Niezależnie od tego, pod jakim szyldem ligowym Śląsk Wrocław będzie występował w następnym sezonie, trzeba tam zrobić porządki. W kadrze występują piłkarze, z którymi bez żadnych skrupułów klub musi się po prostu pożegnać. Nie przedłużać kontraktów, pozwolić im odejść za darmo, lub na nich zarobić, póki jest jeszcze okazja. Rewolucja to może za duże słowo, ale poważny lifting będzie konieczny. Mimo wszystko bardziej z myślą o Ekstraklasie, bo tuż za plecami Śląska na razie nikt – w domyśle Zagłębie Lubin i Wisła Kraków –  nie kwapi się do uciekania z tonącego okrętu.

Piłkarze, z którymi Śląsk Wrocław powinien się rozstać

Oczywistym jest, że ewentualny spadek do 1. ligi uruchomiłby we Wrocławiu opcję „czystka” na większą skalę. Jednakże nie ma to większego znaczenia. Czy Śląsk grałby dziś o frytki w środku tabeli Ekstraklasy, czy szykowałby się do dalekich wyjazdów na Rzeszów w 1. lidze – narracja byłaby podobna. Owszem, to kwestia subiektywna, bo jeden kibic powie, że z „zawodnika A” da się jeszcze coś wykrzesać, a inny „piłkarz B” musi wylądować na liście transferowej. Dlatego, żeby pogodzić wszystkich, można pół-żartem powiedzieć, że po takiej końcówce sezonu i kompromitacji z Termaliką do wymiany nadają się niemal wszyscy.

Ale dobra, przejdźmy do rzeczy.

Piotr Waśniewski w rozmowie z nami przyznał, że w Śląsku Wrocław nadchodzi szereg zmian personalnych. Swoimi słowami wyraźnie dał do zrozumienia, że chodzi przede wszystkim o piłkarzy doświadczonych. Zdaniem włodarzy klubu właśnie oni mieli pokazać cojones w trudnym momencie, ale dzieje się coś zupełnie innego. Weterani zawodzą: – Moim zdaniem bardzo istotne w kontekście naszych obecnych problemów jest to, że zawodnicy o większym doświadczeniu nie spełniają oczekiwań, które wobec nich mamy. A są one wyższe niż względem przeciętnego pod względem doświadczenia czy młodego zawodnika. Niektórym doświadczonym piłkarzom kończą się kontrakty, ale póki sezon trwa, nie podejmujemy rozmów. Chcemy, żeby najpierw pokazali, co trzeba na boisku – powiedział w marcu prezes WKS-u.

Z kim powinien pożegnać się Śląsk Wrocław?

Marcel Zylla

Jeśli chodzi o piłkarzy, którzy mają dłuższy kontrakt niż do czerwca 2022 roku, znajdzie się kilka nazwisk w kontekście pożegnań. Pierwszym z brzegu jest Marcel Zylla, który w naszej opinii dostał wystarczająco dużo czasu, żeby się wykazać. Ale tego czasu nie wykorzystał. Latem 2020 roku trafił do Śląska z rezerw Bayernu, co potrafiło zrobić jakieś wrażenie. Okej, na jego pozycji prym wiódł Mateusz Praszelik i wpływu takiej rywalizacji nie można bagatelizować. Z drugiej strony piłkarz nie może zasłaniać się faktem, że nie był młodzieżowcem nr 1. Tym bardziej, że trochę minut jednak dostał. 10 meczów w pierwszym składzie, 20 z ławki. Dwa gole i trzy asysty.

Gdy Zylla regularnie dostawał szanse w tym roku już po odejściu Praszelika, po prostu nie wnosił zbyt wiele ciekawego. A jako że w następnym sezonie 22-latek nie będzie biegał po boisku z opaską młodzieżowca, jego wartość dodatkowo spadnie. Pomocnik Śląska ma kontrakt do 2024 roku, więc można jeszcze na nim coś zarobić. Śląsk może iść w zaparte, spróbować podbić jego wartość i sprzedać dopiero za rok, ale w żadnym wariancie nie ma mowy o takim dealu jak z Płachetą czy Praszelikiem. Ten strzał Dariusza Sztylki okazał się niecelny. Lepiej już inwestować w o rok starszego Adriana Łyszczarza.

Krzysztof Mączyński

Idąc dalej, mamy Krzysztofa Mączyńskiego z umową do 2023 roku. Zaznaczmy: Mączyńskiego, który za kilka tygodni kończy 35 lat. We wrocławskich realiach to żadne novum, żeby trzymać w składzie leciwych piłkarzy. Patrz: zaraz 37-letni Celeban i 36-letni Pawelec, którzy dopiero rok temu na dobre dołączyli do rezerw. Mowa jednak o innej pozycji, a na tle Celebana również o innym przygotowaniu fizycznym.

Jeden z byłych piłkarzy Śląska zdradził nam „off the record”, że z 31-krotnym reprezentantem Polski nie postawi się kroku naprzód. Czy to w zwykłym pressingu, czy pod kątem wdrożenia planu na szybszy, bardziej intensywny i fizyczny futbol. Jeśli klub z trenerem pragną rozwoju konkretnie w tej formacji, bazowanie na formie Mączyńskiego to w dłuższej perspektywie ślepy zaułek. Tak, „Mąka” nadal jest ważnym ogniwem w zespole i jesień miał całkiem dobrą, ale od tamtej pory jego droga zaczyna przypominać casus Waldemara Soboty. Jako środkowy pomocnik kapitan Śląska nie daje już na tyle dużo, żeby w następnym sezonie traktować go jak pewniaka w pierwszej jedenastce. To zrozumiałe, wiek i kontuzje robią swoje. Dlatego warto tutaj rozważyć rozstanie jeszcze na rok przed końcem kontraktu.

Erik Exposito

Nie sposób też nie odnieść się do Erika Exposito, który zimą jedną nogą był już poza Wrocławiem. – Przedłużyliśmy kontrakt z Exposito z myślą o sprzedaży zimą. Jedyną przesłanką nie było zasypanie jakiejś dziury finansowej. Zaplanowanego już transferu nie zrobiliśmy po prostu pół roku wcześniej.  Uważaliśmy, że to zaburzy sytuację sportową klubu. To zmieniło się zimą, bo mieliśmy już przygotowanego następcę Exposito w postaci Quintany. Czy robiliśmy ten transfer na siłę? Nie. Przebieraliśmy w ofertach. Pojawiła się jedna, która była bardzo lukratywna dla zawodnika i ciekawa dla nas. Próbowaliśmy więc przeprowadzić tę transakcję, która skończyło się fiaskiem, ale nie na linii klub-klub. Exposito dostał do podpisania bardzo kontrowersyjne zapisy. Zdziwiłbym się, gdyby po ich zobaczeniu zawodnik z agentem byli w stanie je zaakceptować – powiedział na łamach Weszło Piotr Waśniewski.

Mimo że Exposito wiosnę ma bardzo słabą z racji zawalonego okresu przygotowawczego, klub będzie musiał go wytransferować. Chętni na pewno się znajdą, choć oferty raczej nie będą już tak lukratywne. W każdym razie, skoro masz w kadrze niejako następcę hiszpańskiego napastnika (choć to inne profile piłkarskie) i Fabiana Piaseckiego, musisz tutaj zrobić jakiś ruch. Quintana miał za mało czasu, żeby potwierdzić swoją wartość, natomiast z Piaseckiego w Śląsku może jeszcze będą ludzie. Dla całej trójki miejsca w klubie nie ma, to pewne. Najlogiczniejszym wyjściem będzie zatem dokończenie procesu, który wszedł już w życie w zeszłym roku.

Diogo Verdasca

Jeśli kogoś z letniego zaciągu należy wymienić w kontekście wycofania się z transferu czym prędzej, oczywiście z myślą o zarobku, to właśnie Verdaskę. Portugalczyk był transakcją bezgotówkową i podpisał umowę do 2024 roku. O ile o Quintanie jesteśmy w stanie powiedzieć, że przyda mu się drugi sezon szansy, o tyle przypadek Verdaski przynosi trochę inne wnioski. Momentami to był najgorszy obrońca Śląska obok Lewkota. Elektryczny, wolny, często podejmujący złe decyzje prokurujące sytuacje bramkowe dla rywali. Do tej pory nie wybronił się swoją jakością, jego solidne występy możemy zliczyć zaledwie na palcach jednej ręki. CV ma niezłe, mowa w końcu o przeszłości w 2. lidze hiszpańskiej, ale w Izraelu chyba oduczył się gry w piłkę.

Lepiej postawić na trójkę Tamas – Golla – Bejger, pamiętając jeszcze o niezweryfikowanym Gretarssonie. Nawet sam trener Tworek chyba zaczął to zauważać. Okej, kibice mają złe świeże wspomnienia z tym tercetem, ale jeden mecz z Termaliką nie może wszystkiego zamazać.

„Ekipa 2022” z jednym wyjątkiem

Z wyjątkiem Marka Tamasa wszyscy wymienieni tutaj piłkarze powinni opuścić Śląsk Wrocław. Albo inaczej: to Śląsk nie powinien starać się o ich usługi na kolejny sezon. Nie ma to sensu, taki Sobota czy Putnocky są już daleko po drugiej stronie górki. Z kolei Robert Pich, mimo że jest postacią zasłużoną, też od dłuższego czasu zjeżdża z jakością w dół. Zrobił swoje na początku sezonu, ale im dalej w las, tym było gorzej. Mówiąc wprost, w kampanii 2021/2022 nie zasłużył na nową umowę.

Dino Stiglec, o ile potrafi raz na jakiś czas posłać dobre dośrodkowanie, nie wygląda już na gościa, który wróci z formą z pierwszego sezonu w Śląsku. Lepiej, jeśli klub zainwestuje w młodszego obrońcę, bardziej dynamicznego. Co Chorwat zrobił dobrego, to oczywiście jego. Ale czy tym sezonem przekonał, że zasługuje na przedłużenie kontraktu? No nie, tak średnio.

Na grafice nie został wymieniony Jakub Iskra, ale on planowo ma wrócić z wypożyczenia do SPAL. 19-letni prawy obrońca nie przekonał do siebie ani sztabu Jacka Magiery, ani Piotra Tworka. Nie prezentuje na ten moment poziomu Ekstraklasy.

WIĘCEJ O ŚLĄSKU WROCŁAW:

Fot. Newspix

Suche Info
09.08.2022

Giovanni Simeone o krok od Napoli

Giovanni Simeone w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie piłkarzem SSC Napoli – informują włoskie media. Argentyńczyk w sumie będzie kosztował 12 milionów euro. W sumie, bo Partenopei najpierw zapłacą dwa miliony za wypożyczenie napastnika z Hellas Verona, a następnie 10 milionów za wykup (przymusowy). Atakujący zastąpi w kadrze ekipy z Neapolu Andreę Petagnę, którego wypożyczenie do Monzy jest finalizowane. #Simeone–#Napoli entro 24-36 ore — Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) August […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Media: w środę testy medyczne Kosticia w Juventusie

Filip Kostić bardzo blisko Juventusu. W środę Serb ma przylecieć do Włoch na badania, które poprzedzą podpisanie umowy z Bianconerimi. Oczywiście Kostić nie znalazł się w kadrze Eintrachtu Frankfurt na starcie z Realem Madryt o Superpuchar Europy. Według Gianluki Di Marzio – włoskiego speca od transferów – triumfatorzy Ligi Europy dostaną za skrzydłowego 17/18 milionów plus bonusy. Sam zawodnik również ustalił szczegóły kontraktu. Ostatnią przeszkodą przed podpisaniem umowy […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Świetny rajd 20-latka i GieKSa prowadzi z Wisłą Kraków [WIDEO]

Patryk Szwedzik wyrasta na kluczową postać GKS Katowice. W sobotę 20-latek zdobył dwie bramki w zwycięskim meczu z Zagłębiem Sosnowiec, we wtorek kilkudziesięciometrowym sprintem wypracował gola Adrianowi Błądowi w spotkaniu z Wisłą Kraków. Trzeba przyznać, że Szwedzik zaimponował. Po rzucie rożnym Białej Gwiazdy wrzucił piąty bieg po przejęciu piłki na własnej połowie, poprowadził ją aż pod pole karne przeciwników, tam skupił na sobie uwagę trzech zawodników gospodarzy, po czym oddał futbolówkę […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Puchacz z asystą w sparingu z Hannoverem [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz nie rezygnuje z walki o miejsce dla siebie w Unionie Berlin. Co prawda w sobotę nie załapał się choćby do kadry meczowej na derby z Herthą, za to we wtorek zagrał cały sparing z Hannoverem 96 i zanotował ładną asystę. W starciu towarzyskim wystąpili ci, którzy albo grali niewiele przeciwko Die Alte Dame, albo wcale. Puchacz biegał po lewej stronie i popisał się pięć minut przed końcem rywalizacji. Najpierw wystartował do kontrataku i w pełnym biegu huknął z dystansu […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Z Meksyku do Legnicy. Santiago Naveda w pigułce

Miedź Legnica w letnim okienku wyspecjalizowała się w przeprowadzaniu transferów, które ciężko było przewidzieć. Legniczanie nie ograniczają się do piłkarzy, którzy ostatnio grali na europejskich boiskach. Dzięki temu drużynę Wojciecha Łobodzińskiego zasili już Angelo Henriquez (ostatnio Fortaleza), Luciano Narsingh (ostatnio Sydney FC), Jeronimo Cacciabue (ostatnio Newell’s Old Boy) i teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do drużyny dołączy także Santiago Naveda, który do tej pory grał […]
09.08.2022
Tenis
09.08.2022

Serena Williams po US Open kończy karierę!

Okej, nie ma się co oszukiwać, że Serenie Williams w ostatnich miesiącach bliżej było do Rogera Federera niż Rafy Nadala. Bez wątpienia jest najlepszą tenisistką XXI wieku. A pewnie znajdzie się wiele osób, które powiedzą, że jest po prostu najlepsza w historii. Jednak ostatni wielkoszlemowy turniej wygrała w 2017 roku. Dziś największa gwiazda w historii kobiecego tenisa odkryła karty na łamach magazynu „Vogue” . Artykuł będący swoistym podsumowaniem jej […]
09.08.2022
Premier League
09.08.2022

Czy Aleksandar Mitrović jest za słaby na Premier League?

45 bramek w 44 ostatnich meczach ligowych – takim dorobkiem może się pochwalić Aleksandar Mitrović. Serb przeżywa obecnie chyba najlepsze chwile w swojej karierze, ale wciąż musi się mierzyć z całą masą niedowiarków, którzy powątpiewają w jego zdolności do pobicia Premier League. Początek nowego sezonu ma niezły, bo o jego wielkości przekonał się sam Liverpool Juergena Kloppa, ale czy to ma szansę potrwać dalej?  Nieszczęśliwy marzyciel Aleksandar Mitrović został […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Tekst czytelnika. Lublinianka: nabici w butelkę

Awans do III ligi w sezonie obchodów stulecia klubu, a potem pewne zwycięstwo na inaugurację trzecioligowych rozgrywek. Czy można wyobrazić sobie piękniejszy scenariusz niż ten, który przerobiła w ostatnich miesiącach Lublinianka? Na pewno można, bo dobre wyniki drużyny to tylko fasada, za którą kryje smutna i szokująca prawda oraz niepewna przyszłość. 1 lipca zeszłego roku nowym prezesem Lublinianki został Patryk Al-Swaiti. Sprawiał świetne wrażenie od pierwszego wywiadu, którego udzielił oficjalnej stronie […]
09.08.2022
Liczba komentarzy: 27
Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
3 miesięcy temu

Jak wyjebią wszystkich wskazanych w artykule to nowy sezon zaczną z chłopakami z rezerw, bo nie kupią w jednym okienku 10 nowych kopaczy.

Stat
Stat
3 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

Marcel Zylla?

  • 30 meczów w Śląsku? To prawda, ale rozegrał niewiele ponad 1000min. W artykule pojawiły się jego G+A, tylko nie wiem – jako argument, że to (przynajmniej pod kątem liczb) piłkarz słabszy niż Praszelik, lub wspomniany Płacheta?
  • Bazując zatem na danych oficjalnych, liczba minut potrzebnych na G+A w barwach Śląska Wrocław, dla wybranych zawodników – Zylla to 214min i jest to poziom „niesatysfakcjonujący” jeśli dobrze wnioskuję, po to chyba zostało to zamieszczone
  • Gąska 206min
  • Płacheta 235min
  • Praszelik 218min
  • Oczywiście G+A to nie jedyne parametry istotne przy takich porównaniach, ale czy akurat w tym aspekcie można coś zarzucić Zylli? Też nie jestem podjarany jego talentem, natomiast należy uznać, że jako młodzieżowiec który ledwo dostał 1000min od klubu, przynajmniej pod względem liczbowym odpłacił się i nie odstawał od choćby Praszelika, z którym rywalizację przegrywał

Krzysztof Mączyński?

  • Niemal od początku, gdy dołączył do klubu, to drużyna z nim na boisku uzyskuje lepszy wynik bramkowy, niż bez niego
  • Na powyższe przede wszystkim składała się liczba goli traconych – drużyna z nim, traciła ich po prostu mniej
  • Jeśli ktoś ma wobec niego oczekiwania, jak dla topowego środkowego pomocnika, to się zawiedzie
  • Gdy ktoś ma niższe oczekiwania, to dodam, że Mąka brał udział przy bodajże 35 golach, podczas 8000min jakie rozegrał w Śląsku (baza własna, wliczając w to asysty II st.)
  • Oczywiście że jego regres wraz z wiekiem jest zauważalny, ale jestem zdania że ostatni sezon gra głównie jako „6”, podczas gdy lepiej wyglądał jako „8” – dla niektórych nie ma to różnicy, ale moim zdaniem drużyna po prostu traci takie „5-10%” zawodnika, gdy wystawia go na nienominalnej pozycji
  • Podziękowanie kapitanowi poprzez przedwczesne rozwiązanie kontraktu? Może spoko, tylko w takim razie po co w ogóle przedłużano z nim poprzedni kontrakt? Gdyby teraz kończyła się umowa, to być może faktycznie dobrze byłoby jedynie jej nie przedłużać, a w tej sytuacji to dość dziwne działanie

Diogo Verdasca?

  • Gołym okiem można znaleźć w klubie słabszych stoperów? 🙂 heh
  • Pewnie podobnie jak w zeszłym sezonie z Puerto, gdy kibice nie płakali po jego odejściu? 😉 widać, że ludzie są oporni na wiedzę i naukę na własnych błędach
  • Więc rok po jego przyjściu rozwiążmy kontrakt, bo drużyna traci z nim 1,46 gola/mecz? Bo średni bilans bramkowy z nim na boisku to -0,11…? Słabo? Ale wiecie, że to zarazem 3 najlepszy wynik drużyny?
  • Natomiast zróbmy z niedoświadczonego Bejgera podstawowego stopera? Bo drużyna traci z nim 1,57 gola/mecz? Bo średni bilans bramkowy z nim na boisku to -0,58…? I wiecie, że to zarazem 2 najgorszy wynik drużyny?
  • Tak tak, statystyki nie wszystko wykażą, dlatego polecam obejrzeć Bejgera video „all actions” z meczu z Pogonią, Lechią Gdańsk, ostatnie zachowania w meczu z Termalicą, albo w zasadzie dowolnego meczu 🙂
  • Wiecie, że na 18 meczów w tym sezonie w których grał Bejger, drużyna tylko 2 razy zachowała czyste konto? Z 16 meczów, które grał jako stoper, czyste konto było tylko 1 raz 😉 zabawne, bo jedno z tych czystych kont było w meczu przeciwko Górnikowi Łęczna, co brzmi trochę jak „już łatwiej się nie dało” / z Verdascą może bez szału, ale 4 czyste konta na 20 meczów, to nadal 2x lepiej

Szymon Lewkot?

  • Zamiast przenosić go do rezerw, może wystarczy zrobić z niego zawodnika środka pola? Może wystarczy przestać eksponować jego wady? Może czas zacząć pokazywać jego zalety? Wystarczy umiejętnie zarządzać kapitałem ludzkim i wystawiać nie tylko odpowiedni skład, ale i samych zawodników zgodnie z ich predyspozycjami – jeśli już wytyka się zarobki zawodnikom, to może czas rozliczać w podobny sposób trenerów/sztab?

Robert Pich?

  • No jest starty
  • No jest słaby
  • No można było to zauważyć wcześniej i odpowiednio zareagować
  • No nie zrobiono tego, bo po co? 2021/22 startował, a on był podstawowym zawodnikiem
  • Na dodatek zaczęto robić z niego ofensywnego pomocnika, podczas gdy niemal nigdy tam nie grał… jasne, medal ma dwie strony i rozumiem słabszą dynamikę w związku z wiekiem. Tylko, że gdyby teraz Śląsk przeszedł na ustawienie z klasycznymi skrzydłowymi, to do dyspozycji ma pół Picha i pół Jastrzembskiego…to razem o jakieś 1 skrzydłowego za mało

Michał Szromnik?

  • Jeden z najlepszych bramkarzy w lidze? 😀
  • Szacuję ok 10% goli straconych, których można było uniknąć gdyby posiadać bramkarza, który potrafi nie wykopywać piłki z premedytacją do przeciwnika
  • Putnocky na ławce, bo covid? Wiadomo, normalna rzecz
  • Po powrocie Putnocky stracił miejsce na stałe, na cały rok, mimo braku rozegrania słabego meczu? Top
  • Dość płynnie zmieniono 1-nkę w bramce, niestety na słabszą. Niestety nie reagowano na przesłanki, że Szromnik nie jest pewnym bramkarzem. Niestety ignorowano fakt, że Putnocky stracił miejsce w bramce bez rozegrania słabego meczu, tak jak ignorowano fakt, że przez swoje błędy Szromnik może tym bardziej swoje miejsce powinien utracić

Zbyt szeroka kadra?

  • Ona była złożona na 3 fronty?
  • Bodajże 20 zawodników rozegrało powyżej 500min (chyba 14 powyżej 1000min), to dużo? A jak wyglądały poprzednie sezony pod tym względem?
  • 2020/21 = 22 powyżej 500min / 14 powyżej 1000min
  • 2019/20 = 18 / 15
  • 2018/19 = 22 / 19
  • 2017/18 = 20 / 17
  • 2016/17 = 24 / 16
  • Klub, który przez prawie cały sezon miał nominalnego 1 prawego obrońcę, ma zbyt szeroką kadrę? Przecież Janasik po urazie z europejskich gra wyraźnie słabo, a jego rywalami o skład byli przez chwilę Musonda, później Pawłowski, i w międzyczasie młody Iskra, który jednak na stałe w Śląsku nie jest
  • A może klub który ma w danej chwiili tylko 1 napastnika, ma zbyt szeroką kadrę? Dlaczego jednego? Bo pierw niby byli dostępni wszyscy, ale okazało się wtedy że Quintana to nie do końca napastnik. Następnie wypożyczono Piaseckiego. Później przestał grać Erik, ale zdążył wrócić Piasecki. A wtedy okazało się, że Piasecki jednak drugim Erikiem nie jest, ale Quintana zaczął się przebudzać – w teorii 2-3 dostępnych, w praktyce nawet przez moment nie było chyba 2 zawodników w jakiejkolwiek sensownej formie
  • Klub który ma nominalnego 1 skrzydłowego, ma zbyt szeroką kadrę? Pół Picha i pół Jastrzembskiego, serio ciężko ich inaczej liczyć na ten moment
  • Bramkarze: Putnocky, Szromnik
  • Stoperzy: Golla, Verdasca, Tamas, Gretarsson [?]
  • Prawa obrona: Janasik, Bejger (może tu się nada, bo i tak nie ma kto rywalizować z przeciętnym Janasikiem)
  • Lewa obrona: Garcia, Stiglec [?], Wypart/Maćkowiak
  • 6/8: Olsen, Mączyński, Lewkot, Hyjek, Schwarz [?]
  • 10/skrzydła: Quintana, Łyszczarz, Pich [?], Jastrzemski [?]
  • Napastnicy: Exposito, Piasecki
  • W tej kolejności, jeśli chodzi też o ich jakość na pozycji. Jeśli z tego grona pozbyć się jeszcze kilku (już nie wspominałem o Sobocie, czy Zylli), to za chwilę będzie ledwo 11 + może 3 zmienników 😉 to nie przesada, tylko fakt – w klubie brakuje zawodników o odpowiedniej jakości, a pożegnanie po sezonie tych którym kończą się kontrakty spowoduje naturalną kolej rzeczy. Co więcej, absurdem był wydatek milion zł na Islandczyka, oraz kolejne 50 tysięcy miesięcznej pensji – jeszcze większym absurdem będzie teraz przedłużanie kontraktu z Tamasem… sory, albo jeden, albo drugi. Chyba że chcemy mieć w drużynie na utrzymaniu zarówno Tamasa i DLG, ale nie chcemy dowolnego z dwójki Verdasca-Puerto, mimo że obaj słabsi nie byli. 😀 Do tak przedstawionego składu należy pamiętać o uniwersalności niektórych zawodników (np. Bejger wyjątkowo na stoperze, albo Schwarz na takiej pozycji, tak samo Quintana jako napastnik) i umiejętnie uzupełnić 3-4 zawodnikami kadrę. Moim zdaniem prawy obrońca, skrzydłowy/10 i ewentualnie napastnik (jeśli odejdzie Erik), będzie tym czego trzeba drużynie… ba, mam nawet wytypowanych własnych zawodników, sprawdzonych w ESA którzy mogliby tu się dobrze wpasować – do tego oczywiście zapewne nie dojdzie, choć pomarzyć można że Tworek przekona do siebie zawodników, z jakimi miał okazję pracować 🙂

PS robienie rozpiski kogo wywalić w momencie, gdy nie wiadomo czy potencjalnie budować drużynę na „walkę o powrót do ESA”, czy w kontekście stabilizacji tego co jest biorąc pod uwagę obecny styl gry drużyn ESA? Zalatuje brakiem znajomości tematu i zależności co będzie potrzebne w tych scenariuszach, a taktyka w obu może być zupełnie inna. Taktyka jest powiązana z kapitałem ludzkim, czego chyba nie trzeba tłumaczyć. Przy okazji, zamieszczenie oficjalnego artykułu podpisanego nazwiskiem osoby związanej poniekąd ze Śląskiem (oraz SlaskNetem), o tym ze po sezonie powinno się rozwiązać kontrakt z kapitanem, a także pożegnać kolejnych zawodników? No z pewnością doda mentalnego kopa – zarówno kapitanowi drużyny broniącej się przed spadkiem, jak i kibicom, którzy tak ochoczo traktują takie teksty jako wyrocznie i prawdę objawioną 🙂 kibic może sobie na to pozwolić, anonim również…ale dziennikarz, który być może za miesiąc (po ewentualnym utrzymaniu) będzie rozmawiał z kapitanem o skończonym sezonie? Cóż…

Stat
Stat
3 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

Chwilka, bo być może nie zrozumiałeś – nie twierdzę że dziennikarze nie są od tego by chwalić/krytykować, a sam fakt że jesteś z Wrocławia też jest drugoplanowy. Zwróciłem tylko uwagę, że publikacja takiego tekstu w tym momencie, jest bardziej krytyczna niż konstruktywna – bo tak szczerze, co może wnieść? Oraz co byście jako serwis stracili, gdybyście zamieścili wpis za miesiąc?

Niestety to Ty zupełnie nie trafiłeś używając zwrotu „uzależnia taki tekst od mentalnego kopa” – nie tylko nigdzie nie pisałem, że jest to sytuacja zero-jedynkowa uzależniająca coś od czegoś, w której piłkarz wpada w depresje (jak rozumiem chciałeś tak teraz „bronić”) bo ktoś na niego naskrobał kilka zdań w internecie. Natomiast prawdą jest, że tyle się mówi o kibicach, o wpływie mediów. O tym, że potrzebne jest wsparcie, że właśnie w tych trudnych chwilach gdy nie idzie, trzeba patrzeć w jednym kierunku. O ile więc kibice (bądź ktokolwiek anonimowo) postępują zgodnie ze swoimi przekonaniami, to jednak media nie muszą dolewać oliwy do ognia – na tyle dyskretnie, że przecież zawsze dziennikarz może powiedzieć „przecież ja nie podpaliłem” 🙂 i o ile dziennikarz z Krakowa czy Białegostoku nie czułby żadnego przywiązania ze Śląskiem, więc nad takim tekstem (w tym momencie) mógłby nie rozmyślać zbyt długo, o tyle kibic Śląska (pochodzący z Wrocławia) jest w ciut innej sytuacji. Nie sądzisz?

Gdybyś dał info „kogo klub NA PEWNO chce się pozbyć już teraz”, to by się według Ciebie zgadzało? Czyżby? A czym się różni to co zrobiliście? Tytuł „Z kim powinien pożegnać się Śląsk Wrocław?”, a w nim raptem 4 konkretne nazwiska. W tym Mączyńskiego, a w rozwinięciu „z 31-krotnym reprezentantem Polski nie postawi się kroku naprzód (…) Dlatego warto tutaj rozważyć rozstanie jeszcze na rok przed końcem kontraktu.”. To samo co wyżej 😉 nie trzeba napisać wprost, że klub na pewno chce się pozbyć zawodnika, wystarczy połączyć te kropki, które sami publikujecie (dolewanie oliwy do ognia) i jest oczywiste że taki miał być przekaz. Nie ma tu mojej nadinterpretacji. Co więcej, przecież nie macie takiej władzy i wiedzy, aby przewidzieć przyszłość i na 100% już w kwietniu ogłosić z kim klub rozwiąże kontrakt, jeszcze przed świadomością w której lidze będzie grał od przyszłego sezonu.

No właśnie – na zakończenie, to był zresztą jedynie dopisek do całej wiadomości, a nawet sam ten dopisek umiejętnie wyciąłeś. Na samym początku Postscriptum zaznaczyłem, że chodzi o MOMENT zamieszczenia przez Ciebie wpisu. Zarówno na płaszczyźnie merytorycznej/sportowej (ustalanie składu na odpowiednią ligę i wobec warunków płacowych, które są diametralnie inne), do której się niestety nie odniosłeś – jak tylko dodatkowo, przy okazji na tej mentalnej (która była luźną myślą) na którą w całości przeniosłeś uwagę.

Dzięki za interakcję, ale ograniczyłeś ją do kompletnego minimum, w zasadzie jakbyś nie odpowiedział wcale. Zignorowałeś wszystkie 7 podpunktów („każde nazwisko do dyskusji, niektóre mniej, niektóre bardziej” to ogólnik z którego niewiele wynika, to nie wartościowa odpowiedź – a przecież mogłeś się odnieść chociaż skrótowo, albo wypunktować gdzie przedstawione liczby są rzekomo nieprawdziwe, albo dla odmiany zgodzić się z konkretnymi hasłami), a odniosłeś się wybiórczo do fragmentu dopisku, który był najbardziej luźną myślą, zwykłym dodatkiem…jedyną rzeczą, na którą szczerze nie było większej potrzeby odpowiadać – i której jeszcze chyba nie do końca zrozumiałeś, co wyjaśniłem wyżej.

PS to, że z mojej długiej wiadomości odniosłeś się jedynie do luźnego fragmentu Postscriptum o Mączyńskim… połączone z Twoim „I nie, nie będę robił rozmowy z Mączyńskim, bo od wielu lat z Weszło nie rozmawia.” daje do myślenia, że ten wspomniany przez Ciebie obiektywizm nie do końca jest prawdziwy. Jasne, nikt za rękę Cię nie złapie i niczego nie udowodni, ale ile jest teorii spiskowych o tym, że skoro media mają wpływ (a mają, o czym pisałem), a dany piłkarz nie chce z mediami rozmawiać… to wystarczy odpowiednio na jego temat pisać, by uzyskać odpowiedni efekt 🙂 takim może być mniej przychylne i nie do końca obiektywne rozpisywanie się o piłkarzu, sugerowanie aby z nim nie przedłużać kontraktu, i w ten sposób budować na nim presję. Albo nauczy się rozmawiać, albo media zrobią taką nagonkę, że prędzej czy później zastąpi go inny zawodnik…taki bardziej chętny do rozmów, nabijania wyświetleń i dobrego pozycjonowania serwisu – nie trzeba być dziennikarzem, aby rozumieć jak to funkcjonuje.

Jarecczak
Jarecczak
3 miesięcy temu
Reply to  Stat

Który z panów jest dziennikarzem, a który komentatorem -amatorem,bo jak się tak czyta, to człowiek się gubi.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
3 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

Synek, nie zesraj się sraką..

Qpa
Qpa
3 miesięcy temu
Reply to  Stat

pozamiatales… nie ma co poprawiac bo miotla zlanana!! pieknie

Karol
Karol
3 miesięcy temu

To widzę w 3 klubach nie będzie miał kto grać w następnym sezonie xd z Legii odchodzą, Śląsk musi pozbyć, jeszcze czekam na info o mojej Stali Mielec, oby się utrzymali to może jednak ktoś tu będzie chciał grać

hahaha
hahaha
3 miesięcy temu

Pierwszych trzech do odstrzału: Mączyński, Sobota, Lewkot.

Pozbądźcie się Exposito to nawet w 1 lidzie nie będziecie w czołówce w przyszłym sezonie 😀

hahaha
hahaha
3 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

To może się po tej rundzie przekonają co oznacza dla Śląska brak Exposito lub Exposito bez formy 😀

Masakra
Masakra
3 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

Kiedy wy zrozumiecie, że pozycja Lewkota jest pomoc a nie obrona na której się nie wykaże. Czemu mu nie dadzą pokopać na pomocy i wtedy go oceniać…
Nie jeden mecz był gdzie zagrał znacznie lepiej niż połowa drużyny, ale widzicie oczywiscie tylko błędy zawodnika…

Piotr
Piotr
3 miesięcy temu

czemu Celeban gra w rezerwach jak połowa obronców jest gorsza od niego?

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
3 miesięcy temu
Reply to  Piotr

No nie jest, Piotrek już nie dojeżdżał w ostatnim sezonie Ekstraklasy. Gra w rezerwach żeby wypełnić kontrakt, a przy okazji robi różne kursy, bo po zakończeniu sezonu zostaje w WKS jako trener od przygotowania motorycznego/kondycyjnego. To samo z Pawelcem, on po zakończeniu grania chce zostać trenerem i będzie ztcp asystentem trenera w rezerwach, docelowo ma być 1 trenerem rezerw i może kiedyś głównego zespołu. Taką samą drogę miał wcześniej Piotrek Jawny i Krzysiek Wołczek.

Ogórek
Ogórek
3 miesięcy temu

Gdyby Śląsk był prywatną firmą w której jestem właścicielem to chciałbym mieć pracowników zorientowanych na rozwój. Dotyczy to nie tylko piłkarzy ale też kadry szkoleniowej. Z biznesowego punktu widzenia całość powinna na siebie zarabiać, więc starałbym się mądrze inwestować pieniądze. W tej chwili łatwo jest znaleźć grajków do wymiany na już, ale ich trzeba jeszcze kimś zastąpić. Ale jest też inny sposób: podnieść wartość sportową/sprzedażową piłkarzy poprzez szkolenie. Wydaje mi się że w tej chwili jest zaburzony stosunek pensji w stosunku do oferowanej przez piłkarzy jakości. No więc moze od tego bym zaczął. Ale to tylko takie moje przemyślenia.

Stat
Stat
3 miesięcy temu
Reply to  Ogórek

Bardzo mądrze mówisz, niestety osobiście przekonałem się – że Śląskowi nie zależy niestety, ani na finansach, ani na poziomie sportowym. Nie interesuje ich groszowa inwestycja, z której można mieć wymierną korzyść już po roku. Dlaczego, skoro to taka niewielka inwestycja i nawet w przypadku ewentualnego niepowodzenia, klub tego praktycznie nie odczuje? Nie wiadomo.

Zrobiono z klubu miejsce, w którym sama praca, status pracownika jest czymś istotnym, i nieważne dokąd płynie ten okręt, to nikt nie ma prawa do niego wejść – wejściówki jakby były wydawane tylko „po znajomości”, o czym świadczą przykłady ludzi, którzy w klubie chcieliby pracować (bądź byli na stażach), a są permanentnie ignorowani nieważne jak bardzo i jak niskim kosztem są gotowi klubowi pomóc (bo przecież ostatecznie to klub jako całość i osoby zarządzające najwięcej mogłyby z tego uzyskać, a nie taki szeregowy, zatrudniony pracownik).

Patrząc szerzej, czy nie jest tak w polskiej piłce ogółem? Ile jest przykładów osób urodzonych ok 1985-1995, które były latami ignorowane przez wszystkie kluby w Polsce. Większość tych osób porzucało piłkę, pomimo zapału, wiedzy, predyspozycji. Ci którzy mieli też szczęście oprócz wymienionych cech, to gdzieś się zaczepili, również za granicą – co jakiś czas pojawiają się artykuły, wywiady z osobami, którym nikt nie chciał dać szansy w jakiejś Cracovii, Lechii Gdańsk, czy takim Śląsku właśnie…a rok później ten ktoś był skautem lub analitykiem w QPR, Hibernian, Arsenalu, Southampton, albo w Niemczech? Tam odniesiesz sukces, to dopiero w Polsce ktoś uzna „no jak ktoś w nim zobaczył talent, to coś musi w tym być” i być może znajdzie się nagle wakat, nawet na dyrektora sportowego 🙂 od kilku lat obserwuję jak to działa, i podobnie niestety jest ze skautingiem zawodników – tu tez często panuje przekonanie „skoro grał kiedyś w dobrym X klubie, to ktoś w nim coś zobaczył…weźmy go więc do siebie”. Później się okazuje, że to niewypał, a zawodnik sciągnięty:

  • był w dobrym klubie, bo menago załatwił mu kontrakt
  • był w dobrym klubie, bo ten inwestuje w 20 takich jak on co roku, licząc że akurat chociaż 1-2 się sprawdzi i zwróci koszt inwestycji
  • był w dobrym klubie, nawet coś tam grał, ale był najsłabszym ogniwem którego jednak nie ruszano skoro wyniki były zadowalające – i tak jechał na plecach obiektywnie lepszych zawodników
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
3 miesięcy temu
Reply to  Stat

Typie zamiast napierdalać te kilometrowe posty na Weszlo i płakać to jedź za granicę i jak jesteś dobry to ktoś cię zatrudni, a jak jesteś chujowy to pozostaje ci tylko pisanie na Weszlo i zgrywanie wielkiego statystyka/skauta.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
3 miesięcy temu

Ale co Ci szkodzi, te jego kilometrowe komenty to ostatnio jedyne, co tu warto czytać.

