Horngacher wróci do Polski? Małysz: Jest iskierka nadziei

Jakub Radomski

24 kwietnia 2026, 22:34 • 2 min czytania 0

Reklama
Horngacher wróci do Polski? Małysz: Jest iskierka nadziei

Adam Małysz poinformował kilka dni temu, że jednak nie będzie ubiegał się po raz drugi o stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Wybory, które odbędą się 13 czerwca, prawdopodobnie wygra Apoloniusz Tajner. A co ze Stefanem Horngacherem, który, według planu Małysza, miał wrócić do Polski i odpowiadać za budowanie w naszym kraju systemu? Małysz wypowiedział się dzisiaj na temat szans na to, że Niemiec i tak rozpocznie pracę w naszym kraju. 

Reklama

Dzisiaj mieliśmy oficjalnie ogłaszać Stefana. Wciąż jest jeszcze iskierka nadziei na zakontraktowanie go. Nowy zarząd związku być może będzie chciał o tym rozmawiać. Pytanie tylko, czy Stefan będzie w stanie tyle poczekać – mówił dziś Małysz, póki co wciąż prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Adam Małysz o Stefanie Horngacherze w Polsce: Może mu być ciężko to odpuścić

Przypomnijmy: już w Planicy, gdy kończył się sezon, Małysz trochę tajemniczo mówił w wywiadach, że ma upatrzonego człowieka, który trafi do Polski i będzie pełnił ważną funkcję. Dodawał, że przydałby się ktoś, kto będzie odpowiadał u nas za cały system skoków narciarskich. Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl, jeszcze w Słowenii poinformował, że chodzi o Horngachera, który był pierwszym trenerem kadry skoczków w latach 2016-2019.

Później pojawił się problem – działacze PZN nie zgodzili się na to, żeby podpisać z Niemcem długi i drogi kontrakt w momencie, gdy po wyborach zmienią się władze. I pojawiła się duża niepewność. Kwestia ewentualnego zatrudnienia Niemca musi poczekać do wyników czerwcowych wyborów.

Jak to może wpłynąć na decyzję Horngachera? Małysz zdradził dziś trochę kulisów. – Przez ostatnie dwa miesiące Stefan pracował bardzo mocno z Maćkiem Maciusiakiem i Michalem Doležalem nad całym planem przygotowań do nowego sezonu. Dlatego uważam, że może mu być ciężko odpuścić pracę w Polsce – powiedział.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O SKOKACH NA WESZŁO:

0 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Sam Łunin to za mało. Betis wyszarpał remis z Realem

Jan Broda
1
Sam Łunin to za mało. Betis wyszarpał remis z Realem

Polecane

Reklama
La Liga

Sam Łunin to za mało. Betis wyszarpał remis z Realem

Jan Broda
1
Sam Łunin to za mało. Betis wyszarpał remis z Realem