Phil De Fries wciąż nie znalazł na siebie mocnego w KSW. Kategoria ciężka została totalnie zdominowana przez Anglika, a dziś brutalnie przekonał się o tym Darko Stosić, który po 24 minutach zbierania ciosów od mistrza postanowił odklepać pojedynek o pas królewskiej kategorii.

Nie ma mocnych na De Friesa. KSW67 pod znakiem kapitalnych debiutów

Żaden inny zawodnik w historii KSW nie ma na swoim koncie tylu skutecznych obron pasa mistrzowskiego. Phil De Fries znów udowodnił, że w obecnym rosterze federacji nie było i nie ma dla niego równorzędnego przeciwnika. Darko Stosić był w stanie wyprowadzić trzy, może cztery ciosy, które w kategorii półciężkiej mogłyby bardzo poważnie zatrząść rywalem. Ale 130-kilogramowym Anglikiem? Co to, to nie.

Wyraźnie wyższy, cięższy i silniejszy De Fries metodycznie zajeżdżał Stosicia. Plan był prosty – doprowadzić przeciwnika pod siatkę, skleić się do niego, obalić, a następnie częstować ciosami. Serb osłonił twarz? No to mistrz zasypywał korpus rywala krótkimi uderzeniami. Stosić zasłonił tułów? Wówczas De Fries wyłączał rękę przeciwnika i bił rywala w twarz.

I tak przez 24 minuty.

Nie był to emocjonujący pojedynek. Przyznał to nawet Stosić, który wreszcie – na około minutę przed końcem pojedynku – klepnął w matę i przerwał to nierówne starcie. – Spanikowałem, miałem kłopoty z oddychaniem – mówił Stosić. A De Fries? Cóż, on znów zabiera pas do domu, znów inkasuje czek i znów jest na tronie kategorii ciężkiej. To już zdecydowanie ten moment dla matchmakerów KSW, by znaleźć dla De Friesa równorzędnego rywala. Tak, to na pewno jest trudne przy obecnym rynku zawodników wagi ciężkiej. Ale kibice chcieliby show. A dostają dominującego, deklasującego rywali mistrza. Ale jednak mistrza dość przewidywalnego.

Garść kapitalnych debiutów

Na szczęście pozostałe walki na karcie KSW 67 dostarczyły mnóstwo emocji.

W co-main evencie dostaliśmy naprawdę dobre show od Andrzeja Grzebyka i Adriana Bartosińskiego. To było ważne starcie dla losów kategorii półśredniej. I przez moment w rundzie drugiej zapachniało, że to Grzebyk wejdzie na ścieżkę do walki o pas tej kategorii. Grzebyk ustrzelił rywala, ten wylądował na deskach, ale wrócił w kapitalnym stylu. Poskręcał się, poszedł po nogę przeciwnika, wyciągnął balachę na kolano i wygrał.

Bartosiński nie chciał wyzywać Soldicia do walki, szczerze przyznał, że interesowałaby go jeszcze walka na przetarcie przed starciem o pas. A Grzebyk? Przyznał, że szybko odklepał balachę, bo żal mu było zdrowia – chce szybko wrócić do klatki KSW, a poważny uraz kolana mógłby go wyłączyć z treningów na pół roku.

A poza tym obejrzeliśmy znakomite debiuty. Adam Sołdajew w pierwszej rundzie brutalnym, potężnym prawym znokautował Pascala Hintzena. Niemcowi aż ochraniacz na zęby wyfrunął z ust. Sołdajew spełnił tym samym oczekiwania – wiedzieliśmy, ze jest szybki, silny, eksplozywny. Ale że aż tak? Czekamy na kolejne występy tego chłopaka, bo pokazał dojrzałość w walce, ale i dojrzałość w wywiadzie, w którym mądrze wypowiadał się o napaści Rosji na niepodległą Ukrainę.

Fantastyczny comeback zaliczył – a jakże – Dawid Śmiełowski. „Królik” przegrał dwie pierwsze rundy w rywalizacji z Filipem Pejiciem, miał też kłopoty w trzeciej. Ale zerwał się w swoim stylu. W ostatnich dwudziestu sekundach powalił Pejicia na deski, a później ciosami w parterze przestawił nos rywala. Sędzia przerwał walkę na osiem sekund przed jej końcem. Pejić był wyraźnie rozgoryczony obrotem spraw, bo czuł już zwycięstwo – tak ważne dla jego bilansu i passy – w kieszeni. Ale przerwanie było jak najbardziej słuszne. Bicie w złamany nos, mocno zakrwawioną twarz i zapuchnięte oko przez kolejne sekundy mogłoby się skończyć naprawdę źle. Śmiełowski też dziś debiutował w federacji KSW.

Podobnie jak Igor Michaliszyn – jeden z najciekawszych prospektów w polskim MMA. On z kolei potrzebował minuty z małym hakiem, by rozmontować Idrisa Amiżajewa. Prawy podbródkowy zadziałał z opóźnionym zapłonem, bo zawodnik występujący pod flagą Szwajcarii dopiero po chwili upadł na deski. Ale tam Michaliszyn porozcinał łokciami przeciwnika.

Na kolejną galę KSW nie trzeba będzie czekać zbyt długo. KSW 68 odbędzie się już 19 marca w Radomiu.

WIĘCEJ O MMA:

fot. NewsPix

Prasówka
08.08.2022

Dziekanowski: Raków staje się klubową wizytówką naszej piłki

Poniedziałkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Barcelona zaskoczona szałem na punkcie Roberta Lewandowskiego?  – Jesteśmy fatalni, przepraszam — mówi nam sprzedawca w oficjalnym sklepie klubowym przy Placa Catalunya. I choć uśmiecha się od ucha do ucha, to dobrą miną i tak nie zmieni tego, jak FC Barcelona marketingowo rozgrywa przyjście Polaka. Ci, którzy chcą zaopatrzyć się w jego koszulki, muszą obejść się smakiem. Od ręki trykotu nowej gwiazdy wicemistrza Hiszpanii […]
08.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Prasówka
08.08.2022

Dziekanowski: Raków staje się klubową wizytówką naszej piłki

Poniedziałkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Barcelona zaskoczona szałem na punkcie Roberta Lewandowskiego?  – Jesteśmy fatalni, przepraszam — mówi nam sprzedawca w oficjalnym sklepie klubowym przy Placa Catalunya. I choć uśmiecha się od ucha do ucha, to dobrą miną i tak nie zmieni tego, jak FC Barcelona marketingowo rozgrywa przyjście Polaka. Ci, którzy chcą zaopatrzyć się w jego koszulki, muszą obejść się smakiem. Od ręki trykotu nowej gwiazdy wicemistrza Hiszpanii […]
08.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Koso
Koso
5 miesięcy temu

Szkoda, że nie wspomniałeś o Gruzinie, który zaliczył kapitalny debiut.