Kowal: Wisła Kraków jest w dupie i się w niej mebluje

Wojtek Kowalczyk

30 maja 2025, 19:00 • 2 min czytania 106

Kowal: Wisła Kraków jest w dupie i się w niej mebluje

Wisła Kraków jest w dupie tak intensywnie, że mebluje sobie tam mieszkanie i planuje remont. To zburzyć, tamto przestawić i będzie fajnie, bo w końcu – tak to wygląda – trochę jeszcze w tej dupie Wisła pomieszka, a tą dupą jest oczywiście pierwsza liga.

Reklama

Wiecie czemu tak trudno jest wrócić po spadku? Bo większość polskich klubów nie jest zdolna do wygrywania. Co potrafią robić, to gnić bez większego sensu w środku tabeli, zdobyć trochę punktów, które na to pozwolą, ale nic więcej. W pierwszej lidze nic to nie da – trzeba zwyciężać regularnie, dominować, żeby zrobić te 60-70 oczek i albo wejść do baraży, albo awansować bezpośrednio.

Dla klubów, które są przyzwyczajone do przeciętności, to często wielkie wyzwanie. Jak to? Nie oczekujecie już od nas jednej wygranej na cztery-pięć kolejek? Mamy wygrywać co tydzień? Nie no, to bez szans.

Reklama

No i Wisła, która w Ekstraklasie cieniowała, spadła i nagle miała zacząć regularnie wygrywać. Tydzień w tydzień. To okazało się za trudne.

Wojciech Kowalczyk o Wiśle Kraków. „Baraże oddzieliły mężczyzn od chłopców”

Cenię format barażowy, bo oddziela mężczyzn od chłopców. Jednak trzeba się spiąć na dwa mecze, żeby cały sezon nie poszedł w cholerę, jest to spore obciążenie dla psychiki. Mimo tego Wisła była przecież faworytem, bo grała u siebie, miała swoich fanów. I co? I znów nic.

Nie jestem w zasadzie przekonany, czy Wisła awansowałaby bez problemów nawet z drugiej ligi do pierwszej. Tam też trzeba byłoby być regularnym, a ostatnie, co można o niej powiedzieć, to właśnie to, że jest regularna. Stać ją na duże mecze, ale one przychodzą za rzadko i są przedzielane dziwnymi zaćmieniami.

Nie kupuję też narracji, że Wisła nie może awansować, bo w pierwszej lidze nie gra się w piłkę, a w Ekstraklasie wszystko by się cudownie ułożyło. Naprawdę można było z Miedzią zagrać w piłkę i rozklepać ją 3:0. O – tak jak Pogoń Siedlce. Jak ktoś nie chce grać w piłkę, to mu ją zabierz i sam pograj. Szukanie wymówek, że styl ligi jest nie taki, że sędziowie nie tacy, dajcie spokój.

Można szukać takiej ucieczki w jednym, drugim, trzecim, nawet czwartym meczu, ale przez trzy lata?! Absurd.

WOJCIECH KOWALCZYK

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

106 komentarzy

Selekcjoner.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama