PZPN kontaktował się z Bjelicą

Paweł Paczul

13 grudnia 2022, 18:25 • 1 min czytania

Reklama
PZPN kontaktował się z Bjelicą

Cezary Kulesza kontaktował się z Nenadem Bjelicą w sprawie pracy z reprezentacją, poinformował Tomasz Włodarczyk.

Reklama

Dziennikarz w studiu na kanale Meczyków przed półfinałem mistrzostw świata powiedział: – Cezary Kulesza kontaktował się z Nenadem Bjelicą w sprawie posady selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN sondował, czy Chorwat byłby zainteresowany. 

Bjelica obecnie nie ma pracy. Jego ostatnią fuchą była praca w NK Osijek, z którym rozstał się na początku tego sezonu. Powodem były fatalne wyniki przy starcie rozgrywek – Osijek wygrał ledwie dwa spotkania w lidze na sieem, a także odpadł z pucharów po konfrontacji z Qyzyljar.

Bjelica mówił ostatnio w TVP Sport: – Macie wielu dobrych piłkarzy i możecie oczekiwać troszkę więcej ambicji i pięknej piłki. Polacy mieli kilka dobrych momentów, ale drużyna z Robertem Lewandowskim może grać na lepszym poziomie.

Czytaj więcej o reprezentacji Polski:

Reklama

Fot. Newspix

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
21
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”