Reklama

Siedmiu zawodników odchodzi z Zagłębia Sosnowiec

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

12 czerwca 2024, 15:45 • 2 min czytania 6 komentarzy

Zagłębie Sosnowiec poinformowało o odejściu siedmiu zawodników. Po wygaśnięciu kontraktów z klubem pożegnają się Maksymilian Rozwandowicz, Michał Janota, Patryk Caliński, Konrad Wrzesiński, Sebastian Bonecki i Dominik Jończy, a umowa z Artemem Poliarusem została rozwiązana za porozumieniem stron.

Siedmiu zawodników odchodzi z Zagłębia Sosnowiec

W Sosnowcu po spektakularnym spadku z I ligi w minionym sezonie trwają czystki kadrowe. Część zawodników się nie sprawdziła, a część nie chce występować na trzecim poziomie rozgrywkowym. W związku z tym trwa kompletowanie składu, który będzie starał się o powrót na zaplecze Ekstraklasy pod wodzą trenera Marka Saganowskiego. Były reprezentant Polski prawdopodobnie będzie kontynuował pracę w Zagłębiu w roli pierwszego szkoleniowca.

Jeśli chodzi o ukraińskiego skrzydłowego Artema Poliarusa to jego kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron. W pozostałych przypadkach umowy zawodników wygasają 30 czerwca i nie zostaną one przedłużone. Maksymilian Rozwandowicz, Michał Janota, Patryk Caliński, Konrad Wrzesiński, Sebastian Bonecki, Dominik Jończy plus wspmniany Poliarus to zawodnicy, którzy opuszczą szeregi klubu z Sosnowca.

Reklama

Najdłuższy staż z wymienionych zawodników ma Dominik Jończy, który w Zagłębiu występował przez trzy lata i w czerwono-zielono-białych barwach zagrał 80 razy. Konrad Wrzesiński to drugi piłkarz z kilkuletnim stażem w Sosnowcu. On jednak w klubie występował w dwóch kadencjach, najpierw w latach 2017-19, a potem od 2023 roku.

Najbardziej znanym z wymienionych piłkarzy jest z kolei Michał Janota, któremu nie udało się pomóc drużynie po zimowym transferze z Podbeskidzia. Dzięki temu były zawodnik m.in. Arki Gdynia i Korony Kielce zanotował niechlubne osiągnięcie, „spuszczając” do drugiej ligi dwa zespoły.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

Jakub Radomski
1
Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

1 liga

Komentarze

6 komentarzy

Loading...