Badia pracuje jako wulkanizator. „Zapier… od poniedziałku do piątku”

redakcja

Autor:redakcja

22 czerwca 2023, 10:34 • 1 min czytania

Reklama
Badia pracuje jako wulkanizator. „Zapier… od poniedziałku do piątku”

Były zawodnik Piasta Gliwice Gerard Badia po zakończeniu kariery podjął się pracy jako wulkanizator. O swojej nowej profesji opowiedział na łamach „Faktu”.

Reklama

Prowadzę z żoną biznes, to zupełnie inny świat. Czy znam się na wulkanizacji? Teraz już tak. Na początku nic a nic. Nigdy nawet nie zmieniałem opon we własnym samochodzie. Dziś potrafię sam zrobić wszystko. Szczerze? Od poniedziałku do piątku zapier… Ale nie mogę narzekać na swoje życie. Mam dwoje dzieci i chcę, żeby miały łatwiejsze życie. Dla ich przyszłości nie mam problemu z tym, żeby ubrudzić sobie ręce – powiedział na łamach „Faktu” Gerard Badia.

Były zawodnik Piasta Gliwice, z którym sięgnął po mistrzostwo Polski, opuścił Polskę w 2021 roku. W kolejnym sezonie występował jeszcze FC Asco, ale od roku nie gra już na profesjonalnym poziomie. 33-latek w Ekstraklasie wystąpił w blisko dwustu meczach, strzelając 23 gole i notując 39 asyst.

Rozmawiam z firmami, które mają na przykład po kilkanaście ciężarówek. Negocjuję z nimi, rozmawiam jak fachowiec. Czasem mam klientów z Polski. Zaczynają do mnie mówić po angielsku, a kiedy odpowiadam im: „To czego potrzebujecie?”, są w ciężkim szoku – dodał Badia.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Reklama

Fot. Instagram

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

AbsurDB
0
Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank