Piast Gliwice rzucił się w sobotę w szaleńczy pościg za Wieczystą Kraków, ale koniec końców nie zdołał odrobić strat i poległ 3:4 w konfrontacji z beniaminkiem Ekstraklasy. Potknięcie swojej drużyny skomentował trener Daniel Myśliwiec.
40-latek zwrócił się bezpośrednio do fanów Piasta.
Daniel Myśliwiec z apelem do kibiców. Nie chce słyszeć gwizdów na stadionie
– Jeszcze raz podkreślam o mojej pełnej odpowiedzialności za to – znaczył Myśliwiec, cytowany przez klubowy portal Piasta. – Ten mecz trochę pokazuje, jak trudną drogę wybraliśmy. Jeszcze nie jesteśmy w komplecie, mamy swoje wyzwania i normalne jest, że ta drużyna będzie popełniać błędy, ale te błędy będą nam przynosić więcej takich momentów, jak na przykład pierwsza bramka zdobyta przez chłopaka, która na poziomie seniorskim właściwie w ogóle nie funkcjonował. Wyszedł na ekstraklasowe boisko w trudnym momencie i pomógł drużynie wrócić do meczu. Młody chłopak strzela bramkę, trafia do siatki doświadczony kapitan, który też zrobi bardzo wiele dla tego klubu. To jest coś, co chciałbym, żeby z nami zostało.
Przypomnijmy, że Piast przegrywał już z Wieczystą 0:4, lecz w samej końcówce meczu zerwał się do odrabiania strat i finalnie niewiele mu zabrakło do remisu.
– To, że chcielibyśmy powalczyć o coś więcej, nie oznacza, że po czterech kolejkach będziemy mieli dwanaście punktów. Pomimo tego, że robiliśmy wszystko, żeby tak było – dodał Myśliwiec. – Chciałbym, żeby nasi kibice, których bardzo szanujemy, pomagali nam w trudnych momentach. Żeby rozumieli, że nie jesteśmy na początku łańcucha pokarmowego. Drużyna, z którą mieliśmy okazję dzisiaj rywalizować, pod kątem swoich możliwości – mimo, że jako klub nie jest doświadczona – jako poszczególne jednostki, jej możliwości były zdecydowanie wyższe, niż wskazuje na to jej historia. Nie byłem zadowolony z tego, jak graliśmy, ale przyjechała drużyna, która przygotowywała się specjalnie pod nas przez dwa tygodnie. Wyszło im to idealnie.
NIESAMOWITA KOŃCÓWKA MECZU W GLIWICACH! 😱
Gospodarze zdobyli 3 bramki w pięć minut, ale ostatecznie zabrakło im czasu, by odrobić straty! pic.twitter.com/nkEz8Hj5pd
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 15, 2026
– Chcemy robić wszystko, żeby ten sezon był lepszy, ale w dalszym ciągu ważne jest spokojne utrzymanie w lidze. Chciałbym, żebyśmy przykładali taką miarę i to nie znaczy, że brakuje nam ambicji – podkreślił trener Piasta, którego bardzo zmartwiły gwizdy gliwickiej publiczności.
– Prosiłbym, aby mieć pretensje do mnie. W trudnych momentach drużyna potrzebuje waszego wsparcia, tak jak robiliście to wcześniej. Gwizdy na mojego piłkarza i pretensje w momencie, gdy zmarnuje sytuację, a proszę mi wierzyć, bardzo chciałby ją wykorzystać, nie robi tego celowo… Zmierzam do tego, że pomagaliśmy nam w tamtym sezonie i potrzebne nam jest to również teraz. Jeżeli nie idzie, tym bardziej potrzebujemy dopingu.
Po czterech meczach sezonu 2026/27 Piast Gliwice ma na koncie trzy punkty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl