Były współpracownik Lecha Poznań złożył zawiadomienie do prokuratury na prezesa klubu

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

01 stycznia 2025, 16:58 • 3 min czytania 73

Były współpracownik Lecha Poznań złożył zawiadomienie do prokuratury na prezesa klubu

We wrześniu Lech Poznań ogłosił, że z końcem roku zakończy współpracę z fundacją Football Academy Group, która zajmowała się szkoleniem dzieci pod szyldem Lech Poznań Football Academy. Z tego stanu rzeczy bardzo niezadowolony jest prezes fundacji, który złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez przedstawicieli Kolejorza, w tym jego prezesa Piotra Rutkowskiego.

Reklama

O tym, że współpraca z FAG nie będzie kontynuowana klub poinformował 25 września.

Po ponad 10 latach funkcjonowania, z dniem 31 grudnia 2024 roku, zakończy się owocna współpraca pomiędzy Lechem Poznań a Fundacją Football Academy Group. (…) Dziękujemy naszym partnerom z Football Academy Group i już dzisiaj chcemy podkreślić, że szkolenie dzieci na jak najwyższym poziomie będzie kontynuowane w ramach nowego projektu organizowanego przez Lecha Poznań. Od 1 stycznia zaprosimy więc do udziału w tym przedsięwzięciu wszystkich naszych piłkarzy i ich rodziców, a także trenerów – przekazał Lech w oficjalnym komunikacie.

Reklama

W grudniu prezes Football Academy Group Radosław Soperczak przystąpił do ofensywy medialnej podkreślając, że decyzja Lecha uderzy bezpośrednio w dzieci, które nie będą mogły kontynuować treningów oraz rodziców, których będą musieli poszukać dla nich innych rozwiązań. Twierdził również, że umowa była pierwotnie zawarta na dłuższy okres, a władze Kolejorza wymusiły na fundacji jej skrócenie. Teraz jednak Soperczak wyciągnął najcięższe działa i w ostatnim dniu minionego roku złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez przedstawicieli Lecha, w tym prezesa Piotra Rutkowskiego i jego pełnomocnika Roberta Śliwowskiego.

Członkowie zarządu delegowani przez Lecha wypowiadają umowy na obiekty treningowe, wprowadzają dyrektorów szkół w błąd, sugerując, że powstanie nowy podmiot. To narusza statut i może być traktowane jako działanie przestępcze. W statucie fundacji jest zapis o zakazie konkurencji – stwierdził prezes FAG w rozmowie z portalem sportowy-poznan.pl.

Lech Poznań zareagował na zarzuty wystosowane przez Soperczaka. Jak przekazał portalowi sportowy-poznan.pl rzecznik poznańskiego klubu, twierdzenia jego byłego już współpracownika to kłamstwa.

Po pierwsze i najważniejsze, fundacja Lech Poznań Football Academy po 1 stycznia nie będzie miała prawa używać czegokolwiek związanego z Lechem Poznań, czyli również swojej dotychczasowej nazwy. Co więcej, fundacja w styczniu zostanie zlikwidowana. Zostaną w sądzie złożone dokumenty w tej sprawie, bo tak się od początku umówiliśmy z Radosławem Soperczakiem i jego Football Academy. Chcemy też jasno powiedzieć, że kłamstwem jest, że umowa została zawarta na okres dwudziestu lat. Nieprawda, została zawarta bezterminowo, a w 2018 roku termin został doprecyzowany – do końca 2024 roku – wyjaśnił Maciej Henszel.

Nie wiadomo na razie, jakie plany ma Lech Poznań względem zapowiadanego nowego projektu dotyczącego szkolenia dzieci.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. 400mm.pl

73 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama