Hit transferowy w Ekstraklasie! Płacą tyle, co za Pietuszewskiego

Mikołaj Duda

16 sierpnia 2026, 17:23 • 3 min czytania 11

Reklama
Hit transferowy w Ekstraklasie! Płacą tyle, co za Pietuszewskiego

Coraz bliżej jest hitowej sprzedaży polskiego młodego zawodnika. Wiele wskazuje, że dla Marcela Reguły to ostatnie dni przed wyjazdem na podbój znacznie silniejszych rozgrywek. Nie będą to jednak Niemcy ani Portugalia, o czym początkowo sporo się mówiło. Teraz wszystko leży po stronie zawodnika. A na stole ogromne pieniądze!

Reklama

Już od kilku miesięcy działacze Zagłębia Lubin zapowiadają chęć sprzedaży Marcela Reguły i jednoczesne pobicie własnego rekordu sprzedażowego. Ten wciąż należy do Bartosza Białka, który za pięć milionów euro trafił do Wolfsburga. W kontekście 19-latka najpierw najwięcej mówiło się o Benfice, a ostatnio o dwóch klubach z Niemiec – FC Koeln i Borussii Dortmund. Teraz pojawił się jednak nowy kierunek, o czym w Kanale Sportowym mówił Leszek Ojrzyński.

Na razie mamy Regułę. Zobaczymy, czy do niedzieli jeszcze ten stan się utrzyma, czy trzeba będzie już właśnie szukać nowych rozwiązań po tej prawej stronie, chociaż Marcel też grał i jako lewoskrzydłowy, też grał jako napastnik. Zobaczymy, tak jak wspomniałem, jeszcze jesteśmy przed określeniem całego planu na Radomiak.

Ta kwota może być jeszcze wyższa, jeśli mówimy o klubie z Anglii. Tam się płaci słono. Negocjacje pewnie trwają, czy są mocno zaawansowane, to już pytanie do zarządu i dyrektora sportowego. Jeśli dojdzie do sprzedaży, to część z tych pieniędzy może być reinwestowana w resztę zespołu, ale też nie musi. Najpierw musi dojść do sprzedaży – mówił w Kanale Sportowym trener Zagłębia.

Właśnie poznaliśmy kulisy nadchodzącego transferu!

Reklama

Marcel Reguła o krok od hitowego transferu! Wszystko leży po jego stronie

O nich poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki. Jak możemy przeczytać, tym angielskim klubem chętnym na 19-latka jest Burnley, które może wydać na młodzieżowego reprezentanta Polski ogromne pieniądze! Anglicy są gotowi zapłacić Zagłębiu Lubin osiem milionów euro, czyli tyle samo, ile w podstawowej wersji Jagiellonia zainkasowała za Oskara Pietuszewskiego.

Teraz wszystko jest w gestii samego zawodnika. Marcel Reguła wciąż rozważa, czy przenosiny do Anglii to dla niego najbardziej odpowiedni wybór. Jeśli się na to zdecyduje, to w przeciągu najbliższych dni zostanie zawodnikiem Burnley, które po spadku ma spore ambicje, by ekspresowo wrócić na poziom Premier League.

Dodajmy, że dla ekipy z Turf Moor wydanie takiej kwoty na zawodnika nie jest niczym szczególnym. Nawet w trwającym okienku transferowym wyłożyła aż 24 miliony euro na Florentino z Benfiki. Rekord należy do Lesleya Ugochukwu, za którego zapłacono niespełna 30 milionów w europejskiej walucie. Co ciekawe, Reguła nie znajdzie się nawet w najlepszej trzydziestce najdroższych ruchów w historii klubu.

W każdym razie od dłuższego czasu zanosi się na to, że 19-latek pożegna się z Ekstraklasą. Był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w szeregach zespołu Leszka Ojrzyńskiego i według wielu wybijał się ponad całą ligę. Przez niespełna dwa lata od momentu swojego debiutu zagrał w 46 meczach, strzelił dziewięć goli oraz dorzucił osiem asyst.

Reklama

Fot. Newspix

11 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Będzie minuta ciszy przed meczami Ekstraklasy

Kacper Korpak
18
Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Będzie minuta ciszy przed meczami Ekstraklasy