ŁKS Łódź niedawno otworzył nowy, już w pełni ukończony stadion, który wypełnił się niemal w komplecie. Wciąż jest w grze o baraże, dające przepustkę do gry w Ekstraklasie. Niemniej gdy spojrzymy na to, w jakiej sytuacji obydwa łódzkie kluby podchodzą do derbów miasta, okaże się, że drogi ŁKS-u i Widzewa coraz bardziej się rozjeżdżają. Tym razem na korzyść drugiej z wymienionych drużyn.

Zmiana warty w Łodzi. To Widzew odjeżdża ŁKS-owi

Tym razem, bo dotychczas to ŁKS był klubem, który lepiej i szybciej radził sobie z piłkarskim czyśćcem i powrotem na salony. Owszem, miał więcej czasu, żeby się rozpędzić, ale niedużo: ŁKS zaczął grać w czwartej lidze w 2013 roku, Widzew w 2015. W 2016 roku obydwie drużyny były w tym samym miejscu: w jednej grupie trzeciej ligi. Ale już w roku 2019, gdy pierwszy z klubów zaczynał sezon Ekstraklasy, drugi był dwa szczeble niżej. ŁKS wspiął się o trzy szczebelki na ligowej drabinie, Widzew o jeden. ŁKS miał dostęp do największego źródła przychodów dla klubów w Polsce (prawa telewizyjne dla ESA), Widzew może i biedny nie był, ale jednak takiego zastrzyku gotówki nie miał.

Aż dziw bierze, że trzy lata później to Widzew zaczyna odjeżdżać ŁKS-owi. Stawką derbów jest już nie tylko prymat w mieście – trzy punkty zdobyte w starciu z lokalnym rywalem mogą zmienić pozycję każdej ze stron w walce o Ekstraklasę.

ŁKS zmarnował szansę. Widzew go dogonił i zaczyna odjeżdżać

16 marca 2007 roku. Widzew bezbramkowo remisuje na ŁKS-ie. Gospodarze utrzymują 14 punktów przewagi nad derbowym rywalem w Ekstraklasie. Od tamtej pory różnica w tabeli pomiędzy obydwoma łódzkimi klubami nigdy nie była tak duża. Aż do teraz. Dziś to Widzew przystępuje do derbów z 14 oczkami na koncie więcej. Dziewięć bezpośrednich spotkań i 15 lat — tyle było trzeba, żeby fani z drugiej strony Łodzi czuli taką wyższość nad sąsiadem. Ale wyższość to nie tylko tabela. Przed derbami znów dały o sobie znać problemy finansowe ŁKS-u, który właśnie stracił Antonio Domingueza. To już drugi zawodnik, który odchodzi z klubu w trakcie rozgrywek z powodu fatalnego zarządzania przy al. Unii 2. Dystans między obydwoma klubami jest dziś mierzony na różne sposoby. Sporo mówi nam rzut oka na finanse.

Przychody za sezon 2020/2021 w 1. lidze według raportu Deloitte:

  • Widzew Łódź – 17,12 mln zł (1.),
  • ŁKS – 7,9 mln zł (7.).

Wydatki na wynagrodzenie w sezonie 2020/2021 w 1. lidze według raportu Deloitte:

  • ŁKS – 9,4 mln zł (1.),
  • Widzew Łódź – 7,8 mln zł (3.).

Widzew przed rokiem wydawał na pensje zawodników niemal tyle, ile wynosiły przychody ŁKS-u. A mimo to płacił mniej niż rywal zza miedzy. Między innymi stąd wzięła się przewaga Widzewa w tabeli: stać go na to, żeby być tam, gdzie jest. Podczas gdy zimą ŁKS miał zakaz transferowy za zaległości w wypłatach, Widzew ściągnął dwóch zawodników z norweskiej Ekstraklasy i trzech z polskiej. Nie jest to żadna gwarancja skutecznej walki o awans do najwyższej ligi, ale zdecydowanie łatwiej bić się o wyższe cele, gdy do zespołu dołączają nowi zawodnicy, niż gdy aktualna kadra jest uszczuplana po kolejnych perturbacjach z wypłatami.

ŁKS zarobił w Ekstraklasie 8,15 mln zł, jednak tak dysponował tymi pieniędzmi, że dziś musi mierzyć się z nadszarpniętym wizerunkiem i kłopotami. W Widzewie nie jest bajkowo: sprawozdanie za rok 2021 wykazało deficyt w wysokości 1,6 mln zł. Tyle że na dziś to klub z al. Piłsudskiego 138 wydaje się stabilniejszym miejscem. Drobna sprawa: gdy ŁKS ściągał Mikkela Rygaarda, gwiazdę z duńskiej ligi, z nastawieniem na awans, kompletnie zawalił ruch pod względem finansowym. Podpisał długi kontrakt, który przy jednoczesnym braku promocji okazał się kulą u nogi. Z kolei Widzew, który zimą ściągnął gwiazdę z ligi norweskiej, rozegrał sprawę tak, że Kristoffer Hansen otrzymał półroczną umowę, która przedłuży się po wywalczeniu promocji.

Nie ma awansu, nie ma Hansena, nie ma newsów o tym, że Norweg rozwiązuje kontrakt z winy klubu po tym, jak ktoś przestał mu płacić.

WSZYSTKIE PROBLEMY ŁKS-U

Frekwencja? Widzew robi to lepiej

Przy al. Unii 2 zdają sobie sprawę z tego, że budżet klubu trzeba łatać. Wciąż jednak liczą na awans do Ekstraklasy. Nie są to marzenia ściętej głowy, gdy spojrzymy na temat przez pryzmat ligowej tabeli. Awans jest możliwy, choć tylko przez baraże. Od tego sporo zależy, bo promocja do wyższej ligi daje kilka dodatkowych milionów. – W połowie maja planujemy dodatkowe dofinansowanie spółki, żeby spłacić zobowiązania i przygotować kadrę na następny sezon. Oczywiście duży wpływ na nasze działania będzie miał wynik sportowy. Jeżeli nie uda się awansować do ekstraklasy, z pewnością będziemy musieli odchudzić kadrę i ciąć koszty funkcjonowania klubu – mówił Jarosław Olszowy, prokurent ŁKS-u w rozmowie z portalem „lksfans.pl”.

Finanse poprawia także pełny stadion. Przy al. Unii 2 stoi już 18-tysięcznik. Widzew Łódź dysponuje podobnym obiektem, który dotychczas wypełniał się w 83%. Dla porównania ŁKS przed oddaniem ukończonego stadionu mógł pochwalić się wypełnieniem trybun średnio w 76%. To spora różnica, zwłaszcza że mówimy o „starej” pojemności stadionu im. Władysława Króla (5080 miejsc). Jak ma się to do budżetów?

Przychody z dnia meczowego w sezonie 2020/2021 w 1. lidze według Deloitte:

  • Widzew Łódź – 5,8 mln zł (1.),
  • ŁKS – 0,8 mln zł (2.).

Pięć milionów złotych różnicy — przepaść. Ale duży obiekt trzeba jeszcze wypełnić. Widzew nie ma z tym większych problemów, od lat ma jedną z najwyższych frekwencji w Polsce. Czy drugi łódzki klub też jest w stanie przyciągnąć tyle osób na stadion? W teorii łatwiej byłoby to zrobić w Ekstraklasie, w praktyce gdy ŁKS w niej grał, wypełniał obiekt średnio w 77%. Oczywiście ponad 18 tysięcy sprzedanych biletów na mecz otwarcia (sprzedanych biletów, nie osób na trybunach — mała różnica) zwiastuje, że jest to możliwe. Z drugiej strony może być to tylko jednorazowy efekt, który łatwo osiągnąć przy wydarzeniach takich jak oficjalne otwarcie czy mecz derbowy.

W każdym razie jeśli ŁKS chce odbudować swoją pozycję względem Widzewa, musi zadbać o to, żeby i w jego przypadku kibice byli siłą i motorem napędowym klubowego budżetu.

Widzew Łódź rozszerza dział analiz [WYWIAD]

Walka o awans? Widzew odwraca mecze, więc ma przewagę

Łatwiej może przyjść odwrócenie ról na boisku, bo w teorii ŁKS wciąż może skończyć ten sezon wyżej niż Widzew. Jak? Jeśli obydwie drużyny dostaną się do baraży, a ŁKS zajdzie w nich dalej niż lokalny rywal. Dlatego najbardziej możliwym scenariuszem zniwelowania przewagi sąsiada zza miedzy jest wciąż awans do Ekstraklasy przy jednoczesnym niepowodzeniu przeciwnika. Wtedy klub z al. Unii 2 znów otrzyma zastrzyk gotówki (minimum 7-8 mln zł). Nie będzie jednak łatwo tego dokonać, bo na boisku Widzewowi też idzie lepiej. Tabela to jedno, rzućmy okiem na szersze statystyki. Widzew wygrywa pod względem:

  • expected points (48,1 vs 43),
  • expected goals (49,1 vs 34,97).

Gospodarzom derbów pozostaje radość z tego, że to oni są wyżej w klasyfikacji Pro Junior System, choć i tak pieniędzy na tym nie zarobią. Zresztą: łksiacka młodzież może i gra więcej, ale to widzewska jest w tym sezonie bardziej konkretna. Bilans młodzieżowców ŁKS-u to bramka, trzy asysty i asysta drugiego stopnia. Bilans młodzieżowców Widzewa: 11 goli, dwie asysty i trzy asysty drugiego stopnia. Gdybyśmy porównali poszczególne formacje, Widzew wyszedłby z tego starcia zwycięsko. Ma lepszego bramkarza i lepszych napastników, w pomocy także bryluje, bo sam Pirulo — w dodatku pod formą — to żaden argument.

Nie ma więc przypadku w tym, że ŁKS jest niżej od Widzewa w ligowej tabeli. Także dlatego, że gospodarze są niezdarni. W tym sezonie aż sześć razy tracili punkty, gdy jako pierwsi strzelali bramkę. Pięć razy takie mecze kończyły się remisem, raz porażką. Łącznie ŁKS-owi uciekło w ten sposób 13 punktów, podczas gdy nadrabiając straty — czyli z „przegranej pozycji” – udało im się uzbierać zaledwie cztery „oczka”. Raz zremisowali, gdy jako pierwsi stracili bramkę, raz taki mecz wygrali. Widzew jest mniej rozrzutny, ma także cenną umiejętność w meczach derbowych: potrafi odwracać wynik spotkania. Cztery razy wygrał, gdy pierwszy stracił gola, trzykrotnie remisował. W ten sposób łodzianie uzbierali 15 punktów. Prowadząc stracili z kolei 10 „oczek” (dwa remisy, dwie porażki).

W przeciwieństwie do ŁKS-u są więc „na plusie”.

***

Jak pocieszyć łodzian ze stadionu im. Władysława Króla, gdy ich sąsiedzi mają zdecydowanie lepszą passę? Jesienią, gdy przewaga Widzewa nad ŁKS-em w tabeli wynosiła 12 punktów, nie przełożyło się to na wynik końcowy. Wręcz przeciwnie: to ŁKS był bliżej wygranej, prowadząc 2:0. Z kolei sezon wcześniej, gdy Widzew przyjechał na al. Unii 2 z 12 punktami straty do gospodarzy, scenariusz był dokładnie odwrotny: ten, kto w tabeli był niżej, zaczął derby lepiej. A wyżej notowany przeciwnik i tak nie zdołał ich wygrać.

Marne to jednak pocieszenie w świetle sytuacji, w której Widzew po raz pierwszy od dawna jest od lokalnego rywala lepszy i w ligowej tabeli, i zestawieniach finansowych. Zwycięstwo w derbach powiększy stratę ŁKS-u do sąsiada do 17 punktów, ale nie tym przy al. Unii 2 powinni się martwić. Większym problemem będzie to, że zamiast nabruździć lokalnemu rywalowi w walce o Ekstraklasę, trzeba będzie patrzeć, jak ten odjeżdża, i to wcale nie powoli.

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Weszło
26.11.2022

STAN MUNDIALU #7 – WYGRALIŚMY Z ARABIĄ SAUDYJSKĄ I JESTEŚMY LIDEREM!

Stan Mundialu i kolejne mecze do omówienia! Zapraszają Wojciech Kowalczyk, Przemysław Michalak, Mateusz Rokuszewski i Paweł Paczul.
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Co musi się stać, żeby Polska awansowała do 1/8 finału?

Polska pokonała dziś Arabię Saudyjską 2:0. Identycznym wynikiem na korzyść Albicelestes zakończył się mecz Argentyna – Meksyk. Jak te rezultaty wpływają na sytuację w grupie? „Biało-Czerwonym” do zapewnienia awansu do 1/8 finału wystarcza remis z Argentyną. Polacy mogą wyjść z grupy nawet przy porażce. Co musi się wydarzyć, żeby taki scenariusz mógł się ziścić? Polska jest liderem grupy C i znajduje się w komfortowej sytuacji przed ostatnią serią gier. […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Argentyna męczyła i wymęczyła. Zaczyna się wielkie liczenie

Żadne rozstrzygnięcie w meczu Argentyny z Meksykiem nie było dla nas idealne, ale jeśli już, należało trzymać kciuki za skromne zwycięstwo podopiecznych Taty Martino. Albicelestes jednak po ponad godzinie męczarni przebili się przez meksykański mur, a skoro tak, lepiej dla Polaków, że nie skończyło się na 1:0, tylko na 2:0, bo bilanse bramkowe liczą się najbardziej przy równej liczbie punktów.  Argentyńczycy po sensacyjnej porażce z Arabią Saudyjską znajdowali się pod ścianą. Ewentualna […]
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Spektakularne trafienie Argentyńczyka z Meksykiem na 2:0 [WIDEO]

Argentyna pokonała Meksyk 2:0. Oba trafienia w tym meczu były nieskazitelnej urody. Zaczął Leo Messi, a doprawił Enzo Fernandez. Festiwal pięknych goli! Nie był to piłkarski spektakl. Działo się niewiele. Nudę zrekompensowały nam fantastyczne bramki. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Messi. Posłał bombę zza szesnastki (LINK) Pozazdrościł mu Enzo Fernandez. I w taki sposób ustalił końcowy wynik spotkania: :❗ Argentyna podwyższa prowadzenie […]
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Messi wyciąga Argentynę z poważnych opałów. Piękny gol gwiazdora PSG [WIDEO]

Argentyna nie ma łatwej przeprawy z Meksykiem, ale wtedy pojawił się ON! Leo Messi i utrzymuje Albicelestes przy życiu. Nie jest to najpiękniejszy mecz na tym mundialu. Niewiele się dzieje, ale gol Messiego w 64. minucie jest godną rekompensatą. Kapitalne trafienie gwiazdy PSG na 1:0! To trzeba zobaczyć! ̨ ❓ ▶️ https://t.co/9asuny2Aix __________#ARGMEX • #mundialove pic.twitter.com/xYhBQdh2Ts — TVP SPORT (@sport_tvppl) November 26, 2022 A już w najbliższą środę o godz. 20 reprezentacja […]
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Renard: – Szczęsny wygrał wam ten mecz

Polska pokonała Arabię Saudyjską 2:0 na mistrzostwach świata w Katarze po golach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. Herve Renard, selekcjoner naszych dzisiejszych rywali docenił reprezentantów Polski, nie szczędził pozytywnych słów. – Szczęsny wygrał wam ten mecz, ale jest to świetny bramkarz, nikt nie odkrył go wczoraj. Z kolei Lewandowski to klasowy napastnik. Szkoda, że dziś nie udało nam się go zatrzymać – mówił Renard. – Przegraliśmy nie dlatego, że nie mieliśmy szczęścia. […]
26.11.2022
Na zapleczu
14.11.2022

Śląska defensywa, gdyński atak. Jedenastka jesieni w 1. lidze

Runda jesienna pierwszej ligi dobiegła końca, więc czas na tradycyjne podsumowania. Kto najmocniej wyróżniał się na tle kolegów? Przygotowaliśmy jedenastkę pierwszej części sezonu z udziałem najlepszych zawodników wszystkich drużyn. Naszą jedenastkę tradycyjnie już rozszerzamy o kilka dodatkowych pozycji, żeby dać wam szerszy kontekst i przegląd czołowych postaci zaplecza Ekstraklasy. Chłodzić szampany czy tonować nastroje? Półmetek sezonu w 1. lidze Jedenastka jesieni w 1. lidze – […]
14.11.2022
Na zapleczu
07.11.2022

