Mistrz świata i srebrny medalista tej imprezy. Zwycięzca Ligi Światowej. Mistrz Polski (trzykrotnie), Włoch i zdobywca Ligi Mistrzów. A to tylko część sukcesów. Siatkarskie CV Michała Winiarskiego jest niezwykle okazałe. W przeciwieństwie do trenerskiego – na ławce zasiada od 2017, najpierw jako drugi trener w Skrze Bełchatów, a od 2019 w roli pierwszego szkoleniowca Trefla Gdańsk. Sukcesów na razie nie zanotował. Dlatego ogłoszenie, że został trenerem reprezentacji Niemiec mogło solidnie zaskoczyć.

Michał Winiarski został nowym trenerem reprezentacji Niemiec!

Kostki domina

Zaczęło się od reprezentacji Francji. Z niej po złocie igrzysk olimpijskich w Tokio odszedł Laurent Tillie, prowadzący Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Już w kwietniu ubiegłego roku ogłoszono, że na stanowisku po japońskim turnieju zastąpi go Bernardo Rezende, jeden z najlepszych trenerów w historii dyscypliny, człowiek, który z Brazylii zrobił największą siatkarską potęgę świata.

Wydawało się, że Francuzi nie mogli wybrać lepiej, tym bardziej, że chodziło o projekt kilkuletni i to taki, który miał zakończyć się na paryskich igrzyskach. Tyle że Rezende w marcu… złożył rezygnację z prowadzenia tamtejszej kadry.

– Musiałem podjąć taką decyzję. Nie było innej opcji, ponieważ moja rodzina zawsze jest dla mnie priorytetem. Przekazałem prezesowi federacji francuskiej, że będę zawsze do mojej dyspozycji, aby pomóc reprezentacji, zawodnikom i mojemu następcy. To jedna z najtrudniejszych decyzji w mojej karierze. Jestem bardzo smutny, ponieważ pokochałem ten zespół, tę grupę, tych zawodników, sztab oraz to wszystko, co udało się wspólnie stworzyć. Otrzymałem niesamowite wsparcie ze strony francuskiej społeczności siatkarskiej. Ogarnia mnie frustracja, że to już koniec tego projektu – powiedział wtedy Rezende (cytat za Polsatem Sport).

Brazylijczyk nie tłumaczył konkretnie, dlaczego musiał zrezygnować z posady, ale Eric Tanguy, prezes francuskiej federacji, podszedł do jego decyzji ze zrozumieniem. I rozpoczął proces szukania następcy. Znalazł go w Niemczech, w osobie Andrei Gianiego, prowadzącego tamtejszą kadrę od 2017 roku (a od 2019 łączącego to z pracą we włoskiej Modenie, której przez lata był też zawodnikiem), gdy z posady zrezygnował Vital Heynen. Tym sposobem to Niemcy musieli załatać lukę.

Jak się okazało – nie szukali daleko, po prostu zajrzeli do sąsiada, co przesadnie nie dziwi – w Polsce pracuje wielu naprawdę dobrych szkoleniowców. Że zdecydowali się na Winiarskiego, to jednak dość zaskakujące.

W Treflu byli zadowoleni

Michał w czasach zawodniczych był jednym z filarów reprezentacji Polski – to wie każdy, kto oglądał w tamtych latach poczynania biało-czerwonych. Nie ma przypadku w tym, że w kadrze grał przez dekadę i zdobywał z nią medale niemal wszystkich najważniejszych imprez. Nie dziwi też, że doskonałe wyniki osiągał w karierze klubowej. Gdy po przedwcześnie zakończonej grze w siatkówkę (zatrzymały go problemy z kręgosłupem), zdecydował się zostać trenerem, wielu sądziło, że szybko zacznie osiągać sukcesy.

Tyle że tak się nie stało.

Dotychczasowe wyniki Winiarskiego nie są bowiem ani znakomite, ani złe. Jako trener wypada poprawnie. W poprzednich dwóch sezonach ugruntował pozycję Trefla Gdańsk w lidze jako piątej-szóstej siły rozgrywek, co – uczciwie oceniając – było tak naprawdę rezultatami na miarę możliwości jego ekipy. W swoim pierwszym roku nie miał okazji grać w play-offach, bo rozgrywki przerwano z powodu pandemii. W drugim odpadł ze swoją drużyną w ćwierćfinale, choć w starciu z Vervą Warszawa Orlen Paliwa (jak wówczas zwał się warszawski klub) rozpoczął od wygranej, a w drugim meczu warszawiacy zwyciężyli dopiero po tie-breaku. W trzecim Trefl nie wygrał jednak ani jednego seta.

