Brzęczek: Na szczęście starsi zawodnicy będą wracać już do gry

redakcja

Autor:redakcja

11 września 2022, 08:52 • 2 min czytania

Reklama
Brzęczek: Na szczęście starsi zawodnicy będą wracać już do gry

Wisła Kraków jest w kryzysie. Wczoraj przegrała trzecie spotkanie ligowe z rzędu. Tym razem uległa Stali Rzeszów 1:2. Podczas konferencji pomeczowej Jerzy Brzęczek odniósł się do sytuacji Białej Gwiazdy.

Reklama

Trener Wisły Kraków wypowiedział następujące słowa:

– To czwarty mecz, który przegrywamy, prowadząc. W momencie objęcia prowadzenia mamy kontrolę, stały fragment gry, który nie został jednak wykonany tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Zabrakło zabezpieczenia i po kontrataku tracimy bramkę. Później, już w drugiej połowie zaczęliśmy kontrolować sytuację na boisku, ale znów straciliśmy piłkę, wrzut z autu, nie zaasekurowaliśmy się i padł gol na 2:1. Na pewno w decydujących momentach, po objęciu prowadzenia zaczynamy tracić kontrolę. Nie wiem, z czego to wynika. Może z braku doświadczenia. Na szczęście starsi zawodnicy będą wracać już do gry, bo to są kluczowe momenty, gdy brak doświadczenia, cwaniactwa powoduje, że przeciwnik strzela nam bramki, a w konsekwencji przegrywamy spotkania, których nie powinniśmy przegrać.

Jerzy Brzęczek uzupełnił swoją wypowiedź o ocenę gry skrzydłowych:

– Na pewno jednak w bocznych sektorach brakowało naszym skrzydłowym tej agresji, doskoku i za łatwo boczni obrońcy Stali, którzy często wjeżdżali do środka, potrafili zrobić przewagę. Jeśli chodzi o stałe fragmenty gry, to jest zawsze kwestia zabezpieczenia, co jest rozpisane, ćwiczone. Mieliśmy rzut wolny z centralnego sektora, zawodnicy, którzy byli przy piłce, nie tak mieli być ustawieni. To spowodowało, że byliśmy odkryci na przedpolu. Drużyna Stali nas skontrowała i zdobyła w bardzo łatwy sposób bramkę wyrównującą. To są takie momenty, gdy potrzeba odpowiedzialności indywidualnej zawodników, którzy są rozpisani, wiedzą, co mają robić, ale później jest kwestia wykonania i konsekwencji.

Reklama

Na ten moment Wisła Kraków zajmuje piątą pozycję w 1. lidze z dorobkiem szesnastu punktów. W następnej kolejce zespół Jerzego Brzęczka rozegra mecz u siebie. Rywalem Białej Gwiazdy będzie Ruch Chorzów, który na ten moment przewodzi stawce. Spotkanie odbędzie się już w najbliższy piątek.

WIĘCEJ O I LIDZE:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank