– Od początku nie byłem zwolennikiem tego przepisu, uważałem, że gdy młody chłopak będzie dobry, to dostanie szansę. I tego się trzymałem. Ponadto przez ten przepis wielu zawodników na pozycjach trzy-cztery-pięć ma problemy w przyszłości, bo kluby muszą ich trzymać w kadrze na wypadek kontuzji, ale oni siedzą na ławce zamiast grać gdzie indziej, choćby na wypożyczeniu. Jasne, paru piłkarzy wypłynęło, ale wielu poginęło. W żadnej szanującej się lidze nie ma przepisu o młodzieżowcu. A skoro chcemy iść w górę, to może warto wziąć z nich przykład? – mówi Jacek Zieliński z Cracovii. Zapraszamy na rozmowę.

Zieliński: – W żadnej szanującej się lidze nie ma przepisu o młodzieżowcu

Zbliżamy się do startu Ekstraklasy – przerwa była w sam raz, czy jednak przydałoby się więcej czasu?

Każdy miał taką samą przerwę, więc nie będę narzekał i dorabiał ideologii. Było wystarczająco czasu. Zawodnicy odpoczęli, zregenerowali się, ale też popracowaliśmy mocno – szczególnie w Austrii. Jesteśmy więc zadowoleni z tego okresu.

A z okienka transferowego?

Ono trwa od 1 lipca do 31 sierpnia, więc daleko do końca. W dalszym ciągu działamy. Na teraz mamy potwierdzonych dwóch zawodników, Makucha i Kallmana, natomiast pracujemy jeszcze nad dwoma-trzema transferami. Idzie to w dobrą stronę.

Na jakie pozycje szukacie wzmocnień?

Do środka pola. Rozważamy różne opcje, rozmowy trwają, ale w związku z tym, że to są transfery gotówkowe, nie wszystko posuwa się tak szybko do przodu.

Patryk Makuch to materiał na podobną historię co Krzysztof Piątek?

Trudno powiedzieć, ale zaczynają od podobnej drogi. Patryk w pierwszej lidze ugrał wszystko, zrobił awans, pokazał się z bardzo dobrej strony. Przed nim nowe wyzwanie. Nie ukrywam, że szukaliśmy właśnie takich napastników, jakich ściągnęliśmy – dwie różne charakterystyki i predyspozycje. Wierzę, że będą wzmocnieniem.

Wydaj się, że Makuch pod względem fizyczności i charakterystyki gry jest podobny do Piątka.

Oczywiście. Podejrzewam, że chciałby zrobić podobną karierę, jak Piątek. Wszystko przed nim. My pomożemy mu, on pomoże nam, korzyść będzie obopólna.

Widać było, że Cracovii zależy na nim – trzeba było sporo zapłacić i licytować z innymi klubami.

Licytowaliśmy się z Rakowem, ale myślę, że ta ścieżka rozwoju, którą prezentowałem Patrykowi w rozmowach, podpasowała mu. Wie, jak będzie wyglądać jego praca tutaj. Byłem wobec niego szczery. Myślę, że to plus fakt, iż w Cracovii zaczyna się tworzyć ciekawy zespół, również go przekonało.

Jaka jest charakterystyka drugiego piłkarza, Kallmana?

To inny typ napastnika. Jest trochę niższy, ale bardzo mobilny. Może grać podwieszonego snajpera, jest dynamiczny, mocny, regularnie strzelający gole w lidze fińskiej. Zdobył też ostatnio bramkę w meczu Finów przeciwko Bośni i Hercegowinie. Obserwowaliśmy go od pół roku, temat był rzucony już w styczniu, a udało się go dopiąć teraz.

Mieliście okazję oglądać go na żywo?

Nie. Oglądałem jego mecz z Bośnią, nie na żywo, plus oglądałem wiele spotkań w transmisjach. I byłem od dawna przekonany do tego ruchu.

Dwa transfery, dwóch napastników. Łatwo stwierdzić, gdzie definiował pan największy problem Cracovii w poprzednim sezonie.

Tak, od początku było widać, że problem jest – najlepszy napastnik miał trzy bramki na koncie. Już od stycznia trwały przymiarki, natomiast nie chcieliśmy się posiłkować przypadkowymi strzałami. Woleliśmy na spokojnie poczekać do bieżącego okienka.

Zawodził choćby Rivaldinho.

Oczekiwania wobec niego na pewno były, ale prawda jest taka, że ich nie spełnił. Liczba występów i bramek była poniżej tych oczekiwań. Dlatego dostał zielone światło na poszukiwania nowego klubu i może w każdej chwili zmienić barwy.

Gdy obejmował pan Cracovię, to mówił, że będziecie się starać spolszczyć szatnię. Nie do końca to idzie w tę stronę.

Nie jest tak prosto spolszczyć szatnię. Można ściągać przypadkowych piłkarzy i chwalić się, że ma się całą jedenastkę Polaków, ale też nie o to chodzi. Próbowaliśmy w tym oknie ściągnąć większą liczbę polskich zawodników, niestety z różnych powodów to nie wyszło. A były to naprawdę dobre, mocne nazwiska. Niemniej w dalszym ciągu myślimy o tym kierunku, choć to nie jest proste. I nie będzie tak, że w trakcie jednego okienka ściągniemy dziesięciu Polaków. Zresztą ja nie mam zamiaru robić rewolucji. Pracujemy nad wzmocnieniami jakościowymi.

Te transfery do środka pola to piłkarze polscy czy zagraniczni?

I tacy zawodnicy, i tacy.

Co do ruchów wychodzących – nie było żadnych szans, by zatrzymać Pellego?

Nie. Pelle był zdeterminowany, żeby zakończyć grę w Polsce – od dłuższego czasu się do tego przymierzał. Dostawał od nas naprawdę świetne propozycje, pan profesor Filipiak się przyłożył, ale Pelle chciał coś zmienić w swoim życiu. No, ale był z nami do końca i pomagał zespołowi. Nie będzie go łatwo zastąpić, natomiast tak czasami w życiu jest, że coś się kończy.

No właśnie – to chyba będzie jedno z większych wyzwań, zastąpić Holendra.

Tak, mówię otwarcie – jego będzie bardzo trudno zastąpić. Nie stanie się tak, że pstryknę palcami i powiem – to jest następca Pellego. Nie, to nie będzie proste, on przez trzy lata miał wielki wpływ na grę Cracovii, strzelał dużo goli i był liderem.

Odszedł też Rocha, ale to mniejsza strata.

Skończył mu się kontrakt i nie chcieliśmy go przedłużać. Mamy Pestkę, Siplaka. Trudno byłoby trzydziestoletniego obcokrajowca utrzymywać tylko po to, żeby raz na jakiś czas wszedł. Rozstaliśmy się jednak w zgodzie, podaliśmy sobie ręce i tyle.

Co do piłkarzy, którzy już byli w składzie – ten sezon może być kluczowy dla Hebo Rasmussena. Widać, że ma umiejętności, ale jeszcze nie zawsze potrafi je sprzedać.

Myślę, że ostatnie pół roku grał na wyrównanym poziomie. To jeden z dwóch największych wygranych mojej obecności w Cracovii, bo on i Kakabadze zaistnieli w składzie. Plus Kakabadze jest pewnym punktem reprezentacji Gruzji, też dlatego, ponieważ gra u nas wszystko od dechy o dechy. Ale rzeczywiście – teraz będą mieli okazję ugruntować swoją pozycję w Cracovii.

Jak z Konoplyanką, jest bliżej formy z najlepszych czasów?

Jest w normalnym cyklu treningowym. Mocno pracuje, chcieliśmy go też mocniej zbudować, żeby nie miał żadnych problemów zdrowotnych. Jest gotowy do gry, mam nadzieję, że pokaże pełnię swoich możliwości, bo ma je niebagatelne.

Z pewnością potrzebował tego okresu przygotowawczego.

Tak, w końcówce przygody z Szachtarem jednak więcej się leczył niż grał. Do nas trafił późno, później wybuchła wojna, co musiało się na nim odbić, potem był covid, który naszą szatnię i Jewhena sponiewierał. Dopiero teraz jest więc w dyspozycji, o którą walczyliśmy.

Mówił pan o pokojowym rozstaniu z Rochą, nie do końca jest tak z Marcosem Alvarezem.

Miałem z nim rozmowę i przedstawiłem mu swoje oczekiwania dotyczącego jego postawy. Niestety moje oczekiwania i jego podejście mocno się rozjechały. Został więc przesunięty do drugiej drużyny. Natomiast to, co się wydarzyło później – z rozwiązywaniem kontraktu, nie miałem na to wpływu. Na pewno nie miałem zamiaru z niego korzystać i nadal nie mam. Szukam innych zawodników, którzy będą oddawać dla tej drużyny zdrowie.

Czyli problemy z profesjonalizmem.

Marcos wie, o co chodzi, bo stale mu o tym powtarzaliśmy. Cóż, stało się, jak się stało.

Jak pan widzi rolę młodzieżowców w tym sezonie, bo owszem, w Cracovii kilku się przebiło, ale też mają problem z utrzymaniem równej formy.

Mamy trzech ogranych: Rakoczy, Myszor i Knap mają po kilkanaście-kilkadziesiąt meczów na boiskach Ekstraklasy. To jest na pewno duża siła tej drużyny. Doszło teraz dwóch nowych – Wójcik i Kapek, trenują z nami, dostali szansę, zobaczymy, co z tego będzie. Pozycja młodzieżowca nam snu z powiek nie spędza. Co do stabilizacji formy: to są jednak młodzi zawodnicy i w polskiej lidze tak jest, że rzuca się ich na głęboką wodę, a oni tam albo płyną, albo się topią. Nasi akurat dobrze zareagowali, niemniej przez wiek nie mają tej stabilizacji. Pracujemy nad tym.

Niemczycki wywalczył sobie bluzę z numerem jeden?

Na chwilę obecną nie ma decyzji, kto zacznie sezon w bramce. Trwa rywalizacja Hrosso vs Niemczycki, mamy czas, by tę decyzję podjąć.

Na Hrosso już nie zarobicie.

Owszem, ale mnie interesuje dyspozycja, a nie to, kto będzie lepszym towarem na rynku transferowym. Ja patrzę na poziom piłkarski.

Wracając jeszcze do młodzieżowców – czy z pana perspektywy to jest poważne, że na mniej niż dziesięć dni do startu nie znamy regulaminu rozgrywek? [Rozmawialiśmy w czwartek – przyp. PP]

Wie pan… Wielokrotnie zdarzały się w naszej lidze specyficzne sytuacje. Nie ukrywam, że wyczekujemy na to, co będzie z tym przepisem. Nie jest to fortunne. Wiele zespołów szuka młodzieżowców, jednocześnie zastanawiając się, jaki będzie regulamin. Pracy to nie ułatwia. Ale jak mówię – nas akurat to bardzo nie martwi, ja nie mam zamiaru liczyć, ile brakuje nam minut do jakiegoś limitu. Mam nadzieję, że młodzieżowcy wywalczą sobie miejsce w składzie w dużej liczbie.

Ten impas blokuje Cracovii jakieś ruchy przychodzące czy wychodzące?

Nie. Nie ma to wpływu na to, co robimy. Natomiast ja od początku nie byłem zwolennikiem tego przepisu, uważałem, że gdy młody chłopak będzie dobry, to dostanie szansę. I tego się trzymałem. Ponadto przez ten przepis wielu zawodników na pozycjach trzy-cztery-pięć ma problemy w przyszłości, bo kluby muszą ich trzymać w kadrze na wypadek kontuzji, ale oni siedzą na ławce zamiast grać gdzie indziej, choćby na wypożyczeniu. Jasne, paru piłkarzy wypłynęło, ale wielu poginęło. W żadnej szanującej się lidze nie ma przepisu o młodzieżowcu. A skoro chcemy iść w górę, to może warto wziąć z nich przykład?

