Ordynarne padolino Neymara w sparingu (wideo)

Jan Mazurek

Autor:Jan Mazurek

25 lipca 2022, 15:09 • 2 min czytania

Reklama
Ordynarne padolino Neymara w sparingu (wideo)

Niecały rok temu Neymar, zapowiadając swój „Last Dance” na mundialu w Katarze, dał światu do zrozumienia, że nie wie, czy ma jeszcze odpowiednie zasoby sił mentalnych, żeby rywalizować na najwyższym poziomie. Wysłał jasny sygnał – płomień gaśnie, talent się wypala. Na szczęście genialny Brazylijczyk znalazł remedium na rzeczoną paskudną przypadłość – daje z siebie absolutnie wszystko nawet w sparingach w sezonie ogórkowym. 

Reklama

PSG rozbiło 6:2 Gambę Osaka na japońskim Panasonic Stadium Suita. Neymar pyknął dwa gole. Naszą uwagę zwraca przede wszystkim pierwsze trafienie. Oto – w tej jednej akcji, poprzedzającej karnego, którego następnie trzydziestolatek zamienił na gola – unaocznił się cały geniusz tego piłkarza. Przyjęcie piłki w polu karnym drużyny przeciwnej. Podbiegnięcie z nią do linii końcowej. Zacięcie Genty Miury. I… spektakularna, jedyna w swoim rodzaju symulka.

Gdyby takie coś przydarzyło się w meczu o stawkę, a sędzia przysnąłby i wskazałby na jedenasty metr, zaraz interweniowałby VAR i Brazylijczyk po boisku latałby z żółtą kartką.

Reklama

Czy jesteśmy zdziwieni? Nie, toż to cały Neymar. A szkoda, bo ten facet ma niezwykłą zdolność do komponowania piłkarskiej sztuki. W świecie, w którym natłok niewiele znaczących meczów wiele spotkań zlewa w jedną nudną ligową papkę i młóckę, obok nie niego nie da się przejść obojętnie. Nieistotne, czy akurat gra ze słabszymi, czy z lepszymi, po każdym jego występie można wyciąć gęstą i smaczną kilkuminutową składankę zagrań wzbudzających emocje. I to niezależnie, czy strzeli gola, czy zaliczy asystę, czy da konkret. Na niego po prostu dobrze się patrzy. Potem jednak odwala takie coś i cały czar pryska.

Czytaj więcej o Neymarze:

Neymar – symbol niedosytu i zmarnowanych szans

Fot. Newspix

Reklama
Jan Mazurek

Urodzony w 2000 roku. Jeśli dożyje 101 lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Sensem życia jest rozmawianie z ludźmi i zadawanie pytań. Jego ulubionymi formami dziennikarskimi są wywiad i reportaż, którym lubi nadawać eksperymentalną formę. Czyta około stu książek rocznie. Za niedoścignione wzory uznaje mistrzów i klasyków gatunku - Ryszarda Kapuscińskiego, Krzysztofa Kąkolewskiego, Toma Wolfe czy Huntera S. Thompsona. Piłka nożna bezgranicznie go fascynuje, ale jeszcze ciekawsza jest jej otoczka, przede wszystkim możliwość opowiadania o problemach świata za jej pośrednictwem.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank