Kylian Mbappe zrobi wszystko, żeby po raz drugi w karierze sięgnąć po mistrzostwo świata. Francuzi zdaniem wielu osób są głównym kandydatem do wygrania mundialu, a ich lider udzielił wywiadu, w którym podkreśla wielkość Realu Madryt. Mbappe nie omieszkał też lekko wbić szpilkę fanom największego rywala, czyli Barcelony.
Mbappe ostatnie dwa sezony spędził w Realu Madryt, do którego przeniósł się z PSG. Francuz ma w Realu świetny ogólny bilans: 103 spotkania, 86 goli oraz 12 asyst. W wywiadzie, którego teraz udzielił „Sorare”, Mbappe podkreśla, jak wyjątkowej drużyny jest zawodnikiem. Mówi też, z czym się nie zgadza, jeśli chodzi o ocenianie Leo Messiego oraz Cristiano Ronaldo.
Kylian Mbappe w wywiadzie dla Sorare: Wszyscy, poza kibicami Barcelony, wiedzą, że Real to największy klub świata
– Myślę, że wszyscy, może wyłączając kibiców Barcelony, wiedzą, że Real Madryt to największy klub świata. To jest jasne dla każdego. Ten klub po prostu uosabia wielkość – mówił Mbappe w rozmowie dla „Sorare”.
Francuski napastnik został też spytany o finał mistrzostw świata w Katarze przeciwko Argentynie. Mimo że zdobył w nim trzy gole, jego drużyna przegrała w rzutach karnych.
– Nigdy nie obejrzałem tamtego finału. Gdybym go włączył, obudziłbym demony. Przegraliśmy tamto spotkanie, choć byliśmy blisko. Trzeba iść dalej – dodaje.
Ciekawie robi się, gdy Mbappe jest pytany o to, jak odniesie się do stwierdzenia, że Leo Messi to generalnie talent, a Cristiano Ronaldo – ciężka, wręcz heroiczna praca.
– Takie coś mogą powiedzieć jedynie osoby, które nie oglądają piłki nożnej. Jeśli możesz uznać, że Cristiano nie miał talentu, albo że Messi raczej nie był pracowity, to oznacza, że nigdy nie oglądałeś futbolu – ocenił napastnik.
Francuzi na dwóch poprzednich mundialach najpierw sięgnęli po tytuł, a później zostali wicemistrzami świata. Na nadchodzącym turnieju znaleźli się w grupie I. Zainaugurują mistrzostwa 16 czerwca meczem z Senegalem, a później czekają ich spotkania z Irakiem oraz Norwegią.
Fot. Newspix.pl