Ale skoro ten przepis już jest, to ta modyfikacja z minutami jest lepszym wyborem?

Czytałem o tym, ale nie jest to specjalnie jasne. Na razie czekam na decyzję. Najważniejsze, że my mamy po prostu dobrych młodzieżowców.

To może wypaczać koniec sezonu.

No właśnie, jak na końcu sezonu drużyny zaczną się skupiać na liczeniu minut i układaniu tabelek, zamiast na graniu, to postrzeganie tej ligi lekko się rozmywa. Dla mnie to jest abstrakcja.

Wracając na koniec do rundy wiosennej – było tak, że nie potrafiliście odpalić. Zacinaliście się po dobrym momencie.

Tak, mieliśmy problem z ciągłością. Nad tym się skupiamy i pracujemy. Zdajemy sobie sprawę, że byliśmy zespołem bez powtarzalności, ale chcemy to zmienić.

Są konkretne cele na wynik przed nowym sezonem?

Nie. Najpierw chcemy dopiąć kadrę. Dopiero wtedy mogę mówić o konkretach, bo jeśli teraz miałbym rzucić cel, a dopiero pod to szukać zawodników – byłoby to niepoważne. Na pewno mogę powiedzieć, że dziewiąta pozycja z zeszłego sezonu nas nie zadowala i chcemy być wyżej.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. FotoPyk

Suche Info
28.09.2022

Michniewicz: „Też bym wolał, żeby Krychowiak grał szybciej”

Czesław Michniewicz po raz kolejny  – tym razem na antenie Polsatu Sport – stanął w obronie Grzegorza Krychowiaka. Jego zdaniem „Krycha” to obecnie najlepszy polski defensywny pomocnik. – Grzegorz Krychowiak jest dziś najlepszym polskim zawodnikiem występującym na tej pozycji. To specyficzna pozycja, trzeba mieć olbrzymie umiejętności. Też bym wolał, żeby grał dokładniej czy szybciej, ale w kadrze gra tak od lat. A na ten moment nie mamy nikogo, kto mógłby go zastąpić – […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Pijane gówniarstwo. Michniewicz zły? Nastoletnia staruszka | HADAJ #76

Kolejny odcinek vlogu Wojtka Hadaja – zapraszamy! 
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Afera alkoholowa w reprezentacji Polski U-17

Reprezentacja Polski U-17 błysnęła formą podczas Pucharu Syrenki, pokonując Anglię aż 5:0. Okazuje się jednak, że podczas zgrupowania doszło do mini-skandalu. W pokojach dwóch zawodników znaleziono butelki po alkoholu. Jak informuje portal Meczyki, sprawa dotyczy Michała Matysa z Zagłębia Lubin i Mikołaja Tudruja z Lecha Poznań. – Obaj zawodnicy zostali dyscyplinarnie usunięci ze zgrupowania. O zaistniałej sytuacji zostały poinformowane kluby obu zawodników  – skomentował rzecznik […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Piłkarz Karabachu chce grać dla Polski

Kady Iuri Borges Malinowski – brazylijski skrzydłowy Karabachu Agdam – wyraził chęć gry dla reprezentacji Polski. W rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” intencje zawodnika potwierdził Vusal Mahmudov, dziennikarz z Azerbejdżanu. Kady przyszedł na świat w Kurytybie, ale posiada polskich przodków, a zatem mógłby ubiegać się również o polskie obywatelstwo. – Wcześniej zrobiliśmy „śledztwo” w jego sprawie. Ustaliliśmy, że po występie przeciwko Lechowi Poznań skontaktował się […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Prezes PSG ostrzega Barcelonę. „UEFA się wszystkiemu przyjrzy…”

Naser Al-Khelaifi, prezes Paris Saint-Germain, lubi od czasu do czasu uderzyć w FC Barcelonę. Tym razem wbił szpileczkę działaczom katalońskiego klubu na łamach „Politico”. Szef PSG ma wątpliwości co do polityki transferowej Barcy, która latem – po zastosowaniu szeregu „dźwigni finansowych” – dokonała potężnych wzmocnień mimo równie wielkiego zadłużenia. – Nie jestem pewny czy to legalne. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. UEFA ma swoje własne przepisy […]
28.09.2022
Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Piłka nożna
24.09.2022

„Gdy zobaczyłem, ile trenują na obozie Sivassporu, trochę mnie to przeraziło”

Gdy Karol Angielski przychodził do Radomiaka, wielu kibiców tego klubu kręciło nosem. Dwa lata później napastnik z Kielc odszedł do Sivassporu za 650 tys. euro, ustanawiając klubowy rekord sprzedażowy. Dziś rozmawiamy z nim o kulisach transferu do Turcji, problemach w radomskiej szatni w ostatniej rundzie, przeskoku treningowym, kuriozalnej prezentacji, pokojach modlitw na stacji benzynowej i występie z CFR Cluj w koszulce za dużej o kilka rozmiarów. Zapraszamy.  Twój agent Daniel Weber w transferowym […]
24.09.2022
Weszło
23.09.2022

Probierz przywitał się z młodzieżówką. Porażką

Szybka informacja dla tych, którzy obawiali się o Michała Probierza, gdy ten został selekcjonerem młodzieżówki – wystawił do gry jedenastu młodych Polaków i przeżył. A czy ma powody do zadowolenia? No, to już trochę inna kwestia. Na początku ustalmy jedną rzecz – to nie tak, iż patrzysz na tę drużynę i myślisz sobie, że ci goście zaraz podbiją Europę na młodzieżowym poziomie i większość z nich bezboleśnie przeskoczy też na seniorski, lądując z czasem w pierwszej kadrze (a jeśli nie w centrum, to w okolicach). […]
23.09.2022
Ekstraklasa
22.09.2022

Górnik będzie miał nowego obrońcę? Szwed na celowniku zabrzan

Okienko transferowe jest już zamknięte, ale to nie koniec ruchu w interesie. Kluby wciąż mogą kontraktować wolnych agentów i jeden z nich wzbudził zainteresowanie Górnika Zabrze. Śląski zespół może pozyskać byłego reprezentanta Szwecji. Z naszych informacji wynika, że do Górnika Zabrze może trafić Emil Bergstroem. 29-letni środkowy obrońca to były reprezentant Szwecji, który w barwach drużyny narodowej rozegrał trzy spotkania. Bergstroem po raz ostatni zagrał w kadrze w 2016 roku, […]
22.09.2022
Liczba komentarzy: 78
Subscribe
Powiadom o
guest
78 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Placzul
Placzul(@placzul)
2 miesięcy temu

Przecież my nie jesteśmy żadną szanującą się ligą

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
2 miesięcy temu
Reply to  Placzul

I tak ma być wiecznie?

Paweł
Paweł
2 miesięcy temu

Przed przepisem o młodzieżowcu w składzie to my tak goniliśmy najlepszych że na 30 miejsce w rankingu spadliśmy. Młodzieżowiec w składzie to nie jest raczej ograniczenie. Gadanie że młody sam się obroni nie dotyczy 80% polskich trenerów

Krzysiek
Krzysiek
2 miesięcy temu
Reply to  Placzul

jak to nie, my z zasady mamy o sobie zajebiste zdanie

OBIEKTYWNY
OBIEKTYWNY
2 miesięcy temu

W zadnej szanujacej Sie lidze nie ma smudy papszuna I zielinskiego pilkarzy kabareciarzy I prezesow nie majacych pojecia o pilce

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
2 miesięcy temu
Reply to  OBIEKTYWNY

Stawiania Papszuna i Zielińskiego obok Smudy, pokazuje żeś prowokator lub niemądryś.

OBIEKTYWNY
OBIEKTYWNY
2 miesięcy temu

A czym sie roznia? Smuda poza graniem w dziadka na treningu nie potrafi doslownie nic.Dwaj pozostali wiedza nie wiele wiecej.A dlaczego graja obcokrajowcami a nie polakami.Bo nie potrafia tych polakow wyszkolic jak trzeba.Sklad wyjsciowy opieraja na zagranicznych a polskie lamagi to tylko uzupelnienia.

Kamillo
Kamillo
2 miesięcy temu
Reply to  OBIEKTYWNY

Smuda był bardzo dobrym trenerem i tylko jełop może myslec inaczej. Grał w LM z Widzewem, wszystkie kluby które prowadził grały dobrą piłkę w pucharach. Wszystkie – Wisla walczyła z Parmą, z Lechem wychodzil z grupy. To były kapitalnie uporzadkowane druzyny.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
2 miesięcy temu
Reply to  Kamillo

Bo miał akurat drużyny najbogatsze w swoim czasie i najmocniejsze kadrowo.

OBIEKTYWNY
OBIEKTYWNY
2 miesięcy temu
Reply to  Kamillo

Gdyby nie reprezentanci polski grajacy w owczesnym Widzewie to zadnych pucharow by nie bylo. Smuda Dyzma to byl figurant

Kamillo
Kamillo
2 miesięcy temu
Reply to  OBIEKTYWNY

Nie masz racji. Pozbieraj reprezentantów lub wyrózniajacych sie piłkarzy z polskiej ligi dziś – i graj jak równy z równym np z taka Borussia Dortmund, bo wtedy Parma to była mniej więcej porównywalna drużyna z obecną BD. Broendby w sezonie gdy przegrali kwalifikacje z Widzewem dotarło do półfinału PUEFA – a wtedy jeszcze nie było przepaści między LM a UEFA.

marszałek Rokossowski
marszałek Rokossowski
2 miesięcy temu
Reply to  Kamillo

Broendby dotarło do ćwierćfinału.

Kamillo
Kamillo
2 miesięcy temu

Dzięki za sprostowanie.

Jaja Ture
Jaja Ture
2 miesięcy temu
Reply to  Kamillo

ale po co w ogóle dyskutujesz jak widzisz, że idiota

major lewandowski
major lewandowski
2 miesięcy temu

Oczywiście że nie ma co stawiać Smudy obok tamtych trenerów bo Franz ma kilka tytułów mistrzowskich czy faze grupową ligi mistrzów na koncie.

lelumpolelum
lelumpolelum
2 miesięcy temu

Zgadza się, nie ma co stawiać Smudy obok Papszuna, bo jeszcze długo Papszun musi potrenować, żeby mieć takie wyniki jak Smuda.

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
2 miesięcy temu
Reply to  OBIEKTYWNY

A ty kim jesteś żeby lekceważąco oceniać innych ludzi. Ty nawet pisać nie potrafisz, poziom wczesnych klas podstawówki.
Przeczytaj matole coś napisał a będziesz się wstydził.
Obiektywny się znalazł.

mmmm1212
mmmm1212
2 miesięcy temu

Mam wrażenie, że większość komentujących tutaj jest bardzo młoda i dlatego nie wie, że Smuda bądź co bądź swego czasu naprawdę miał wyniki. Te jego odloty to już końcówka poważnej kariery.

Essa
Essa
2 miesięcy temu
Reply to  OBIEKTYWNY

Papszun i Zieliński to akurat fachowcy.
Chodziło Ci o Probierza i Ojrzyńskiego.

Morda
Morda
2 miesięcy temu

Przecież to jest debilizm i cudowny i jakże nadal aktualny socjalizm nakazywać co ma robić trener ze składem. Ale co się dziwić jak większość klubów od grania w balona jest na łasce miasta i z podatków szaraków budżet mają. A gawiedź, pewnie mniejszość, cieszy jape bo kupili znów bośniaka i tamten sezon to nie był prawdziwy zespół, w tym sezonie na pewno się uda. Pasja heh.

Morda
Morda
2 miesięcy temu
Reply to  Morda

Ps kurwa dalibyscie edycję komentarza. Oczywiście chodzi mi o urzedasow co to najmądrzejsi i w pełni władzy nakazują wystawianie młodzika bo patriotycznie jest lepszy i wyszkolony przez naszych tuzów że szkoły trenerów.

rododendron
rododendron
2 miesięcy temu
Reply to  Morda

Też tak uważam – popatrz, trener chciałby wystawić w polu jedenastu zawodników, ale nie, każą mu jednego ustawić na bramkę. Skandal, co nie?

Rożowy Moet
Rożowy Moet
2 miesięcy temu
Reply to  Morda

No własnie po to był ten przepis,żeby nie ściągać wyrobników z byłej Jugosławii,ale dawać szansę młodziakom..Niestety Polak zawsze wie lepiej i efekty widzimy w naszej piłce,więc skąd zdziwienie,że trzeba było towarzystwo zmusić do zadbania o szkolenie?Socjalizm nie ma z tym nic wspólnego.

Morda
Morda
2 miesięcy temu
Reply to  Rożowy Moet

Cóż dla mnie to tylko sztuczne podbijanie skila młodym. Jakby był kozak to by grał. No może u probierza by nie grał. Ale moim zdaniem cała filozofia grania autobusu i nakurwianie lagi do przodu aby wygrać jest do zmiany. Wiadomo, że gra się aby wygrać ale u nas to jest nędza totalna. I żaden przepis o młodym nic tutaj nie zmieni oprócz nabijania reputacji młodym na rynku transferowym co pewnie dla nich jest bardzo dobre. Ale moim nic nie znaczącym zdaniem przepis do wyjebania bo probierz pokazał, że jak się chce to Słowaków i Bośniaków na potęgę ściągać i tak można.

JacekS
JacekS
2 miesięcy temu
Reply to  Morda

Jeśli w Polsce nie będzie odpowiedniego szkolenia to nie będzie kozaków do grania.Trener jest rozliczany z wyników drużyny. Dlatego zawsze woli na boisku doświadczonego gracza od utalentowanego młodzieżowca,który w jednym meczu potwierdzi talent ,a w kolejnym strzeli samobója. Po prostu poziom wyszkolenia młodych piłkarzy jest tak słaby,że muszą się latami „ogrywać” w ligach młodzieżowych lub nizszych ligach zanim wejdą do pierwszej drużyny zamiast wejść z marszu do pierwszej drużyny i podnieść jej jakość gry.
W ligach gdzie szkolenie jest na wysokim poziomie w pierwszej druzynie debiutują 15 – 16 -latki poniewaz odpowiednio zadbano o rozwoj ich talentu.W Polsce debiutanci to conajmniej 18 latki lub starsi.

generał Pinochet
generał Pinochet
2 miesięcy temu

Tu jest, bo to jest liga niepowazna.

Duży Ogór
Duży Ogór
2 miesięcy temu

Jacek ty to lepiej koperty pilnuj żebyś znowu gdzieś nie zaniósł xD

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
2 miesięcy temu

Zamiast przymuszać kluby do ogrywania młodzieży przez przepis o młodzieżowcu, którego przeważnie biorą z zewnątrz, znacznie lepiej dla wzrostu poziomu szkolenia (bo ponoć to o to chodzi) poskutkowałby obowiązek posiadania własnej akademii oraz drużyn młodzieżowych i dziecięcych roczników wszelakich. Swoją drogą może to przeciwdziałało by działalności patologicznych szkółek, w których są nastawieni tylko i wyłącznie na wynik i uprawiane są wały z rocznikami zawodników i inne często opisywane praktyki.

rododendron
rododendron
2 miesięcy temu

Podręcznik licencyjny PZPN dla klubów z ekstraklasy:
kryterium S.01 – Zatwierdzony program rozwoju młodzieży.
kryterium S.02 – zespoły młodzieżowe (uzupełnię: co najmniej jeden U-10, U-13, U-15, U-17)
kryterium I.01 – Obiekty treningowe-dostępność (konieczność zagwarantowania dostępu do obiektów dla drużyn młodzieżowych)
kryterium P.10 – powołanie koordynatora programu rozwoju młodzieży.

Masz już więc obowiązek posiadania własnej akademii oraz drużyn młodzieżowych i dziecięcych roczników wszelakich. Efektów nie dostrzegasz. Na jakiej więc podstawie twierdzisz, że podziałałoby to znacznie lepiej od przepisu o młodzieżowcu, skoro nie działa?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
2 miesięcy temu
Reply to  rododendron

To za mało.
Nie wybrane roczniki, ale wszystkie możliwe, od tego bym zaczął. N
Nie tylko ekstraklasa, ale generalnie szczebel centralny.
Poza tym, sprawdzać, kontrolować, egzekwować. Ja wiem, że łatwo gadać, niemniej tylko realne inwestycje w piłkę dzieci i młodzieży (nie pozorowane, bo mamy koordynatora, który jednocześnie jest magazynierem i trawę kosi).

rododendron
rododendron
2 miesięcy temu

Za mało? Możliwe. Mimo wszystko nie przynosi lepszych skutków po prostu obowiązek posiadania akademii – sam potwierdzasz:)

A props wieku – nie, nie są potrzebne wszystkie jak leci. Wręcz przeciwnie – nie ma absolutnie powodu, żeby już ośmiolatki były wtłaczane w stricte piłkarski trening. W tym wieku brakuje właśnie ogólnorozwojowego treningu.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
2 miesięcy temu
Reply to  rododendron

Nie masz żadnego obowiązku. Przeczytaj sobie początek – jeśli nie spełniasz kryteriów możesz nie dostać licencji na grę w eliminacjach/pucharach, a nawet wtedy kiedy nie spełniasz na ligę możesz możesz dostać warunkowo z jakąś karą… np. ostrzeżeniem XD

A nawet jeśli posiadasz to wszystko i nadal nie możesz dać klubowi wartościowych młodych graczy – nikogo to nie interesuje tak naprawdę.

rododendron
rododendron
2 miesięcy temu
Reply to  F91-DudeLange

Właśnie na początku napisano, że kryteria kategorii A i B są kryteriami obowiązkowymi. Skoro są obowiązkowe, to trudno mówić, żeby nie było obowiązku. Z pewnością obowiązkowi nie zaprzecza dopuszczalność wyjątków, obłożonych zresztą mniej lub bardziej poważnymi sankcjami.

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
2 miesięcy temu

Dobry Dino.
Strzał w samo sedno. Szkółki to drenaż kieszeni rodziców i przekręty z legitymacjami szkolnymi.
A przepis o młodzieżowcu jest śmieszny.

Essa
Essa
2 miesięcy temu

Posiadanie akademii jest wymogiem…
Oj Gino, Gino… 😀 😀 😀

generał Pinochet
generał Pinochet
2 miesięcy temu

Dlaczego mlodzi pilkarze sie nie lapia do skladu panie zielinski? bo pan i panu podobni za glowny element gry cenia najbardziej bijatyke pilkarska czy jak to wy mowicie „walkę” a mnie cenicie samą gre w pilke. Jeżeli w ogólę…

polska myśl karuzelowa
polska myśl karuzelowa
2 miesięcy temu

W ŻADNEJ SZANUJĄCEJ SIĘ LIDZE NIE MA POLSKICH TRENERÓW

Stat
Stat
2 miesięcy temu

Mocne xD

Roman
Roman
2 miesięcy temu

Można nakazać klubom posiadać akademie, szkółki, roczniki, cuda wianki. Powołać komisje która to sprawdza, robi wyjątki jak w przypadku stadionów. Lub poprostu powiedzieć ma tyle i tyle minut mieć gość poniżej x lat wyszkolony przez klub. Lub można naściągać szrotu z kazachstanu i bałkanow.

Bartek80
Bartek80
2 miesięcy temu

Czy to czasem nie ten Pan, który wystawił polską piłkę na pośmiewisko w potyczce że zdobywcą pucharu Macedonii?

Bronco
Bronco
2 miesięcy temu
Reply to  Bartek80

Sprawdź sobie jak radziła sobie Shkendija w tamtym sezonie w pucharach.

Bartek80
Bartek80
2 miesięcy temu
Reply to  Bronco

Weź proszę przestań, bo aż się zadławiłem. Czemu Cracovia sobie tak nie radziła, miała 4 razy większy budżet, a wartość rynkowa zawodników 2,5 razy większa. Żeby to jeszcze była pechowa porażka, a oni dwa razy zrobili sobie trening ośmieszając nasze baletnice. Dzięki Bogu Tetovo grało na pół gwizdka w tych meczach.

ChudyOdWódy
ChudyOdWódy
2 miesięcy temu
Reply to  Bronco

Rzeczywiście. Odprawiła takie potęgi jak… Neftci Baku i Mlade Boleslav.

rododendron
rododendron
2 miesięcy temu

W ilu szanujących się ligach trzon zespołu stanowią emerytowani Słowacy? W ilu szanujących się ligach kluby bazują głównie na transferach bezgotówkowych?

theark
theark(@theark)
2 miesięcy temu
Reply to  rododendron

W pewnym sensie w większości lig europejskich. Tylko, że nasi „Słowacy” mogą tam być przedstawicielami innych nacji. To wszystko reguluje rynek. Polskich piłkarzy na sensownym poziomie jest po prostu mało. Dlatego po pierwsze są drodzy, a na pewno drożsi od obcokrajowców. Po drugie, jeśli kosztują podobne pieniądze to są już wyraźnie gorsi. Na niektóre pozycje zwyczajnie nie masz kogo pozyskać. A polskie kluby w kontekście całego, międzynarodowego rynku transferowego są po prostu biedne.

Jerzy
Jerzy
2 miesięcy temu

Panie Zieliński, każda szanująca się liga weźmie młodego zawodnika do klubu niż byle jakiego obcokrajowca. My weźmiemy każdego zza granicy niż młodego . Taką mentalność mają nasi trenerzy i prezesi.

pkvern
pkvern(@pkvern)
2 miesięcy temu
Reply to  Jerzy

Pewnie dlatego jak pojawi się jeden dobry polski piłkarz w I lidze, co zrobi pare asyst i bramek, to chce go zaraz 3/4 ligi (Makuch, Nowak, Piła pierwsi mi przychodzą do głowy).

Wbrew obiegowym opiniom, każdy klub w ekstraklasie chce mieć Polaka (już nie mówiąc o młodzieżowcu) który trzyma poziom. Tylko niestety każdy, który błyśnie przez minimum rundę już wyjeżdża za granicę. Więc trzeba szukać tych obcokrajowców.

theark
theark(@theark)
2 miesięcy temu
Reply to  pkvern

Każdy kto rozumie wolny rynek powinien to załapać 😉 Ale lepiej żyć w fantazji, że to wina trenerów, którzy nienawidzą Polaków i trzeba ich zmuszać do ich wystawiania.

Lekarz medycyny zdalnej
Lekarz medycyny zdalnej
2 miesięcy temu

Pan trener narzeka, bo nie ma kogo wystawić na tego młodzieżowca. Jest to trochę dziwne, gdyż jego poprzednik, w nagrodę jak rozumiem za „outstanding performance” w pracy z młodzieżą otrzymał posadkę sleekcjonera U21 🙂

FilipO
FilipO
2 miesięcy temu

Chyba masz problem z czytaniem: jasno Trener Zieliński nowi, że w Cracovii nie ma problemu z młodzieżą.

Lekarz medycyny zdalnej
Lekarz medycyny zdalnej
2 miesięcy temu
Reply to  FilipO

Myślisz, że ja czytam te wywiady?

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
2 miesięcy temu

Pycha przemawia przez wypowiedzi tu komentujących.
A dlaczego nasze piłkarstwo musi być lepsze niż jest?
My , jako nacja, po prostu nigdy nie będziemy grali jak Francuzi, Niemcy, Hiszpanie czy Argentyńczycy ani Afrykanie. Gramy tak jak potrafimy czyli średniacy z Europy.
Bieda i głupawy system szkolenia (ktoś wmówił nam że my to tylko kontra) powoduje że wyszkolenie indywidualne kuleje. Produkujemy Góralskich i innych kabanosów. A napastnik musi być bykiem taranującym obrońców. Liga promuje stałe fragmenty, czyli rzuty rożne, wolne. Aby kotłowało się pod bramką a tu panuje wolna amerykanka. Sędziowanie dowolne. Za identyczne zagranie jeden dostaje czerwień a inny nawet upomnienia. I ciągłe gadanie :’sędzia się wybroni”. Krzyk jest że grają słabi obcokrajowcy ale klubów nie stać na drogich polskich piłkarzy. Nawet nie wiecie ile żąda się za byle polskiego drewniaka.
I dlatego cieszmy się z tego co mamy bo może być gorzej.
A porównywanie panów Papszuna i Zielińskiego do pana Smudy jest niepoważne.

theark
theark(@theark)
2 miesięcy temu

Masz rację czyli oczywiście obsypali cię minusami.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
2 miesięcy temu

Panie Zieliński, odpal Pan Football Managera i zobacz sobie wymagania rejestracyjne albo meczowe każdej ligi pozycjonowanej w rankingu wyżej niż Polska. A potem pierdol Pan głupoty.

Taka Norwegia ma limit obcokrajowców na poziomie 11 nie będąc obarczona zasadami zatrudnienia UE, a Polska? 17? Starzy Słowacy zatem są „nasi”.
Taka Turcja ma limity meczowe U-23, Rumuni max. 5 Non-EU i min. 5 rodzimych grajków…

Niepoważne ligi? Polska 28, Rumunia 25, Turcja 20, Norwegia 17….

Arturo
Arturo
2 miesięcy temu
Reply to  F91-DudeLange

Co chcesz udowodnić? To dalej są mało znaczące ligi. Nie było przepisu o młodzieżowcu i ogrywaliśmy kiedyś te ligi regularnie. Zbędny zapis, szkodzący piłce, bo gra jeden a czterech musi być w kadrze. Czego tu nie rozumiesz? Ta czwórka by grała w I lidze. Nie było przepisu o młodzieżowcu i też młodzi grali, jak ktoś dawał radę.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
2 miesięcy temu
Reply to  Arturo

Kiedyś to nawet reprezentacja medale przywoziła. Kiedyś.
Nie muszę niczego udowadniać tylko pokazuję jak ligi lepsze od polskiej promują swoich i ograniczają szrot.
Mało znaczące? W Belgii masz obowiązek wystawiania 6 graczy trenowanych w kraju w 11-tce meczowej, MECZOWEJ, a nie na cały sezon, gdzie może 2x pod koniec wejdą z ławki.

pms
pms
2 miesięcy temu

a kiedy zostanie wprowadzony zakaz zatrudniania polskich trenerów, którzy jedyne co potrafią to kręcić się na karuzeli i których stopień pasożytnictwa w społeczeństwie oceniam na poziomie alimenciarzy, meneli, polityków i 30, 40, 50letnich emerytów mundurowych?

wiadomo, że polskim trenerom ten przepis najbardziej przeszkadza, bo nie potrafią wprowadzać młodych, nawet trenerem młodzieżówki został specjalista od starych słowaków. polska ekstraklasa już się na tych amebach z polskiej myśli szkoleniowej poznała i zatrudnia coraz więcej fachowców z zagranicy, jedynie jeszcze diskopolowiec im zapewnia posadki w młodzieżówkach (co jest kurwa skandalem)

rajo
rajo(@rajo)
2 miesięcy temu

ja pierdolę… już słów brakuje, kurwa nie jesteśmy „szanującą się” ligą, bo jest przepis o młodzieżowcu… czy ten gość się słyszy, co on chrzani? Wystawiajmy więcej starych Słowaków to będziemy „szanującą się” ligą, albo jak Cracovia w ogóle prawie samych obcokrajowców. Kurwa wiecznie im coś nie pasuje, a to, że trzeba grać co trzy dni, a to że nie można meczu przełożyć, a to, że młodzieżowca trzeba wystawić, bo jest kurwa głównym problemem i powodem tego, że nasza liga jest sklasyfikowana gdzieś pod koniec trzeciej dziesiątki w Europie, a mistrz Polski gra w preliminacjach do eliminacji LM, gdy w „szanujących się” ligach nawet jeszcze z plaż zawodnicy nie zeszli

Fjardabyggd
Fjardabyggd
2 miesięcy temu

Marcos Alvarez był grubszy, niż Petteri Forsell. Z jakiegoś powodu Probierz tego drugiego odstawił, a z tego pierwszego ochoczo korzystał.

Murphy
Murphy(@murphy)
2 miesięcy temu

Absolutna zgoda.
Jak gość będzie dobry, to będzie grał. A klub na tym jeszcze zarobi transferując go za chwilę na zachó w młodym wieku.

U nas tymczasem, szkolenie młodzieżowe generalnie leży. I co robimy? Tworzymy obowiązek gry młodzieżowców. Zamiast budować solidne szkolenie, bazy i know how.

pms
pms
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

ale bazy się budują, właśnie dlatego, że jest kij i marchewka w postaci tego przepisu, tylko najbardziej zjebane kluby, na czele z rakowem, nic nie budują. jak zlikwidują przepis to już nie będą musiały

Murphy
Murphy(@murphy)
2 miesięcy temu
Reply to  pms

Jak ktoś mądry, to będzie budował i bez kija i marchewki, a głupiemu i kij i marchewka nie pomoże, bo będzie to robione tylko po to żeby zadość uczynić przeszkadzającemu przepisowi, czyli na odpierdol się.

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz
2 miesięcy temu
Reply to  pms

Ale tendencja do rozbudowy baz i akademii zaczęła się jeszcze przed wprowadzeniem przepisu

Regis
Regis
2 miesięcy temu

Mimo wszystko wolę 10 przypadkowych Polaków, od 10 przypadkowych i nierzadko dwa razy starszych obcokrajowców. Ps p. Jacku, to był przytyk do Stali Mielec ?

dsadasdsa
dsadasdsa
2 miesięcy temu

Co on pierdoli? W lidze chorwackiej np jest. Jest sporo lig z takimi przepisami! Poza tym pokazcie mi inna lige jak polska ze jest tyle drogiego szrotu a tak slaby poziom? Jestesmy w tym najgorsi w EUROPIE

theark
theark(@theark)
2 miesięcy temu
Reply to  dsadasdsa

Po pierwsze ten zazwyczaj „szrot” nie jest drogi, a na pewno tańszy od polskich piłkarzy, których jest po prostu niedobór. Po drugie jest lepszy niż Polacy, którzy mogli by grać na ich miejsce z podobne pieniądze. Bez tego „szrotu” byłoby dużo gorzej.

Karoles925
Karoles925
2 miesięcy temu

Zawsze o tym mówię, wystarczy ograniczyc liczne obcokrajowców w naszych klubikach. Maksymalnie 2/3 zza granicy, reszta Polacy. Co za tym idzie? Szkolenie szkolenie i jeszcze raz szkolenie❗❗ wyników nie będzie od razu ale za parenascie lat będziemy zbierać z tego owoce. A jak nie to ciągle będziemy w gownie po uszy. Sciagajmy więcej szrotu, nie szkolmy młodych i będziemy dnem.

theark
theark(@theark)
2 miesięcy temu
Reply to  Karoles925

Co za tym idzie? Jeszcze gorszy poziom sportowy niż już jest. Po drugie ograniczenie do 2/3 z za granicy jest zwyczajnie niemożliwe, bo jesteśmy w EU. Po drugie kto ma szkolić młodzież ten szkoli. Motywacji do tego nie brakuje, bo nawet na przeciętnych młodych Polakach zarabia się miliony. Wiele w tym względzie już się nie zmieni. Po trzecie samo szkolenie na szczeblu klubów to nie jest jedyny powód, z którego podaż piłkarzy na sensownym poziomie jest tak niska. Są uwarunkowania, których tak łatwo nie zmienisz (wychowanie fizyczne od najmłodszych lat na szczeblu szkół, uwarunkowania społeczne i chęć ludzi do zajmowania się sportem na poważnie).

Szust
Szust
2 miesięcy temu

Żeby dobrze szkolić młodzież,nie pomogą akademię i bazy. Trzeba zacząć od szkolenia trenerów.Od podstaw. Problemem nie jest brak utalentowanych młodzików,ale to ,że drewnianych piłkarzy tworzą drewniani trenerzy,którzy zmielą talent i ukształtują w kloca.

Krzysiek
Krzysiek
2 miesięcy temu

U nas powinni być sami młodzieżowcy i jeden +30, to by były jaja.

Krzysiek
Krzysiek
2 miesięcy temu

Tak jest i jeszcze won z zagranicznymi trenerami niech nasze talenty myśli taktycznej się rozwijają albo tylko tacy z wygraną CL i MŚ .

Matty
Matty
2 miesięcy temu

Ja mogę poprzeć usunięcie przepisu o młodzieżowcu, ale pod jednym warunkiem.
Wprowadzamy przepis, że każdy ekstraklasowy klub musi mieć szkółkę z minimalną liczbą grup młodzieżowych.
Tak jak mamy przepis o wymogach stadionowych i infrastrukturalnych.
Proste. Nie masz szkółki, nie grasz w ekstraklasie.
Wtedy kluby musiałyby inwestować w szkolenie, a nie jak większość klubów obchodzi przepis kupując młodzieżowców, wypatrzajac tym samym pomysł.

theark
theark(@theark)
2 miesięcy temu
Reply to  Matty

Takie przepisy są od dawna.

Zakapior
Zakapior
2 miesięcy temu

Jasne, że Ci drogi trenerze ten przepis przeszkadza bo musisz myśleć aby takiego młodzieżowca w składzie mieć. Najprościej by było gdyby dało się mieć samych starych Słowaków a najlepiej jakby zmieniło się prawo i można by było tabunami ściągać piłkarzy spoza UE.

Człenio
Człenio
2 miesięcy temu

I po chuj jakiś cieć z gówno ligi zabiera głos? Kogo to kurwa interesuje? W gówno lidze trenują same ameby trenerskie, których nie chce Europa a uważają się za ekspertów.

Eryk
Eryk
2 miesięcy temu

No właśnie szanującej się a naszej do tego daleko. Przepłacone wytatuo ane pseudo gwiazdeczki bez klasy, umiejętności, zaangażowaniea, opłacane z pieniędzy ludzi pracy. Chore to. Wprowadź zakaz fundowania tego czegoś z publicznych pieniędzy

Kredens
Kredens
2 miesięcy temu

Przy polskiej szkole trenerskiej faktycznie przepis nie ma sensu. Gdyby Zieliński wiedział jak budować młodych piłkarzy, miałby ten przepis w nosie, tak jak np. Fornalik, czy Runjac. U nich zawsze gra kilku małolatów, którzy stale robią postępy i nie ma dylematu czy mają grać. Niestety nasi ligowi przeciętniacy trenerscy wolą chłopa ze Słowacji, co ma 185 cm. wzrostu i będzie się szarpał tu i teraz niż młodzieżowca ze skokami formy. Tymczasem najlepszy wynik od lat w pucharach zrobił Lech, którego ciągnęła do kolejnych rund młodzież na talencie i entuzjazmie. W Polsce to jedyna droga, bo jedyna szansa mieć zawodnika wartego 15 mln. Euro, to… wychowanie sobie takiego np. Modera. To jest największy grzech trenerów w Polsce. Nie potrafią zbudować platformy współpracy z trenerami grup młodzieżowych a kluby zamiast łożyć miliony na trenerów grup młodszych, wydają je na pensje przeciętniaków po przejściach.

Marcin
Marcin
2 miesięcy temu

Żadna szanująca się LIGA nie ściąga tyle szrotu z zagranicy co EKSTRAKLASA panie Jacku.Jakby nie ten przepis to oprócz Lecha, Pogoni i może Legii, w żadnym zespole nie grał by młodzieżowiec. Dobrym poligonem doswiadczlnym kilka lat temy była Młoda Ekstraklasa, lecz niestety Nasi piłkarscy decydenci z tego zrezygnowali….