Bright Ede już błyszczy w nowych barwach! Debiutancki gol [WIDEO]

Mikołaj Duda

01 sierpnia 2026, 22:15 • 2 min czytania 1

Reklama
Bright Ede już błyszczy w nowych barwach! Debiutancki gol [WIDEO]

W ostatnim czasie pisaliśmy, że świetnie w przedsezonowych sparingach w barwach Borussii Monchengladbach pokazuje się Jan Leszczyński. Najwidoczniej gorszy nie chce być inny młody stoper, który tego lata wyjechał z Ekstraklasy. Bright Ede właśnie zdobył debiutancką bramkę po przenosinach do Hiszpanii.

Reklama

Sezon w Hiszpanii jeszcze się nie rozpoczął, co nie zmienia faktu, że Bright Ede już zdążył pokazać się z bardzo dobrej strony. Młody polski obrońca został przez trenera wystawiony w pierwszym składzie w meczu towarzyskim z niemieckim St. Pauli. W swoim nieoficjalnym debiucie od razu strzelił premierowego gola. Udowodnił, że warunki fizyczne potrafi wykorzystać także i pod bramką rywala.

Bright Ede z nieoficjalnym debiutem w Hiszpanii. Od razu wpisał się na listę strzelców

Dla młodzieżowego reprezentanta Polski występ w spotkaniu z zespołem, który spadł z niemieckiej Bundesligi, był nieoficjalnym debiutem w Deportivo La Coruna. W początkowym kwadransie drugiej części rywalizacji 19-latek po raz pierwszy w nowych barwach wpisał się na listę strzelców. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego świetnie ustawił się na nadlatującą piłkę i mocnym uderzeniem głową wpakował ją do siatki.

Reklama

A dodajmy, że jego zespół praktycznie od pierwszych minut spotkania musiał gonić wynik. Wszystko przez bramkarza hiszpańskiego zespołu, który zdecydowanie się nie popisał. Przy próbie dalekiego zagrania trafił prosto w napastnika przeciwników. I tego efektem taka oto kuriozalna bramka:

Ede opuścił plac gry po mniej więcej godzinie, gdy trener jego drużyny zdecydował się na wymianę praktycznie całego składu. Był to półmetek rywalizacji, bowiem najpierw rozegrano standardowe dwie połowy po 45 minut, ale później dołożono jeszcze dodatkowe pół godziny. Raczej było to wcześniej zaplanowane, chociaż nigdy nie wiadomo, czy nie zrobiono tego w celu wyłonienia zwycięzcy, co i tak się nie udało. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Reklama

Rozgrywki w hiszpańskiej ekstraklasie ruszą w połowie sierpnia. Do tego czasu Deportivo La Coruna rozegra jeszcze trzy mecze kontrolne. Jeden z nich z samym Realem Madryt.

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Diomande poszedł na L4. Wymusi transfer do Realu?

Jan Broda
6
Diomande poszedł na L4. Wymusi transfer do Realu?
La Liga

Arbeloa przygarnie byłych podopiecznych. Kilkadziesiąt milionów za graczy Realu

Braian Wilma
3
Arbeloa przygarnie byłych podopiecznych. Kilkadziesiąt milionów za graczy Realu