Czy przepis o zagraniu ręką w polu karnym to dziś zwykła loteria? Sytuacja z meczu Korona Kielce – Legia Warszawa po raz kolejny wywołała lawinę dyskusji, a tłumaczenia sędziów (m.in. Jarosława Przybyła) i Kolegium Sędziów tylko utwierdzają w przekonaniu, że przepisy stały się absurdalne i nielogiczne. Dlaczego w Lidze Mistrzów widzimy bliźniacze zagrania oceniane na dwa różne sposoby? Czy wytyczne dla arbitrów mogą być sprzeczne z samymi przepisami? W tym materiale bierzemy pod lupę problem z interpretacją ręki, punktujemy luki w przepisach IFAB i przytaczamy opinie takich legend jak Karl-Heinz Rummenigge czy Zbigniew Boniek. Piłka nożna nie musi być aż tak skomplikowana – czas uprościć zasady!