Niedziela, 12:30, Radomiak, Miedź… Czy spodziewaliśmy się tutaj wielkich fajerwerków? Oczywiście, że nie. A jednak dostaliśmy całkiem niezłe spotkanie, trzymające w napięciu do końca, w którym padły prawdopodobnie dwie najładniejsze bramki w tej kolejce.

Borysiuk kolejki? Znajdziemy go w Radomiu

Miedź Legnica zdemolowała pierwszą ligę, więc siłą rzeczy wchodzi do Ekstraklasy jako beniaminek, po którym spodziewamy się najwięcej. Zwłaszcza, że podopieczni Łobodzińskiego nie zamierzają po prostu przetrwać. Mają na siebie pomysł, konsekwentnie ściągają piłkarzy z określonego klucza, do dobrych wyników chcą też dorzucić trochę fajerwerków. Czy było dziś to widać? Gol Śliwy z przewrotki – wiadomo, klasa sama w sobie, obrazek, który można oglądać bez końca. Ale wyjąwszy to piękne trafienie, można było wysnuć wniosek, że legniczanie potrzebują jeszcze trochę czasu, żeby się rozkręcić.

Radomiak Radom – Miedź Legnica 1:1. Piękne bramki Abramowicza i Śliwy

W pierwszej połowie oddali bowiem tylko jeden strzał. Owszem, celny, uderzenie Chuci przytomnie wybronił Kobylak, ale jednak: to tylko jeden ofensywny zapęd pod pole karne Radomiaka. Gospodarze przeważali z przodu, ale jak na dłoni było widać największą lukę kadrową tej drużyny – brak sensownego napastnika. Dzisiaj Mariusz Lewandowski wystawił na szpicy Roberto Alvesa, który jest nominalnym ofensywnym pomocnikiem – technicznym, źle czującym się w zwarciu, szukającym sobie wolnych przestrzeni. Nie ma przypadku w tym, że Szwajcar z dychą na plecach, który ma być nową gwiazdą Radomiaka, rozkręcił się dopiero wtedy, gdy na boisku pojawił się Michał Feliks – typowy napastnik, który trafił do Radomia z Garbarni.

Radomiak atakował znacznie częściej i najchętniej wybieranym przez niego sposobem na stworzenie okazji były wrzutki. Jaki to miało sens, skoro na placu nie było napastnika? Też chcielibyśmy to wiedzieć. W efekcie beniaminek bardzo łatwo zgarniał górne piłki – prym wiedli tu rzecz jasna Mijusković, Aurtenetxe i Matuszek – a Radomiakowi pozostały strzały w drugie tempo z dystansu. Oglądaliśmy takim sposobem wolej Rossiego, wolej Cichockiego, wolej Nascimento i kolejny wolej Nascimento. Wszystkie nieudane. Efektowną akcję zaprezentował Leandro, dryblując kilku rywali i kradnąc kilkadziesiąt metrów przestrzeni, ale potem stracił głowę i podał do nikogo. Lepszą sytuację mógł mieć chwilę później, gdy Machado wypatrzył go w polu karnym, lecz w ostatniej chwili piłkę wybił Matynia. Można było chwalić Miedź za obronę – wszyscy byli nieźle ustawieni, harowali, asekurowali się wzajemnie. Atak? Dajmy spokój. Gdy Henriquez wygrał pojedynek i wyszedł z kontrą, zamiast wyłożyć piłkę do osamotnionego Śliwy, posłał jakiegoś balona, jakby pomylił przyciski na padzie.

To obraz pierwszej połowy. Druga stała na znacznie wyższym poziomie. Z każdą kolejną jej minutą nabieraliśmy przekonania, że Radomiak zaraz otworzy wynik, choć ofensywne granie zaczęło się od bomby z dystansu Chuki (znów przytomnie Kobylak). Chwilę później oglądaliśmy pierwszą setkę. Wykreował ją Matuszek – co ciekawe, nie była to sytuacja dla Miedzi, a Radomiaka. Doświadczony pomocnik stracił piłkę na własnej połowie, gospodarze wybiegli z akcją 3 na 2, Alves dobrze podprowadził, a Nascimento – mając wokół siebie dużo miejsca i piłkę na lewej nodze – walnął prosto w bramkarza.

W kolejnych minutach Radomiak otrzymał jedną dobrą i jedną złą informację. Złą – ni z tego, ni z owego, fantastycznego gola z przewrotki zapakował Śliwa. Dobrą – w konsekwencji dwóch żółtych kartek z boiska wyleciał Mijusković, który najpierw przerwał kontrę Machado, a później próbował wybijać piłkę spod nóg Feliksa, ale było już za późno, bo napastnik sprytnie dziubnął ją sobie przed obrońcę. W pierwszej połowie była też lekka kontrowersja z udziałem Czarnogórca – Nascimento założył mu siatkę w polu karnym, a później na niego wpadł. Postawmy sprawę tak – gdyby rzecz działa się w środku pola, sędzia Jakubik pewnie nie wahałby się z odgwizdaniem w przewinienia. Twardy faul z pewnością to nie był, raczej sytuacja „na dwoje babka wróżyła”.

To oczywiste, że Radomiakowi grało się w przewadze łatwiej. Co nie znaczy, że łatwo, bo Miedź skupiła się już głównie na obronie wyniku. Przedniej urody bramkę zapakował Abramowicz, który huknął z ostrego kąta w samo okienko – i to przy krótkim słupku. Żartując w klimacie zainteresowań lewego obrońcy – precyzja uderzenia taka, że do oklasków złożyłaby się nawet Wenus z Milo (hehe). 

Radomiakowi starczyło pary tylko na jednego gola. Alves załadował w słupek, był naprawdę blisko. Ogólna ocena Szwajcara? Już na pierwszy rzut oka widać, że wiele potrafi. Ma luz z piłką przy nodze. Ma wizję. Wie, jak poszukać partnerów. Dzisiaj szwankowała u niego precyzja – zdarzało mu się przeciągnąć wrzutkę, zdarzało mu się uderzyć z wolnego prosto w mur. Kluczowe dla jego przyszłości będzie to, czy Radomiak ściągnie mu pomoc w postaci bramkostrzelnego napastnika. Bo jeśli Alves ma grać fałszywą dziewiątkę – sorry, nie do końca to widzimy. W końcówce meczu obejrzeliśmy jeszcze dwie próby głową – Feliksa i Grzybka. Obie mogły być znacznie lepsze.

My bawiliśmy się dobrze. Radomiak pokazał, że w swoim drugim sezonie w Ekstraklasie też chce być mocny. Miedź z kolei ma wiele do poprawy w ofensywie, za to linia obrony wyglądała solidnie. A w przypadku beniaminka to już połowa sukcesu. Niedziela z Ekstraklasą rozpoczęta w obiecującym stylu.

WIĘCEJ O MECZACH EKSTRAKLASY: 

Fot. FotoPyK

Liga Mistrzów
05.10.2022

Real zdominował Szachtar, ale i tak najadł się strachu

W środowy wieczór zobaczyliśmy prawdopodobnie najlepszy Real Madryt w tym sezonie, ale bez zgrzytu i tak się nie obyło. Królewscy całkowicie zdominowali Szachtar Donieck, ale ten i tak potrafił pokonać Andrija Łunina. Cel podstawowy został jednak osiągnięty. 2:1, trzy punkty zostają na Bernabeu, więc sytuacja w Lidze Mistrzów stała się bardzo komfortowa.  Na pierwszy rzut oka można by było stwierdzić, że w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu był tylko jeden faworyt i był nim […]
05.10.2022
Piłka nożna
05.10.2022

Potter rzucił zaklęcie Cruciatusa na Milan. Chelsea się bawiła, a rywal cierpiał

W serii o Harrym Potterze zaklęcie Cruciatus było używane przez bohaterów tego świata do torturowania swojego przeciwnika. Chelsea pod wodzą Pottera, ale Grahama, przejechała się po Milanie w środowy wieczór Ligi Mistrzów. Rossoneri cierpieli. Byli bezradni, a The Blues w końcu zagrali dobry, widowiskowy mecz.  Chelsea musiała wygrać z Milanem, a najlepiej w dobrym stylu, żeby pokazać swoim kibicom, że dalej jest świetnym zespołem, który może wygrywać z kozakami i prezentować styl, który cieszy […]
05.10.2022
Suche Info
05.10.2022

Komplet wyników w środowych meczach Ligi Mistrzów

Czas na krótkie podsumowanie środowych meczów Ligi Mistrzów. Było kilka pogromów, było kilka niespodzianek. Jak na realia fazy grupowej Champions League – wydarzyło się naprawdę sporo. Zacząć wypada od kolejnego popisu strzeleckiego Manchesteru City. Ekipa Pepa Guardioli złapała naprawdę niesamowity gaz w ofensywie, w dużej mierze za sprawą niemożliwego do wyhamowania Erlinga Haalanda, który zdobył dzisiaj dwa gole w starciu z Kopenhagą. A spędził na boisku tylko 45 […]
05.10.2022
Suche Info
05.10.2022

Wojciech Szczęsny zawalił gola w Lidze Mistrzów [WIDEO]

Niestety, ale Wojciech Szczęsny nie popisał się w starciu Juventusu z Maccabi Hajfa. Polski golkiper ewidentnie pokpił sprawę, otwierając gościom drogę do zdobycia kontaktowego gola w Turynie. Sami zobaczcie: PARTNEREM PUBLIKACJI O LIDZE MISTRZÓW JEST KFC. SPRAWDŹ OFERTĘ TUTAJ ! 2-1 () pic.twitter.com/iFuyZtlvbL — EuroFoot (@eurofootcom) October 5, 2022 Ewidentnie źle zachował się Polak. Na jego szczęście, już po paru chwilach „Stara Dama” opanowała sytuację i podwyższyła […]
05.10.2022
Siatkówka
05.10.2022

Siatkarski cud w Łodzi! Polki pokonały USA 3:0!

Napisalibyśmy, że w podobny scenariusz wierzyli tylko niepoprawni optymiści, ale nawet to stwierdzenie mijałoby się z prawdą. Jeżeli już znalazłoby się te parę osób, które zakładało że dziś reprezentacja polskich siatkarek pokona mistrzynie olimpijskie z USA, te osoby zapewne powiedziałyby, że będzie to wygrana po pięciosetowym meczu na styku. Ale dziś kibice zgromadzeni w łódzkiej Atlas Arenie i przed telewizorami, na własne oczy zobaczyli prawdziwy cud. Polska rozgromiła Stany Zjednoczone 3:0, dzięki czemu znacznie […]
05.10.2022
Suche Info
05.10.2022

Erling Haaland lepszy od legendarnych napastników

Erling Haaland ma zaledwie 22 lata na karku, ale już zdążył się przebić do szerokiej czołówki najlepszych strzelców w historii Ligi Mistrzów. Norweski napastnik zapisał dziś na swoim koncie gola numer 27 i 28 w Champions League. Kamil Grabara dwukrotnie skapitulował po uderzeniach Norwega. Na szczęście Pep Guardiola zlitował się nad golkiperem Kopenhagi i nie wypuścił Haalanda na drugą połowę. Co nie może dziwić, skoro Manchester City tak naprawdę zaklepał sobie trzy […]
05.10.2022
Weszło
04.10.2022

Jędrzejczyk słusznie wyleciał, a Raków powinien mieć rzut karny za faul na Lopezie

Czasem jest tak, że po meczach budzących emocje kibice czepiają się sędziów, którzy nie trzymali ciśnienia. Po spotkaniu Lecha Poznań z Legią Warszawa sporo głosów krytyki dotyczyło sędziego Lasyka. Ale naszym zdaniem Lasyk poprowadził ten mecz bardzo dobrze. W „Niewydrukowanej” zajmujemy się błędami kluczowymi. My wiemy, że sporo było w tym starciu żółtych kartek, głównie dostawali je piłkarze Legii Warszawa. Sęk w tym, że odwinęliśmy sobie te kartki i właściwie każda […]
04.10.2022
Weszło
04.10.2022

Czy Piast Gliwice zaliczy jeszcze kiedyś dobrą jesień?

Przed tym sezonem można było wierzyć, że Piast udanie wejdzie w nowe rozgrywki i będzie kontynuował to, co zbudował wiosną 21/22, kiedy przegrał ledwie dwa spotkania i zawędrował dość wysoko w tabeli. W przeciwieństwie do poprzednich lat nie stracił bowiem na rynku transferowym lidera tak jak wtedy, gdy odchodzili kolejno Valencia, Felix i Świerczok. Niestety: Piast jesienią znów cieniuje i obok Lechii trzeba go chyba nazwać największym rozczarowaniem 1/3 sezonu. W ostatnich […]
04.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Osuszanie przemoczonych ubrań. O mentalności Legii

Dochodzi jedna trzecia ekstraklasowego sezonu. Legia kręci się w ścisłej czołówce zaledwie pół roku po zimowaniu na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli, a jednak niemała część stołecznego środowiska szepcze, że Koście Runjaiciowi nie wypada ogłaszać wszem i wobec swojego zadowolenia po bezbramkowym remisie z Lechem Poznań w meczu, który najpewniej na wyrost nazywany jest Derbami Polski.  – Popsuliśmy Lechowi święto – mówił niemiecki trener Legii po spotkaniu, w którym jego drużyna […]
03.10.2022
Weszło
03.10.2022

Kluby wybrały radę nadzorczą i zatwierdziły umowę z Canal+. Prezes Animucki na wylocie?

Kilka dni temu informowaliśmy o podpisaniu przedwstępnej umowy z telewizją Canal+ na transmitowanie spotkań Ekstraklasy w latach 2023–27. Dziś o godzinie 13.00 rozpoczęło się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Ekstraklasy SA, podczas którego przedstawiciele wszystkich klubów mają m.in. zatwierdzić nowy kontrakt telewizyjny. Będzie też wybierana nowa rada nadzorcza spółki zarządzającej ligą, co w dalszej kolejności może doprowadzić do pewnej zmiany. Chodzi o prezesa Ekstraklasy. W kuluarach mówi się, że pozycja […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Bez widoków na strzelaninę. Śląsk zagra z Wartą

Przed poniedziałkowym meczem, zamykającym 11. kolejkę Ekstraklasy, jedna prośba – o gole. Bo biorąc pod uwagę dotychczasową skuteczność Śląska Wrocław i Warty Poznań, całkiem prawdopodobne, że może i zobaczymy dwie bramki, ale niestety nie zdobyte, a te stojące w polach karnych. Śląsk zebrał trafień dziewięć i to drugi najgorszy rezultat w lidze (wspólnie z ostatnią Lechią Gdańsk). Warta zgromadziła ich osiem i w zestawieniu najsłabszych może patrzeć na gospodarzy dzisiejszej rywalizacji z góry. Brawo! Śląsk […]
03.10.2022
Liczba komentarzy: 23
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maksym
Maksym
2 miesięcy temu

Lewandowski nagi, jeszcze z 8 kolejek i pożegnanie z tym panem …

Mariusz Moraru
Mariusz Moraru
2 miesięcy temu
Reply to  Maksym

Wstawaj janusz, zesrałeś się. Radomiak wyglądał bardzo dobrze, a to tylko pierwszy mecz przy tylu nowych piłkarzach i założeniach taktycznych.

Waldy
Waldy
2 miesięcy temu
Reply to  Maksym

Odpierdol się od Lewandowskiego dzbanie

You
You
2 miesięcy temu
Reply to  Waldy

Tak samo zaczynała Termalica, dzięki jego założeniom, pomysłom typu Sousa, dzisiaj grają … w 1 lidze. Ten człowiek na kilkanaście meczy w tym sparingów wygrał 2 mecze …

Lekarz medycyny zdalnej
Lekarz medycyny zdalnej
2 miesięcy temu
Reply to  You

Tak jasne, dzięki jego pomysłom. Bo przecież nie dzięki tabunom szroty zza południowej granicy, jakie od lat przewalają się przez ten klub.

You
You
2 miesięcy temu

Co to za trener, który nie ogarniał skład? Termalica zjeżdżała już 1 lidze, a awansowała dzięki wypracowanej wcześniej zaliczce, a gdy zegar się wyzerował, to Termalica spadła na dno, z którego było nowemu trenerowi bardzo ciężko wyciągnąć, gdyby Cyc wcześniej wyleciał, to może udałoby się uratować …

hzwhlyq
hzwhlyq
2 miesięcy temu

complete JOBS time freedom and income are in front of you. This activity is just fantastic. Every individual can makes profits on-line with google without difficulty….,TAB now__netpaysapp92.pages.dev

Jan
Jan
2 miesięcy temu

bardzo dobra zmiana wizualna, że nazwiska, noty i bramki sa po prostu wymienione zamiast tych grafik nieczytelnych….

Jan
Jan
2 miesięcy temu
Reply to  Jan

nazwiska, znaczy składy drużyn

Waldy
Waldy
2 miesięcy temu

Brakowało strzałów za linii pola karnego zwłaszcza w pierwszej połowie…wrzutki grając bez napastnika bez sensu przy wysokich obrońcach Miedzi,zagrac z Felipe i Alvesem bez Łukasika w pomocy i z Feliksem jako napastnikiem ….ogólnie akcje fajne,piłka chodziła tylko brakowało wykończenia…

Kolejarz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejarz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejarz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
2 miesięcy temu

Taktycznie dominował w tym meczu wschodniacki prymitywizm. Zero gry kombinacyjnej, za to dużo prostackiego podawania do najbliższego i wrzutek. Kwintesencją bramkarze, którzy interweniowali z gracją chłopa pańszczyźnianego biegnącego go wychodka, co w sumie pewnie mają we krwi, biorąc pod uwagę pochodzenie, bo kanalizacji pewnie uświadczyli dość niedawno.
Taki mecz jest idealnym dowodem na to, że drużynki ze śmiesznych miejsc powinny bić się co najwyżej o puchar sołtysa, a nie w ekstraklasie.

Rrr1910
Rrr1910
2 miesięcy temu

Lech ostatnio pokazuję prawdziwą grę

Piotrek
Piotrek
2 miesięcy temu

No tak bo Legia z Korona i Lech ze Stalą zagrali kombinacyjny futbol na wysokim poziomie ha ha ha. I jakie gole strzelali!!!

Ko le josz aeee aeee aooo
Ko le josz aeee aeee aooo
2 miesięcy temu

Zapamietajcie ladacznice bez honoru- TYLKO lech wronki ma honor w tej lidze. BUG HONOR WRONKI in that order wschodniakiiiii

cancer oftenhide
cancer oftenhide
2 miesięcy temu

uderzenie Chuci przytomnie wybronił Kobylak” – kto atakował? 😉

Miro Juro
Miro Juro
2 miesięcy temu

To co z tym Borysiukiem?

leske
leske
2 miesięcy temu
Reply to  Miro Juro

Weszlaki chyba uważają że Borysiuk to jakiś synonim ładnego gola w polskiej piłce. Ch.j wie czemu.

Tomek Kwaśniak, portal Weszło
Tomek Kwaśniak, portal Weszło
2 miesięcy temu
Reply to  Miro Juro

Warto dodać, że Borysiuk potrafi uderzyć.

Mmm
Mmm
2 miesięcy temu

Spuszczasz się nad tym Radomiakiem, jak by było nad czym. Był mecz, zakończył się i tyle w sumie.

RRR
RRR
2 miesięcy temu

Lewandowski to nikt jako trener jego poziom to 2 liga. Dobrą krecią robotę robi w Radomiaku Moraru a prezes bez jaj słucha tego kopciucha z bliskiego wschodu, który utopił każdy klub w którym byl

Simon Berry
Simon Berry
2 miesięcy temu

w sumie dobrze, że Szymonek „radomek” Janczak będzie w przyszłym sezonie, w swoim „na zapleczu” o swoim ulubionym klubiku pisał artykuły

Co Dwie Głowy Tonie Jedna
Co Dwie Głowy Tonie Jedna
2 miesięcy temu
Reply to  Simon Berry

razem z Kamilkiem „miedzianek” Warzochą!

Rafał
Rafał
2 miesięcy temu

Może poczekajmy Panowie z takimi opiniami chociaż do 10 kolejki.