Szału więc nie było, ale gdańska ekipa na parkiecie wyglądała na tyle dobrze, że z Winiarskim zdecydowano się przedłużyć kontrakt i to aż o trzy lata – a w siatkówce to kupa czasu – co świadczyło, że klub wierzy w jego projekt.

Pamiętam, że w trakcie jego debiutanckiego sezonu w roli pierwszego trenera wiele osób mówiło mi, że nasze decyzje, zaufanie, którym obdarzyliśmy Michała to niczym wygrana losu na loterii. Cieszę się, że po dwóch latach, podczas których przeżywaliśmy wspaniałe sportowe emocje i byliśmy w czołówce ligowej stawki, nadal będziemy kontynuować tę drogę rozpoczętą przed sezonem 2019/20 – mówił przy tej okazji prezes Trefla, Dariusz Gadomski.

Dodawał też – a to bardzo ważne w kontekście pracy w kadrze – że Winiarski potrafi wykreować świetną atmosferę w drużynie. Wśród jego zalet można też z pewnością ująć to, że nastawia się na dłuższe projekty i potrafi zbudować solidną ekipę z materiału ludzkiego, jaki ma dostępny. Generalnie można po prostu liczyć, że poradzi sobie zadowalająco i będzie w stanie powalczyć nawet z dużo mocniejszymi na papierze ekipami.

Czego spodziewać się w Niemczech?

Możliwe też, że dobre słówko w Niemczech szepnęli o nim zawodnicy, których zna, choćby z Trefla właśnie. Sam zresztą o tych znajomościach wspominał, bo to jeszcze przed pierwszym zgrupowaniem reprezentacji naszych sąsiadów jest jego niewątpliwym atutem.

– Do tej pory miałem okazję pracować z trzema niemieckimi zawodnikami. Oprócz Moritza Reicherta i Lukasa Kampy [obaj grają obecnie w Treflu – przyp. red.] przez pierwszy rok pracowałem także z Rubenem Schottem. Uważam ich za bardzo profesjonalnych i pracowitych graczy. Jestem przekonany, że taka też jest mentalność całego zespołu. Jestem pewien, że praca z całym zespołem będzie świetna i nie mogę się doczekać tego zadania. 

W Niemczech zastanie zresztą sytuację podobną do tej, z jaką mierzył się w Treflu – ekipę z pewnymi ambicjami, która kilka lat temu potrafiła osiągnąć sukcesy ponad stan (trzecie miejsce MŚ 2014, drugi ME 2017), ale w ostatnich latach wróciła do roli solidnego średniaka, z potencjałem na to, by przy odrobinie szczęścia powalczyć o coś więcej. To dość ciekawe wyzwanie dla umiejętności Winiarskiego, ale takie, przy okazji którego nikt nie będzie miał do niego pretensji, jeśli nie osiągnie wielkich sukcesów. Choć on sam twierdzi, że w sukces wierzy.

– Jestem bardzo zadowolony z możliwości pracy z reprezentacją Niemiec. Jest to dla mnie wielkie wyzwanie i chciałbym podziękować Christianowi Duennesowi i DVV za ich zaufanie. Niemcy mają świetny zespół, który ma silną międzynarodową obecność. Moim celem będzie dawanie z siebie wszystkiego każdego dnia. Tego samego oczekuję od zawodników, bo wierzę, że codzienna praca na treningach zrobi największą różnicę, aby odnieść sukces – mówił, cytowany przez oficjalną stronę niemieckiej federacji.

https://twitter.com/Trefl_Gdansk/status/1511693111310921734

Z kolei wspomniany Christian Duennes, dyrektor sportowy DVV, dodawał:

– Cieszę się, że udało nam się pozyskać Michała Winiarskiego do Niemieckiego Związku Piłki Siatkowej. Wybraliśmy młodego i ambitnego trenera, który już jako zawodnik był zwycięzcą, wykorzystuje potencjał klubu jako trener w bardzo konkurencyjnej lidze polskiej i przejdzie do czołowego klubu w nadchodzącym roku. Potrafi kierować doświadczonymi graczami, a także rozwijać młodych zawodników. Pomaga to, że zna już trzech zawodników zespołu i oni go znają, podobnie jak to, że wczesne zakończenie sezonu w Polsce pozwoli na wystarczające przygotowanie do Ligi Narodów, gdzie Michał może przekazać zespołowi swoją filozofię.

Po Winiarskim w Niemczech wydają się więc sporo oczekiwać, ale też powinni dać mu czas. Możliwe również, że były mistrz świata będzie łączyć pracę u naszych sąsiadów z prowadzeniem… Warty Zawiercie. Już wiadomo bowiem, że po sezonie odejdzie z Trefla (zastąpi go Andrea Anastasi, który po trzech latach przerwy wróci do Gdańska), a na usługi Winiarskiego według medialnych doniesień mają się skusić właśnie włodarze ekipy z Zawiercia, czyli kolejnej drużyny, która w Polsce zwykle bije się o miejsca 4-6. w ligowej tabeli, ale może powalczyć o więcej.

Pytaniem pozostaje, jak Winiarski pożegna się z Gdańskiem – Treflowi zostały bowiem dwa zaległe mecze fazy zasadniczej (z Jastrzębskim Węglem i ZAKSĄ, więc łatwo nie będzie), a do miejsca premiowanego grą w play-offach gdańska drużyna traci aktualnie trzy punkty. Co oznacza, że potrzebuje co najmniej jednego zwycięstwa…

Kolarstwo
17.08.2022

Mistrzostwa Europy. W kolarstwie i pływaniu medale. Na lekkoatletów czekamy

Mistrzostwa Europy w nowej formule mają zapewnić więcej emocji w tym samym czasie. Dlatego są rozgrywane równocześnie w wielu dyscyplinach i miejscach. W Rzymie na przykład rywalizują pływacy, a w Monachium kolarze torowi i lekkoatleci. Dziś traf chciał, że tylko ci ostatni nie dali nam medali, choć blisko była Ewa Swoboda. Na pływalni po srebro sięgnęła za to Katarzyna Wasick, a na torze popisała się Urszula Łoś, która drugim miejscem w keirinie udanie zamknęła ostatni dzień zmagań […]
17.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Bodo i FC Kopenhaga ze zwycięstwami. Podsumowanie wtorkowych el. do Ligi Mistrzów

We wtorek sześć zespołów walczyło w eliminacjach do Ligi Mistrzów. We wszystkich meczach nie zabrakło emocji. Jedyny mecz, w którym nie doszło do rozstrzygnięcia odbył się w Szkocji. Glasgow Rangers zremisowało z PSV Eindhoven 2:2. Pierwszy cios wyprowadzili goście, a konkretnie Ibrahim Sangare. Odpowiedź ze strony gospodarzy nadeszła już trzy minuty później. Stan rywalizacji wyrównał nowy snajper szkockiej ekipy, były piłkarz m.in. Lechii Gdańsk – Antonio Colak. Kibice Rangersów […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Dominik Steczyk na testach w trzeciej lidze niemieckiej

Nie tak miała potoczyć się kariera Dominika Steczyka. Piłkarz Piasta Gliwice jest bliski przenosin do zespołu z trzeciej ligi niemieckiej – Hallescher FC. Steczyk to wychowanek GKS-u Katowice. W 2015 roku, w wieku 16 lat przeniósł się do juniorskich zespołów VfL Bochum, gdzie przebywał do 2018 roku. Wtedy zamienił Bochum na Norymbergę. Tam grał głównie w drugiej drużynie, wystąpił w niej 22 razy i strzelił dziesięć bramek. Już […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Angel di Maria kontuzjowany. Juventus wydał komunikat

34-latek nabawił się urazu w meczu ligowym przeciwko Sassuolo. Di Maria trafił do Turynu w lipcu. W swoim ligowym debiucie w barwach Juventusu zaprezentował się naprawdę okazale. Strzelił gola, a potem asystował Dusanowi Vlahoviciowi. Niestety, podczas tego samego meczu Argentyńczyk nabawił się urazu, który wykluczył go z gry w 66. minucie. Dziś włoski klub wydał specjalny komunikat dotyczący stanu zdrowia swojego nowego nabytku. Okazało się, […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Oficjalnie: Carlitos wrócił do Legii Warszawa

Hit transferowy stał się faktem. Carlos Daniel López Huesca, znany szerzej jako Carlitos, został nowym piłkarzem Legii Warszawa. 32-latek podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia. Carlitos jest świetnie znany fanom ekstraklasy. Występował już Legii w sezonie 2018/19 i na początku kolejnych rozgrywek. Łącznie w 52 meczach zdobył 21 bramek i był najskuteczniejszym zawodnikiem stołecznego klubu w tym okresie. Wcześniej, przed swoim pierwszym transferem […]
16.08.2022
Tenis
16.08.2022

