Adam Małysz poinformował kilka dni temu, że jednak nie będzie ubiegał się po raz drugi o stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Wybory, które odbędą się 13 czerwca, prawdopodobnie wygra Apoloniusz Tajner. A co ze Stefanem Horngacherem, który, według planu Małysza, miał wrócić do Polski i odpowiadać za budowanie w naszym kraju systemu? Małysz wypowiedział się dzisiaj na temat szans na to, że Niemiec i tak rozpocznie pracę w naszym kraju.
– Dzisiaj mieliśmy oficjalnie ogłaszać Stefana. Wciąż jest jeszcze iskierka nadziei na zakontraktowanie go. Nowy zarząd związku być może będzie chciał o tym rozmawiać. Pytanie tylko, czy Stefan będzie w stanie tyle poczekać – mówił dziś Małysz, póki co wciąż prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
Adam Małysz o Stefanie Horngacherze w Polsce: Może mu być ciężko to odpuścić
Przypomnijmy: już w Planicy, gdy kończył się sezon, Małysz trochę tajemniczo mówił w wywiadach, że ma upatrzonego człowieka, który trafi do Polski i będzie pełnił ważną funkcję. Dodawał, że przydałby się ktoś, kto będzie odpowiadał u nas za cały system skoków narciarskich. Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl, jeszcze w Słowenii poinformował, że chodzi o Horngachera, który był pierwszym trenerem kadry skoczków w latach 2016-2019.
Później pojawił się problem – działacze PZN nie zgodzili się na to, żeby podpisać z Niemcem długi i drogi kontrakt w momencie, gdy po wyborach zmienią się władze. I pojawiła się duża niepewność. Kwestia ewentualnego zatrudnienia Niemca musi poczekać do wyników czerwcowych wyborów.
Jak to może wpłynąć na decyzję Horngachera? Małysz zdradził dziś trochę kulisów. – Przez ostatnie dwa miesiące Stefan pracował bardzo mocno z Maćkiem Maciusiakiem i Michalem Doležalem nad całym planem przygotowań do nowego sezonu. Dlatego uważam, że może mu być ciężko odpuścić pracę w Polsce – powiedział.
❗️Adam Małysz: Dzisiaj mieliśmy ogłaszać Stefana Horngachera. Jest jeszcze na to iskierka nadziei. Nowy zarząd PZN będzie chciał może o tym rozmawiać, pytanie czy Stefan chce tyle czekać. 1/2 #skijumpingfamily @RadioZET_NEWS
— Mateusz Ligęza (@LigezaMateusz) April 24, 2026
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O SKOKACH NA WESZŁO:
- Adam Małysz zrezygnował z kandydowania
- Powrót Apoloniusza Tajnera, czyli delegaci chcą zmarnować cztery lata
- Adam Małysz: Myślę, że Maciusiak zostanie na stanowisku [WYWIAD]