Mundial mundialem, ale na nim świat piłki się teraz nie kończy. Rynek transferowy cały czas funkcjonuje, a my nadal nie wiemy, gdzie karierę będzie kontynuował Robert Lewandowski.
Wygląda jednak na to, że powoli sprawy nabierają rumieńców. Aktualnie wydaje się, że polskiemu napastnikowi najbliżej do MLS.
Robert Lewandowski coraz bliżej Chicago Fire? Przyleciał na rozmowy
W piątek „Lewy” wylądował w Chicago razem ze swoimi przedstawicielami, by rozmawiać z szefami Chicago Fire. Jako pierwszy informację tę podał Przemysław Garczarczyk, współpracujący z Kanałem Sportowym.
🟥Dziś Robert Lewandowski ląduje na prywatnym lotnisku w Chicago. Wspólnie ze swoim mega- agentem. 🗽
— przemek garczarczyk (@garnekmedia) June 12, 2026
Temat tego klubu istnieje od dawna. Trener Strażaków, Gregg Berhalter zdążył już jakiś czas temu publicznie przyznać, że z radością powitałby Polaka w szeregach swojej drużyny.
– Na pewno jakiś temat w Chicago jest. Robert znajdował się na ich Discovery List, czyli takiej jakby liście rezerwacyjnej dokonywanej przez dany klub, by mieć pierwszeństwo w rozmowach z piłkarzem – mówił nam niedawno dyrektor skautingu w Vancouver Whitecaps, Bartosz Barnaś.
– Trzymam kciuki, żeby ta historia się wydarzyła. To byłaby super sprawa dla chicagowskiej Polonii. Im więcej takich nazwisk w MLS, tym wyższy poziom i coraz większa renoma rozgrywek. Liczba takich postaci rośnie, że wspomnę Muellera czy Sona z ostatniego lata – dodawał.
Robert Lewandowski w minionym sezonie rozegrał dla Barcelony 46 meczów, w których strzelił 19 goli i zaliczył cztery asysty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix