Feio nie wytrzymał ciśnienia w drugiej lidze. Faktycznie: wielki talent

redakcja

Autor:redakcja

10 marca 2023, 18:14 • 3 min czytania

Reklama
Feio nie wytrzymał ciśnienia w drugiej lidze. Faktycznie: wielki talent

Niektórzy bronią Goncalo Feio, bo najwyraźniej dla nich dostać z tacki i jechać na szycie to nic takiego. Albo inaczej: tak myślą, że nic takiego, gdyż tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono.

Reklama

Zbigniew Boniek napisał na Twitterze: „A ja kibicuje panu Zbigniewowi Jakubasowi. Takich ludzi potrzeba w sporcie. Moraliści mnie śmieszą. Wszyscy się na wszystkim znają”.

Jestem bardzo ciekaw, czy gdyby ktoś rzucił w Bońka-prezesa PZPN tacką, to czy napisałby to samo? Czy jednak byłby bardziej, hmm, sceptyczny? Bo mi się wydaje, gdyby Brzęczek rzucił go tacką, potraktowałby go gorzej niż w rzeczywistości potraktował (a przyznajmy, nie zachował się specjalnie miło, zabierając mu turniej życia i wręczając go na złotej – hehe – tacy siwemu bajerantowi).

W ogóle zastanawia mnie, czy gdyby zachował się tak Polak, to niektórzy ocenialiby jego ruch, a właściwie rzut, podobnie. Na przykład gdyby był to Jacek Magiera, Waldemar Fornalik, albo ktokolwiek inny. Coś mi się wydaje, że jednak nie, bo zagranicznym szkoleniowcem wybaczamy jakby więcej.

Choć i tu można znaleźć przykład przeciwny, skoro Sa Pinto był zgodnie uznany za pieprzniętego, a Feio nie. Mimo że Sa Pinto przecież nikogo do szpitala nie wysłał! Ktoś powie: a bo Feio ma wyniki, a Sa Pinto nie miał. Ludzie kochani, jakie ten Feio ma wyniki… W drugiej lidze punktuje? Znajdę masę trenerów, którzy punktowali bądź punktują w drugiej lidze. Robią awanse z jednego piętra na drugi. I jakoś nikt nie robił z nich trenerskich bogów, przy ewentualnym rzucie tacką i zwyzywaniu rzeczniczki byliby wypieprzeni w cholerę.

Reklama

No a Feio ma zapomniane, bo wygrał parę meczów. Stąd jednak bliżej mi do pierwszej teorii, że więcej wybaczamy zagranicznym przybyszom. Łudzimy się, że na naszej ziemi dorasta ktoś wielki, a skoro ma jeszcze inny paszport, to zwoje mózgowe musi mieć tak poprzestawiane, że naprawdę będzie z niego kapitalny fachowiec. Na razie niestety te zwoje poprzestawiane są tylko w tym kierunku, by w kolejnym już klubie prezentować problemy wychowawcze.

33-letni facet, podobno zaraz wielki trener i problemy wychowawcze. Dajcie spokój. Na razie ma niewiele lepsze CV niż byle przechodzień z ulicy, a zdecydowanie gorsze niż Jan Żurek, Ryszard Wieczorek, czy ktokolwiek, kto nie jest powszechnie uznawany za maestro tego zawodu, ale był już w Ekstraklasie albo choćby w pierwszej lidze.

Mnie się zdaje, że jak ktoś nie trzyma ciśnienia w drugiej lidze, to nie będzie też go trzymał wyżej. Chłop się wkurwił w okolicach meczu z GKS-em Jastrzębie, co by było, jakby zaraz miał baraże o awans, albo pierwszą ligę, albo – jakimś cudem – Ekstraklasę? To już nie tacka by szła w ruch, ale cały arsenał. Naprawdę wolałbym jednak tego nie sprawdzać. Chyba przeżyjemy bez talentu Portugalczyka.

Reklama

Jakubas mówi, że jak nie będzie Feio, to nie będzie też jego i nie będzie Motoru. Jak to się mówi: no trudno!

CZYTAJ WIĘCEJ O MOTORZE LUBLIN:

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
15
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Felietony i blogi

Reklama
Ekstraklasa

Legendy usuwają się w cień? Przykro się patrzyło [KOZACY I BADZIEWIACY]

Mikołaj Duda
19
Legendy usuwają się w cień? Przykro się patrzyło [KOZACY I BADZIEWIACY]