Serena Williams. Pięć najważniejszych momentów z kariery Amerykanki

Trudno podsumować karierę tak wybitną, jak ta Sereny Williams, która – co ogłosiła sama Amerykanka – po US Open dobiegnie końca. Nawet gdyby napisać książkę grubą na 600 stron, mogłoby nie starczyć miejsca. Spróbujmy jednak inaczej – pięcioma momentami, które w jakiś sposób występy Amerykanki na korcie i poza nim zdefiniowały. Od pierwszego tytułu wielkoszlemowego, z przystankami w Indian Wells i Australian Open, aż po dominację w Londynie. Będzie tu o przekraczaniu granic, o powrotach i o niesamowitych […]
16.08.2022
Kolarstwo
17.08.2022

Mistrzostwa Europy. W kolarstwie i pływaniu medale. Na lekkoatletów czekamy

Mistrzostwa Europy w nowej formule mają zapewnić więcej emocji w tym samym czasie. Dlatego są rozgrywane równocześnie w wielu dyscyplinach i miejscach. W Rzymie na przykład rywalizują pływacy, a w Monachium kolarze torowi i lekkoatleci. Dziś traf chciał, że tylko ci ostatni nie dali nam medali, choć blisko była Ewa Swoboda. Na pływalni po srebro sięgnęła za to Katarzyna Wasick, a na torze popisała się Urszula Łoś, która drugim miejscem w keirinie udanie zamknęła ostatni dzień zmagań […]
17.08.2022
Tenis
16.08.2022

Serena Williams. Pięć najważniejszych momentów z kariery Amerykanki

Trudno podsumować karierę tak wybitną, jak ta Sereny Williams, która – co ogłosiła sama Amerykanka – po US Open dobiegnie końca. Nawet gdyby napisać książkę grubą na 600 stron, mogłoby nie starczyć miejsca. Spróbujmy jednak inaczej – pięcioma momentami, które w jakiś sposób występy Amerykanki na korcie i poza nim zdefiniowały. Od pierwszego tytułu wielkoszlemowego, z przystankami w Indian Wells i Australian Open, aż po dominację w Londynie. Będzie tu o przekraczaniu granic, o powrotach i o niesamowitych […]
16.08.2022
Inne sporty
16.08.2022

Pompki, sztuczki z psem i potrawy na „P”. Co Ola Mirosław potrafi zrobić w czasie swojego rekordu świata?

16.08.2022
Inne sporty
15.08.2022

Polska dominacja. Cztery medale mistrzostw Europy we wspinaczce, Mirosław ze złotem!

Wiecie, kiedy mamy do czynienia z dominacją? Wtedy, gdy trzy osoby z jednego kraju stają na podium mistrzostw Europy. Powiedzmy sobie wprost: raczej nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że w takiej roli występują nasi reprezentanci. A dziś to właśnie Polki rozniosły konkurencję w rywalizacji we wspinaczce na czas, zajmując… cztery pierwsze lokaty. Do tego srebro wśród mężczyzn zdobył Marcin Dzieński. Nie da się tego opisać inaczej, niż tak, że w tej konkurencji jesteśmy potęgą.  […]
15.08.2022
Lekkoatletyka
15.08.2022

Złoto! Aleksandra Lisowska mistrzynią Europy w maratonie

Pierwszy w historii Polski medal maratonu na mistrzostwach Europy. I to od razu złoty! Aleksandra Lisowska, choć uznawano ją za zdolną do sprawienia niespodzianki, zaskoczyła ekspertów, zostawiając w tyle wszystkie rywalki. A kilka minut po tym, jak dobiegła do mety, okazało się, że od razu ma i drugi medal – w rywalizacji drużynowej Polki (z Angeliką Mach i Moniką Jackiewicz) zajęły trzecie miejsce. Co za początek mistrzostw!  Niespodzianki są najlepsze Nie da się nie uśmiechnąć, gdy zdobywamy medal, którego się nie spodziewaliśmy. […]
15.08.2022
Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kómaty decyzyjny
Kómaty decyzyjny
4 miesięcy temu

Tylko piłka norzna! Sport dla prawdziwych męszczyzn!

Kop na łeb od kumatego
Kop na łeb od kumatego
4 miesięcy temu

potwierdzam

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
4 miesięcy temu

Zdecydowanie norzna i tylko norzna. Grać w norzną a nie chodzić do szkoły, bo po co?

tss
tss(@tss)
4 miesięcy temu

Przynajmniej nie będzie miał przesadnej presji. W Niemczech mają na tyle wyjebane, że meczu ich kadry w półfinale MŚ nie transmitowała żadna telewizja.

kol. Zenon
kol. Zenon(@kol-zenon)
4 miesięcy temu

ciekawe jak mu pójdzie z kadrą … siatkarz znakomity, może trener też będzie? może kiedyś i u nas?