Chłodzić szampany czy tonować nastroje? Półmetek 1. ligi a koniec sezonu

Czy w Łodzi i Niepołomicach mogą już otwierać szampany, a w Nowym Sączu, Częstochowie i Chojnicach szykować się do stypy? Czy cztery punkty straty Wisły Kraków do strefy barażowej to „aż” czy „tylko”, bo da się to jeszcze odwrócić? Sprawdziliśmy, jak na przestrzeni ostatnich lat wyniki na półmetku pierwszej ligi miały się do końcowych rezultatów. Pierwszoligowcy mają przed sobą jeszcze jedną serię gier do rozegrania, jednak liczby spotkań oficjalnie dobił już do połowy. Każdy […]
07.11.2022
Na zapleczu
31.10.2022

Mateusz Bochnak kolejnym dowodem na to, że Chrobry Głogów potrafi w skrzydłowych

Dziewięć, dziesięć, dwanaście i jedenaście. To bilans bramek wypracowanych przez skrzydłowych Chrobrego Głogów w czterech ostatnich sezonach, przy czym wynik na końcu wciąż może zostać poprawiony. Wszystko zależy od tego, czy Mateusz Bochnak, rewelacja obecnych rozgrywek, wyfrunie do Ekstraklasy już zimą, czy jednak pomoże ekipie Marka Gołębiewskiego w drugiej części sezonu. W rozszerzonej klasyfikacji kanadyjskiej, czyli tej, która oprócz bramek i ostatnich podań obejmuje także asysty drugiego stopnia, […]
31.10.2022
Na zapleczu
24.10.2022

Nowa Resovia. Jak Mirosław Hajdo odbudował formę klubu z Rzeszowa?

Sześć meczów bez porażki, wygrzebanie się ze strefy spadkowej pierwszej ligi, wielki sukces w derbach i jeszcze większy w krajowym pucharze. Mirosław Hajdo i Resovia Rzeszów to na ten moment historia o wybitnym efekcie nowej miotły. Postanowiliśmy zajrzeć za jej kulisy. Po zwycięstwie nad Cracovią w Pucharze Polski ochrzciliśmy Mirosława Hajdę Kazimierzem Wielkim. Analogia była oczywista — zastał Resovię drewnianą, a ta pod jego wodzą zmienia się w ekipę budowaną ze znacznie trwalszego materiału. […]
24.10.2022
Na zapleczu
18.10.2022

Z zaplecza ekstraklasy na mundial? Drugoligowiec spróbuje zatrzymać Lewandowskiego

34 zawodników spoza najwyższego poziomu rozgrywkowego pojechało na Mistrzostwa Świata w 2018 roku. Do Kataru poleci równie wielu piłkarzy z zaplecza wielkiej piłki, także z powodu rosnącego znaczenia angielskiej Championship, która „zaopatrzy” w kadrowiczów także Polskę. Może być jednak i tak, że to przeciwko biało-czerwonym zagra najbardziej egzotyczny reprezentant na tym turnieju. Bramkarz Mohammed Al-Rubaie z drugoligowego saudyjskiego Al-Ahli. 27 czerwca 2022 roku dla kibiców Al-Ahli świat […]
18.10.2022
Na zapleczu
10.10.2022

Pochwała solidności. O sukcesach Jarosława Skrobacza

Ponad 1500 dni w roli trenera GKS-u Jastrzębie, co zaowocowało dwoma awansami. Drugi sezon w Ruchu Chorzów, który po awansie na zaplecze Ekstraklasy rozsiada się na czołowym miejscach w tabeli. Jarosław Skrobacz jak nikt potrafi sprawić, że śląski zespół wykręci świetny rezultat. Często mówimy o trenerach niedocenianych, zwykle zresztą wymieniając w tym gronie szkoleniowców, którzy może nie stoją w pierwszym szeregu, ale nie są też niezauważalni. Dla przykładu Tomasz Tułacz — nic do niego […]
10.10.2022
Liczba komentarzy: 22
Subscribe
Powiadom o
guest

22 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk(@wojtek-hadaj-kowalczyk)
6 miesięcy temu

Cykl życia obu żydowskich klubów:
Ekstraklasa-długi-spadek-bankructwo-nowy początek w okręgówce-awanse-euforia, że tym razem wreszcie wszystko wygląda profesjonalnie i nie powtórzymy błędów-ekstraklasa-długi-spadek i tak w kółko.
Po drodze jeszcze żebranie jednych i drugich pod miejskim ratuszem.

Loco Loco
Loco Loco
6 miesięcy temu

Ciekawe ile wcześniejsze wcielenia ŁKS’u i Widzewa kosztowały ludzi nie oddanych długów.

Wyższa Szkoła Płacenia Czesnego
Wyższa Szkoła Płacenia Czesnego
6 miesięcy temu

ha ha ha! 10/10! 😀

Sopel
Sopel
6 miesięcy temu

Proszę, rozpędź się przywal w mur

WYKOLEJORZ WROZNAN CIUCHCIA WJEZDZA DO ZAJEZDNI
WYKOLEJORZ WROZNAN CIUCHCIA WJEZDZA DO ZAJEZDNI(@wykolejorz-wroznan-ciuchcia-wjezdza-do-zajezdni)
6 miesięcy temu

Dobrze podsumowane.

received_435258701034092.jpeg
Sramnaupa
Sramnaupa
6 miesięcy temu

A kim ty jesteś, parchu, by oceniać innych, dodając przymiotnik „żydowskie” ? Największe getto nie było w Warszawie ? Ciągnięta za (tutaj dowolna część ciała) prostytutka , przerost formy nad treścią. Chcesz kogoś obrażać , bluzgać etc ? Rób to pod swoim nazwiskiem, oficjalnie. Tyle w temacie, parchu.

Krzysiek De
Krzysiek De
6 miesięcy temu

Cykl życie ległej:
Nakupmy szrotu z Bałkanów – coś nie idzie – trzeba kupić majstra – spróbujmy coś pograć w Europie – o matko zlała nas Mołdawia – o matko 10 kolejka a my mamy 4 punkty – drukujemy, drukujemy, drukujemy,

Loco Loco
Loco Loco
6 miesięcy temu

Panie Szymonie. Może jakiś tekst o Skrze Częstochowa? Dawno nie było tak ciekawego beniaminka.
Należy też pamiętać, że w II lidze w jednym sezonie Skra broniła się przed spadkiem by następnie awansować po barażach. Może w sezonie 23/24 Częstochowa będzie miała dwie drużyny w eklapie i żadnego stadionu 🙂

Lysy
Lysy(@lysy)
6 miesięcy temu

Co Bogusław Linda wie o Łodzi? Że to „umarłe miasto meneli”. Gwiazdor wydał tę opinię na planie najnowszego filmu Andrzeja Wajdy, „Powidoki”, do którego zdjęcia kręcono w sobotę w Łodzi. Nie był to jednak tekst ze scenariusza – słowa padły w przerwie między kolejnymi klapsami.
https://dzienniklodzki.pl/lodz-miastem-meneli-wedlug-boguslawa-lindy/ar/9030730

Owłosiony
Owłosiony
6 miesięcy temu
Reply to  Lysy

Łysy, idź po irysy

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
6 miesięcy temu

Widząc jak działają te Łódzkie kluby – nie sądzę, żeby którykolwiek realnie w przyszłości odjechał.

ŁKS działa naiwnie, a jak naiwność wychodzi na wierzch, to robi jakieś głupie paniczne ruchy i zostają tam gdzie są. Widzew za to chce wypchać tę Ekstraklasę na siłę. Nabiorą badziewiaków i takie „byle ekstraklasa, potem się pomyśli”.

I dlatego Widzew pewnie awansuje, ale z takim zarządzaniem prędko się wypierdzieli. Jedzie na karnetowiczach, pełnym stadionie, na hajsie który wydają na gównokopaczy z przeszłością. Beniaminki ostatnio sobie radziły całkiem fajnie, bo zespoły były fajne. Widzew nie ma zespołu, nie próbuje go nawet budować. Biorą co jest, przepłacają w stosunku do jakości i jest jak jest. Liczą, że większym budżetem i ośrodkiem zrobią robotę, a tak to nie wygląda. Jak nic się nie zmieni w Widzewie to spadną, może nie jako beniaminek, ale rok później na pewno. Tam trzeba zmiany myślenia, bo mają wszystko by być bogatym klubem, a rozwalają hajs na gównokopaczy, byle tylko zobaczyć Ekstraklasę.

Loco Loco
Loco Loco
6 miesięcy temu

Co Ty chcesz budować w 1 lidze? Przecież 90% piłkarzy z 1 ligi nie nadaje się na E-klappe. Zobacz większość beniaminkow. Ura bura damy szansę chłopakom z 1 ligi. A później w przerwie zimowej jest próbą utrzymania na III ligowych hiszpanach i starych słowakach. Jedynie Raków budował skład z sensem. No i ma trenera.
Ew. są przypadki Warty czy Radomiaka że jesień po awansie spoko na zagraniu i świeżości. Ale im dalej tym gorzej.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
6 miesięcy temu

Pol zartem, pol serio.
No to po takim artykule, dzisiaj pewna wygrana LKS-u. Klątwa Weszlo musi dzialac.

Swoją drogą, nie tak dawno w polskiej pilce juz byl taki zespol, co to mial odjezdzac rywalom. Chyba Lech Poznan sie nazywal…

Loco Loco
Loco Loco
6 miesięcy temu
Reply to  Tralalala

Awans Widzewa był by spoko. „Gorąco”Widzew będzie witamy w Warszawie czy Częstochowie.
Aż się łezka w oku kręci na wspomnienie spotkań Raków – Widzew w latach 90 XX wieku.
KMWTW

Sramnaupa
Sramnaupa
6 miesięcy temu
Reply to  Loco Loco

Gorąco było fakt. I tak lepiej niż dziś . Pamiętasz jeszcze te mecze ? Kiedyś zgubiłem but w drodze na stadion Rakowa ;-)) Pozdrawiam.

Bolo
Bolo
6 miesięcy temu

NIE dla Łodzi w eklapie.

STOP patologii.

Apel do naiwniaków i nieudaczników z trybun ŁKS i Widzewa – ogarnijcie sie i darujcie sobie tracenie czasu na amatorkę.

Sramnaupa
Sramnaupa
6 miesięcy temu
Reply to  Bolo

Jak twoja stara. Puściła się z lumpem , teraz następny lump smaruje tutaj swoje frazesy.

Zbolały
Zbolały
6 miesięcy temu

Gdy się tak spojrzy, to w tych polskich ligach każden jeden odjeżdża: Legia Lechowi, Lech Legii, Widzew ŁKSowi, ŁKS Widzewowi. Niby wszyscy odjeżdżają, a gdy się na poziom spojrzy, to wciąż wszyscy w tym samym miejscu.

Dżordż
Dżordż
6 miesięcy temu
Reply to  Zbolały

Dobrze gadasz polać Ci!!

Vero
Vero
6 miesięcy temu

Twierdza zdobyta. ❤️♥️

No to pijechali
No to pijechali
6 miesięcy temu
Reply to  Vero

Jaka twierdza,, Stadion Żula” tam każdy wygrywa.

arek
arek
6 miesięcy temu

panie janczyk wie pan jak rozsmieszac ludzi: „Oczywiście ponad 18 tysięcy sprzedanych biletów na mecz otwarcia (sprzedanych biletów, nie osób na trybunach — mała różnica) zwiastuje, że jest to możliwe.” — „sprzedanych” – dobry żart. lks ponad 5 tysiecy biletow ROZDAL za darmo a nie sprzedal, nie wspomne, ze troche osob przyszlo tez tylko na koncert. lks jest typowym klubem osiedlowym z frekwencja na poziomie 3-4 tysiace i tyle ich bedzie chodzilo na mecze jezeli bilety trzeba bedzie KUPOWAC.