Jako piłkarz Steven Gerrard tylko z Chelsea mierzył się częściej niż z Manchesterem United. Większość jego pojedynków z Czerwonymi Diabłami kończyła się jednak porażkami. Dzisiaj pierwszy raz przyjechał na Old Trafford jako menedżer i swój bilans również otworzył od przegranej. Choć Aston Villa była blisko, by nieco popsuć dziś nastroje kibiców w Manchesterze.

Koniec 3. rundy Pucharu Anglii. Manchester United gra dalej

MANCHESTER UNITED – ASTON VILLA 1:0

Piłkarze gości mają całkiem niezłe wspomnienia z Old Trafford, bo zaledwie trzy miesiące temu odnieśli tam zwycięstwo ligowe. Nie brakowało wówczas dramaturgii, bo jedenastkę w ostatniej minucie doliczonego czasu gry zmarnował tamtego dnia Bruno Fernandes. Tym razem aż takiego napięcia do ostatnich sekund nie było, ale zwycięstwo Czerwonych Diabłów ani przez moment nie było pewne. Trzecia runda Pucharu Anglii ma przecież w tym roku specyficzne zasady. Remis oznacza bowiem dogrywkę i ewentualne rzuty karne. A o jedną bramkę podopieczni Gerrarda spokojnie mogli się pokusić.

W zasadzie to dwa razy wpakowali piłkę do bramki Davida de Gei, ale w obu przypadkach nagięli zasady, przez co nie było mowy o zmianie wyniku. Całe szczęście, że w dzisiejszym spotkaniu sędzia mógł korzystać z systemu VAR. W tej rundzie FA Cup jest ona obecna jedynie na stadionach klubów z Premier League. O jej przydatności mogliśmy przekonać się przy jednej z sytuacji w drugiej połowie, gdy gola zdobył Danny Ings. Wówczas technologia sprawdzała aż trzy ewentualne przewinienia:

  • wyblok znajdującego się na pozycji spalonej Jacoba Ramseya,
  • kontakt z piłką Oliego Watkinsa, który powodował pozycję spaloną Danny’ego Ingsa,
  • uderzenie piłki ręką przez strzelca bramki.

Stanęło na odgwizdaniu faulu Ramseya, ale śmiało możemy podejrzewać, że gdyby sytuacja przeszła do kolejnego etapu, to i tak któryś z kolejnych podpunktów stanąłby na drodze do bramki. Mniej skomplikowana była sytuacja kilka minut później, gdy na zdecydowanym spalonym był Ings, po którego podaniu do siatki z piłką wjechał Watkins.

Jak więc widać, to Manchester United wygrał, ale to Aston Villa grała dzisiaj w piłkę.

MANCHESTER UNITED – ASTON VILLA 1:0

Gospodarze objęli prowadzenie już w ósmej minucie po uderzeniu głową Scotta McTomianay. Statystyki pokazują, że oddawali oni sporo strzałów na bramkę rywala, ale zakłamują one nieco obraz spotkania. W rzeczywistości bramkarz Villi Emiliano Martinez łapał je wszystkie do koszyczka, nie będąc nawet zmuszonym do rzucania się w okolice słupków swojej bramki.

Jednym z ojców zwycięstwa należy uznać Davida de Geę, który musiał zmierzyć się z kilkoma trudniejszymi strzałami. Jego umiejętności sprawdził między innymi Matty Cash, który posłał bombę z szesnastego metra w kierunku bramki Hiszpana. Reprezentant Polski był z kolei jednym z bardziej błyskotliwych piłkarzy po stronie gości. W pierwszej połowie dwa razy interweniował bliski linii bramkowej, podtrzymując tym samym graczy Manchesteru od podwyższenia prowadzenia. Najpierw wybił lecący w światło bramki strzał Bruno Fernandesa, później zatrzymał podanie Marcusa Rashforda do Masona Greenwoda, które otwierało drogę do pustej bramki.

O swoich obrońcach wiele dobrego nie może z kolei powiedzieć wspomniany De Gea. Fatalne zawody zagrał bowiem Victor Lindelof. Szwed dwa razy w kuriozalny sposób stracił piłkę na własnej połowie. Najpierw stworzył okazję Watkinsowi, którego strzał wylądował na poprzeczce, a w drugiej części gra zafundował żółtą kartkę Fredowi, po tym jak Brazylijczyk musiał naprawiać jego błąd.

Ostatecznie gospodarze wydarli bilety do czwartej rundy Pucharu Anglii, w którym zmierzą się z Middlesbrough. Aston Villa, jak mawia klasyk, może skupić się na lidze.

MANCHESTER UNITED – ASTON VILLA 1:0

S. McTominay 8′

Czytaj także:

Fot. Newspix

Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Michniewicz: W dywizji A można najeść się wstydu, ale trzeba uczyć się od najlepszych

Czesław Michniewicz zabrał głos po meczu Polski z Walią. Selekcjoner biało-czerwonych na antenie „TVP Sport” skomentował grę naszej drużyny, odniósł się także do utrzymania w dywizji A. Kilka wątków rozwinięto na konferencji prasowej. – Zagraliśmy nieźle. Psychicznie byliśmy na właściwym poziomie po słabym czwartkowym meczu. W pierwszych minutach Walia przeważała, ale wróciliśmy do gry, wiedzieliśmy, że to ustanie, jeśli nie stracimy bramki. Drużyna funkcjonowała dobrze, nawet Żurkowski, który mniej gra w klubie, […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Lewandowski: Cel minimum wykonany. Nasz potencjał nie jest jeszcze wykorzystany

Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, skomentował spotkanie z kadrą Walii. Niemal tradycyjnie już napastnik zaznaczył, że w ofensywie możemy spisywać się jeszcze lepiej niż obecnie. – Cel minimum został zrealizowany, utrzymaliśmy się w dywizji A. Dzisiaj zagraliśmy prościej i bardziej efektywnie. W ofensywnie nasz potencjał nie jest jeszcze wykorzystywany, mamy problemy, żeby stworzyć klarowne sytuacje, przejść większością zawodników na połowę rywala. To jest rzecz, nad której poprawą […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Szczęsny: Mogliśmy zagrać jeszcze 90 minut i nie stracić gola

Wojciech Szczęsny skomentował mecz reprezentacji Polski z Walią w „TVP Sport”. Bramkarz biało-czerwonych mówił m.in. o tym, jak ocenia swoją dyspozycję w tym spotkaniu. – Dobrze czujemy się, gdy trzeba dowieźć wynik do końca meczu. Gramy charakternie, ambitnie, nie próbujemy niesamowitej piłki — tak wyglądała druga połowa. Udało nam się strzelić bramkę i wydawało nam się, że możemy grać nawet kolejne 90 minut i nie stracić gola – powiedział Wojciech Szczęsny […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Piłka nożna
25.09.2022

To szczęście mieć takiego Szczęsnego. Polska wygrywa z Walią

Zostajemy w najwyższej dywizji Ligi Narodów po zwycięstwie nad Walią i mamy pierwszy koszyk w losowaniu grup eliminacyjnych do Euro 2024. To zdecydowanie najważniejsza informacja. Styl, zwłaszcza w końcówce, pozostawiał sporo do życzenia, ale przynajmniej Wojciech Szczęsny mocno się podbudował, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w reprezentacyjnych barwach. Dziś bramkarz Juventusu był znakomity: pewny, bezbłędny, robiący różnicę w momentach, w których byłby usprawiedliwiony w razie przepuszczenia piłki. On jednak bronił jak w transie. […]
25.09.2022
Siatkówka
25.09.2022

O polską siatkówkę jesteśmy spokojni. Reprezentacja Polski U-20 wicemistrzem Europy!

Sukcesy polskiej siatkówki prawdopodobnie nie skończą się wraz z momentem, w którym Bartosz Kurek, Paweł Zatorski czy kilku innych bardziej doświadczonych zawodników postanowi zakończyć kariery. To chyba jeden z najlepiej zorganizowanych sportów w naszym kraju. A niezłe struktury szkoleniowe oraz popularność dyscypliny przynoszą efekty w postaci kolejnych znakomitych roczników. I tak możemy odtrąbić kolejny sukces polskich siatkarzy. Tym razem chodzi o reprezentację U-20 prowadzoną przez trenera Mateusza Grabdę, która dziś zdobyła […]
25.09.2022
Żużel
25.09.2022

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
wolne media, wolne od covidowej prawdy
wolne media, wolne od covidowej prawdy
8 miesięcy temu

Sędzia chuj!

Łukasz
Łukasz
8 miesięcy temu

Wypadałoby podać zestaw wszystkich par kolejnej rundy.

3maj
3maj(@3maj)
8 miesięcy temu

Wyblok Ramseya to już było łapanie się byle czego, żeby ten gol anulowac gdy po 3 minutach okazało się, ze ani spalonego ani ręki Ingsa nie było. Szkoda, że VAR nie był tak skrupulatny gdy Shaw faulował w swoim polu karnym. Konsa miał szczęście, że za to, że dostał w gębę, zalał się krwią to jeszcze nie dostał żółtej za udawanie.
Villi w obecnej sytuacji kowidowokadrowej to następna runda do niczego potrzebna, ale niesmak ciągnięcia za uszy MU pozostał.