Towarzyskie spotkanie pomiędzy reprezentacjami Francji i Wybrzeża Kości Słoniowej przyniosło kibicom nie tylko niespodziewany wynik, ale także kuriozalną sytuację z udziałem jednego z piłkarzy afrykańskiej drużyny.
Mecz rozegrany w Nantes zakończył się zwycięstwem gości 2:1. Choć Francuzi prowadzili po pierwszej połowie, ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Jednak to nie tylko rezultat spotkania wzbudził największe zainteresowanie.
Piłkarz WKS-u wpadł na arbitra. Nietypowy incydent w Nantes [WIDEO]
Tuż przed przerwą doszło do niecodziennego zdarzenia. Franck Kessie, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, podczas jednej z akcji niespodziewanie wpadł barkiem w sędziego głównego Sebastiana Gishamera. Arbiter nie spodziewał się kontaktu i przez chwilę nie był w stanie kontynuować prowadzenia zawodów.
JAJAJAJA en el amistoso de Francia, Kessié cuerpeó al árbitro pensando que era un rival y le acomodó todos lo dientes pic.twitter.com/3onJkU0T2I
— La Perla (@Perla_Londres) June 4, 2026
Po zderzeniu austriacki sędzia potrzebował kilku chwil, aby dojść do siebie. Sytuacja wyglądała na przypadkową, a wiele wskazywało na to, że Kessie w ferworze walki pomylił arbitra z jednym z francuskich zawodników znajdujących się w pobliżu akcji.
Mimo że incydent nie był celowy, pomocnik został ukarany żółtą kartką. Piłkarz saudyjskiego Al-Ahli pozostał na murawie do 68. minuty, po czym został zmieniony przez Christa Inao Oulaia z Trabzonsporu.
Wygrana nad Francją była dla reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej trzecim zwycięstwem z rzędu. Wcześniej drużyna pokonała Szkocję 1:0 oraz rozgromiła Koreę Południową 4:0, potwierdzając wysoką formę przed zmaganiami na mundialu. Podopieczni Emerse’a Fae będą rywalizować w grupie E z Niemcami, Ekwadorem i Curacao.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix