Barcelona ściągnęła jakiegoś „niemieckiego napastnika”…

redakcja

Autor:redakcja

19 lipca 2022, 10:57 • 2 min czytania

Mhm, Barcelona zapłaciła 50 milionów euro za Roberta Lewandowskiego, ale to chyba nie koniec oficjalnie ogłoszonych transferów Dumy Katalonii na pozycję klasycznej dziewiątki, bo na stronie klubowej wicemistrza Hiszpanii znalazła się informacja o sprowadzeniu „niemieckiego napastnika”…

Barcelona ściągnęła jakiegoś „niemieckiego napastnika”…
Reklama

Czytamy jednak, że filmik „An insider’s look at the German striker’s first day with Barca” rejestruje pierwszy trening Roberta Lewandowskiego w nowych barwach. Dodajemy dwa do dwóch i wychodzi nam, że ten tajemniczy „niemiecki napastnik” to jednak Polak, co potwierdza zdjęcie tytułowe owej publikacji. Czy jesteśmy zdziwieni? I tak, i nie. Tak, bo to jednak olbrzymi międzynarodowy transfer, a pomylenie czyjejś narodowości mogłoby przydarzyć się Koronie Kielce przy prezentacji D’seana Theobaldsa (nie przydarzyło się), a nie jednemu z największych klubów świata przy wideo o jednym z najlepszych piłkarzy globu. A nie, bo generalnie Barcelona kiepsko ogrywa ten transfer.

No cóż, błąd już został naprawiony, ale pozostaje pewien niesmak. Tym bardziej, że Katalończycy – na przekór pogardzie reszty kraju – dumnie nazywają się… Polakami.

Reklama

Czytaj więcej o FC Barcelonie:

Fot. FC Barcelona

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama