Wielkim pechowcem jest młodziutki Marc Bernal. 17-letni pomocnik zerwał więzadło i uszkodził łękotkę w meczu z Rayo Vallecano. Zawodnik pomyślnie przeszedł operację, dziś Barca opublikowała w tej sprawie komunikat.
Dopiero co trafił do pierwszego zespołu „Dumy Katalonii”, a już czas na bardzo długą przerwę. Zawodnik może pauzować aż 12 miesięcy, przekazała FC Barcelona.
W oświadczeniu czytamy: – Marc Bernal pomyślnie przeszedł operację naprawczą lewego więzadła krzyżowego przedniego i łąkotki zewnętrznej, którą przeprowadził dr Joan Carles Monllau w Hospital de Barcelona pod nadzorem personelu medycznego klubu. Szacunkowy czas rekonwalescencji wynosi 12 miesięcy.
Młody gracz został wrzucony na głęboką wodę, zagrał w pierwszych trzech meczach sezonu Barcy i wydawało się, że to na nim chce budować drugą linię szkoleniowiec FC Barcelony, Hansi Flick. Teraz niemiecki trener będzie musiał radzić sobie bez 17-latka. Z Realem Valladolid od początku grał cztery lata starszy Marc Casado. W odwodzie Flick ma jeszcze m.in. Fermina Lopeza czy Gaviego, który wraca po kontuzji.
„Duma Katalonii” zajmuje obecnie pierwsze miejsce w tabeli LaLiga. Przed nią wyjazdowe starcie z Gironą, rewelacją poprzedniego sezonu.
Marc Bernal successfully underwent surgery this morning to repair an injury to his left ACL and external meniscus, performed by Dr. Joan Carles Monllau at Hospital de Barcelona, under the supervision of the Club’s Medical Staff. His estimated recovery time is 12 months. pic.twitter.com/XanIkLo4v3
— FC Barcelona (@FCBarcelona) September 9, 2024
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zero złudzeń. Chorwacja piłkarsko nas zmiażdżyła
- Samotność kapitana. Powiedz „Lewy”, gdzieś ty był?
- Tacy sami, a ściana między nami. Szklany sufit nad Polakami w starciach z najwyższą półką
Fot. Newspix