Królewski bardzo żałuje jego odejścia. Teraz został zwolniony

Mikołaj Duda

24 marca 2026, 15:26 • 3 min czytania 5

Reklama
Królewski bardzo żałuje jego odejścia. Teraz został zwolniony

Autor jednego z największych sukcesów Wisły Kraków w ostatnich latach właśnie został zwolniony. Trener, którego odejście za swój duży błąd uważa Jarosław Królewski, został właśnie bez klubu, mimo że w ostatni weekend jego zespół – teraz już były – wygrał aż 3:0 i wciąż jest w realnej walce o osiągnięcie wyznaczonego celu.

Albert Rude właśnie rozstał się z duńskim Kolding, gdzie pracował od początku minionego roku. Jego głównym zadaniem było wprowadzenie zespołu do najwyższej klasy rozgrywkowej, co już wiadomo, że się mu nie uda. Klub podjął decyzję o zakończeniu współpracy z trenerem, mimo że jego podopieczni wygrali ostatnie spotkanie 3:0. Hiszpan zostawił drużynę na piątym miejscu z dorobkiem 33 punktów po 22 meczach.

Albert Rude: Nie mogłem odmówić Wiśle Kraków [WYWIAD WESZŁO]

Zawsze chcemy działać w najlepszym interesie Kolding i w trakcie naszych regularnych analiz z Albertem doszliśmy do wniosku, że inaczej widzimy przyszłość drużyny oraz kolejne kroki w realizacji planu. Dlatego uznaliśmy, że nasze drogi się rozchodzą. Albert przez ponad 14 miesięcy odcisnął bardzo wyraźne piętno na klubie. Wniósł ogromną charyzmę i osobowość, a także profesjonalizm, który pomógł usprawnić wiele naszych procesów. Zostawia po sobie solidne fundamenty, na których będziemy dalej budować – wytłumaczył swoją decyzję w klubowych mediach dyrektor sportowy Kolding, Niklas Nurnberg,

Reklama

Królewski uważa jego odejście za błąd. Teraz został bez pracy

W Wiśle Kraków zatrudnienie Alberta Rude wiązało się ze sporymi oczekiwaniami. Jarosław Królewski chwalił się, że Hiszpan został znaleziony przez model sztucznej inteligencji, która dokładnie prześwietliła przeróżnych trenerów na całym świecie i wskazała, że to właśnie Rude jest jednym z tych, którzy najbardziej pasują swoją specyfiką pracy do zespołu z Reymonta.

Zdjęcie z Beckhamem i algorytm. Jak Wisła Kraków szukała trenera i kim jest Albert Rude?

Przygoda Hiszpana w Krakowie była mocno niejednoznaczna. Z jednej strony doprowadził Wisłę Kraków do sensacyjnego triumfu w Pucharze Polski, ale z drugiej sezon w lidze zakończył dopiero na 10. miejscu. Właśnie to drugie zaważyło, że Rude, który miał być długofalowym projektem, po jednej rundzie pożegnał się ze stanowiskiem. Kilka miesięcy temu, Jarosław Królewski ocenił, że z perspektywy czasu to był duży błąd.

Odejście trenera Alberta Rude było moim błędem, myślę, że jednym z większych, jakie popełniłem w Wiśle Kraków. Od Alberta nauczyliśmy się bardzo dużo, jesteśmy w stałym kontakcie. Wisła ma dziś swój sztab trenerski, z którego jesteśmy zadowoleni. I nie planujemy zmian po ewentualnym wejściu do Ekstraklasy – mówił w grudniu właściciel Wisły Kraków w rozmowie z Polsatem Sport.

Reklama

Albert Rude zaledwie kilka miesięcy po odejściu z pierwszoligowego klubu mógł do niego wrócić. Był jednym z głównych kandydatów – w pewnym momencie miał być nawet faworytem – do zastąpienia swojego następcy, czyli Kazimierza Moskala. Postawiono jednak na Mariusza Jopa, ale kto wie, czy w przyszłości temat powrotu Hiszpana na Reymonta znów się nie pojawi.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga