Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko – wynik do końca trzymający w napięciu, znakomite ściganie, dramaty poszczególnych zawodników. Ostatecznie losy mistrzowskiego tytułu rozstrzygnęły się dopiero w biegach nominowanych, a kibice oglądający spotkanie stali się świadkami historycznego wydarzenia. Motor Lublin został Drużynowym Mistrzem Polski po raz pierwszy w historii! I dokonał tej sztuki całkowicie zasłużenie, wygrywając 53:37.

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

FAWORYCI W TRUDNYM POŁOŻENIU

Gospodarze ostatniego spotkania PGE Ekstraligi w sezonie 2022 musieli dziś wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i wykrzesać ze swoich maszyn najlepsze, co te miały do zaoferowania. Sama porażka, którą Motor Lublin poniósł dwa tygodnie temu na stadionie Moje Bermudy Stali Gorzów, może nie była sensacyjna. Ale jej rozmiary (Stal wygrała 51:39) powodowały, że będący faworytami do mistrzowskiego tytułu lublinianie musieli się sprężyć, żeby odrobić straty.

Kibice Koziołków, którzy szczelnie zapełnili stadion przy Alejach Zygmuntowskich, zapewne pocieszali się że w fazie zasadniczej Ekstraligi ich ulubieńcy poskromili u siebie gorzowian aż 59:31. Stąd miejscowi mieli ogromne nadzieje na to, że dzisiejszego wieczoru będą światkami historycznego wydarzenia. Pierwszego tytułu Drużynowego Mistrza Polski na żużlu, który powędruje do stolicy województwa lubelskiego.

Orlen baner

Jednak okoliczności tamtego zwycięskiego spotkania były nieco inne. Wówczas Stal wystąpiła bez Martina Vaculika. W pełni sił znajdował się też Mikkel Michelsen. Ale na początku września Duńczyk doznał złamania kostki w stopie. Dopiero kilka dni temu lider Motoru przekazał, że stopa nie sprawia mu już problemów. W zasadniczej części sezonu o wiele lepiej spisywał się również Maksym Drabik, który z Gorzowem u siebie zdobył 11 punktów i 3 bonusy. Dla porównania dodajmy, że w ostatnich trzech spotkaniach Maks wywalczył 11 oczek i 2 punkty bonusowe.

Zarówno dla Michelsena jak i Drabika był to pożegnalny mecz w barwach Motoru. Obaj po sezonie przenoszą się do Częstochowy, chociaż Polak powraca do rodzinnego miasta w o wiele mniej przyjemnych okolicznościach. W ostatnich tygodniach kolejny raz eskalował jego konflikt z ojcem, Sławomirem.

Popularny Slammer, legenda Włókniarza, pełnił w klubie funkcję trenera młodzików. Jednak początkiem września klub zdecydował się zakończyć współpracę z Drabikiem seniorem. Choć władze Włókniarza zarzekały się w oświadczeniu, że stary Drabik sam podjął decyzję o odejściu, to w kuluarach aż huczy od plotek, jakoby młody postawił warunek, że w klubie jest miejsce tylko dla jednego Drabika. Tego, który jeszcze będzie przywoził punkty dla drużyny. Mało tego, po tym jak ojciec w wywiadzie dla Interii powiedział, że nie rozumie zachowania syna, młodszy z rodziny Drabików wydał kuriozalnie napisane oświadczenie, w którym wylał mnóstwo żalu w stronę ojca. Nie będziemy wam cytować tego tekstu – jeżeli chcecie, możecie przeczytać go w tym miejscu. Ale ostrzegamy, że to bardzo niezrozumiały bełkot, który można nazwać mocną odklejką Maksyma. Na ile całe zamieszanie wpływało na jego obecną formę? Parafrazując klasyka – nie wiemy, choć się domyślamy.

Dodajmy do tego, że w fazie pucharowej swoje loty obniżył również Wiktor Lampart, a przecież para juniorów była w tym sezonie jednym z największych atutów Lublina, to wszystko zapowiadało ciekawe widowisko. Zwłaszcza, że w białych i żółtych kaskach śmigali Martin Vaculik, Szymon Woźniak i przede wszystkim Bartosz Zmarzlik. Świeżo upieczony trzykrotny mistrz świata, który przecież w następnym sezonie będzie jeździł w barwach Motoru Lublin. Jednak swoją postawą na torze w pierwszym meczu udowodnił, że przyszły pracodawca nie może liczyć u Zmarzlika na żadną taryfę ulgową. Żywa legenda Stali Gorzów pragnęła pożegnać się z macierzystym klubem w najlepszy z możliwych sposobów. Zapewniając mu mistrzostwo Polski.

PRZEBUDZENIE DRABIKA

Już pierwsza seria startów pokazała, że dziś w Lublinie mogliśmy liczyć na niezłe ściganie. I bardzo dobrze, bo w pierwszym meczu, na nudnym jak flaki z olejem gorzowskim owalu działo się tyle, co nic. W Lublinie już od premierowego biegu mieliśmy akcje na trasie, a wewnętrzna część toru szybko się odsypywała.

A bohaterem pierwszej serii startów był nie kto inny, jak… Maksym Drabik. Jak wspomnieliśmy, wychowanek Włókniarza Częstochowa zawodził w fazie pucharowej Ekstraligi. Ale zawodnik Koziołków przed rewanżem włożył sporo pracy w to, by jak najlepiej spasować się z domowym torem. Dzięki temu w pierwszym starcie przywiózł dwa punkty, przegrywając tylko z Vaculikiem. W wyniku stosowania zastępstw zawodników w obu zespołach, żużlowcy spotkali się ponownie już w biegu numer 3. I Polak zrewanżował się Słowakowi, a lublinianie wygrali ów bieg 4:2.

W następnym wyścigu Para Dominik Kubera-Mateusz Cierniak zaskoczyła na starcie Bartosza Zmarzlika. Motor ponownie wygrał 4:2, a trybuny oszalały z radości. Do pełni szczęścia, czyli odrobienia 12 punktów straty z pierwszego meczu, było jeszcze daleko. Ale gospodarze zaliczyli świetny start.

ZMARZLIK KONTRA GOSPODARZE

Trzykrotny mistrz świata już w następnym biegu zyskał okazję do rehabilitacji, bo trener Stanisław Chomski desygnował go do jazdy w ramach zastępstwa zawodnika za Andresa Thomsena. Zawodnik ORLEN Team wywiązał się z zadania i wygrał bieg.

Jednak problem gości polegał na tym, że tylko Zmarzlik nawiązywał skuteczną walkę z liderami Motoru. Gospodarze w dwóch następnych biegach wygrali po 5:1. I tak na półmetku zawodów gorzowianom zostały zaledwie dwa punkty zaliczki.

Taki scenariusz oznaczał, że Bartek wyjedzie dziś aż do siedmiu biegów. On sam, chociaż wygrywał, szukał optymalnych ustawień. Czuł, że nawet w jego maszynach nie wszystko funkcjonowało idealnie. Jednak więcej uwagi należało poświęcić jego kolegom z zespołu. W końcu mistrz mógł dwoić się i troić. Kiedy spasował się z torem, nie pozostawił złudzeń parze parze Kubera-Hampel – zdawałoby się, że najsilniejszej u gospodarzy.

Ale bez punktów pozostałych żużlowców Stali mistrzostwo powoli wymykało się z rąk. Szymon Woźniak po czterech startach posiadał na swoim koncie marne dwa punkty. Juniorzy gości byli na torze statystami, a jedyne oczka zdobyli po tym, jak sędzia zawodów wykluczył Mateusza Cierniaka. Tu ktoś jeszcze musiał zacząć punktować.

DRAMAT VACULIKA, ZASŁUŻONA WYGRANA MOTORU

Ktoś taki, jak Martin Vaculik. Postawa drugiego z liderów Stali po trzech startach była wielką niewiadomą – zdobywał odpowiednio 3, 2 i 1 punkt. Przełamanie Słowaka w kolejnym starcie oznaczało, że Gorzów utrzyma się w grze. A zadanie miał ciężkie, bo trener Jacek Ziółkowski do 10 biegu desygnował Dominika Kuberę oraz Maksyma Drabika. Ale Martin poradził sobie świetnie. Ze startu wystrzelił jak z katapulty. Pewnie prowadził przez cały bieg, widać było, że jego maszyna w końcu ciągnie. Wtedy nastąpił dramat Słowaka, którego motor zdefektował na ostatnim łuku. Z pewnych 3 punktów dla Stali, zrobiło się 5:1 dla Motoru i 36:24 w spotkaniu, a Słowak mógł tylko w poczuciu bezradności unosić ręce ku niebiosom.

Taka przewaga gospodarzy utrzymała się do decydujących biegów nominowanych. Wiadomo było, że w ostatnim z nich ze strony Stali Gorzów zobaczymy parę Zmarzlik-Vaculik, ale kluczowy był bieg numer 14. W nim gości reprezentowała para Woźniak-Hansen – zawodnicy, którzy łącznie wywalczyli 3 punkty w zawodach. Tymczasem jeden z nich musiał zająć przynajmniej drugie miejsce.

Tym kimś miał być Szymon Woźniak, któremu Bartosz Zmarzlik pożyczył maszynę. Czyli prawdziwą rakietę. Ale taki sprzęt trzeba umieć utrzymać. Woźniak to doświadczony i po prostu dobry żużlowiec, ale chyba nawet on nie był gotowy na moc, którą dysponował pod siedzeniem. Polak walczył z przeciwnikami, ale też starał się opanować motocykl, miotając się po całej szerokości drugiego łuku. Kiedy wyniósł się za szeroko, pod jego łokieć podjechał Michelsen, którego hak motocyklu zniszczył szprychy w przednim kole Woźniaka. Gorzowianin upadł, słusznie został wykluczony i w ten sposób zakończyły się emocje. Hansen zupełnie nie poradził sobie z rywalami, a 5:1 dla Motoru oznaczało, że mistrzostwo Polski pierwszy raz zawędrowało do Lublina!

Ostatni bieg był tylko formalnością. W dobrym stylu wygrał go Bartosz Zmarzlik – zdecydowanie najlepszy zawodnik spotkania, który wywalczył aż 19 punktów. Ale złota Stali Gorzów to nie dało. Ku uciesze kibiców z Lublina, którzy w następnym sezonie będą mogli przyjąć trzykrotnego indywidualnego mistrza świata na żużlu słowami „witaj w drużynie aktualnego mistrza Polski”.

Motor Lublin: 53
9. Jarosław Hampel (1*,2,3,1*,3,2) 12+2
10. Fraser Bowes – nie startował
11. Maksym Drabik (2,3,0,2*,2,1*) 10+2
12. Zastępstwo zawodnika
13. Mikkel Michelsen (1,3,0,1,W,2*) 7+1
14. Mateusz Cierniak (W,1,2) 3
15. Wiktor Lampart (3,2*,1*) 6+2
16. Dominik Kubera (3,2*,2,3,2,3) 15+1

Moje Bermudy Stal Gorzów: 37
1. Szymon Woźniak (0,1,1,0,0,W) 2
2. Patrick Hansen (0,1,0,1) 2
3. Anders Thomsen – zastępstwo zawodnika
4. Bartosz Zmarzlik (2,3,3,3,2,3,3) 19
5. Martin Vaculik (3,2,1,0,3,1,0) 10
6. Oskar Paluch (2,0,0,1) 3
7. Mateusz Bartkowiak (1,0) 1
8. Wiktor Jasiński – nie startował

Fot. Newspix

Suche Info
07.12.2022

Koniec mundialu dla Danilo Pereiry

Nie tylko Nuno Mendes. Również Danilo Pereira nie zagra już na katarskim mundialu, informuje Fabrizio Romano. Pereira doznał kontuzji w pierwszym meczu z Ghaną. Wydawało się, że ten uraz nie będzie na tyle poważny, by wykluczyć go z całego turnieju – Portugalczyk miał odpocząć, ale potem być gotowy do dalszej rywalizacji. Niestety, nic z tego. Pereira na mundialu już nie zagra. W pierwszym meczu grał jako środkowy obrońca, kiedy tworzył duet z Rubenem Diasem. […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

„Słyszę, że jest bliżej rozstania niż pozostania Michniewicza”

Tomasz Włodarczyk z Meczyków podzielił się swoimi informacjami na temat ewentualnego przedłużenia umowy z Czesławem Michniewiczem przez PZPN. Włodarczyk stwierdził: – Słyszę, że jest bliżej rozstania niż pozostania Czesława Michniewicza. Ostateczną decyzję podejmie jednak Cezary Kulesza. Słyszałem jeszcze jedną wersję co do kontraktu Michniewicza – PZPN ma siedem dni od ostatniego meczu w roku, żeby przedłużyć jego kontrakt na takich samych zasadach. Najpóźniej w poniedziałek dowiemy się, co z przyszłością […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Katarski Turysta #8: Czy wejdę na mecz z flagą LGBT?

Promowanie wartości LGBT jest zakazane podczas katarskich mistrzostw świata. Czy można wejść z tęczowym symbolem na mecz mundialu? Sprawdziliśmy to! Świeży vlog Jakuba Białka naszego wysłannika na mistrzostwa świata w Katarze właśnie wleciał na WeszłoTV. Kuba zrobił drobną prowokację. Zapraszamy do oglądania ósmego odcinka „Katarskiego Turysty”.  WIĘCEJ ODCINKÓW VLOGA „KATARSKI TURYSTA”: Katarski Turysta #7. Co myślę o konferencjach Michniewicza? Piekło irańskich kobiet | […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Niedźwiedź o przygotowaniach Widzewa

Janusz Niedźwiedź nakreślił plan Widzewa przed rundą wiosenną. Jak powiedział cytowany przez oficjalną stronę Widzewa: – Mamy kilka obszarów, w których chcemy udoskonalić się jako zespół. Na pewno chcemy poprawić niską obronę, bo choć mamy dziś 9 czystych kont, to wiem, że jest tam sporo rzeczy do udoskonalenia. Na pewno pressing wysoki w różnych konfiguracjach, a w rozegraniu akcji chcemy być bardziej zmienni w naszych systemach i wprowadzić nowe warianty. […]
07.12.2022
Inne sporty
07.12.2022

Taniec Kielc w Lidze Mistrzów trwa. Tylko ta kontuzja…

Tylko jedno spotkanie w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów przegrali na ten moment szczypiorniści Łomży Industrii Kielce. Dzisiaj ich ofiarą padł Pick Szeged (31:28). To o tyle istotne zwycięstwo, że wciąż oddech na plecach kielczan będzie czuć niepokonana w grupie B Barcelona. Liczymy, że polski zespół wkrótce odniesie też sukces pozaboiskowy – znajdując nowego sponsora. Co mamy na myśli? Kilka tygodni temu gruchnęła wiadomość, że drużyna z Kielc zakończy współpracę […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Cash: – Mundial był cenną lekcją

Matty Cash w rozmowie z talkSPORT krótko podsumował mundial. Reprezentant Polski stwierdził: – Graliśmy z Argentyną, Francją i Meksykiem. To drużyny. które prezentują wysoki poziom. Ostatnie tygodnie były dla mnie cenną lekcją, to przeżycie przerosło moje oczekiwania. Jestem przekonany, że to wpłynie na moją dyspozycję w klubie. Grałem przeciwko najlepszym i nie mogę się doczekać tego w Premier League. Cash dodał także, że koszulki jakie otrzymał od Messiego i Mbappe stanowiły dla […]
07.12.2022
Żużel
21.11.2022

Protasiewicz: Jeżeli ktoś twierdzi, że kiedyś żużel był lepszy, to mówi głupoty [WYWIAD]

Piotr Protasiewicz to legenda czarnego sportu w Polsce. Chociaż najbardziej utożsamiany jest z Falubazem Zielona Góra, to w ciągu trzydziestu jeden lat jazdy na żużlu, występował też w takich klubach jak Sparta Wrocław, Polonia Bydgoszcz czy Apator Toruń. Po sezonie 2022, popularny „PePe” w wieku 47 lat powiedział „pas” i zakończył karierę. Co nie znaczy, że wzorem niektórych kolegów, zupełnie zniknął z żużlowego świata. Obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego w klubie […]
21.11.2022
Żużel
02.11.2022

Bartosz Zmarzlik: Mam wiele marzeń i celów, do których dążę [WIDEO]

02.11.2022
Żużel
12.10.2022

Zmarzlik: Nie chcę być do kogokolwiek porównywany, tylko pisać własną historię

Bartosz Zmarzlik po raz trzeci w karierze wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata na żużlu. Czy można przyzwyczaić się do wygrywania, skoro od tylu lat nie opuszcza się podium klasyfikacji generalnej mistrzostw świata? Jak pod względem technologii żużel zmienił się na przestrzeni lat i na ile w ostatecznym sukcesie ważny jest dobry kontakt z topowym tunerem? Jak reaguje na porównania do Tomasza Golloba czy Tony’ego Rickardssona? Jakie pasje ma poza żużlem i czego będzie […]
12.10.2022
Żużel
25.09.2022

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko […]
25.09.2022
Żużel
18.09.2022

5 lat na podium, 3 mistrzostwa świata i 36 półfinałów. Najważniejsze liczby Bartosza Zmarzlika

Bartosz Zmarzlik po raz trzeci w karierze został indywidualnym mistrzem świata na żużlu. W najbardziej prestiżowych zawodach speedwaya na świecie, Polak nie pozostawił rywalom złudzeń. Prowadził w klasyfikacji generalnej od pierwszych zawodów, aż do samego końca cyklu. To znakomity rok Bartka – zarówno indywidualnie, jak i drużynowo, gdyż poprowadził Stal Gorzów do finału Ekstraligi. Przed wami najważniejsze liczby, przez które żużlowy sezon 2022 będzie kojarzył się ze Zmarzlikiem. 3 – TYLE TYTUŁÓW […]
18.09.2022
Żużel
17.09.2022

Bartosz Zmarzlik III! Polak odzyskał tytuł mistrza świata na żużlu!

Bohater był dziś jeden. Niby oczywisty, niby się tego spodziewaliśmy – w końcu w walce o indywidualne mistrzostwo świata Bartosz Zmarzlik miał aż 20 punktów przewagi nad Leonem Madsenem w klasyfikacji generalnej. Ale jednak styl w jakim Bartosz Zmarzlik obronił ten tytuł… Na rundę przed końcem cyklu Grand Prix, wygrywając dzisiejsze zawody w Malilli, nie pozostawiając złudzeń konkurencji. Po obejrzeniu go w akcji, nie wypada napisać nic innego jak: proszę państwa, […]
17.09.2022
Liczba komentarzy: 11
Subscribe
Powiadom o
guest

11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Foo
Foo
2 miesięcy temu

Świadkami, nie światkami.

Potop Szwedzki
Potop Szwedzki
2 miesięcy temu

Szczepanik ty debilu-porażki ponosimy zwycięstwa odnosimy. Tu możesz sprawdzić:https://trojka.polskieradio.pl/artykul/1077381

Wolak
Wolak
2 miesięcy temu
Reply to  Potop Szwedzki

Ciekawe, czy wyskoczyłbyś z podobnymi tekstami gdyby autor był Ukraińcem?

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu
Reply to  Wolak

A ciekawe czy ty byś wyskoczył ze swoim gdybyś nie był ruską onucą?

Potop Szwedzki
Potop Szwedzki
2 miesięcy temu
Reply to  Wolak

Oczywiście, nie widzę przeciwwskazań.
Nie wszyscy w Polsce są wytresowani przez michnikowszczyznę.

Maciej
Maciej
2 miesięcy temu

Szymon Woźniak superstar. Sezon 2023 będzie bardzo ciężki dla Stali Gorzów. Oj, będą ciężary…

quint
quint
2 miesięcy temu

Jezeli uwaza pan ze na jakimkolwiek meczu zuzlowym mozna zasnac, to czas najwyzszy zmienic dyscypline…

lol
lol
2 miesięcy temu

Tyle starań, tyle wydanej kasy, a o wszystkim tak naprawdę zadecydował zerwany łańcuch…

hmmm
hmmm
2 miesięcy temu

Czy ktoś mi może wyjaśnić, dlaczego w 14 wyścigu został wykluczony kolo, który jechał własnym torem po prostej, w którego wjechał inny i swoim hakiem rozwalił mu koło…

rampart902
rampart902
2 miesięcy temu
Reply to  hmmm

Nie jechał swoim torem, nie opanował motocykla na drugim łuku i go wyrzuciło na zewnętrzną, po czym chciał ścinać do wewnętrznej a tam swoim torem jechał Michelsen i się Woźniak na niego nadział. Próbował się tak ratować, wjechał mu w tor jazdy, wykluczenie jak najbardziej słuszne.

Żul Kundel
Żul Kundel
2 miesięcy temu

tylko w Lublinie jarają sie takim sportem xD