Już w sobotę, 30 maja, odbędzie się ostatnia kolejka Betclic 2. Ligi. Istnieje jednak taki scenariusz, że nawet po ostatnich meczach sezonu nie będziemy znali spadkowiczów. To efekt luki w przepisach Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Kuriozum w Betclic 2. Lidze. Nie będzie się dało wyłonić spadkowicza?
Kilka rozstrzygnięć już poznaliśmy. Bezpośredni awans do Betclic 1. Ligi wywalczył beniaminek, czyli Unia Skierniewice. O drugie miejsce powalczą Warta Poznań oraz Olimpia Grudziądz. Zespół z Wielkopolski potrzebuje do awansu zaledwie remisu w domowym meczu z 13. Resovią.
Baraże zapewniło sobie już wcześniej Podbeskidzie Bielsko-Biała. O pozostałe dwa miejsca będą rywalizować Podhale Nowy Targ, rezerwy Śląska Wrocław oraz Sandecja Nowy Sącz. Co ciekawe, zespół z Dolnego Śląska nie będzie grał tego dnia meczu, bo dostał trzy punkty walkowerem, ponieważ GKS Jastrzębie-Zdrój wycofał się z rozgrywek.
Z ligi spadły z kolei już KKS 1925 Kalisz, rezerwy Łódzkiego Klubu Sportowego oraz wspomniany GKS. W grze o baraże o utrzymanie są jeszcze Zagłębie Sosnowiec oraz Sokół Kleczew, a Resovia, Stal Stalowa Wola oraz Świt Szczecin walczą o to, by nie musieć grać już dwumeczu o pozostanie w lidze.
Zatrzymajmy się jednak przy Zagłębiu oraz Sokole. Obecna sytuacja w tabeli prezentuje się następująco:
- 14. Sokół 34 punkty 45:61 – 9 zwycięstw, 7 remisów, 17 porażek
- 15. Zagłębie 34 punkty 37:60 – 9 zwycięstw, 7 remisów, 17 porażek
W meczach bezpośrednich mamy remis. Sokół uległ u siebie Zagłębiu 1:2, a Sosnowiczanie przegrali takim samym stosunkiem u siebie.
Zgodnie z przepisami PZPN kolejne kroki przy ustalaniu ostatecznej kolejności w tabeli to:
- Korzystniejsza różnica bramek w całym sezonie.
- Większa liczba strzelonych goli w sezonie.
- Większa liczba zwycięstw ogółem.
- Większa liczba zwycięstw na wyjeździe (tu też jest remis, bo obie ekipy mają po cztery, a ostatni mecz zagrają poza własnym stadionem).
To wszystko. Nic więcej. Jak słusznie zauważyli internauci, to oznacza, że jeśli we wszystkich tych kryteriach będzie remis, nie będzie się dało wyłonić spadkowicza.
A to przecież możliwe!
Choć mało prawdopodobne.
Podobnie będzie w sytuacji, gdy Zagłębie przegra 8:9, Sokół przegra 0:8, a KKS Kalisz nie wygra.
Zagłębie i Sokół będą na remis we wszystkich tie-breakerach:
– liczba punktów
– mecze bezpośrednie
– różnica bramek
– strzelone bramki
– zwycięstwa
– zwycięstwa na wyjeździe— 100% Zagłębie Sosnowiec (@100Zaglebie) May 26, 2026
Scenariusze, w których PZPN jest bezradny
Są dwa warianty, które mogą sprawić, że dojdzie do prawdziwego kuriozum:
1. przypadek:
- Sokół wygra np. 1:0
- Zagłębie wygra np. 9:1
Czyli obie ekipy zwyciężą w swoich spotkaniach, przy czym Zagłębie strzeli o osiem goli więcej od Sokoła, tracąc przy tym jedną bramkę więcej.
2. przypadek:
- Sokół przegra np. 0:8
- Zagłębie przegra np. 8:9
- KKS nie wygra
Tu ważny jest zespół z Kalisza, bo jeśli wygra, a Sosnowiczanie i Kleczewianie przegrają, wszystkie trzy ekipy będą miały tyle samo punktów. Wówczas w minitabeli najlepiej wypada Zagłębie i to ono utrzymałoby się w Betclic 2. Lidze.
Jeśli jednak Kaliszanie nie wygrają, a Sokół i Zagłębie przegrają, przy czym ponownie, jak w 1. przypadku, Sosnowiczanie strzelą o osiem goli więcej od Sokoła, tracąc przy tym jedną bramkę więcej, znowu nie będziemy mieli rozstrzygnięcia.
Jak widać, wyniki są dość odjechane, więc prawdopodobieństwo zajścia takiego scenariusza jest jak to, że na czwartym piętrze do okna zapuka ci Donald Trump – małe, ale nie zerowe. Jednak i tak sama możliwość jego zajścia sprawia, że PZPN powinien jak najszybciej zmienić regulamin.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix