Świderski dał do zrozumienia, co myśli o podejściu Casha do nauki języka polskiego

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

10 października 2024, 10:49 • 2 min czytania

Reklama
Świderski dał do zrozumienia, co myśli o podejściu Casha do nauki języka polskiego

Karol Świderski w rozmowie z „Kanałem Sportowym” wypowiedział się na temat nauki języka polskiego przez Matty’ego Casha, który niedawno stwierdził, że jest on dla niego za trudny. Jego słowa nie umknęły kibicom. Sam Świderski również przyznał, że zawodnik Aston Villi mógł zrobić w tym kierunku więcej.

Reklama

Trzeba przyznać, że opinia Karola Świderskiego jest wyrazista. Mimo dobrych intencji słowa napastnika poniosły się szerokim echem.

Większość reprezentantów gada po angielsku, więc raczej nie ma z tym problemu. Czy Matty mógłby zrobić coś więcej w tym kierunku? Myślę, że tak. Ja go bardzo lubię i nie chciałbym, aby to źle zabrzmiało, ale patrząc na to obiektywnie, po czterech latach, kiedy wiedział, że będzie mógł grać w naszej reprezentacji mógłby mówić więcej. Nie jest to jednak problem, ponieważ możemy się dogadać po angielsku – wyjaśnił Świderski w rozmowie z „Kanałem Sportowym”.

Gorąco zrobiło się po wypowiedzi Matty’ego Casha dotyczącej nauki języka polskiego. Nie wszystkich kibiców przekonuje tłumaczenie zawodnika Aston Villi.

Szczerze mówiąc, jak wiemy, jest to bardzo trudny język. Mówiłem mojej mamie, że teraz chciałbym, żeby było tak, że uczyłem się języka polskiego od młodości i teraz byłoby mi dużo łatwiej, z pewnością to by mi pomogło. To trudne. Znam kilka zwrotów. Znalezienie czasu pomiędzy meczami jest trudne. Myślę, że żeby mówić płynnie w jakimś języku trzeba to robić nieustannie. Bardzo chciałbym to robić. Bardzo żałuję, że tego nie robiłem od małego, a teraz jest to trudne – powiedział Matty Cash na antenie „Kanału Sportowego”.

Reklama

Temat Casha stał się wyjątkowo głośny przy okazji obecnego zgrupowania również ze względu na jego brak powołania do kadry narodowej. Najbliższe spotkanie reprezentacji Polski odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 20:45, a rywalem Biało-Czerwonych będzie Portugalia.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Fot. Newspix
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama