Spokojnie, jak napisałby to Zbigniew Boniek, reprezentacja Kataru prawie na pewno nie zdobędzie medalu na mistrzostwach świata w 2022 roku. Nie liczcie też na podnoszenie alarmów i świętego oburzenia, bo gospodarzom tegorocznego mundialu wcale nie będą sprzyjać murawy, stadiony, ściany, sędziowie, kibice, decydenci i pustynie. Katar poświęcił kilkanaście lat na zbudowanie kadry, która nie wzbudzi przesadnych kontrowersji i nie przyniesie mu wstydu na salonach. To tylko i aż tyle. 

Czy reprezentację Kataru stać na medal mistrzostw świata?

Oto szczera i najszczersza prawda o drużynie narodowej z najlichszego demograficznie i powierzchniowo kraju, jaki kiedykolwiek organizował mistrzostwa świata w piłce nożnej.

Reprezentacja Kataru obrośnięta mitami

Kogo obchodzi kadra narodowa, która rozgrywa swoje mecze w ramach Pucharu Narodów Arabskich, Pucharów Zatoki Arabskiej czy nawet Pucharu Azji? Kto niby jakoś specjalnie miałby przejmować się reprezentacją, która nigdy nie wzięła udziału w mistrzostwach świata, a na domiar złego na własne życzenie zrezygnowała z zaproszenia na turniej Copa America? Cała wiedza na temat drużyny piłkarskiej z Kataru pochodzi z mniej lub bardziej prawdziwych mitów, którymi zespół ten obrastał przez ostatnią dekadę, poczynając od 2 grudnia 2010, kiedy to FIFA – ostatecznie poddająca się wpływom katarskich szych – przyznała mu organizację mundialu.

Katar wcale nie ma słabej reprezentacji.

Na marcowym zgrupowaniu rozegrał dwa mecze towarzyskie z solidnymi europejskimi drużynami i nie musiał rumienić się ze wstydu. Najpierw 2:1 pokonał Bułgarię, a potem bezbramkowo zremisował ze Słowenią. Na przełomie listopada i grudnia zajął trzecie w Pucharze Narodów Arabskich, pokonując w meczu o brązowy medal Egipt po serii rzutów karnych, a wcześniej uznając wyższość tylko faworyzowanej Algierii. Jeszcze trochę bardziej wstecz historii doszedł do półfinału Concacaf Gold Cup, gdzie jednym golem przegrał ze Stanami Zjednoczonymi, a w 2019 roku wygrał Puchar Azji i nie skompromitował się w starciach z Paragwajem (2:2), Kolumbią (0:1) i Argentyną (0:2) w Copa America.

Żeby jednak nie było, że jest tak pięknie i kolorowo, to Katarowi zdarzają się też wpadki. Weźmy chociażby niedawną jesień:

  • 0:4 z Serbią,
  • 1:3 z Portugalią,
  • 1:1 z Luksemburgiem,
  • 0:3 z Portugalią,
  • 0:4 z Irlandią,
  • 0:4 z Serbią,
  • 2:2 z Azerbejdżanem.

Brutalna seria. Taka na otrząśnięcie, ale zaskakująco wpisująca się również w nastroje w katarskim środowisku piłkarskim, które za wszelką cenę chce sprawić, żeby ta reprezentacja miała swoją duszę i swoją tożsamość, nie będąc przy tym kontrowersyjnym obiektem kpin i niewygodną przyczyną światowego wzburzenia.

Sprawa naturalizacji

Kiedy Sepp Blatter pogroził palcem katarskiej federacji i zagroził, że odpowiednie organy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej będą uważnie przyglądać się procesowi opierania kadry z kraju znad Półwyspu Arabskiego na naturalizowanych graczach, sens istnienia tamtejszej reprezentacji stanął pod dużym znakiem zapytania. Skompromitowany były prezydent FIFA krytykował kształt drużyny narodowej Kataru w piłce ręcznej z 2015 roku i przekonywał, że piłka nożna nie pozwoli sobie na dopuszczenie podobnego scenariusza.

Katarscy bogacze w kandorach potraktowali słowa Blattera na tyle poważnie, że Jorge Fossati, ówczesny sternik kadry, zagroził swoją dymisją na wypadek, gdyby tylko przestano dostarczać mu świeżą krew z państw o większych złożach piłkarskiego talentu. Nieprzypadkowo bowiem opierał swój zespół na Rodrigo Tabacie (piłkarzu urodzonym i wychowanym w Brazylii, który barwy Kataru reprezentował w latach 2015-2017) i Sebastianie Sorii (piłkarzu urodzonym i wychowanym w Urugwaju, który barwy Kataru reprezentował w latach 2007–2017), a w szczytowych momentach eliminacji do mistrzostw świata 2018 potrafił nawet ułożyć pierwszą jedenastkę z ośmiu piłkarzy urodzonych poza granicami Kataru i z zaledwie trzech pełnoprawnych Katarczyków.

Zdecydowana i nieprzejednana postawa Jorge Fossatiego, niepodparta wynikami i skompromitowana fatalnymi eliminacjami do rosyjskich mistrzostw świata, nie przypadła do gustu szefostwu, które choć lubowało się w kuszeniu petro-dolarami grubych nazwisk światowego futbolu w lokalnej piłce klubowej, to życzyło sobie szanowanej i respektowanej reprezentacji. Urugwajski trener poprowadził więc zespół w zaledwie dziewięciu meczach i pożegnał się ze stanowiskiem. Był trzynastym selekcjonerem w dwudziestopierwszowiecznej historii katarskiej federacji. W jego miejsce wsadzono dynamicznego Felixa Sancheza, minęło kilka miesięcy i… wszystko uległo zmianie. Raz, że liczba „zagranicznych reprezentantów” zmalała do dwóch. Dwa, że Katar zaczął odnosić sukcesy. Trzy, że Sanchez wyrósł na twarz tego projektu.

Trener z Barcelony

Felix Sanchez kocha Katar, a Katar kocha Felixa Sancheza. Kiedy brytyjscy dziennikarze pytają go o łamanie praw człowieka podczas budowy mundialowej infrastruktury, Hiszpan złowrogo milczy i ucieka się do wyklepania banalnej formułki podyktowanej mu przez rzecznika prasowego kadry. Kiedy zaś ktokolwiek podważa stabilność jego selekcjonerskiego stołka, on może się tylko uśmiechnąć, bo żaden inny trener w historii katarskiej piłki nie pracował w tej roli dłużej od niego.

Powagi dodaje mu chlubna przeszłość w kultowej szkółce Barcelony. Jego realny wpływ na rozwój swoich młodzieńczych karier podkreślają Sergi Roberto, Gerard Deulofeu czy Martin Montoya. Oficjalna strona Dumy Katalonii regularnie informuje o każdym jego sukcesie po wyjeździe z Hiszpanii, skąd podkupiła go monumentalna katarska Aspire Academy, która od początku dwudziestego pierwszego wieku tworzy zaplecze sportowe, analityczne i intelektualne dla narodowej reprezentacji Kataru w piłce nożnej. Felix Sanchez – wraz z innymi szkoleniowcami z Półwyspu Iberyjskiego – przez lata sprzedawał swoje know-how na Półwyspie Arabskim w zamian za godziwą pensję i możliwość nieograniczanego korzystania z możliwości strukturalnych, infrastrukturalnych i organizacyjnych hojnych sponsorów Aspire Academy.

–  Katar ma lekko ponad 3 miliony obywateli, z czego sporą część stanowią przybysze z innych krajów. Nie chciano iść w to, co było krytykowane na całym świecie, czyli naturalizację zawodników. Gdy popatrzymy na kadrę Kataru, znajdziemy dużo graczy, którzy nie urodzili się w kraju, ale sytuacja jest inna niż w przypadku piłki ręcznej. Ci piłkarze wyjechali tam w wieku dziesięciu czy jedenastu lat lub przyjechali ze swoimi rodzicami, którzy szukali pracy. Trafiali do Aspire Academy. Od najmłodszych lat wdraża się tam sportowców i szkoli się ich na przyszłych reprezentantów kraju, nie tylko w piłce nożnej. Mają też swoje filie w Europie, wymieniają się poglądami i myślą szkoleniową. Niektórzy podważali działania akademii, ponieważ jeśli w przyszłości osoba, która przeszła przez akademię, nie będzie chciała reprezentować Kataru, musi oddać pieniądze za szkolenie. Pracują tam specjaliści na światowym poziomie. Kadra Kataru jest zbudowana z wychowanków akademii. I tu wracamy do selekcjonera, który zna swoich graczy od poziomu trampkarzy. Meshaal Barsham to rezerwowy bramkarz reprezentacji i bohater ostatniego Turnieju Narodów Arabskich. Jest pochodzenia sudańskiego. Jego brat zdobył złoty medal olimpijski w skoku wzwyż w Tokio. Obaj są absolwentami Aspire Academy. Ci chłopcy są wdzięczni Katarowi, bo nie wiadomo, jak potoczyłoby się ich życie w objętym wojną Sudanie. Nie możemy poddawać się europejskiej retoryce, że wszyscy są naturalizowani za pieniądze. Te czasy minęły. Sportowcy daliby się pociąć za ten Katar, który często wyciągnął ich z ogromnej biedy – ciekawie o tym projekcie opowiadał Adam Błoński z AzjaGola.com w rozmowie z TVP Sport.

Zanim Felix Sanchez poprowadził dorosłą kadrę Kataru, święcił sukcesy z drużynami U-19, U-20 i U-23, będące właściwie bezpośrednim przedłużeniem szkolenia piłkarzy w ramach Aspire Academy. Tym samym Hiszpan jest ojcem chrzestnym rozwoju wielu dzisiejszych reprezentantów seniorskiej reprezentacji Kataru. Ci wypowiadają się o nim w samych superlatywach, a od założycielskiego dla tego rozdania w katarskiej piłce wygranego meczu ze Szwajcarią w 2018 roku może nawet z nabożnym szacunkiem.

– Katarski futbol uwierzył w proces i rozwija się we właściwy sposób. Widzę jego ewolucję na własne oczy i nie potrafię nie czuć podekscytowania – mówił niedawno Felix Sanchez, który bywa dosyć ostrożny w słowach i komentarzach.

Solidna reprezentacja

Jak gra reprezentacja Kataru? To nie jest piłka rodem z barcelońskiego wzoru. Z podobnymi sobie lub ciut silniejszymi rywalami Katar bazuje przede wszystkim na kontrach, lubi i potrafi sprawnie organizować się w obronie, nie potrzebuje ciągłego posiadania piłki, żeby wykreować sobie kilka dobrych sytuacji strzeleckich. Felix Sanchez zaszczepił w swojej bardzo umiejętne operowanie w dwóch podstawowych systemach – 3-5-2 i 5-3-2. W międzyczasie pojawiały się inne wariacje tych ustawień, ale sens układu jest raczej niezmienny.

Największą gwiazdą zespołu jest Akram Afif. Poznacie go po charakterystycznym afro i latynoamerykańskim stylu gry. Taki typ brazylijskiego magika. Tu kiwnie, tam przerzuci. Tu założy siateczkę, tam puści oko. Tu dookoła świata, tam rabona. Egzekwuje większość stałych fragmentów gry i od dłuższego czasu zjada ligę katarską – 77 meczów, 62 gole, 53 asysty. W Al-Sadd SC może wszystko, na wszystkie strony chwalił go Xavi, który wręcz sugerował jego rychłe przenosiny do Europy, ale 25-letni Akram Afif chyba niespecjalnie kwapi się do powrotu na Stary Kontynent. Tak, powrotu, dobrze usłyszeliście, bo katarski gwiazdor zaliczył średnio udane przygody w Villarealu i Sportingu Gijon, a także w belgijskim KAS Eupen.

Inna ważną postacią jest Almoez Ali. Pierwsza strzelba katarskiej kadry ma już 36 zdobytych bramek w narodowych barwach, a także tytuł najlepszego strzelca i najlepszego piłkarza Pucharu Azji. Reszta to wyrobnicy. Cała katarska kadra gra w jednej lidze. Bzdurą okazały się plotki sprzed kilku lat, sugerujące, że władze Kataru będą chciały umieścić całą kadrę w KAS Eupen, swoim belgijskim klubie, żeby szlifować zgranie ekipy przed mistrzostwami świata. Wielu piłkarzy i tak, samoistnienie i samowolnie, dzieli te same szatnie w ojczyźnie. Wszyscy znają się od lat z codziennych treningów i cotygodniowych meczów. To też spory kapitał przy budowie czegoś większego.

Tak skonstruowanej reprezentacji Kataru niełatwo będzie namieszać w mundialowej stawce, choć tylko raz w historii gospodarz mistrzostw świata nie wyszedł poza fazę grupową, więc teoretycznie ściany sprzyjają. Ale też władzom katarskiej piłki nie o potęgę futbolowej reprezentacji w tym wszystkim chodzi. Ta ma po prostu przyzwoicie się zaprezentować. I zanosi się na to, że tak właśnie będzie.

Czytaj więcej o mundialu w Katarze:

Fot. Newspix

Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Koszmarne pudło Włodarczyka z Łotwą [VIDEO]

Reprezentacja Polski U-21 mierzy się z Łotwą w meczu towarzyskim i od siódmej minuty powinna prowadzić. Tak się jednak nie stało ze względu na Szymona Włodarczyka. Co zrobił napastnik Górnika? Trudno wytłumaczyć. To trzeba zobaczyć: Włodarczyk 😭😭😭 Z linii nie trafil/wybil pilke xd pic.twitter.com/ItTXDENwzy — Michał (nowe konto) (@majkeI1999) September 27, 2022 Snajper instynktownie dostawił nogę do piłki na linii i… wybił ją z bramki. Pewny gol został zamieniony na kiks, jakiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Odejście Pique warunkiem Messiego?

Marc Marba z „La Portiery” donosi, że powrót Messiego na Camp Nou może dojść do skutku tylko wtedy, jeśli z Barceelony odejdzie Gerard Pique. Panowie mieli niegdyś dobre relacje, ale ostatecznie się poróżnili. Przyjaciel Argentyńczyka pisał nawet o Pique bardzo krytycznie na Instagramie: – Jesteś taki fałszywy. Nie tylko nie płakałeś, kiedy Leo odchodził. O nie! Ty powiedziałeś temu miernemu Laporcie, że jeśli chce zbudować zwycięską drużynę, musi sprzedać Messiego. Tego samego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Van den Brom: – Jesteśmy bardzo zadowoleni z treningów w czasie przerwy na kadrę

John van den Brom w rozmowie z oficjalną stroną Lecha opowiedział o treningach Kolejorza w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Holender stwierdził: – Praca w tym czasie była trochę trudna z powodu licznych nieobecności zawodników przebywających na zgrupowaniach swoich reprezentacji. Łącznie było ich trzynastu, musieliśmy sobie z tym poradzić i zwiększyliśmy grupę o młodych graczy z akademii. To było ciekawe doświadczenie, mogliśmy przyjrzeć im się z bliska, zobaczyć jak radzą sobie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Na zapleczu
27.09.2022

Świnia w szaliku, skrojona oprawa, jednoczesny awans i spadek. Jak wyglądają derby w 1. lidze?

W najbliższej kolejce pierwszej ligi czeka nas pierwszy derbowy mecz w sezonie. Naprzeciw siebie staną Stal Rzeszów oraz Resovia, które nie tak dawno walczyły między sobą w finale drugoligowych baraży. Wtedy było gorąco, gorąco będzie pewnie i teraz, bo podkarpacka rywalizacja ma tradycję sięgającą blisko 90 bezpośrednich spotkań. Z tej okazji warto przypomnieć pamiętne starcia odwiecznych rywali na zapleczu Ekstraklasy w XXI wieku. O tym, że walka o dominację w Rzeszowie będzie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Typy bukmacherskie na Ligę Narodów! Mocne AKO z kursem 3.5

Ostatni dzień Ligi Narodów, ostatnia szansa na typowanie. 25 złotych freebeta, trzy typy z AKO z kursem 3,5 i konkurs z 50 złotych dla trzech najlepszych typerów. Więcej szczegółów w filmie.  
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Zamieszki w Iranie dotknęły dziennikarzy. „Spodziewamy się mrocznych czasów”

Skala protestów w Iranie po zabójstwie 22-letniej Mahsy Amini narasta. Cały kraj został odcięty od internetu, a na celowniku Ministerstwa Wywiadu znaleźli się dziennikarze, również sportowi, którzy w jakikolwiek sposób wypowiadają się o demonstracjach. – Rząd zablokował wszystkim internet. Dziś jest trochę lepiej, bo otrzymaliśmy możliwość skontaktowania się ze światem. Jest duża presja na dziennikarzach. Nie możemy pisać nic o aktualnej sytuacji w kraju. A w ciągu ostatnich kilku dni zabito […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dla Kolegi Pytam
Dla Kolegi Pytam
5 miesięcy temu

Na wyjście z grupy może ich będzie stać, ale medal mocno i to mocno wątpliwy.

Bart
Bart
5 miesięcy temu

Nie. Można się rozejść.

Liss
Liss
5 miesięcy temu

A kto wie czy Katar nie kupuje meczów nawet towarzyskich…

janusz
janusz
5 miesięcy temu

Sędziowie pomogą
MŚ w piłce ręcznej pokazały jak to się robi.
Bez problemu wyjdą z grupy.
Losowanie nie będzie miało znaczenia.
Ps
Mam nadzieję, że doczekam czasu kiedy powstaną neo-FIFA i neo-UEFA.
Bez Infantinów, Bońków i innych pieczeniarzy, którzy drwią i śmieją się ze świata.
Którzy opowiadają takie banialuki, że zażenowanie ogarnia.
Którzy podejmują bez żadnej odpowiedzialności takie decyzje, że drobne w kieszeni się nie zgadzają.
Chociaż twarz Bońka,jego wypowiedzi wszędzie i na wszystko oraz wizerunek UEFA to wypisz,wymaluj- ta sama facjata

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
5 miesięcy temu
Reply to  janusz

Mimo wszystko muszą się obronić piłkarsko. Jak będą ciency (a grupę mają raczej nie do wyjścia) to nawet sędziowie i łysy łeb im nie pomogą.
W ręcznej ciągnęli ich za uszy jak mogli, ale też bronili się czysto sportowo. Teraz mamy piłkarska zbieraninę z orlika, tylko trochę lepszą taktycznie od tych wszystkich Irakow, Omanow itp (którzy odpadli w eliminacjach).
Jak trafiatna frajera (jak słabiutka Austria 2008 na Polskę) to jakiś punkcik zdobędą. Ale oni mają solidne wybiegane drużyny w grupie. Nie wróżę im za wiele.

aaaaaa
aaaaaa
5 miesięcy temu
Reply to  janusz

wtedy, kiedy wszystkie państwa, wszystkie organizacje i ogólnie ludzie zaczną żyć fair.

Karol
Karol
5 miesięcy temu

Nie oszukujmy się. Katar to niespełna 3-milionowy kraj bez wielkich tradycji piłkarskich, więc bez naturalizacji obcokrajowców Katar miałby może z pięciu zawodników na jako takim poziomie. To, że ci chłopcy z Afryki i innych krajów arabskich zostali wychowani w Katarze i czują wdzięczność czy tam co do tego kraju nie sprawia, że są nagle rodowitymi Katarczykami. Ja osobiście nie czułbym wielkiej satysfakcji, gdyby sukcesy w piłce zaczęła odnosić reprezentacja Polski złożona z kolesi specjalnie sprowadzonych w tym celu z zagranicy. Prawda jest taka, że ten Katar będzie miał na Mundialu więcej naturalizowanych zawodników nawet niż Szwajcaria.

Anon
Anon
5 miesięcy temu

Glazurek. Tylko tyle chciałem powiedzieć.

Trener Starej Daty.
Trener Starej Daty.
5 miesięcy temu

Tytuł artykułu przewrotny 🙂

Myszkin
Myszkin
5 miesięcy temu

Oczywiście, że ich stać. Powiem więcej, oni już ten medal mają!

Adam.
Adam.
5 miesięcy temu

a czy nas będzie stać na medal ??

Penguin
Penguin(@ardentis)
5 miesięcy temu

Bardzo trafny tytuł artykułu. Oczywiście, że Katar stać na medal. Myślę, że już dawno FIFA go zaksięgowała. 🙂
Wyobraźmy sobie: Katarczycy w glorii i chwale pierwszych azjatyckich medalistów Mundialu. Cóż, może w finał byłby zbyt bardzo śmierdzący, ale trzecie miejsce? Dlaczego nie? Koreańczyków stać było na odpowiednie ułożenie turnieju, wywalili się na ostatniej przeszkodzie. Emirowie nie pozwolą na to.
Cóż, w weekend przejrzę, czy bukmacherzy już oferują zakłady na półfinał dla Kataru (no, chociaż ćwierćfinał).

Beppe
Beppe
5 miesięcy temu

Stać! Mają dużo pieniędzy. I raczej chyba niewiele zahamowań w kupowaniu. Spokojnie stać

Louis
Louis
5 miesięcy temu

W ruchaniu kóz, chyba.

CzM711
CzM711
5 miesięcy temu

Stać. Mają kasę na więcej połączeń ode mnie.

Ambermozart
Ambermozart
5 miesięcy temu

Czy stać ich na medal? Nie. Są cieniasami, najsłabsi z Azji. Czy będą mieli minimum 1/4 finału? Tak. Zapłacili i dostaną

saassa
saassa
5 miesięcy temu

Polecam stronę na temat grup pseudokibicowskich- http://anty-pseudokibice24.pl

Franio
Franio
5 miesięcy temu

Chuja grają, opierdolimy ich.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
5 miesięcy temu

odpowiadam na pytanie z nagłówka: tak stać, ich mogą sobie wylicytować i kupić jak ktoś będzie sprzedawał

Janek1988
Janek1988
5 miesięcy temu

Może być katar może być kaszel a ostatecznie wyjdzie sraczka

Jakibic
Jakibic
5 miesięcy temu

Czy ktoś oglądał (oprócz mnie) MŚ w piłce ręcznej KATAR 2015 ?
Mecze Kataru z Austrią, Niemcami i Polską ?

PrawieJakBorubar
PrawieJakBorubar
5 miesięcy temu
Reply to  Jakibic

ja oglądałem, pamiętam, sędziowie w meczu z Polakami to kur…a gorzej, niż ślepe, głuche i niedodupcone. Gwizdali totalne bzdury i podnieśli mi ciśnienie tak, że korciło, żeby telewizor zrobił salto w tył.

Misza
Misza
5 miesięcy temu

Nie możemy poddawać się europejskiej retoryce, że wszyscy są naturalizowani za pieniądze. Te czasy minęły. Sportowcy daliby się pociąć za ten Katar, który często wyciągnął ich z ogromnej biedy – ciekawie o tym projekcie opowiadał Adam Błoński z AzjaGola.com w rozmowie z TVP Sport.”

Rozumiem, że grają z wdzięczności i fajnie że ich Katar wyciągnął z biedy, ale zrobił to pieniędzmi, po drugie jakby się rozmyślili to wisi im do zapłacenia kasa za szkolenie, czyli znów można podciągnąć pod naturalizację za pieniądze.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
5 miesięcy temu

Jest taka medialna zasada, że jeśli w tytule jest postawione pytanie, to bez czytania wiadomo, że odpowiedź na to pytanie brzmi „nie”. Szkoda czasu.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
5 miesięcy temu

Chyba na wyebanie stada kóz.
W dobie Var-u to już takie wałki jak 20 lat temu w Korei nie przejdą (a i piłkarsko tamta Korea była lepsza niż obecny Katar).

srebrny lis
srebrny lis
5 miesięcy temu

VAR skraca margines dla przekrętów, ale ich nie eliminuje. Każdy gospodarz był mniej lub bardziej faworyzowany i nie ma tu zaskoczenia. Potencjał piłkarski Kataru jest żenująco słaby, najsłabszy z dotychczasowych gospodarzy mistrzostw. Więc albo zobaczymy szybki wpierdol albo wałki na niespotykaną skalę.

bilek
bilek
5 miesięcy temu

Brawo, jest jeden człowiek na Weszło, który potrafi napisać artykuł po polsku (i to bardzo solidny)!

Ronaldo
Ronaldo
5 miesięcy temu

Oczywiście, że ma szansę. Wszystko zależy od kasy, która dostaną sędziowie