Koniec 46-letniego oczekiwania. USA znów ze złotem olimpijskim!

Wojciech Piela

22 lutego 2026, 17:45 • 3 min czytania 11

Koniec 46-letniego oczekiwania. USA znów ze złotem olimpijskim!

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych sięgnęła po złoty medal olimpijskiego turnieju hokeistów. W wielkim finale Amerykanie po niezwykle emocjonującej dogrywce pokonali Kanadę 2:1, zapewniając sobie historyczny triumf.

Reklama

Turniej hokeja na lodzie należał do najbardziej wyczekiwanych wydarzeń igrzysk olimpijskich w Mediolanie. Po raz szósty w historii o medale rywalizowali zawodnicy z NHL. Do tej pory w tej formule dominowali Kanadyjczycy, którzy zdobyli trzy złote krążki, a po jednym triumfie zanotowali Czesi i Szwedzi. Amerykanie na mistrzostwo olimpijskie czekali aż od 1980 roku i legendarnego „Cudu na lodzie” w Lake Placid.

USA znów ze złotem olimpijskim! Koniec 46-letniego oczekiwania

Finałowe starcie od pierwszych minut dostarczało ogromnych emocji. Już w 6. minucie USA objęło prowadzenie – pierwszy celny strzał na bramkę zakończył się golem. Po efektownej, indywidualnej akcji krążek w siatce umieścił Matthew Boldy. W dalszej części pierwszej tercji Amerykanie mieli kolejne dogodne okazje, jednak brakowało im wykończenia pod bramką rywali.

Reklama

Kluczową postacią zespołu USA był bramkarz Connor Hellebuyck, który wielokrotnie ratował swój zespół przed stratą gola. W drugiej tercji popisał się m.in. wygraną sytuacją sam na sam z Connorem McDavidem. Kanada miała momenty dominacji, w tym ponad minutę gry w podwójnej przewadze, lecz nie potrafiła tego wykorzystać. Nacisk jednak narastał i Amerykanie coraz częściej byli zamknięci we własnej tercji.

Wyrównanie padło na niemal dwie minuty przed końcem drugiej odsłony. Po wygranym wznowieniu krążek trafił do Cale’a Makara, który potężnym strzałem nie dał szans Hellebuyckowi. Amerykanie mogli szybko odpowiedzieć – groźne uderzenia oddali Matt Tkachuk oraz Jake Guentzel, lecz krążek po jednym z rykoszetów zatrzymał się na słupku.

Trzecia tercja była prawdziwą wymianą ciosów. USA próbowało przejąć inicjatywę, jednak to Kanada coraz częściej dochodziła do głosu. Świetnie dysponowany Hellebuyck nadal bronił znakomicie, a Kanadyjczycy mogli mówić o pechu, gdy strzał Nathana MacKinnona ponownie zatrzymał się na obramowaniu bramki.

Końcówka regulaminowego czasu gry przyniosła kolejne zwroty akcji. Najpierw Kanada musiała grać w osłabieniu po karze Sama Bennetta, a chwilę później to Amerykanie stracili zawodnika, gdy na ławkę kar trafił Jack Hughes. Obie drużyny miały swoje szanse, ale wynik nie uległ zmianie i o złocie musiała zadecydować dogrywka rozgrywana do „złotego gola”.

Dodatkowy czas gry był niezwykle dynamiczny – szybkie akcje, mnóstwo miejsca na lodzie i strzały z obu stron. Decydujący cios zadali Amerykanie. Już w 101. sekundzie dogrywki Jack Hughes znalazł drogę do bramki, zapewniając reprezentacji USA długo wyczekiwany złoty medal olimpijski.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

11 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

„Niedokładny i wolny”. Mocne słowa o Lewandowskim po meczu Barcelony

Wojciech Piela
1
„Niedokładny i wolny”. Mocne słowa o Lewandowskim po meczu Barcelony
La Liga

Pachnąca rewolucja w LaLiga! Zagrali w koszulkach z pomarańczy

Maciej Piętak
5
Pachnąca rewolucja w LaLiga! Zagrali w koszulkach z pomarańczy
Reklama

Inne sporty

Reklama
Reklama