Radomiak ma problem. Gwiazda zespołu wypadnie na dłuższy czas?

Przemysław Michalak

08 sierpnia 2025, 19:02 • 2 min czytania 10

Reklama
Radomiak ma problem. Gwiazda zespołu wypadnie na dłuższy czas?

Radomiak Radom w pierwszej połowie meczu z Koroną Kielce nie tylko stracił dwa gole po strzałach Dawida Błanika, ale również swojego czołowego zawodnika.

Reklama

Capita Capemba musiał opuścić boisko jeszcze przed przerwą. Na gorąco nie sposób stwierdzić, na ile poważna jest jego kontuzja, jednak całe zdarzenie nie wyglądało zbyt dobrze.

Capita kontuzjowany w meczu Korona Kielce – Radomiak

Skrzydłowy Radomiaka pod koniec pierwszej odsłony rozpędził się na lewej stronie i w pewnym momencie – bez udziału rywala – z grymasem bólu na twarzy złapał się za udo. Od razu było wiadomo, że do gry nie wróci. Tyle dobrze, że kuśtykając potrafił zejść z murawy o własnych siłach.

Capita już wcześniej miał problemy z tym mięśniem. W meczu z Rakowem także widać było, że ma udo obłożone plastrami. Mimo to dał popis jakościowy w drugiej połowie, a zmieniony został dopiero w 78. minucie, uprzednio kładąc się na boisku. Trener Joao Henriques uspokajał wtedy, że nic się nie stało i piłkarz wcześniej dostał sygnał, żeby właśnie w taki sposób zasygnalizował, gdy zabraknie mu sił.

Teraz kibice Radomiaka mogą obawiać się kilku tygodni przerwy swojego zawodnika. Więcej powiedzą badania, które zapewne zostaną przeprowadzone na dniach.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

10 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
5
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę