Rafał Siemaszko został posłem, poparł go Tusk. „Byłem na grzybach, telefon wibrował”

redakcja

Autor:redakcja

19 października 2023, 18:11 • 2 min czytania

Reklama
Rafał Siemaszko został posłem, poparł go Tusk. „Byłem na grzybach, telefon wibrował”

Były napastnik Arki Gdynia Rafał Siemaszko zdobył ponad 15 tys. głosów w wyborach parlamentarnych, dzięki czemu dostał się do Sejmu. W rozmowie z „WP Sportowe Fakty” opowiedział, dlaczego zdecydował się kandydować i jaki ma plan wyborczy.

Reklama

Miałem do polityki raczej sceptyczne nastawienie. Przekonał mnie jednak burmistrz Rumi, Michał Pasieczny – również były zawodnik Arki, rugbista, z którym od lat współpracuję na płaszczyźnie charytatywnej. Zaproponował mi start w wyborach, przedstawiając konkretne działania inwestycyjne oraz społeczne, o które warto powalczyć w Warszawie. Najpierw byłem zaskoczony, długo nad tym myślałem. Wizja, że mogę mieć między innymi realny wpływ na przyspieszenie inwestycji w regionie, zaważyła. Przede wszystkim powalczę o przedłużenie obwodnicy Trójmiasta. Bardzo ważne dla mnie są również działania społeczne oraz oczywiście wspieranie rozwoju sportu powszechnego. To wszystko zadecydowało, że powiedziałem „tak” – powiedział na łamach „WP Sportowe Fakty” Rafał Siemaszko, były napastnik Arki Gdynia.

W wyborach parlamentarnych 37-letni snajper zdobył ponad 15 tys. głosów, startując z list Koalicji Obywatleskiej, dzięki czemu został posłem. Pomogło mu w tym wsparcie Donalda Tuska i sława z piłkarskich boisk. Obecnie jest grającym trenerem piątoligowej Wierzycy Pelplin i robi kurs trenerski. Nie zamierza jednak z niczego rezygnować.

Wierzyliśmy, że przy aktywnej kampanii i pomocy wielu wspaniałych, bardzo zaangażowanych osób, realne będzie około 10 tysięcy, więc tak – wynik zrobił na mnie wrażenie. Oprócz Gdyni głosy zebrałem także z innych miast i piłka na pewno mi pomogła – dała rozpoznawalność w regionie. Grałem w Rumi, Wejherowie, Chojnicach, w Luzinie. Liczyłem na start w wyborach bez blasku fleszy. Tego dnia [gdy przed Radą Krajową pochwalił go Donald Tusk przyp. red.] byłem zresztą na grzybach i nagle, w lesie, zaczął mi wibrować telefon w kieszeni. Przyjąłem sporo gratulacji od znajomych. Zrobił się szum, jak w czasach kariery na boisku – dodał Siemaszko.

WIĘCEJ O POLSKIM FUTBOLU:

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank