Reklama

Wszołek wyznał, że gra z kontuzją od dłuższego czasu. „Nie mogłem spać przez ból”

redakcja

Autor:redakcja

18 grudnia 2023, 07:10 • 2 min czytania 4 komentarze

Paweł Wszołek jest jednym z liderów Legii w tym sezonie. Jednak już od dwóch miesięcy jego forma nie jest na tak wysokim poziomie jak wcześniej. Dlaczego? W rozmowie z „Canal + Sport” po meczu z Cracovią reprezentant Polski wyznał, że gra cały czas z urazem przywodziciela i za każdym razem, gdy ma wyjść na boisko, to bierze leki przeciwbólowe.

Wszołek wyznał, że gra z kontuzją od dłuższego czasu. „Nie mogłem spać przez ból”

W niedzielę w starciu z Cracovią spędził na boisku 63 minuty. Po meczu podkreślał, że dalej doskwiera mu ból w przywodzicielu, a wystąpił dlatego, że mu bardzo na tym zależało. – Kluczem do tego, że zagrałem była siła woli i leki przeciwbólowe […] Dzisiaj chciałem zagrać u siebie, bo to ostatni mecz w tym roku przy Łazienkowskiej. Przez ostatnie dwa dni nie mogłem spać, ale ja nie lubię się rozczulać – podkreślał Wszołek.

W ostatnim meczu z Alkmaar wziąłem za małą dawką i sił wystarczyło właściwie tylko na jedną połowę. W szatni czułem ból mięśnia przywodziciela. Właściwie mam z nim problem od dwóch miesięcy. Nie jest to bardzo poważne, ale przeciążenie. Nasiliło się to wszystko. Dziś wziąłem dwie, trzy tabletki. Dudni mi w głowie, a ja do środków nie jestem przyzwyczajony. To dla mnie ostateczność, ale był taki okres – wyjaśnił 31-letni piłkarz.

Reklama

W tym sezonie Wszołek rozegrał do tej pory 31 spotkań, w których strzelił 5 goli i zaliczył 13 asyst.

WIĘCEJ O LEGII:

fot. 400mm.pl

 

Najnowsze

Igrzyska

Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Sebastian Warzecha
0
Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Suche Info

Komentarze

4 komentarze

Loading...