Stat
Stat
3 miesięcy temu

Niezależnie od poziomu artykułów na weszlo, jeśli choć raz w tygodniu czytasz mój wpis który Ci się spodobał – to jest mi miło, choćbyś był jedyną osobą, która znajduje w tym coś ciekawego dla siebie. Coś mi podpowiada, że jest ich jednak więcej 😉

Hadajowi już odpowiedziałem tutaj…

https://weszlo.com/2022/04/20/pogon-szczecin-rakow-czestochowa-ekstraklasa-31.-kolejka-relacja-podsumowanie-noty-oceny

…od kilku miesięcy współpracuję z zagranicznym klubem, m.in. w oparciu o to co sam zaprojektowałem. Ale do cepa nie dociera, i w swoim wyimaginowanym świecie nadal nie potrafi zrozumieć, że człowiek oprócz pracy, ma czas wolny który poświęca jak ma ochotę. Jak mam wolny wieczór na LM, to jednym okiem zerkam na mecz (od widoku trawy na ekranie już zresztą rzygam), a drugim przeglądam różne piłkarskie fora, czasami zostawiając po sobie dłuższy, ale przynajmniej dość merytoryczny tekst. Co więcej, to że już działam coś w zagranicznym klubie nie musi oznaczać, że nie mogę chcieć zwiększać zasięgu i/lub udzielać pomocy klubom z ESA. Chyba jak każdy normalny Polak, chciałbym aby kluby z ESA coś więcej znaczyły w Europie, żeby skauting był na wyższym poziomie i w ten sposób dawał szansę choćby kilku młodym chłopakom więcej w skali roku – tak żeby nie przepadali w niższych ligach z powodu braku kontaktów, a żeby ktoś ich właśnie umiejętnie w porę identyfikował. Trochę otwartości na odpowiednie narzędzia, a niewielkim kosztem można ulepszyć życie wielu osób.

Też nie za bardzo rozumiem po co taki hadaj się sra do wszystkich wokół – czepia się długiego wpisu, a sam w międzyczasie zostawia po sobie kilkadziesiąt bezwartościowych kleksów, komentując niemal każdy artykuł, pisząc byle pisać. Ale taki jest już życiowy nieudacznik troll, być może któryś z pracowników weszlo po prostu generujący ruch, albo typ z monopolowego, który nie rozumie że nie każda praca oznacza 24h i brak czasu wolnego 🙂 Że jego jedyną rozrywką jest obrażanie anonimowych osób, oraz czepianie się że ktoś zostawia wpisy na temat? To już jego problem. Czego się spodziewać po gościu, który uważa, że gdyby człowiek coś umiał, to by pracował w klubie ESA? Tak jakby praca w takim klubie była równoznaczna z faktycznymi umiejętnościami, podczas gdy ogromny odsetek ludzi tam pracujących, to zwyczajnie osoby z polecenia. Praca w ESA (bądź jej brak) to nie jest żaden wyznacznik, choć też tak myślałem…gdy miałem z 13 lat.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
3 miesięcy temu
Reply to  Stat

Odpowiedź z tamtego tematu mocno mnie rozbawiła. Pracujesz w klubie z zagranicznej ligi ale nie możesz powiedzieć w jakim, uważasz, że zazdroszczę ci sukcesu jakim jest pisanie postów na Weszło, niezły odklejeniec z ciebie 🙂

Stat
Stat
3 miesięcy temu

Na początku współpracy klub poprosił mnie, abym na zewnątrz nie ujawniał szczegółów swojej pracy – dotyczy to zarówno samych obserwacji, wyników, a nawet ogólnych założeń projektu. Niezależnie czy chodziłoby w tym momencie o Zagłębie Sosnowiec, czy Liverpool – uznałem, że uszanuję prośbę pracodawcy, i tym samym zgodziłem się. Powyższe prawdopodobnie wynika z faktu, że jeśli ma to być traktowane jako przewaga konkurencyjna i baza danych na wyłączność, to charakter takiej pracy powinien być możliwie nierozpowszechniany.

Niezależnie od warunków z inicjatywy klubu, ja widzę w tym sens – też nie chciałbym nawiązywać współpracy i płacić komuś, kto elementy potencjalnej przewagi konkurencyjnej (ani sam fakt zawarcia współpracy z tym klubem/w tej lidze) by publicznie ogłaszał, choćby na jakichś randomowych forach i portalach sportowych. Jeśli to cię rozbawiło, to cieszę się, że choć raz rozumiesz jak codziennie rozbawiasz innych 🙂 choć w twoim przypadku granica między byciem śmiesznym i żałosnym, bywa bardzo cienka.

Czego i komu zazdrościsz, to już wiesz najlepiej, niezależnie od tego co napiszesz w komentarzu 😉 a Stat ma się dobrze, nie musisz się martwić. Możesz dalej odświeżać weszlo i czekać na jego „kilometrowe wpisy”, żeby mieć co komentować.

Dario
Dario
3 miesięcy temu
Reply to  Stat

Trafiłeś w sedno bo taki Hadaj sra się ile tylko może żeby Ci udowodnić swoją rację… Ja tam lubię od czasu do czasu przeczytać Twoje „przydługie posty” zawsze to inne spojrzenie, często ciekawsze od komentowanego artykułu. Szacunek że Ci się chce… A poza tym w końcu to Twój czas i nikomu nic do tego jak go wykorzystujesz.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
3 miesięcy temu
Reply to  Dario

Dario ty jakiś obsrany jesteś. Weź się umyj. To są wszystko insynuacje.

andy
andy
3 miesięcy temu

Chyba inne mecze oglądamy. Janasik to jest poziom pierwszej ligi max. Golla już od dawna jest najbardziej niepewnym punktem obrony. Schwarza jak widać też z jakiegoś powodu pozbyli się z Częstochowy. Verdasca i Zylla zostają. No i nad tym Jastrzembski warto pomyśleć, bo kolo miał jeden niezły mecz, a reszta to była bieda z nędzą, a Ty Zyllę wolisz zwolnić?

Stary Adaś
Stary Adaś
3 miesięcy temu

Oni wszyscy są w Śląsku niewiele warci. Budowanie drużyny kompletnie się nie udało. Trzeba zaczynać wszystko od nowa.