Kamil Piątkowski? A kto to jest? – mogliby rzec kibice, którzy dopiero niedawno zaczęli śledzić realia polskiej piłki. Ale na wszelki wypadek odpowiadamy: to polski obrońca Red Bulla Salzburg, który niestety zupełnie zniknął z radarów. W tym sezonie nie wystąpił w żadnym spotkaniu, co możemy zrzucić na fakt, że jego rozwój storpedowały kontuzje. W jego przypadku zanosiło się na obiecującą karierę, ale na razie ambitne plany trzeba odłożyć w czasie. 

Bez meczu w tym sezonie. Co dzieje się z Kamilem Piątkowskim?

Podczas wrześniowego zgrupowania reprezentacji Polski ponownie rozpływaliśmy się nad grą Jakuba Kiwiora. Stało się już niemal pewne, że obrońca Spezii wywalczył sobie bilet do Kataru na mistrzostwa świata. Niemniej jednak jeszcze w poprzednim roku dla wielu kibiców było to anonimowe nazwisko, które nie znajdowało się na radarze selekcjonera. W notesie wpisany był natomiast Kamil Piątkowski, którego kariera rosła wykładniczo. Po świetnym sezonie w Rakowie Częstochowa Polak przeniósł się do światowej kuźni talentów Red Bulla Salzburg.

Ale co się stało, że 22-latek zupełnie zniknął z pola widzenia Czesława Michniewicza?

Kamil Piątkowski – dlaczego nie gra?

Forma Piątkowskiego w sezonie 2020/21 rosła z meczu na mecz. Przed klubowym gabinetem ustawiła się kolejka chętnych na środkowego obrońcę. Wśród nich były znane marki, takie jak Borussia Dortmund, AC Milan, Atalanta Bergamo, ale także Strasbourg. Od początku najkonkretniej wyglądała propozycja Salzburga, który nie dość, że wyłożył najwięcej kasy, to zdecydował się nie zaburzać harmonijnego rozwoju defensora i dał mu szansę powalczyć o wyjazd na Euro 2020 w Częstochowie.

Światowy poziom w dwa lata

Świetnie go prześwietlili, przeprowadzili wiele rozmów na temat Kamila. Poznali go nie tylko od strony boiskowej, ale też i prywatnej. Uznali, że idealnie pasuje do ich klubu. Oceniają, że jest to piłkarz, który w ciągu dwóch, trzech lat może wejść na światowy poziom. Spodobało im się, gdy usłyszeli od nas, że czas na kluby pokroju AC Milan dopiero nadejdzie. Wszyscy uznaliśmy, że RB Salzburg to świetne miejsce do rozwoju – stwierdził na łamach TVP Sport Marcin Lewicki z agencji ProSport Manager.

Śledziliśmy Kamila przez długi czas. Przez ten okres bardzo imponował nam jego rozwój. Kamil jest młodym, bardzo ambitnym piłkarzem silnym w odbiorze i ze świetnym rozegraniem. Jego kreatywność bardzo pomaga nam praktykować nasz styl, bo zależy nam na starannej grze od tyłu. Kolejna rzecz to jego uniwersalność w defensywie. Fakt, że był częścią polskiej reprezentacji na Euro, był również bardzo pozytywną okolicznością, mimo że nie zagrał wtedy ani minuty – powiedział dyrektor sportowy Salzburga, Christoph Freund.

PARTNEREM PUBLIKACJI O LIDZE MISTRZÓW JEST KFC. SPRAWDŹ OFERTĘ TUTAJ

Jeszcze w pierwszym półroczu 2021 roku Piątkowski zapowiadał, że chce wywalczyć sobie pierwszy skład reprezentacji Polski na Euro 2020. Na turniej pojechał, ale ani razu nie zasiadł na ławce. Po mistrzostwach od razu wyjechał do Salzburga, pojawił się jeszcze na wrześniowym zgrupowaniu, w trakcie którego zaliczył słodko-gorzki występ przeciwko San Marino (7:1), notując pierwszą asystę w kadrze, ale też zaliczając fatalny błąd skutkujący stratą bramki. Wtedy też zaczęły się problemy Piątkowskiego.

Trzy kontuzje w rok

Jestem tu rok, a miałem już trzy kontuzje – najpierw kostka, potem stopa, a teraz mięsień czworogłowy. Wszystko w dość krótkim odstępie czasowym. Jest to bolesne, bo połowę swojego czasu w Austrii zamiast na grze spędzam na regeneracji i rehabilitacji. Mam jednak nadzieję, że to już minie bezpowrotnie, bo chcę się skupić na dobrym treningu i na grze – powiedział w rozmowie z Interią Piątkowski.

Kontuzje zupełnie storpedowały rozwój obrońcy, a początek zapowiadał się obiecująco. Austriackie media rozpisywały się o jego dobrym wejściu do składu. Pomogły w tym problemy innych zawodników. Cała linia defensywna miała kłopoty zdrowotne. Dopadły one również Piątkowskiego, choć sam jest sobie winny takiego stanu rzeczy. W prestiżowym spotkaniu z Rapidem Wiedeń podkręcił kostkę. Był przewidziany do gry w Lidze Mistrzów z Lille i trenerzy chcieli, by odpuścił pucharowe spotkanie z amatorskim Kalsdorf. 22-latek się zawziął i za wszelką cenę chciał wystąpić w obu starciach. Pech chciał, że uraz się pogłębił, kostka się złamała i Piątkowski zamiast stracić jeden mecz, wypadł na dwa miesiące.

Tak się zaczęło moje nieszczęście. Doznałem złamania kostki. Siedziało to we mnie mocno – mała decyzja okazała się mieć tak wielki wpływ na moją karierę. Ominęły mnie spotkania w Lidze Mistrzów, a także liga, gdzie miałem teoretycznie grać w pierwszym składzie, bo rozmawialiśmy o tym z trenerem. Straciłem prawie dwa miesiące. W piłce nożnej to bardzo dużo czasu, w którym można się wybić i zagrać sporo fajnych meczów w takich rozgrywkach jak Liga Mistrzów – wyjaśnił dla Interii polski zawodnik.

Metoda małych kroków

Później wcale nie było wiele lepiej. Trener Matthias Jaissle rotował składem, próbując znaleźć złoty środek w defensywie. Finalnie po urazie Piątkowski zagrał tylko w trzech spotkaniach z rzędu, co nie pomogło mu w złapaniu regularności. Mimo to dalej znajdował się na radarze selekcjonera Michniewicza, o czym wspominał na początku swojej kadencji. Niestety przypałętała mu się kolejna kontuzja. Szansą miały być letnie przygotowania, podczas których 22-latek miał wywalczyć sobie miejsce w składzie. Wtedy ponownie znać o sobie dało kruche zdrowie. Uraz mięśnia czworogłowego wykluczył go z gry już na dwa miesiące.

W tym sezonie nie zagrał żadnego meczu: – Jestem tu rok, zagrałem 16 spotkań plus sparingi. Moim zdaniem i tak nie jest najgorzej przy dwóch kontuzjach. Przyszedłem tu bez języka, trafiłem tu sam i na początku przez pierwsze miesiące, było mi tu naprawdę ciężko. Dlatego na razie skupiam się na tym, żeby być zdrowym, na każdym treningu i meczu – kontynuował defensor.

Po 14 miesiącach od transferu Piątkowski nie dość, że nie zbliżył się do wyjściowego składu reprezentacji Polski, to od samej kadry się bardzo mocno oddalił. Nie zanosi się również, by sprawdziły się słowa agenta piłkarza o awansie na światowy poziom. Obecnie defensor pracuje, by w ogóle wrócić na boisko. Jak się dowiedzieliśmy, jest już zdrowy i czeka na decyzje trenera. W tym sezonie tylko raz pojawił się na ławce. Kolejnym krokiem są pierwsze minuty na boisku, a następnie regularna gra. No, chyba że ponownie spotka go pech. Jednak, jak sam piłkarz ma nadzieję, może już go wyczerpał.

WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW:

Fot. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Janczyk: Przegrana szansa. Czesław Michniewicz nie przekonał nieprzekonanych

Czesław Michniewicz, udzielając wywiadów podsumowujących występ reprezentacji Polski — a także tematy pozaboiskowe z nim związane — miał dwa cele. Wytłumaczyć i przekonać. Kibice i dziennikarze mieli dzięki nim lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Katarze i uwierzyć, że to, co wydarzy się po nim, będzie tylko lepsze. Czy selekcjonerowi się to udało? W moim przypadku nie do końca. Poranna rozmowa trenera w „Radiu ZET” wywołała u mnie lekki niedosyt, ale dało się to zrozumieć. Spodziewałem […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Klich może odejść z Leeds. Interesują się nim DC United i Royal Antwerp

Ostatnie miesiące nie są udane dla Mateusza Klicha. W tym sezonie w angielskim Ledds United jest on głównie rezerwowym. Zagrał tylko 188 minut w Premier League i m.in. dlatego nie znalazł się w kadrze reprezentacji Polski na mundial w Katarze. Wygląda na to, że środkowy pomocnik sam zdaje sobie sprawę z tego, że potrzebuje zmian. Serwis WP Sportowe Fakty informuje, że 32-latkiem interesują się dwa kluby: amerykańskie DC United i belgijski Royal Antwerp. Co ciekawe […]
08.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Michniewicz dla TVP Sport: Krychowiak zagrał fantastyczne mistrzostwa. Chciałbym zostać

Czesław Michniewicz w programie „Halo Katar” na antenie TVP Sport udzielił wywiadu redaktorowi Jackowi Kurowskiemu. Nie zabrakło pytań o defensywny styl gry na mundialu, „aferę premiową” i przyszłość selekcjonera w reprezentacji Polski. Spisaliśmy najciekawsze wypowiedzi trenera Michniewicz w najważniejszych tematach. O premii od premiera: – Precyzyjnie kwota nie była określona. Było to pokazane w materiale na Łączy Nas Piłka. Premier obiecał, że będzie premia. Mówił też, że przyleci jak awansujemy z grupy. […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Lewandowski o „aferze premiowej”: Piłkarze są tu ofiarami

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski w końcu zabrał głos w sprawie premii, jaką mieli dostać piłkarze naszej kadry od premiera Mateusza Morawieckiego za awans do 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. Napastnik Barcelony udzielił wywiadu samemu naczelnemu Onetu – Bartoszowi Węglarczykowi. Przypomnijmy, że zawodnicy reprezentacji Polski i część sztabu mieli obiecaną premię w wysokości nawet 50 mln zł (mówi się też o 30 mln) za wyjście […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Janczyk: Przegrana szansa. Czesław Michniewicz nie przekonał nieprzekonanych

Czesław Michniewicz, udzielając wywiadów podsumowujących występ reprezentacji Polski — a także tematy pozaboiskowe z nim związane — miał dwa cele. Wytłumaczyć i przekonać. Kibice i dziennikarze mieli dzięki nim lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Katarze i uwierzyć, że to, co wydarzy się po nim, będzie tylko lepsze. Czy selekcjonerowi się to udało? W moim przypadku nie do końca. Poranna rozmowa trenera w „Radiu ZET” wywołała u mnie lekki niedosyt, ale dało się to zrozumieć. Spodziewałem […]
08.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Michniewicz dla TVP Sport: Krychowiak zagrał fantastyczne mistrzostwa. Chciałbym zostać

Czesław Michniewicz w programie „Halo Katar” na antenie TVP Sport udzielił wywiadu redaktorowi Jackowi Kurowskiemu. Nie zabrakło pytań o defensywny styl gry na mundialu, „aferę premiową” i przyszłość selekcjonera w reprezentacji Polski. Spisaliśmy najciekawsze wypowiedzi trenera Michniewicz w najważniejszych tematach. O premii od premiera: – Precyzyjnie kwota nie była określona. Było to pokazane w materiale na Łączy Nas Piłka. Premier obiecał, że będzie premia. Mówił też, że przyleci jak awansujemy z grupy. […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Koszykówka
08.12.2022

Brittney Griner „w drodze do domu”. Koszykarka zwolniona z rosyjskiego więzienia

„Przed chwilą rozmawiałem z Brittney Griner. Jest bezpieczna. Przebywa w samolocie. Jest w drodze do domu” – napisał na Twitterze Joe Biden, prezydent Stanów Zjednoczonych. Sprawa amerykańskiej koszykarki ciągnęła się od 17 lutego, gdy została zatrzymana na lotnisku Szeremietiewo, bo rosyjscy funkcjonariusze znaleźli w jej bagażu wkłady do e-papierosów zawierające olej haszyszowy. Niemal 10 miesięcy później – za sprawą wymiany więźniów – koszykarka wraca do USA. Do Rosji powędruje z kolei… […]
08.12.2022
Weszło
08.12.2022

Schowani czy docenieni? Robotnicza strefa kibica [FOTOREPORTAŻ Z KATARU]

Ma eleganckie spodnie, szarą koszulę z napisem „security”, szykowny krawat, plastikowe krzesło ogrodowe i mur, który zapewnia kojącą odrobinę cienia. Przyjechał z Algierii. Spędza w skwarze kilka godzin dziennie. – Good morning, sir! – woła energicznie każdego ranka, gdy tylko pojawiam się w zasięgu wzroku, po czym dynamicznym ruchem przykłada dłoń do skroni. Salutuje do każdego, kto przechodzi przez bramę kompleksu willowego, jaki powstał specjalnie na mistrzostwa świata. Do mnie, […]
08.12.2022
Liczba komentarzy: 26
Subscribe
Powiadom o
guest

26 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
2 miesięcy temu

Dobrze wyprowadza piłkę od tyłu!

El_loko
El_loko
2 miesięcy temu

Chciał zagrać z Kalsdorf zamiast odpocząć i wystąpić w Champions League z Lille XD jak to kurwa brzmi. Jak jakiś dramat zwłaszcza że połamał się na meczu z magazynierami. Szkoda chłopa, ale to trochę tak jakbyś zbrandzlowal się 6 razy przed randka z fajna panna, która później miałaby ochotę na małe igraszki, albo ojebal 3 kilo kaszy z cebulą i smalczykiem u babci tuż przed bankietem w ekskluzywnej restauracji na koszt firmy gdzie serwowali by de vollaile, sałatki, owoce morza, stejki, ciasta i inne frykasy kuchni śródziemnomorskiej. Niby też fajnie, ale każdy ma swoje priorytety.

Porter
Porter
2 miesięcy temu
Reply to  El_loko

I do tego jeszcze brzmiące z dumą kolejne usprawiedliwienie: „Przyszedłem tu bez języka, trafiłem tu sam…”. Po prostu 10-latek bez mamy, który nie wiedział, że karierę w piłce nożnej robi się zagranicą. Ech, ci nasi, pożal się Boże, młodzi „profesjonaliści”.

pete
pete
2 miesięcy temu
Reply to  Porter

zwłaszcza ze już pół roku wcześniej wiedział gdzie od lipca idzie grać, no ale kto by się tam uczył języka…

Taki Mały
Taki Mały
2 miesięcy temu
Reply to  Porter

Przecież nie napisał, że w ogóle nie znał języka. Czyli w domyśle niemieckiego. Ty pewnie na wszelki wypadek znasz już perfekcyjnie Niemecki, Portugalski, Hiszpański, Duński, Francuski i oczywiście Włoski. Tak na wszelki wypadek, bo dadzą gdzieś pracę za granicą.

To tylko u nas trener mówi po angielsku aby obcokrajowcy zrozumieli. W innych ligach językiem szatni jest rodzimy język. Więc nawet jeśli znał angielski to mógł mieć problemy ze zrozumieniem.

Boski Diego
Boski Diego(@glemp)
2 miesięcy temu
Reply to  Taki Mały

w pół roku można się bardzo dużo nauczyć, gość wiedział, że transfer jest zaklepany, nic go nie usprawiedliwia
„Przyszedłem tu bez języka”
Jeżeli to nie znaczy że nie znał języka, to ja nie wiem co to znaczy

Piątkowski „Soliś difender”

Adrian
Adrian
2 miesięcy temu
Reply to  El_loko

Od kaszy u babci to się akurat odpierdol

Marek Papszun
Marek Papszun
2 miesięcy temu

Nic. Po prostu jest chujowy i tyle.

Essa
Essa(@essa)
2 miesięcy temu
Reply to  Marek Papszun

No ty jesteś za to zajebisty pewnie w swoim fachu xD

Rafa(L)ala
Rafa(L)ala
2 miesięcy temu
Reply to  Essa

Marek Papszun jest świetnym trenerem do tego go trenował więc raczej wie czy jest chujowy czy nie

DanielSvenson
DanielSvenson
2 miesięcy temu

Przyszedłem tu bez języka, trafiłem tu sam i na początku przez pierwsze miesiące, było mi tu naprawdę ciężko.

Biedactwo… Samotnosc to taka straszna trwoga…

JakubB
JakubB
2 miesięcy temu
Reply to  DanielSvenson

kazde male dziecko nauczy sie podstaw niemieckiego w ciagu paru tygodni….
jeden z najprostszych jezykow dla slowian do nauki…

Boli Was Wielki Lech
Boli Was Wielki Lech(@boli-was-wielki-lech)
2 miesięcy temu
Reply to  JakubB

Tak, podstawy niemieckiego w ciągu kilka tygodni dla Polaka 😛

Chyba takie, żeby zrozumieć: Du verdammtes polnisches Schwein. Warum lässt du bei der Arbeit nach?

Hue hue
Hue hue
2 miesięcy temu
Reply to  DanielSvenson

Nie było czasu uczuć się języka…Rano trening, popołudniu galerie i ciuszki, potem oglądanie fur w salonach, nocami ból głowy czy Mercedesa brać, BMW a może Cayenna. Nie miał chłopak na czasu XD

JakubB
JakubB
2 miesięcy temu

Polski talent pilkarski ktory gowno ugral w lidze ale juz zostal przez menago dobrze zareklamowany – filmik udalo sie fajny zmontowac z higlights
i cyk

a tu DUPA

jak kozlowski, kapustka, wolski……..

jebac Polska lige pseudo-pilkarska

czarny kot
czarny kot
2 miesięcy temu
Reply to  JakubB

W RB to by nie przeszło. Po prostu kontuzje są częścią sportu. Niestety.

JakubB
JakubB
2 miesięcy temu

bo jest ciota i tyle……

kupili za 5 mil euro sprzedadza za 50 szyllingow….

Pep-Szun
Pep-Szun
2 miesięcy temu

Bardzo dobry i młody obrońca. Najlepiej wyprowadzający piłkę polski obrońca, do tego siła. Taktycznie po szybkim kursie u mnie wie dużo.

Pozdrawiam

Pep

Buahah
Buahah
2 miesięcy temu

Niech wraca do Krakowa częstochowy

qdlaty
qdlaty
2 miesięcy temu

Myślałem że po prostu pech związany z chujowym treningiem za młodu (źle rozwinięte mięśnie) przełożył się w końcu na przeciążenia które skutkowały kontuzjami.
Okazało się że Kamil swoje dołożył 'dając z wątroby’ (jak debil). Pomachał szabelką że można na niego liczyć (tam myślał Kamil), a wyszło że na LM Salzburg został bez podstawowego obrońcy-debila.

Ten Typ Tamten
Ten Typ Tamten
2 miesięcy temu

Przyszedłem tu bez języka…
Koleś pół roku wcześniej wiedział, że do nich idzie. Nie mógł się zapisać na jakiś kurs? Przecież to od razu lepiej wygląda, pokazuje, że się chłop postarał i mu zależy.

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Ten Typ Tamten

Mógł chociaż w gry na PlayStation grać po niemiecku, jak nie miał czasu…

Janusz
Janusz
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

W sumie jakby pograł w jakiegoś Football Managera albo chociaż w FIFA na tym swoim Playstation, to by trochę branżowego żargonu podłapał.

Anty
Anty
2 miesięcy temu
Reply to  Ten Typ Tamten

A może po prostu chciał być skromny tak mówiąc? Wiesz, ja wyjeżdżając niby też nie znałem języka a musiałem zostać tłumaczem 😛 Ale coś tam znałem, ale nie myślałem, że aż tak…. Ważne, że dał radę, czyli głupi nie jest.

Etienne de Crecy
Etienne de Crecy
2 miesięcy temu

A jak tam Gryszkiewicz z Wiśniewskim?…Cisną?…

Anty
Anty
2 miesięcy temu

O tym może zrobią następny artykuł 😉