Były prezydent Chorzowa zatrzymany. Powodem między innymi pożyczka dla Ruchu

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

25 czerwca 2025, 23:19 • 2 min czytania 46

Były prezydent Chorzowa zatrzymany. Powodem między innymi pożyczka dla Ruchu

Klasyczny dzień z polską piłką wypada kończyć informacją o jakichś nieprawidłowościach w rozporządzaniu miejskimi środkami. Tym razem głównym bohaterem Andrzej K., były prezydent Chorzowa, który właśnie został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji.

Reklama

Wszystko przez śledztwo prowadzone w sprawie niegospodarności, jakiej K. miał dopuścić się w czasie sprawowania rządów. Informacje potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach Aleksander Duda, z którym kontaktowała się Polska Agencja Prasowa.

Andrzej K. zatrzymany. Jest podejrzany o niegospodarność

Całe dochodzenie obejmuje lata 2010-2024, w których w Urzędzie Miejskim w Chorzowie miało dochodzić do wydawania pieniędzy w nieodpowiedni sposób. Jak czytamy na łamach „Dziennika Zachodniego”, sprawa dotyczy również pożyczki, udzielonej Ruchowi Chorzów. Mowa tu o kwocie 18 milionów złotych, którą miasto pożyczyło klubowi w 2016 roku – właśnie ten aspekt niegospodarności w chorzowskim ratuszu ma szczególnie interesować CBŚP. Jest tu też jednak inny wątek piłkarski, czyli umowa na promocję miasta, na którą przetarg wygrał Ruch Chorzów i którą klub realizował od 2019 roku.

Reklama

O sprawie pisze też katowicka „Gazeta Wyborcza” – tam informują, że zatrzymany został również przedsiębiorca, od którego w 2018 roku miasto wykupiło budynek byłego ratusza w Hajdukach. Ta transakcja też ma być dokładnie prześwietlana przez śledczych.

Już kilka lat temu w Chorzowie działo się całkiem sporo z powodu podejrzeń o niegospodarność w urzędzie miasta. Wówczas przeszukano ratusz, a także domy Andrzeja K. i jego najbliższych współpracowników oraz siedziby miejskich spółek.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANDRZEJU K. NA WESZŁO:

Fot. Newspix

46 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama