GKS Katowice jako beniaminek pewnie utrzymał się w 1. lidze, zajmując ostatecznie ósme miejsce. Choć apetyt rośnie w miarę jedzenia, to Gieksa, a szczególnie trener Rafał Górak podchodzi do nowego sezonu z pokorą. – Przyjęliśmy sobie trzyletni plan rozwoju, który zakładał awans do 1. ligi i ustabilizowanie w niej pozycji. Nie chcieliśmy zrobić niczego ad hoc, a zbudować trwały fundament. To się udało wykonać i zaczynamy czwarty sezon – mówi nam szkoleniowiec.

Górak: – „Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy”

Jak to jest zainaugurować czwarty rok pracy w takim miejscu, jak Katowice i takim klubie jak GKS?

Rafał Górak (trener GKS Katowice): Trochę czasu już minęło, a trzeba dodać, że wcześniej już pracowałem w GKS przez dwa lata. Można powiedzieć, że zaczynamy wspólnie siódmy sezon. Nachodzą pewnie jakieś refleksje, ale nic to nie zmienia. Czas przyjemnie płynie w miejscu bliskiemu memu sercu.

Można powiedzieć, że w dobrym miejscu czas szybciej płynie.

Dokładnie. Jestem ze Śląska i w katowickim klubie dobrze się czuję.

W przeszłości nie było to codziennością, że trenerzy potrafili udanie zmagać się z presją klubu, ale także kibiców. Wystarczy wspomnieć o klasycznej śpiewce: „Ekstraklasa albo śmierć”, która powiozła wielu szkoleniowców. Jak pan sobie z tym radzi?

W GKS Katowice historia nie jest pisana jedynie złotymi zgłoskami. Faktem jest, że złota era za kadencji prezesa Mariana Dziurowicza, gdy w Gieksie występowali reprezentanci Polscy, wspaniali olimpijczycy, nam ciąży. Musimy jednak radzić sobie z piętnem tego rewelacyjnego zespołu. Dodatkowo jak się rozejrzymy po Śląsku, to wielu klubom w XXI wieku udało się coś w Ekstraklasie osiągnąć. Odra Wodzisław, Polonia Bytom, Ruch Chorzów, Górnik Zabrze, Piast Gliwice, a Gieksa jakoś się od tej elity oddaliła, a jak jest już blisko, to odbija się od ściany. Bardzo mozolnie i misternie pracujemy nad tym, by w każdym kolejnym sezonie być ciut lepszym. By podnosić swój poziom wraz ze wzrostem powstającego aktualnie stadionu. Nie chodzi tylko o zapeszanie, ale nie ma co mówić górnolotnie o Ekstraklasie. Tyle razy już się nie udawało, że należy z pokorą pracować o każdy lepszy sezon.

Pokora i stabilizacja to dwa słowa definiujące pana kadencję w Katowicach?

Chyba tak. Nie boję się o tym mówić. Rozpoczynając pracę z GKS, miałem inny plan, ale to już nic nie znaczy. Cieszyłem się na powrót do Katowic. Przyjęliśmy sobie trzyletni plan rozwoju, który zakładał awans do I ligi i ustabilizowanie w niej pozycji. Nie chcieliśmy zrobić niczego ad hoc, a zbudować trwały fundament. To się udało wykonać i zaczynamy czwarty sezon.

Mimo tego że rozpoczyna pan czwarty sezon z rzędu, a siódmy w ogóle, to wciąż widać ciągłą chęć rozwoju. Rozwija pan nie tylko drużynę, ale również siebie. Nie boi się dokonywać śmiałych roszad jak choćby zmiana taktyki po 10. kolejce poprzedniego sezonu. W pierwotnej wygraliście tylko jeden z tych dziesięciu meczów. Po zmianie ustawienia gry wszystko się odwróciło i finalnie GKS zakończył sezon na ósmej pozycji.

Na pewno bardzo się rozwinąłem przez te ostatnie trzy sezon. To również dzięki wspólnej pracy całego klubu. Razem wyszliśmy obronną ręką z krętych zakrętów, nie wpadliśmy w poślizg ani nie roztrzaskaliśmy się na drzewie. Były momenty trudne. Taki nastąpił właśnie rok temu, gdy po 10. kolejkach mieliśmy tylko siedem punktów. Klub mógł wtedy podjąć różne decyzje, natomiast po rozmowach zdecydowaliśmy się na zmiany taktyczne, a nie osobowe. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że w ustawieniu drugoligowym prowadzę drużynę na rzeź. Stwierdziłem, że muszę to zmienić. Z drugiej strony przerażało mnie to, bo podchodzę do takich rzeczy w sposób detaliczny i mocno analityczny. W pełni nie byłem gotowy na taką zmianę, ale zaryzykowałem w czym bardzo wspierał mnie mój sztab, co również mnie rozwinęło. Za to zaufanie i wsparcie jestem wdzięczny Gieksie. Myślę jednak, że ten kredyt zaufania już w pewnym stopniu spłaciłem.

Z perspektywy powrotu na zaplecze Ekstraklasy po dwóch latach ten sezon można uznać jako bezpieczne, łagodne wejście czy jednak to widmo degradacji długo ciążyło na drużynie?

Dzięki temu, że mamy baraże sezon jest dynamiczny i zmienny. Walcząc o nie jesteś jednocześnie uwikłany w rywalizacje o znalezienie się nad kreską. Presja spadku jest o wiele większa niż gry w barażach. Z perspektywy całego sezonu to bardzo wyczerpujące. Każdy mecz jest o coś. Gieksa przez większą część sezonu patrzyła jednak na tę kreskę za sobą. Chcieliśmy się utrzymać i taki był też cel. Później, gdy zapewniliśmy sobie ligowy byt, bez presji zaczęliśmy punktować dość dobrze i zakończyliśmy sezon na bardzo dobrym ósmym miejscu, co także było na wyrost. Trzeba podejść do analizy na chłodno. Nie czujemy, że baraże nam się wymknęły, ale do końca o nie się staraliśmy. Dla mnie jednak jest najważniejsze, że przy tej presji walki o utrzymanie, cały czas się rozwijaliśmy indywidualnie, jak i zespołowo. Drużyna dorosła. To był rok nauki 1. ligi. I wydaje mi się, że zdaliśmy ten egzamin.

Teraz przed Gieksą nowe wyzwania. Personalnie najtrudniej będzie zastąpić Arkadiusz Woźniaka, który powrócił do ekstraklasowego Zagłębia Lubin?

Arek miał bardzo dobre statystyki. Oprócz tego to doświadczony i wszechstronny gracz. Był dla nas bardzo ważny. Natomiast sam jego powrót do Ekstraklasy trzeba docenić, bo zdarza się to bardzo rzadko. Nie wiem czy kiedykolwiek się zdarzyło, żeby ktoś wypadł z elity na cztery lata, wylądował nawet w 2. lidze i do Ekstraklasy powrócił. To głównie zasługa jego ciężkiej pracy, ale pewnie ja i mój sztab dołożyliśmy swoją cegiełkę do tego sukcesu. Z tego wystarczy być wyłącznie zadowolonym i cieszyć się z jego występów. Teraz okaże się czy jesteśmy w stanie popisać się takim kunsztem i sztuką w zastąpieniu Arka. Nikt na nikogo nie będzie patrzył. Karawana jedzie dalej.

Gdzie trener widzi jeszcze inne problemy bądź wyzwania do zaspokojenia w swoim zespole?

Analizując skład ligi, każdy kibic może zacierać ręce i obiecywać wiele po tych rozgrywkach. Jest mnóstwo klubów, a nawet bym powiedział firm, które celują w czołowe lokaty. Już w tamtym sezonie poziom był naprawdę wysoki, a teraz zapowiada się arcyciekawie. Nie mogę doczekać się startu. My musimy się ciężko przygotować na długi dość specyficzny sezon. Myślę, że w żadnym meczu nie będziemy na straconej pozycji. W zasadzie, to gdzie skończymy zależy wyłącznie od nas.

Gdyby miał pan podpowiedzieć skautom, kogo warto obserwować w Gieksie, to jakiego zawodnika wskazałby pan najpierw?

Życzę każdemu mojemu piłkarzowi, żeby rozwijał się tak, bym nikomu nic nie musiał podpowiadać. Samą grą będą przemawiać na boisku. Chciałbym, żeby po dwóch, trzech meczach każdy widział, kto i w jakim kierunku może się rozwinąć. Każdemu tego życzę, dlatego personalnie nikogo nie wskażę. A jak widać po Arku Woźniaku, w każdym wieku można się dostać do Ekstraklasy.

Zakładam, że celem minimum jest utrzymanie. A czy GKS Katowice zakłada sobie jakiś cel punktowy i cel maksimum?

Na pewno warto by było zapewnić sobie utrzymanie szybciej niż w poprzednim sezonie. To już da tak dużo, że wtedy będziemy myśleć, co dalej jesteśmy w stanie osiągnąć. Otwiera nam furtkę do wszystkiego. Byśmy punktowali na wysokim poziomie, musimy mieć jak najmniej zakrętów w przekroju całego sezonu. I tego sobie życzę.

Na początku rozmowy wspominał pan o stadionie, który powstaje w Katowicach. Będzie mógł pomieścić ok. 15 tys. widzów i prawdopodobnie zostanie oddany do użytku w 2024 roku. Czy do tego czasu Rafał Górak zdoła wprowadzić Gieksę do Ekstraklasy i cały czas będzie jej trenerem?

Hahaha! Zaskoczył mnie Pan. Odpowiem zatem cytatem, który niedawno powiedział mi mój przyjaciel. Pochodzi on z Oscara Wilde’a: „Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy”. To piękne słowa. Po prostu trzeba patrzeć w gwiazdy, a co będzie to nikt nie ma pojęcia.

ROZMAWIAŁ SZYMON PIÓREK

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

Fot. Newspix

Weszło
08.08.2022

A Wisła Płock dalej gra swoje

Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, Wisła Płock – dzięki świetnemu bilansowi bramek – była już liderem po 4. kolejce. Jeszcze nie rozgrywając meczu. Bilans oczywiście można było zepsuć, lecz podopieczni Pavola Stano nie zamierzali włączać trybu „minimalizm” i w ostatecznym rozrachunku roznieśli Miedź. Choć wynik 4:1 wygląda niezwykle okazale, to nie oddaje prawdy o tym meczu. Meczu, w którym Miedź także miała dużo do powiedzenia. Meczu, który, […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Oficjalnie: Sanchez odchodzi z Interu

Alexis Sanchez opuszcza włoski Inter. Nowym klubem Chilijczyka będzie najprawdopodobniej Olympique Marsylia. 33-latek trafił do Interu Mediolan latem 2019 roku z Manchester United, najpierw na zasadzie rocznego wypożyczenia, a następnie na zasadzie transferu definitywnego. Wcześniej reprezentował barwy m.in. Arsenalu, Barcelony czy Udinese. W Mediolanie Sanchez rozegrał 109 meczów, których zdobył 20 bramek i zanotował 23 asysty. Wraz z Interem wznosił trzy trofea – mistrzostwo, puchar i superpuchar […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Weszłopolscy od 22:30: Białek, Rokuszewski, Paczul, Michalak, Wąsowski

Czas podsumować czwartą kolejkę Ekstraklasy. Weszłopolscy wracają po krótkiej przerwie w składzie: Jakub Białek, Przemysław Michalak, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski i Maciej Wąsowski. Start o 22:30! Zapraszamy! 
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Oficjalnie: Modeste w Borussii Dortmund

Awaryjny transfer do zespołu z Dortmundu stał się faktem. Do ekipy BVB dołączył 34-letni Anthony Modeste. Francuz związał się z Borussią rocznym kontraktem. Wicemistrzowie Niemiec tego lata sprowadzili już wcześniej dwóch napastników, którzy mieli wypełnić lukę po Erlingu Haalandzie – Karima Adeyemiego i Sebastiena Hallera. Okazało się jednak, że ten drugi jest poważnie chory. U piłkarza wykryto złośliwy nowotwór jąder i choć rokowania lekarzy są dobre, […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Show Patryka Szysza! Gol i asysta w ligowym debiucie [WIDEO]

Fenomenalne wejście w ligowy sezon zaliczył Patryk Szysz, który tego lata przeniósł się do Turcji. Strzelił gola i zaliczył asystę, a jego Basaksehir pokonał Kasimpasę 4:0. 24-latek ma już za sobą trzy oficjalne występy w barwach nowej drużyny – wszystkie w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy, we wszystkich wchodził z ławki rezerwowych. Teraz przyszedł czas na pierwszy mecz w lidze, który Szysz rozpoczął w podstawowej jedenastce. Polak pierwszego gola dla swojej […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

A Wisła Płock dalej gra swoje

Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, Wisła Płock – dzięki świetnemu bilansowi bramek – była już liderem po 4. kolejce. Jeszcze nie rozgrywając meczu. Bilans oczywiście można było zepsuć, lecz podopieczni Pavola Stano nie zamierzali włączać trybu „minimalizm” i w ostatecznym rozrachunku roznieśli Miedź. Choć wynik 4:1 wygląda niezwykle okazale, to nie oddaje prawdy o tym meczu. Meczu, w którym Miedź także miała dużo do powiedzenia. Meczu, który, […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Weszłopolscy od 22:30: Białek, Rokuszewski, Paczul, Michalak, Wąsowski

Czas podsumować czwartą kolejkę Ekstraklasy. Weszłopolscy wracają po krótkiej przerwie w składzie: Jakub Białek, Przemysław Michalak, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski i Maciej Wąsowski. Start o 22:30! Zapraszamy! 
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Leo Messi kontra Andre Ayew | BRAMA DNIA

Mamy dziś dla was dwie bramki, które nie są dziełem potężnych uderzeń z dystansu, a odpowiedniej koordynacji, techniki i kreatywności. Zapraszamy do wyboru „Bramy dnia” wraz z Gatigo. MESSI VS SSC NAPOLI (08.08.2020) FC Barcelona w sezonie 19/20 pożegnała się z Ligą Mistrzów w kompromitujących okolicznościach, ale zanim doszło do blamażu, potrafiła zaprezentować kilka przebłysków. W meczu z Napoli niebywałym rajdem popisał się Leo Messi. Choć był kopany, niemal […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kaczmarek, Skrzyszowska i Sułek. Jak wiele dzieli Polki od gwiazd?

Adrianna Sułek, Natalia Kaczmarek oraz Pia Skrzyszowska – to trzy polskie lekkoatletki, o których w ostatnich miesiącach mówi się najwięcej. Wszystkie regularnie biją życiówki i z mityngu na mityng są coraz lepsze. Wszystkie mają jednak w światowej stawce absolutnie wybitne rywalki. Jak wiele im do nich brakuje? Sułek już jest rekordzistką kraju, Skrzyszowska i Kaczmarek – jeśli dalej będą się tak fantastycznie rozwijać – mogą zostać nimi w niedalekiej przyszłości. […]
08.08.2022
Premier League
08.08.2022

Saliba niczym Ferdinand. Nadchodzi przełom w Arsenalu

– Powiedziałem po meczu, że przypomina mi Rio Ferdinanda – te słowa padły z ust Garry’ego Neville’a po fantastycznym występie Williama Saliby w spotkaniu przeciwko Crystal Palace. Francuz zaliczył wybitny występ, który świadczy tylko o tym, że na Emirates w końcu wszystko wydaje się iść w odpowiednim kierunku. To będzie przełomowy sezon dla Kanonierów a 21-letni stoper, niczym rzeczony Ferdinand w Manchesterze United, będzie kluczową postacią w drużynie Mikela Artety.  Aż 49 podań, ich dokładność […]
08.08.2022
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Badurraf
Badurraf
23 dni temu

Ty coś o rynsztoku mówisz? To może coś o tym jak sprzedawałeś mecz w Polonii Bytom szmaciarzu, pamięć coś krótka, to może do Kapinosa zadzwoń i sobie przypomnicie

Korupcjorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Korupcjorz prawdziwy z Poznania Deluxe
23 dni temu

Mówi o rynsztoku bo jest trenerem GKS Katowice, to mówi samo za siebie. Ekstraklasa to tam jest już od dawna, ale w sprzedaży dywanów i drobnych kradzieżach.

Wielki Jaroslaw
Wielki Jaroslaw
23 dni temu

Z ciebie kolego taki trener ze dawno bym cie wyrzucił nie wiem po co oni cie trzymają