Ponad 15 tysięcy zgłoszeń do Pucharu Tymbark. To już 26. edycja

Patryk Idasiak

05 marca 2026, 19:31 • 6 min czytania 1

Reklama
Ponad 15 tysięcy zgłoszeń do Pucharu Tymbark. To już 26. edycja

Ile drużyn zmierzy się w Pucharze Tymbark? Dość wymowna jest statystyka, że do największego turnieju piłkarskiego dla dzieci w Europie drużyny zgłosiła co trzecia szkoła podstawowa w kraju. Swoją reprezentację ma przy tym każdy powiat, co potwierdza ogólnopolski zasięg i skalę rozgrywek. Województwo lubelskie to wyraźny lider tegorocznych zgłoszeń. Na podium znalazły się również województwa mazowieckie i wielkopolskie.

Do rozgrywek tegorocznych zgłosiło się ponad 15 tys. drużyn ze wszystkich powiatów w Polsce! Piłka nożna od lat pozostaje najpopularniejszym wyborem aktywności fizycznej dla najmłodszych, a Puchar Tymbark skutecznie dociera do dzieci z każdego regionu kraju. Dzięki temu turniej od lat pełni wyjątkową rolę – dla tysięcy dziewczynek i chłopców jest pierwszym sportowym doświadczeniem, szansą na odkrycie talentu, spełnienie marzeń i przeżycie piłkarskiej przygody.

Notujemy rekordową po pandemii liczbę zgłoszeń, a drużyny reprezentują wszystkie powiaty w Polsce. To dowód, że szkoły widzą w Pucharze Tymbark realne wsparcie w promowaniu aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia wśród dzieci. Puchar Tymbark to jednak znacznie więcej niż rywalizacja sportowa. To nauka gry w piłkę nożną w duchu fair play, rozwijanie umiejętności interpersonalnych, odpowiedzialności i współpracy w grupie. Od lat wychowujemy kolejne pokolenia reprezentantek i reprezentantów Polski, a jednocześnie dajemy tysiącom dzieci pierwsze, często najważniejsze doświadczenie sportowe – mówi wiceprezes PZPN ds. piłkarstwa amatorskiego Tomasz Garbowski.

Reklama

Puchar Tymbark to flagowy projekt CSR Grupy Maspex i jednocześnie nasza najdłuższa, bo już 20-letnia inwestycja w polski sport. Ten turniej idealnie wpisuje się w DNA marki Tymbark, bo dzięki niemu promujemy sport i aktywność fizyczną dokładnie tam, gdzie ma to największy potencjał – wśród dzieci. 15 tys. drużyn na starcie XXVI edycji Pucharu Tymbark świadczy nie tylko o skali i zasięgu rozgrywek, ale również pokazuje, że turniej cały czas ma przestrzeń do rozwoju.

– To także potwierdzenie, że piłka nożna nadal budzi wśród najmłodszych duży entuzjazm. Wychodzimy z prostego założenia: nie będzie rozwoju polskiego futbolu bez masowego grania od najmłodszych lat. Puchar Tymbark łączymy ze wspieraniem Reprezentacji Polski – bo w tym turnieju grała już połowa zawodników i zawodniczek naszej seniorskiej kadry – mówi z kolei Krzysztof Pawiński, prezes i współwłaściciel Grupy Maspex, do której należy marka Tymbark.

Z podwórka do reprezentacji Polski

W Pucharze Tymbark rywalizują drużyny z dużych miast, mniejszych miejscowości i terenów wiejskich, co sprawia, że rozgrywki są dostępne dla dzieci niezależnie od miejsca zamieszkania czy sportowego zaplecza. Dla wielu szkół i lokalnych społeczności to jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w roku, angażujące nie tylko dzieci, lecz także nauczycieli, trenerów i rodziców. Małe szkółki mają okazję zmierzenia się z tymi z dużych miast i często to właśnie tam wyłapywane są wielkie talenty.

Puchar Tymbark to także ważny punkt startowy w piłkarskiej drodze wielu zawodniczek i zawodników. Wśród byłych uczestników znajdują się reprezentanci Polski m.in. Krzysztof Piątek, Piotr Zieliński, Jakub Moder, Sebastian Szymański, Adam Buksa, Bartłomiej Drągowski, Jakub Kiwior, Oskar Pietuszewski, Karol Świderski czy Jakub Kamiński, który wielokrotnie podkreślał rolę turnieju na początku swojej sportowej kariery.

Reklama

Oskar Pietuszewski

Oskar Pietuszewski robi dziś furorę w FC Porto

Sam miałem okazję brać udział w Pucharze Tymbark i bardzo dobrze to wspominam. Z roku na rok przybywa zespołów i zawodników, a poziom sportowy rośnie. To świetna inicjatywa i turniej, który mocno rozwija pod kątem piłkarskim. Zawsze będę zachęcał do udziału, bo można przeżyć coś, co zostaje w pamięci na całe życie – mówi Jakub Kamiński, reprezentant Polski i były uczestnik Pucharu Tymbark. – Trzymam kciuki, aby napisała się kolejna piękna historia. To jest możliwe, co pokazują liczne przykłady obecnych reprezentantów, którzy mają za sobą grę w tym turnieju – dodaje.

Aż połowa reprezentacji Polski zarówno męskiej prowadzonej przez Jana Urbana, jak i kobiecej, której selekcjonerką jest Nina Patalon, to zawodnicy i zawodniczki, którzy grali w Pucharze Tymbark! W kadrach młodzieżowych byłych uczestników turnieju jest nawet jeszcze więcej. W reprezentacji U-17 mężczyzn, która wywalczyła w 2023 roku trzecie miejsce na ME, blisko 70 proc. stanowili uczestnicy Pucharu Tymbark, a w kadrze kobiet U-17, która na ME wywalczyła 5. miejsce 86 proc. zespołu to uczestniczki Pucharu Tymbark.

Reklama

Od 2023 roku Puchar Tymbark i jego uczestnicy są oficjalnym partnerem piłkarskiej reprezentacji Polski, a mecze finałowe odbywają się przed meczami kadry. To dodaje im jeszcze większego prestiżu.

Puchar Tymbark od ćwierć wieku wspiera rozwój piłki dziewczęcej

Znaczenie Pucharu Tymbark wykracza poza sportową rywalizację. Turniej jest jednym z kluczowych filarów systemu piłki amatorskiej i grassroots w Polsce – przestrzenią, w której futbol łączy się z powszechną dostępnością oraz radością z gry. Odgrywa również istotną rolę w popularyzacji piłki nożnej wśród dziewczynek. Z roku na rok rośnie liczba drużyn dziewczęcych, co przekłada się na coraz większą obecność kobiet na kolejnych etapach szkolenia.

To właśnie w Pucharze Tymbark swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiały m.in. Ewa Pajor, Paulina Dudek, Dominika Grabowska czy Nadia Krezyman. W XXVI edycji liczba zgłoszonych drużyn dziewczęcych wzrosła o 16 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, a dziewczęta stanowią 24 proc. wszystkich uczestników. Dane te potwierdzają rosnącą popularność piłki nożnej wśród młodych zawodniczek.

Takie inicjatywy mają kluczowe znaczenie, bo dają dziewczynkom poczucie, że są częścią większej historii. To nie tylko turniej, ale doświadczenie budujące pewność siebie, uczące współpracy i pokazujące, że sport może być przestrzenią rozwoju. Bardzo często udział w Pucharze Tymbark sprawia, że dziewczynka decyduje się kontynuować treningi i uwierzyć w swoje możliwości. Z perspektywy systemu szkolenia to pierwszy, ale niezwykle ważny krok – podkreśla selekcjonerka reprezentacji Polski kobiet Nina Patalon.

Reklama

Nina Patalon, selekcjonerka reprezentacji Polski kobiet

Cała Polska gra w Pucharze Tymbark. Rywalizacja województw

Do udziału w XXVI edycji Pucharu Tymbark zgłosiło się ponad 15 tys. drużyn z całej Polski, z czego 2263 pochodziły z województwa lubelskiego, które zostało liderem tegorocznych zgłoszeń. Ponad 1000 drużyn zarejestrowano również w województwach: mazowieckim (1482), wielkopolskim (1318), małopolskim (1253) oraz śląskim (1141). W porównaniu z ubiegłym rokiem największą dynamikę wzrostu odnotowało województwo lubelskie (+104 proc. r/r), liderując pod tym względem we wszystkich kategoriach.

Zawsze pierwszym etap to rozgrywki gminne i powiatowe, następnie wojewódzkie, by ostatecznie walczyć o Nagrodę Główną w Finale Ogólnopolskim. Etapy gminne i powiatowe zostaną rozegrane w marcu i kwietniu, natomiast 16 finałów wojewódzkich zaplanowano na maj. Podobnie jak w poprzednich edycjach, zmagania w kategorii U-8 zakończą się na etapie wojewódzkim, a starsze drużyny spotkają się w czerwcu podczas Finału Ogólnopolskiego.

Reklama

Rodzice mogą zgłaszać dzieci do drużyn biorących udział w turnieju do momentu rozpoczęcia rozgrywek w danym regionie. W procesie rejestracji wsparcia udzielają koordynatorzy regionalni i wojewódzcy, a także specjalnie przygotowany tutorial dla rodziców.

W skład Komitetu Honorowego XXVI edycji Pucharu Tymbark wchodzą Minister Sportu i Turystyki, Minister Edukacji oraz Minister Zdrowia.

A wy w przeszłości też graliście w tym turnieju? A może mierzyliście się w nim z reprezentantami Polski?

1 komentarz
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna