Jest, wraca. Po czwartku, w którym polski zespół wygrywa w europejskich pucharach i to jeszcze tak efektownie, w piątek witamy Ekstraklasę jak dobrego kumpla. Chodź, siadaj, czego się napijesz? Co nam dzisiaj zaproponujesz? Standardowo, dwa mecze? Świetnie!

Kądzior, Exposito, skrzydła Miedzi, Legia. Pytania przed piątkiem w Ekstraklasie

Otóż Piast Gliwice czeka na Śląsk Wrocław, a Legia Warszawa podejmie beniaminka – Miedź Legnica. Taki to piątek. Albo raczej piąteczek, bo cieszymy się chwilą, w której Lech Poznań radzi sobie dobrze w Lidze Konferencji, a dzięki temu nasza liga awansowała na 27. miejsce w rankingu UEFA – kosztem ligi słowackiej. Tak, małe rzeczy, ale doceniamy.

A oto co nas trapi przed pierwszymi meczami 10. kolejki Ekstraklasy.

Jak bardzo zabawi się Damian Kądzior?

Bo że będzie się bawił, nie ma wątpliwości. Skrzydłowy wszedł na taki poziom, że może się czuć w Ekstraklasie niczym dzieciak w lunaparku. O, tutaj jest karuzela, ale sam na nią nie wchodzi, tylko wrzuca przeciwników. Proszę, tam strzela się do celu, świetnie, trafi kilka razy, a potem będzie asystował kolegom. Fajnie, obok można coś kupić do przekąszenia, chociaż akurat jest syty. W końcu kto by nie był po zjedzeniu Cracovii, Stali, Miedzi i Górnika? Tylko Lech troszeczkę stanął mu w gardle…

Kądzior po wyleczeniu urazu i nadrobieniu zaległości do podstawowego składu Piasta wrócił w 5. kolejce i z miejsca zaczął ciągnąć ekipę z Gliwic ku górze:

  • Cracovia: asysta, dwie szanse, dwie wykreowane szanse, dwa kluczowe podania
  • Stal: gol, trzy szanse
  • Lech: jedna wykreowana szansa, jedno kluczowe podanie
  • Miedź: dwie asysty, jedna szansa, trzy wykreowane szanse, dwa kluczowe podania
  • Górnik: gol i dwie asysty, dwie szanse, dwie wykreowane szanse, dwa kluczowe podania

Jedynie z Kolejorzem pomocnik ani sam bramki nie zdobył, ani żaden z kumpli nie skorzystał z jego kreatywności. I co? I to jedyna porażka Piasta z Kądziorem w wyjściowej jedenastce. Zresztą spójrzmy na bilans drużyny Gliwic z nim w podstawowym składzie i bez niego:

  • z Kądziorem: średnio 2 punkty na mecz
  • bez Kądziora: średnio 0 punktów na mecz

Niebo a ziemia. Zespół trenera Waldemara Fornalika bez 30-latka jest drewniany, z nim – to murowany kandydat do ligowej czołówki. W Gliwicach powinni dziękować losowi za to, w jaki sposób szefostwo Lecha próbowało sprowadzić do siebie Kądziora. Strach się bać, gdzie byłby dzisiaj Piast, gdyby pomocnik jednak przeprowadził się do Poznania. A tak obawiać się muszą obrońcy Śląska Wrocław, dzisiejszego przeciwnika.

Czy Erik Exposito ostatecznie zapomniał o Chinach?

W ostatniej kolejce Hiszpan przypomniał sobie, że, kurde, można strzelać gole z gry w Ekstraklasie. W ubiegłą sobotę w potyczce z Lechią Gdańsk zdobył bramkę po akcji po 126 dniach przerwy. Kawał czasu. Poprzednio strzelał jeszcze kalendarzową wiosną, a tu z kolejnym „skalpem” ledwo załapał się na ostatnie tygodnie lata. Przynajmniej atakujący zaczął wywiązywać się ze swoich obowiązków w doskonałym momencie, bo jeśli na tym etapie sezonu kogoś lać, to właśnie ekipę z Trójmiasta.

Każda bramka dla napastnika jest istotna. Buduje morale, zwłaszcza po dłuższym okresie bez trafienia, jak w tym przypadku. Ten nieudany transfer do Chin podświadomie siedział mu w głowie, ale powoli się odblokowuje. Fizycznie dobrze wyglądał, pressował, widać postęp w grze. Zgodzę się, że ten gol dużo mu dał – tłumaczył trener Śląska Ivan Djurjdević.

John Yeboah i Erik Exposito

No czas najwyższy, żeby Exposito przestał wzdychać do Changchun Yatai, w końcu transakcja upadła dawno temu, w drugiej połowie lutego, a gole Hiszpana są potrzebne Śląskowi jak parasol w deszczu. Erik, masz 26 lat, spokojnie, jeszcze pojawi się fajna oferta. Tylko musisz znowu względnie regularnie zdobywać bramki.

Czy od skrzydeł Miedzi zakręci się w głowie obrońcom Legii?

Na starcie sezonu beniaminek z Legnicy nie ma wielu powodów, by czuć się jak zespół z Ekstraklasy pełną gębą, ale akurat ze skrzydłowych mogą na Dolnym Śląsku być dumni. Grają tak, jak ustawa przewiduje – szukają dryblingów, stwarzają przewagę, zdobywają teren, pętają nogi przeciwnikom. Tego należy oczekiwać od zawodników pełniących te role i Olaf Kobacki z Luciano Narsinghiem te oczekiwania spełniają. Od niedawna we dwóch.

Kobacki od początku rozgrywek może imponować grą jeden na jeden:

  • 39 dryblingów (1. w lidze)
  • 16 udanych (2. w lidze)
  • 4,88 dryblingu na mecz (1. w lidze)

Narsingh potrzebował trochę czasu na dojście do siebie, jednak najwyraźniej jest mu do tego bliżej niż dalej. Od trzech spotkań pokazuje, że sam zapracował na bogate CV i co jak co, ale w piłkę to grać potrafi. Z Lechią Gdańsk zdobył bramkę (jedyne zwycięstwo Miedzi), z Koroną Kielce zanotował asystę, a zdaje się, że z tygodnia na tydzień rośnie. Z drużyną z województwa świętokrzyskiego wykonał osiem dryblingów i aż siedem było skutecznych (88%). Trzeba przyznać – duża klasa. Jeśli Holender przyleciał do Polski na emeryturę, to prosimy bardzo, więcej takich emerytów.

Luciano Narsingh i Angelo Henriquez

Myślę, że nie trzeba dodatkowo motywować zawodników, bo to dla nich święto. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś się przestraszył lub nie podszedł odpowiednio do rywalizacji. Poza tym, mamy doświadczonych piłkarzy, którzy niejeden taki mecz grali. W ogóle nie przejmuję się podejściem mentalnym do spotkania – stwierdził trener Miedzi Wojciech Łobodziński.

Bez wątpienia w grupie doświadczonych należy liczyć Narsingha.

Z naszej strony na pewno nie będzie bojaźni. Zagramy odważnie. Nawet motywując zawodników jeszcze w pierwszej lidze, cały czas powtarzałem im, że czekają nas takie potyczki jak z Legią w Warszawie – dodał Łobodziński.

Co prawda Kobackiego i Narsingha nie było w zespole na zapleczu Ekstraklasy, ale jeśli Miedź gdzieś będzie odważna, to bezapelacyjnie w bocznych sektorach.

Czy Legia odbije sobie na Miedzi bęcki od Rakowa?

Mecz z Miedzią stanowi możliwość do rehabilitacji, chcemy i musimy ją wykorzystać – zapowiada trener Legii Kosta Runjaic.

Z jednej strony brzmi jak groźba, z drugiej tydzień temu twierdził, że ma najlepszą drużynę w kraju, by następnie w Częstochowie z boku oglądać, jak Raków zmienia kierunkowy do stolicy… Może w tym nadzieja dla gości z Legnicy?

Dobra, jesteśmy złośliwi. Tak poważnie – wszystko wskazuje na to, że Legia odbije sobie porażkę spod Jasnej Góry. Zagra u siebie, czas działa na korzyść Carlitosa czy Bartosza Kapustki, do tego naprzeciwko będą mieli jedną z najgorszych defensyw w Ekstraklasie. Idealne warunki, by na przerwę reprezentacyjną zejść w doskonałych humorach. Chyba że… zasadzka.

Kosta Runjaic

Miedź w ośmiu meczach pięć razy wychodziła na prowadzenie, gra ciekawą piłkę, ma niezłą drużynę, ale grunt byśmy my zaprezentowali się z właściwej, dobrej strony. Nie możemy nastawić się na to, że szybko przesądzimy o wyniku. Trzeba będzie cierpliwości, spotkanie będzie miało fazy zażartej walki, a rywal też będzie miał swój plan – przestrzega Runjaic i trudno mu się dziwić. Przed Legią potyczka, w której więcej może stracić niż zyskać. Jeśli odniesie zwycięstwo, większość wzruszy ramionami. Wiadomo, trzecia ekipa ligi pokona przedostatnią. Jeżeli się potknie, momentalnie podniosą się głosy, że może jakiś kryzysik się przyplątał.

Słowem – przed zespołem z Warszawy zawody pod znakiem trzech „z”. Zagrać, zwyciężyć, zapomnieć.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

foto. Newspix/FotoPyk

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rafał
Rafał
14 dni temu

Chyba nigdy nie zrozumiem tego zachwytu nad Kobackim. Chłop robi mnóstwo wiatru, z którego niewiele wynika, a na razie zasłynął trzema rzeczami – wybitne pudło z kilku metrów, zawalenie bramki na 2:2 w ostatnim meczu z Koroną, a na plus jedynie bramka z Piastem, gdzie bardzo ładnie wykończył akcję.

ruchne druhne
ruchne druhne
14 dni temu

Warszawska Legio, zawsze o zwycięstwo walcz!

Idi na chuj
Idi na chuj
14 dni temu
Reply to  ruchne druhne

O chuju złoty ..

wigor
wigor
14 dni temu
Reply to  ruchne druhne

Smieszny jestes. Z Rakowem tez i w Europie hahahaha?

ada
ada
14 dni temu
  • Kądzior – Lech: jedna wykreowana szansa, jedno kluczowe podanie, jakie kluczowe podanie jak Piast nie strzelił bramki?
Antek
Antek
14 dni temu

Szkoda mi Kędziora bo on na kurczak nie pasuje,