Lech Poznań chce francuskiego obrońcę? Mamy konkretne informacje

Szymon Janczyk

24 kwietnia 2026, 12:07 • 2 min czytania 8

Reklama
Lech Poznań chce francuskiego obrońcę? Mamy konkretne informacje

Według informacji Goal.pl Lech Poznań miał interesować się młodym, francuskim obrońcą z Ligue 2. Jak ustalił portal Weszło, mistrz Polski nie wykazuje takiego zainteresowania.

Reklama

Prawdziwy zakład bez ryzyka! Stawiasz 113,64 zł i w przypadku porażki dostajesz zwrot 100 zł na konto główne (bez obrotu i można od razu wypłacić) – kliknij tu i sprawdź szczegóły promocji dla nowych graczyComeOn - baner promocji na start

Francuski boczny obrońca Nolan Galves według informacji Goal.pl znajduje się na celowniku czterech polskich klubów. Miały one wysłać skautów na obserwację piłkarza Rodez AF.

Z naszych informacji wynika, że starcie Rodez-Amiens (3:2) bezpośrednio z trybun śledzili wysłannicy aż czterech klubów z Polski! Jedno ze źródeł twierdzi, że w tym gronie ma być Lech Poznań, choć tu nie mamy stuprocentowego potwierdzenia, bo po tej stronie boiska lider Ekstraklasy ma Roberta Gumnego i Joela Perreirę. Innym z klubów, które ma się interesować Galvesem jest Legia Warszawa. Do tego jeszcze 2-3 kluby z naszego kraju – pisał wspomniany portal.

Ekstraklasa. Lech Poznań chce francuskiego obrońcę? To plotka

Według informacji Weszło Lecha Poznań można z tego grona definitywnie wykreślić. Jak przekazały nam źródła z Wielkopolski:

Reklama
  • nie było ich na wspomnianym spotkaniu,
  • nie są w ogóle zainteresowani tym zawodnikiem.

Słuszne były wątpliwości Goal, że skoro w Poznaniu po prawym boku hasają Robert Gumny i Joel Pereira, to Lech nie ma interesu w sprowadzeniu kolejnego zawodnika na tę pozycję. Mistrzowie Polski są jednak gotowi na letnie okienko pod kątem innych pozycji. Ponownie mówimy o dwóch wariantach – gdy tytuł uda się obronić, Lech będzie miał do wydania więcej pieniędzy, może powtórzyć czy przebić minione lato pod względem wydatków.

Jeśli jednak trofeum nie będzie, to i kasy w sakiewce będzie mniej.

W Poznaniu głowią się nad tym, co zrobić z grupą wypożyczonych zawodników. Należą do niego Plamen Andreev, Luis Palma oraz Taofeek Ismaheel. Lech przekonuje, że żadne decyzje w ich sprawie nie zapadły i nie zapadną do końca sezonu, więc na dziś można co najwyżej gdybać i przypuszczać. Nie jest jednak tajemnicą, że najtrudniej będzie wykupić Palmę, za którego trzeba byłoby wyłożyć ogromne pieniądze.

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

Reklama

fot. Newspix

8 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama