Włosi najlepsi na świecie. Obronili swój tytuł

Sebastian Warzecha

28 września 2025, 14:54 • 2 min czytania 2

Włosi najlepsi na świecie. Obronili swój tytuł

O wczorajszym starciu Polski z Włochami na mistrzostwach świata w siatkówce mówiło się, że to przedwczesny mecz o złoto. I faktycznie tak było – reprezentanci Italii, po pokonaniu Polaków, dziś ograli jedną z rewelacji turnieju, czyli Bułgarów. Włosi kończą więc turniej jako mistrzowie, broniąc tytułu sprzed trzech lat.

Reklama

Mistrzostwa świata w siatkówce. Włosi obronili tytuł

Bułgarzy grali znakomicie przez cały turniej. Bracia Nikołowowie – synowie Władimira, brązowego medalisty mistrzostw świata z 2006 roku – stali się jednymi z gwiazd tegorocznych mistrzostw świata. To w dużej mierze za ich sprawą reprezentanci Bułgarii doszli do finału, po drodze pokonując między innymi USA 3:2. W meczu, w którym przegrywali już 0:2 i wydawało się, że uratuje ich tylko cud. A cudem okazali się właśnie Aleksandyr i (zwłaszcza) Simeon.

Włosi z kolei mieli swoje problemy. W grupie przegrali z Belgią, dopiero w ostatnim meczu zapewnili sobie awans. Ale im dalej w turniej, tym lepiej grali. We wczorajszym półfinale w sumie nie prezentowali najwyższej formy, lecz na fatalnych Polaków to wystarczyło. Tym bardziej, że Włosi dociskali w końcówkach setów, a my graliśmy wtedy słabiej.

Reklama

Dziś obrońcy tytułu poszli już po swoje.

Pierwszego seta wygrali do 21, odskakując rywalom w połowie seta i już nie oglądając się za siebie. W drugim byli jeszcze lepsi – pokonali Bułgarów do 17. I gdy wydawało się, że zaraz wygrają mecz, niespodziewanie to Bułgarzy zrewanżowali im się znakomitą partią, w której również oddali rywalom 17 punktów. Ale na tyle było tę ekipę stać. Czwarty set to było mistrzostwo Włochów – w przenośni i dosłownie. Wygrali go do 10 punktów, w wielkim stylu przypieczętowując zdobycie mistrzostwa.

Drugiego z rzędu, a piątego w historii.

Tym samym są już tylko o jeden tytuł od tego, by zrównać się ze Związkiem Radzieckim, który jako jedyna ekipa zdobył mistrzostw sześć. Bułgarzy tymczasem zgarnęli dziś swój szósty medal – choć nigdy nie byli złoci – ale dopiero drugi w czasach postkomunistycznych. Poprzedni to wspomniany rok 2006. Kto wie, może tym razem na dłużej pozostaną w światowej czołówce?

Włochy – Bułgaria 3:1 (25:21, 25:17, 17:25, 25:10)

Fot. Newspix

Czytaj więcej o siatkówce na Weszło:

2 komentarze

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Siatkówka

Polecane

Leon z czwartym trofeum w niespełna 300 dni. Puchar dla Bogdanki

Jakub Radomski
0
Leon z czwartym trofeum w niespełna 300 dni. Puchar dla Bogdanki
Polecane

Jurij Gladyr: Wychodzę na mecz, by zmielić rywala w pył [WYWIAD]

Jakub Radomski
5
Jurij Gladyr: Wychodzę na mecz, by zmielić rywala w pył [WYWIAD]
Igrzyska

25 momentów polskiego sportu na ćwierćwiecze. Część II: siatkarze, Stoch i sporo piłki

Sebastian Warzecha
12
25 momentów polskiego sportu na ćwierćwiecze. Część II: siatkarze, Stoch i sporo piłki
Reklama
Reklama