Przy zaletach Czesława Michniewicza często mówi się o tym, że „potrafi przygotować zespół pod konkretnego rywala”. Ale co to tak naprawdę oznacza? Kiedy to się faktycznie sprawdziło? Zaglądamy za kulisy kadry U21, gdzie Michniewicz ze swoim sztabem potrafili rozpracować Portugalię w barażach, Rosję w kwalifikacjach czy Belgów oraz Włochów na młodzieżowych Mistrzostwach Europy.

Jak Michniewicz rozciąga czas? Kulisy pracy w kadrze U-21

Największy problem selekcjonerów podczas zgrupowań reprezentacji to najczęściej czas. A właściwie – brak tego czasu. Zawodnicy przyjeżdżają w różnych porach, z uwagi na przeciążenia organizmów i podróże trudno zorganizować więcej niż jedną sesję treningową dziennie. Często trenerzy rozkładają ręce i mówią „mieliśmy plan, ale nie mieliśmy kiedy go zawodnikom przedstawić”. Cały szkopuł tkwi w tym, by z godziny wyczarować trzy godziny pracy. By dzień zgrupowania wykorzystać tak, jakby to był trzy doby.

Czesław Michniewicz potrafi to robić.

Sztab Michniewicza w kadrze Polski do lat 21 od początku zastanawiał się nad poradzeniem sobie z problemem krótkich zgrupowań. Selekcjoner od początku słyszał od swoich zwierzchników, że praca w klubie od pracy w reprezentacji różni się wieloma niuansami, ale ten kluczowy to wieczny brak odpowiedniej liczby treningów. Michniewicz wiedział, że nie dołoży podczas zgrupowań dodatkowych zajęć na boisku. Ale mógł pracować na zawodnikami poza treningami. A z czasem i poza zgrupowaniami.

Zajrzyjmy za kulisy pracy sztabu Michniewicza w młodzieżówce, by zobaczyć – jak dorosła kadra może wykorzystać te kilka dni przed arcyważnym meczem z Rosją?

Kulisy pracy kadry U21

Na treningach kadry w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie zazwyczaj trenowali reprezentanci U21, niemal zawsze słychać było głośne bzyczenie. Dwa drony latające nad boiskami treningowymi obsługiwał Kamil Potrykus. Jeden z kibiców, który przyszedł oglądać przygotowania reprezentacji, długo zastanawiał się – co ten człowiek z pilotem w ręce robi. Wreszcie w jednej z przerw Potrykus ściągnął do siebie dwa drony i wymienił w nich baterię.

Aaaa, już wiem! To asystent od baterii! – wypalił kibic.

Potrykus to najbliższy współpracownik Michniewicza. Już wcześniej korzystali z pomocy dronów przy pracy w klubach, ale przy budżecie PZPN-u mogli pójść nieco szerzej. – Dzięki PZPN-owi możemy korzystać z systemu Piero. Jeśli oglądacie analizy telewizyjne np. w Sky Sports, to oni właśnie nim dysponują. To jedno z najbardziej zaawansowanych i najtrudniejszych oprogramowań analitycznych. Ostatnio z nimi rozmawiałem i zapytałem, tak z czystej ciekawości, ile klubów i federacji na świecie z tego korzysta. Odpowiedzieli, że około 20 osób w piłce klubowej. Robienie analiz w Piero jest czasochłonne, ale ostateczna praca, którą później przedstawiamy chłopakom, jest po prostu ciekawa też ze względów wizualnych. Jesteśmy wzrokowcami, musimy mieć wszystko przed oczami. Nie wystarczy opowiedzieć – wyjaśniał nam w wywiadzie Potrykus.

Sztab nagrywał każdy trening z dronów. Następnie trener z asystentami siadał do analizy i wyciągał kluczowe elementy, które później po obróbce wideo trafiały na rzutnik lub iPady zawodników. Wszystko obrobione w przystępnej formie graficznej. Michniewicz wyznaje zasadę, że przekaz ma być prosty. Nie chodzi o to, by nawkładać w analizę jak najwięcej trudnych słów, a o to, by przystępnym językiem zakomunikować błędy, wymagania i wzorce zachowań na boisku.

Chodzi o to, by z półtoragodzinnego treningu wycisnąć więcej niż samą grę. Trener nie wyłapie wszystkich błędów w trakcie gry. Nie skoryguje wzorców poruszania się po boisku. Na wideo z treningu może niejako rozegrać mecz przed meczem. Uczulić na rzeczy. Poprawić błędy zanim te zostaną popełnione na boisku.

Michniewicz z Potrykusem regularnie wyjeżdżali na kilkudniowe zgrupowania na Kaszuby. Zamykali się na kilka dni w domu, brali ze sobą psa, by podczas spacerów odświeżyć nieco głowy. – Tydzień, praca od ósmej do nocy. Ale nie chodzi o czas, a o to, byśmy finalnie mogli coś chłopakom pokazać. I ta prezentacja musi być wzorowa pod względem merytorycznym, wizualnym, ale i w kontekście interpretacji u trenera Michniewicza najważniejsze są detale – objaśniał Potrykus.

Podręcznik do pokoju

W młodzieżówce każdy z zawodników dostawał iPada. Ale nie po to, by wieczorami nadrabiać braki na Netflixie. Sztab zgrywał na tablety analizy drużynowe, wzorce zachowań na poszczególnych pozycjach, wycinki z akcjami przeciwników. To był taki „podręcznik do pokoju”, jak określali iPady trenerzy. Na ekranie był tylko trzy ikony – analizy, notatnik oraz zegar. Później sztab mógł sprawdzić kto i ile siedział nad materiałami, co oglądali. Później wiedza była weryfikowana, choć kadrowicze na tyle chętnie siadali do wideo, że nie było to potrzebne. Przed meczem z Rosją Robert Gumny sam zagajał Michniewicza: – Trenerze, oni często wychodzą wysoko, na 2-3 kontakty możemy ich klepnąć, prostopadła piłka za plecy…

Początkowo sztab chciał trzymać rękę na pulsie i weryfikować to, czy reprezentanci w ogóle sięgają po tę pigułkę wiedzy. Ale z czasem nie było to konieczne. Reprezentanci sami sięgali po iPady w wolnym czasie. Siedzieliśmy akurat w sali na wywiadzie z Marcinem Bułką i Kamilem Potrykusem, gdy do drzwi nieśmiało zapukał Daniel Ściślak, debiutujący na zgrupowaniu: – Trenerze, sprawa jest…

Tak? – zapytał Potrykus.
Bo ja nie dostałem jeszcze tablecika, a zerknąłbym sobie co i jak, bo chłopaki oglądają… – poprosił Ściślak.

Potrykus zerknął tylko w naszą stronę: – Panowie, jak coś, to nie jest zaaranżowana scenka.

Ale weryfikacja wiedzy też następowała w późniejszych terminach. Sztab chciał przede wszystkim, by zawodnicy zrozumieli ich uwagi. Nie tylko uczyli się na pamięć, ale by potrafili myśleć na boisku według założeń selekcjonera. – Po meczu Polska – Estonia pokazaliśmy chłopakom 30 akcji, każda ponumerowana. Dostali notesy i notowali to, co trener mówił. No i wczoraj wystawiliśmy koszyk, w środku 30 kartek z numerami, podzieliliśmy zawodników na grupy. Każda grupa dostała po dwie-trzy sytuacje. Mieli podejść do rzutnika, wyświetlaliśmy dane akcje i musieli opowiedzieć co tu było dobrego, co złego, co zapamiętali. I widzieliśmy, że mnóstwo spostrzeżeń i wskazówek zostało im w głowach – opowiadał Potrykus.

Chodziło o to, by poza nogami wytrenować też głowę. Michniewicz opowiadał o tym w „Przeglądzie Sportowym” na przykładzie przygotowań pod mecze z Danią: – Przed tamtym spotkaniem na dwa tygodnie wyjechałem na Kaszuby, wynająłem dom. Interesowała mnie tylko Dania. Zabrałem komputer, twarde dyski, telefon wyłączałem na całe dnie i analizowałem ich mecze. Chciałem znaleźć mocne i słabe strony Duńczyków. Przeanalizowaliśmy dokładnie każdego z ich zawodników – jego grę, plusy i minusy, rozpisaliśmy akcje. Odpieprzyliśmy – jak to mówi Mirek Kalita – świetną, nikomu niepotrzebną robotę. W sztabie powtarzamy sobie, że naszą rolą jest ograniczyć przypadek. Ja muszę wiedzieć o przeciwnikach wszystko, a później przekazać to moim zawodnikom w skondensowanej formie. Nie mogę ich przestraszyć, to też ważne.

To był też sposób sztabu na to, by… zbudować zaufanie wśród kadrowiczów. Ci widzieli, że mają selekcjonera i asystentów, którzy przygotują zespół możliwie jak najlepiej. Dowód? Gdy biało-czerwoni wylosowali w barażach o MME Portugalię, to na grupie WhatsAppowej od razu zrobił się ruch. Jeden z kadrowiczów napisał: – Panowie, spokojnie, przecież trenerzy coś wymyślą.

Czy ten same metody zadziałają przy seniorach?

Legendarna jest historia o tym, jak Franciszek Smuda zareagował na analityczny raport na temat przeciwników Polski na Euro 2012. – Chuja grają, opierdolimy ich – rzucił pan selekcjoner po wstępnej lekturze raportu Huberta Małowiejskiego. Ale mówimy tu o czasach słusznie minionych.

Oczywiście Michniewicz nie jest jedynym trenerem w Polsce, który jest zagłębiony w analizę rywali, profilowanie wzorców zachowań na boisku czy korzystanie z dronów. Natomiast sztab Michniewicza i on sam mają odpowiednie podejście do funkcjonowania w trybie reprezentacyjnym. Pytanie – czy kadrowicze to kupią? Wciąż przecież największą wątpliwością przy Michniewiczu jest to, czy tak samo kupi kadrę seniorską. Czy iPady, drony i analizy tak samo dotrą do ukształtowanych piłkarzy jak wcześniej docierały do młodziaków?

CZYTAJ WIĘCEJ O CZESŁAWIE MICHNIEWICZU:

fot. FotoPyk

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 30
Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Częstochowianin
Częstochowianin
6 miesięcy temu

Najlepsza decyzja z mozliwych

PZPN=Pijacy Złodzieje Patusy Nieroby
PZPN=Pijacy Złodzieje Patusy Nieroby
6 miesięcy temu

Dla przemysłu pączkowego.

RobsonBobson89
RobsonBobson89
6 miesięcy temu

Już widzę Roberciga, Szczene i Kryche jak biorą się za ajpadziki jak do zadania domowego xD wyśmieją go od razu

Fanka Bogdana Kotłonia
Fanka Bogdana Kotłonia
6 miesięcy temu
Reply to  RobsonBobson89

Naprawde wyśmieją? Po prostu uznają ze to gowno warte?
Czysty profesjonalizm.

Dominik
Dominik
6 miesięcy temu
Reply to  RobsonBobson89

Oczywiście. Gdyby takie same dronoanalizy przedstawiał Guardiola to byłoby Ach i Och. Jaki geniusz, jaki wizjoner, jaki strateg. A jak Michniewicz, to hahaha. Ciężko o drugi tak zakompleksiony naród.

Bob
Bob
6 miesięcy temu
Reply to  Dominik

No tak oczywiście bo nie żadnej różnicy miedzy Guardiolą a czeskiem i nie ważne ze jeden to piłkarska legenda jednego z największych klubów świata koleś który trenerki uczył się od samego Johana Cruijffa a jak objął już 1 zespół to było pasmo sukcesów z LM na czele i i przaśnym czeskiej z 30 ligi europy znanym z 711 telefonów układów z mejwenami i ośmieszeniem najbogatszego klubu ligi …. może to jednak realizm a nie kompleksy

SaraJones
SaraJones
6 miesięcy temu
Reply to  Bob

Tworzę uczciwe wynagrodzenie z domu 1900 dolarów tygodniowo, to jest cudowne, mniej niż rok temu byłem bezrobotny w okropnej gospodarce. Przekazuję Boga na co dzień. Kiedyś byłem obdarzony tymi wskazówkami i obecnie moim obowiązkiem jest spłacać je dalej i dzielić się nimi ze wszystkimi.

Tutaj zacząłem………. http:www.MoneyStar1.com

MikeMuc89
MikeMuc89
6 miesięcy temu
Reply to  Bob

Jakby Guardiola za młodu stał na bramce w Lechu Poznań, a Michniewicz biegał w środku pola w Barcelonie to byłoby na odwrót.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
6 miesięcy temu
Reply to  Bob

Za Crujffa to łysy zjeb wolał na chleb bep…

Bartek
Bartek
6 miesięcy temu
Reply to  RobsonBobson89

A myślisz że jak to w klubach wygląda? Podejrzewam że odprawy taktyczne z analizami pod konkretnego rywala mają kilka razy w tygodniu. To nie jest kopanie na asfalcie tylko profesjonalny sport na najwyższym poziomie.

Mateusz
Mateusz
6 miesięcy temu

Przy zaletach Czesława Michniewicza często mówi się o tym, że „potrafi przygotować zespół pod konkretnego rywala”. – A czy nie kazdy rywal jest inny(konkretny) . to zart ze ten Fachowiec zostal selekcjonerem. Nie wiem czy moglby pelnic ta funkcje w podrzednej dyskotece. jesli tak sie stanie ze oglosza go trenerem , to w poniedzailek bedzie ogloszony Upadek Polskiej pilki! zaleta tego Pana moze jest to ze miesci sie jeszce w skali wagi, innych Brak.

Farkas
Farkas
6 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

To że w klubowej piłce mu nie szło to dowód na to ze nie umie przygotować ludzi fizycznie i do rytmu meczowego. To akurat w barażach niepotrzebne. Nie zdziwiłbym się gdyby kontrakt Michniewicz a był tylko do czerwca

wkurzony
wkurzony
6 miesięcy temu
Reply to  Farkas

byloby lepiej gdyby kontrakt byl do konca stycznia 2022. gruba faja niech spierd.la

Morfeusz
Morfeusz
6 miesięcy temu
Reply to  wkurzony

Faje to ty że starą przyjmujecie od meneli haha

ADAM WAM WAŁKA
ADAM WAM WAŁKA
6 miesięcy temu

Może jakiś przygotowany text na jutro zostawcie

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
6 miesięcy temu

W ekstraklasie w tym sezonie też przygotowywał Legię jak złoto. Pod kolejnych rywali, a co 😀

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
6 miesięcy temu

Weszło całe w ekstrementach!

Poznaniak to brzmi dumnie
Poznaniak to brzmi dumnie
6 miesięcy temu

Białek ty jebany manipulancie, w tym artykule, ktory udostepniasz na twitterku na rozkaz stanowskiego, Czesław nie pisze o czym rozmawiał z fryzjerem

wszyscy wam to mowia, a wy dalej pokazujecie ten artykul jako jakies wyznanie, a w nim nie ma najwazniejszego – o czym 711 gadał z fryzjerem? przeciez ten artykul jest tak napisany, zeby niczego nie napisac. jestes tępy czy zastraszony przez stana? jak zastraszony to mruknij dwa razy na twitterku

wiec przestan pierdolic i jak jestes taki figo fago to zadzwon do czeslawa i zapytaj go o czym gadal z fryzjerem!

Litewski ham
Litewski ham
6 miesięcy temu

Na układy nie ma rady. Kulesza już obrzydził mi i wielu innym reprezentacje. Piłkarzom kibicuje, trenerowi życzę odpadnięcia w żenującym stylu.

Radosław
Radosław
6 miesięcy temu
Reply to  Litewski ham

Musisz być grubo pojebaną ciotą skoro życzysz porażki PLce. Idź ssać żulom.

Litewski ham
Litewski ham
6 miesięcy temu
Reply to  Radosław

Koło radka mi lata polska reprezentacja, której trenerem jest agent711

Shark
Shark
6 miesięcy temu

A czy spasiony knur ma numery do ruskich fryzjerów?bo na boisku to putinowcy zaoraja robercika i reszte zelusiow

Morfeusz
Morfeusz
6 miesięcy temu
Reply to  Shark

Tobie miśka koledzy oraz dupe kaleko życiowa

Morfeusz
Morfeusz
6 miesięcy temu
Reply to  Shark

*orają

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
6 miesięcy temu

to nad stadionem Legii drony chyba chujowo działały, albo na ipadach emreli i boruc pornosy oglądali…

Nerd
Nerd
6 miesięcy temu

Szkoda, że zapominacie jak rozpracował Wyspy Owcze (2 razy), gdzie niestety taktyka na lagę nie miala szans powodzenia, no i w samych finalach jak fantastycznie rozpracowal Hiszpanow.

Adam
Adam
6 miesięcy temu
Reply to  Nerd

Ale wyspy owcze to raczej piłkarze są na tyle doświadczeni że powinni sami wygrać mam na myśli seniorów
A porażki no cóż nawet najlepszym się zdarzaja

Nerd
Nerd
6 miesięcy temu
Reply to  Adam

Ale jego u-21 DWA RAZY!! nie potrafila ograc u-21 z Wysp Owczych w grupie eliminacjyjnej

Mecenas Zdzisław Maldini
Mecenas Zdzisław Maldini
6 miesięcy temu

Ten czlowiek juz nigdy nie powinien funkcjonować w piłce nożnej . 711 połączeń. Tyle w temacie

Magda
Magda
6 miesięcy temu

Ostatnio z każdym dniem nabieram ostatecznej pewności: polskiej piłce może pomóc tylko szturm modlitewny.
Ale przyznaję, że jeśli selekcjoner reprezentacji ma nie być reprezentacyjny, lecz reprezentatywny – dla środowiska piłkarskiego w kraju – to Michniewicz idealny. Może nawet bezkonkurencyjny.