Jeśli zapytacie Anglików, który puchar w futbolu jest dla nich najcenniejszy, to niewykluczone, że FA Cup wyprzedzi Ligę Mistrzów. W końcu to najstarsze zorganizowane zmagania w historii, które co roku zapewniają solidną dawkę emocji. Królują tam zaskoczenia, chociaż w bieżącej edycji nawywijał też koronawirus

Kompromitacja Newcastle, fałszywe wyniki na COVID-19. FA Cup w pigułce

W 1/32 finału do akcji wreszcie wkroczyły kluby Premier League. Jednak nie dla każdej ekipy potyczka z niżej notowanym rywalem oznaczała pewne przejście do kolejnej rundy. Szczególnie sobota okazała się łaskawa dla ekip początkowo skazywanych na porażkę.

Wstyd przy pełnym stadionie

Przejęcie przez Szejków miało być dla Newcastle United nowym otwarciem. I pewnie pod wieloma względami będzie, nie ma co zaklinać rzeczywistości. Niemniej, możemy o tym mówić jedynie w czasie przyszłym, bo póki co Sroki trapi ten sam dramat co dawniej. Na dobre nie zmieniło się właściwie nic.

Siarczysty policzek wymierzyło Cambridge United. Ot, taki klub z League One, który wcale nie walczy o awans do wyższej ligi. Wręcz przeciwnie – zawodnicy Marka Bonnera bardziej skupiają się na utrzymaniu. Do drugiego Sunderlandu tracą 21 punktów, zaś nad 22. Gillingham mają jedenaście oczek przewagi.

No i to właśnie Cambridge United zdołało wyrzucić z pucharów Newcastle United. Rozumiemy, że nowi włodarze nie zdołali jeszcze przeprowadzić wielu transferów. Że na dobrą sprawę dołączył tylko Kieran Trippier. Ale sam ten Trippier jest droższy niż cały skład Cambridge, nie mówiąc już o tym, że Anglikowi towarzyszyli tacy goście jak Fraser, Joelinton, Saint-Maximin, Schaer, Dubravka. Gracze cokolwiek lepsi niż ekipa z trzeciego poziomu rozgrywkowego.

Ponownie jednak okazało się, że kasa to nie wszystko. Newcastle co prawda przeważało w tym starciu, nie był to mecz postawiony na głowie do tego stopnia, żeby było inaczej, ale nie zdołało udokumentować swojej przewagi. Oddali trzy razy więcej strzałów niż rywale – żaden nie trafił do siatki w prawidłowo przeprowadzonej akcji.

Cambridge marnowało mniej naboi. Okazję mieli właściwie jedną i ją wykorzystali. Joe Ironside – dobrze odnalazł się w degrengoladzie obrońców Newcastle i Martina Dubravki, po czym bez skrupułów odnalazł drogę do bramki. Zrobiło się 1:0 i The Magpies nie zdołali odrobić strat.

Wstyd tym większy, że spotkanie rozgrywano na St. James Park. Trybuny wypełnione niemal po brzegi. Nowy transfer na boisku. I w łeb od trzecioligowca. No ale Manchester City też jakoś zaczynał…

   

Kosztowna eliminacja

Słabiutko wypadł też Arsenal. Los pchnął londyńczyków w stronę Nottingham Forest. Klub znacznie lepszy niż wspomniane Cambridge United, ale dalej zupełnie w zasięgu The Gunners. Przynajmniej teoretycznie, bo rzeczywistość była niczym kubeł zimnej wody.

Podopieczni Mikela Artety zagrali zatrważająco nieprzekonująco. Dość powiedzieć, że przez bite 90 minut nie oddali żadnego celnego strzału na bramkę zespołu Steve’a Coopera. A to nie było tak, że w niedzielnym starciu Arsenal musiał radzić sobie zupełnymi rezerwami. Wręcz przeciwnie – miło szumnych zapowiedzi hiszpański trener wystawił naprawdę mocny skład, który musiał poradzić sobie z niżej notowanym rywalem.

Zakończyło się jednak wstydliwą porażką, bo The Gunners nie zaprezentowali niczego, co wydawało się, że udało się wypracować w ciągu ostatnich tygodni. Zamiast dynamicznego zespołu, który jest gotowy rzucić rękawicę niemal każdemu, zobaczyliśmy ekipę wypaloną, snującą się po boisku. Coś zdecydowanie było z Arsenalem nie tak i Lewis Grabban skrzętnie to wykorzystał.

Odpadnięcie z Pucharu Anglii jest jednak nie tylko porażką wizerunkową i stratą szansy na jedyne wartościowe trofeum w tym sezonie. Londyńczycy przejechali się też finansowo i to w zaskakujący sposób. Simon Collings donosi, że The Gunners stracą 4,5 miliona funtów. Wszystko z powodu karnetów, które zawierają w sobie wejściówkę na dwa mecze FA Cup na The Emirates. Jak już wiadomo – taka sytuacja nie będzie miała miejsca. W związku z tym kibice mogą wystąpić o zwrot środków lub przenieść je na poczet następnego sezonu.

Sam pomysł dotyczący karnetów to, delikatnie mówiąc, mało rozsądny sposób planowania budżetu klubowego.

   

COVID-19 zagrał na nosie Liverpoolowi

Wszyscy znamy stosunek Jurgena Kloppa do szczepień. Niemiec jest ich zwolennikiem, to jedna z ostatnich osób w świecie sportu, która bagatelizowałaby COVID-19. Dlatego jeśli szkoleniowiec Liverpoolu coś w tej materii podważa, to faktycznie pewne kwestie zostały potraktowane nie do końca poważnie.

Okazało się bowiem, że The Reds wcale nie musieli rotować składem w takim stopniu, nie było też konieczności przekładania meczu z Arsenalem. Wszystko z powodu testów na koronawirusa, które dały wynik… fałszywie pozytywny. Jedynym zainfekowanym piłkarzem jest Trent Alexander-Arnold, co oznacza, że Liverpool spokojnie mógł rozegrać pierwszy półfinał Carabao Cup, zaś na Shrewsbury mógł wyjść nieco mocniejszym składem.

Myśleliśmy, że w zeszłym tygodniu w klubie wybuchła mała epidemia, ale okazało się, że w rzeczywistości wyszło nam wiele fałszywych pozytywnych testów. Faktycznie zarażony był jedynie Alexander-Arnold, ale zasady są jakie są i mecz z Arsenalem trzeba było przełożyć – powiedział Klopp.

Na szczęście dla Liverpoolu starcie z The Gunners przesunięto bez większych problemów, zaś Shrewsbury udało się wyeliminować. Cieszyć się mogą także oficjele, bo nie chcielibyśmy być w ich skórze, gdyby The Reds napotkali na jakieś problemy w tej materii. Jurgen Klopp potrafi zapieklić się jak mało kto.

 

Fortuna dla amatorów

W 1/16 Pucharu Anglii zobaczymy aż dwa zespoły spoza czterech profesjonalnych szczebli rozgrywkowych. National League będzie bowiem reprezentowana przez Boreham Wood zaś National League North ma swojego przedstawiciela w postaci Kidderminster. Oba kluby sprawiły sporą niespodziankę w trzeciej rundzie.

Pierwsza z ekipy wyeliminowała Wimbledon (2:0). Jasne, to już dawno nie jest legendarny Szalony Gang, ale nadal mówimy o klubie, który trzyma się League One. Dla Boreham to bez wątpienia wielki sukces, który ma konkretne przełożenie na ich klubowy budżet. Podopieczni Luke’a Garrarda zarobili już 148 tysięcy funtów na swojej pucharowej przygodzie. Tylko jeden klub może pochwalić się lepszym wynikiem.

Co więcej, Boreham wcale nie jest bez szans w kolejnej rundzie. Zmierzą się bowiem z Bournemouth, które może być skoncentrowane na walce o awans do Premier League. W ostatnim pucharowym spotkaniu The Cherries mieli pewne trudności z Yeovil Town (3:1).

 

Wyczyn Boreham przebiło jednak Kidderminster. W sobotę podopieczni Russella Penna wyrzucili z Pucharu Anglii Reading (2:1). Sprawa niebagatelna, bo mówimy o rywalizacji klubu z szóstej ligi z ekipą z drugiego szczebla rozgrywkowego.

Tymczasem Kidderminster w podstawowym czasie nie tylko zdołało odrobić straty, ale też zapewnić sobie awans do kolejnej rundy. Na gola Puscasca odpowiedzieli Austin oraz Morgan-Smith. Dzięki temu zwycięstwu klub wzbogacił się już o 157 tysięcy funtów.

Na kolejną nagrodę chyba jednak nie ma co liczyć. Rywalem Kidderminster w 1/16 będzie bowiem West Ham United. Niemniej, ten amatorski klub już teraz osiągnął niebywały sukces. Dość powiedzieć, że jeszcze dwa lata temu kibice urządzili zbiórkę, by ratować klubowe finanse. Do kasy wpłynęło wówczas 5 tysięcy funtów.

 

Jakub Moder z golem, Jan Bednarek też. A cieszy się tylko jeden

Warto też zwrócić uwagę na Polaków, bo ci mieli spory wpływ na wyniki swoich drużyn. Mateusz Klich co prawda zaliczył przyzwoity mecz z WHU, ale jego Leeds United nie było w stanie sprostać londyńczykom. Podopieczni Marcelo Bielsy przegrali 0:2 i pożegnali się z FA Cup.

 

Blisko eliminacji było też Southampton, które walczyło ze Swansea City. Trzeba przyznać, że ekipa z Championship napędziła niezłego stracha zawodnikom Świętych. Najpierw zdołali wyrównać wynik spotkania – na gola Redmonda odpowiedział Piroe. Później zaś – już w trakcie dogrywki – Swansea objęła prowadzenie.

Wszystko za sprawą samobójczego trafienia Jana Bednarka. Polak przeciął tor lotu piłki i nogą skierował piłkę do własnej siatki. Wydawało się wówczas, że Southampton pożegna się z Pucharem Anglii. Przegrywali w dogrywce, w dodatku mieli jednego zawodnika mniej (w 30. minucie wyrzucony został Valery).

Ponownie jednak zadziałała magia FA Cup. Zaledwie 61 sekund po swojaku Bednarka stan rywalizacji wyrównał Elyounoussi, zaś wynik spotkania ustalił Shane Long, który zdobył bramkę w 102. minucie.

 

Southampton i Bednarek zdołali zatem urwać się ze stryczka, ale nastrój polskiego obrońcy raczej nie mógł równać się z odczuciami Jakuba Modera. Pomocnik wszedł na boisko w meczu z WBA i zupełnie odmienił stan rywalizacji.

Brighton przegrywało bowiem z ekipą z Championship aż do 81. minuty. Sytuacja nie uległa natychmiastowej poprawie nawet wtedy, gdy z boiska został wyrzucony Cedric Kipre. Dopiero zmiana Grahama Pottera i wpuszczenie Modera za Alzate zmieniło obraz gry.

Polak już pięć minut po wejściu na plac boju trafił do siatki, zapewniając tym samym dogrywkę. W niej również wyrósł na czołowego piłkarza, bowiem zaliczył asystę do Neala Maupaya, który ustalił wynik spotkania.

Widać, że Jakub Moder coraz pewniej czuje się w ekipie Brighton. Starcie w ramach Pucharu Anglii jest na to najlepszym dowodem – Polak śmiało mógł konkurować o miano MVP, nie tylko ze względu na swój bezpośredni udział w obu bramkach Mew.

 

Oby tę dyspozycję udało się przenieść na rozgrywki ligowe, gdzie pomocnik wciąż czeka na premierowe trafienie.

Mecze 1/16 FA Cup 2021/22

  • Crystal Palace – Hartlepool United
  • Bournemouth – Boreham Wood
  • Huddersfield Town – Barnsley
  • Peterborough United – QPR
  • Cambridge United – Luton Town
  • Southampton – Coventry City
  • Chelsea – Plymouth Argyle
  • Everton – Brentford
  • Kidderminster – WHU
  • Aston Villa/Manchester United – Boro
  • Tottenham – Brighton
  • Liverpool – Cardiff City
  • Stoke City – Wigan Athletic
  • Nottingham Forest – Leicester City
  • Manchester City – Fulham
  • Wolverhampton – Norwich City

Kibiców czekają zatem trzy starcia między klubami Premier League.

Czytaj także:

Fot.Newspix

Suche Info
04.12.2022

Kamiński: W tych pierwszych meczach nie graliśmy w piłkę

Reprezentacja Polski pożegnała się z mundialem w Katarze po porażce 1:3 z Francją. Tuż po tym spotkaniu nasi kadrowicze dość niespodziewanie otworzyli się w kwestii stylu gry. Po Zielińskim i Lewandowski głos na ten temat zabrał Jakub Kamiński. Jak to się stało, że w meczu z Francją zagraliśmy w końcu inaczej? – Może zeszła z nas presja. Każdy oczekiwał, że z tej grupy wyjdziemy. Pokazaliśmy, że potrafimy grać dobrze na tle mistrzów świata. Liczę na to, […]
04.12.2022
Ekstraklasa
04.12.2022

Piłkarz Hapoelu na testach w Miedzi Legnica

Mundial trwa, ale kluby z Ekstraklasy nie śpią. Część ekip wróciła do treningów przed przerwą świąteczno-noworoczną, rozgrywa sparingi i oczywiście działa na rynku transferowym. Teraz – według naszych informacji – do Legnicy na treningi pod wodzą trenera Mokrego przyjechał piłkarz z ciekawym CV. Na razie jeszcze nie ma mowy o transferze, to tylko testy. Chodzi o Włocha z Hapoelu Beer Szewa. To Davide Petrucci. 31-letni środkowy pomocnik dołączył do zespołu Miedzi w piątek, co mogli już zauważyć kibice […]
04.12.2022
WeszłoTV
04.12.2022

KATARYNKI #10 – Czy ktoś panuje nad bałaganem w PZPN-ie?

04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Robert Lewandowski nie jest szczęśliwy

Robert Lewandowski ustawił piłkę na jedenastym metrze. Wziął oddech. Ruszył do biegu. Zatrzymał nogę. Zawisł w chwilowym bezruchu. Powrót skutecznego stylu. Oddał strzał. I kicha. Hugo Lloris tylko na to czekał, ale Francuz przedwcześnie wyskoczył przed linię. Powtórka z rozrywki. Lewy wymienia futbolówkę. Bierze oddech, rusza do biegu, zatrzymuje nogę, wisi w chwilowym bezruchu. Znów ten skuteczny styl. Oddaje strzał. I gol. Jego drugi na tym mundialu. I drugi w historii […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Mbappe: – Mam obsesję mundialu

Kylian Mbappe najpierw strzelił dwa gole reprezentacji Polski, a później spotkał się z dziennikarzami. Co powiedział po starciu z naszą drużyną francuski skrzydłowy?  – Jesteśmy zadowoleni, że przeszliśmy do ćwierćfinału. To nie był łatwy mecz. Myślę, że udało nam się go jednak opanować, choć mieliśmy bardzo trudne momenty. – Dużo osób pytało, dlaczego się nie wypowiadam w mediach. To nic osobistego. Nie mam nic przeciwko mediom czy dziennikarzom. Potrzebuję po prostu skupienia […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Deschamps: – Polska grała o wiele bardziej ofensywnie niż w poprzednich meczach

– Polska grała o wiele bardziej ofensywnie niż w trzech ostatnich meczach, chociaż podstawowy skład nie wyglądał zbyt ofensywnie – mówił po meczu z Polską Didier Deschamps. Francuski selekcjoner podczas spotkania z mediami wypowiedział się na tematu problemów Francji w pierwszej połowie, rekordzie Giroud i wielkiej formie Mbappe.  O przebiegu meczu: Choć byliśmy faworytami, mieliśmy pewne trudności. To było do przewidzenia, że Francja pokona Polskę. Dobrze zaczęliśmy. Mieliśmy […]
04.12.2022
Weszło
09.11.2022

Chelsea machała szabelką, ale na Manchester City to było za mało

Manchester City wypełnił swój obowiązek, choć Chelsea postawiła naprawdę trudne warunki. Gdyby poszczególnym piłkarzom udało się w odpowiednich chwilach poprawić celność, „The Blues” mogliby nawet prowadzić 2:0 po pierwszych 45 minutach. Niewykorzystane sytuacje jednak się mszczą. Dzisiaj to było o tyle dotkliwe, że to przecież nie mecz ligowy. Ta porażka ma niewątpliwie gorzki smak dla podopiecznych Grahama Pottera, który wcale nie był dzisiaj tak daleko od pokonania Pepa Guardioli. […]
09.11.2022
Weszło
28.10.2022

„Głównym problemem w szkoleniu dzieci i młodzieży jest ego trenerskie”

Szkolenie w Polsce – temat rzeka, który wzbudza zawsze gorące dyskusje. Zdaniem wielu osób dalej to u nas kuleje, a PZPN swoimi działaniami chce pokazać, że to nieprawda. A jak do szkolenia dzieci i młodzieży podchodzą Anglicy? Co robią inaczej od nas? Jakie wykonali ruchy, żeby wykształcić specjalistów do pracy z dziećmi i młodzieżą? Co jest najważniejsze w pracy z najmłodszymi? Jakie błędy często popełniają polscy trenerzy? Rozmawiamy z Pawłem Guziejko, trenerem pracującym w akademii Norwich […]
28.10.2022
Premier League
21.10.2022

Cristiano Ronaldo starzeje się brzydko

Miało być pięknie. Powrót Cristiano Ronaldo na Old Trafford zdawał się być wymarzonym zwieńczeniem jego magicznej kariery, a stał się koszmarem. Jeden z najlepszych zawodników w historii futbolu starzeje się brzydko i to w tempie zdecydowanie żwawszym niż można się było spodziewać. 89. minuta meczu Manchester United – Tottenham. Old Trafford. Gospodarze prowadzą 2:0 i rozgrywają zdecydowanie najlepsze spotkanie w tym sezonie. Goście nie mają […]
21.10.2022
Premier League
06.10.2022

Wilki się pogubiły. Żałosny koniec Bruno Lage’a

A miało być tak pięknie… Bruno Lage przybył na Molineux jako rewolucjonista, który miał przewietrzyć cały klub. Oczekiwano od niego sporo, bo wszyscy w Wolverhampton byli zmęczeni schyłkowym okresem pracy Nuno Espirito Santo, kiedy to drużyna wpadła w całkowity marazm i nie dało się jej oglądać. Były trener Benfiki podjął się tego wyzwania, dostał ogromne wsparcie od władz, w tym finansowe, ale szybko wcielił się w rolę swojego poprzednika. I ostatecznie […]
06.10.2022
Anglia
04.10.2022

Helik chaotycznie rozpoczyna przygodę z nowym klubem

Przez dwa ostatnie sezony Michał Helik był bożyszczem kibiców Barnsley. Na tle całej Championship również wypadał bardzo solidnie. Często nawet dał od siebie coś ekstra. Minionego lata jednak postanowił zmienić klub. Trafił do Huddersfield, gdzie szybko stał się podstawowym piłkarzem. I choć wszystko brzmi nader pozytywnie, to w rzeczywistości nie jest tak pięknie, jak mogłoby się wydawać… Polski defensor bowiem wylądował w dość specyficznym miejscu. […]
04.10.2022
Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest

16 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
King Pentino :)
King Pentino :)
10 miesięcy temu

Kompromitacja rodzaju ludzkości. Dwa lata temu dali sprowadzić się do parteru i łyknęli farmazon i niestety poszło to grubo, trzyma do dziś i faken nie puści 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
10 miesięcy temu

Cała ta gównopandemia oparta jest na gównotestach, a „leczona” niedziałającymi szczepionkami i paraszczepionkami również niedziałającymi. W USA już nie używają tego szajsu (testów PCR) , który ośmieszył już 2 lata temu prezydent Tanzanii. Tak już go usunęli. Zawał.

Misquamacus
Misquamacus(@misquamacus)
10 miesięcy temu

Aleś wymyślił :D. Powtarzasz fake newsy jak lemming, baranie. Wycofano JEDEN z dwustu testów PCR, bo dawał fałszywe wyniki. Masz w ogóle pojęcie na czym polegają te testy :D?

Negatyw
Negatyw(@negatyw)
10 miesięcy temu

Ja pierdole, chłopaku, czy ty się słyszysz? Zawał mu zrobili? Dobry aparat z Ciebie. Pewnie mieszkasz w piwnicy, a na ścianie masz plakat „THE TRUTH IS OUT THERE”? 🙂

Dekor-Plakat-Archiwum-X-I-want-to-believe-A3.jpeg
dobre
dobre
10 miesięcy temu

Kompromitacja rodzaju ludzkiego to jest mma vip https://youtu.be/VahC1vPG-tc

Mayox
Mayox
10 miesięcy temu

– Myśleliśmy, że w zeszłym tygodniu w klubie wybuchła mała epidemia, ale okazało się, że w rzeczywistości wyszło nam wiele fałszywych pozytywnych testów. Faktycznie zarażony był jedynie Alexander-Arnold, ale zasady są jakie są i mecz z Arsenalem trzeba było przełożyć – powiedział Klopp.

Najlepsze podsumowanie calego swiata od 2 lat…

Judy
Judy
10 miesięcy temu
Reply to  Mayox

gI

King Pentino :)
King Pentino :)
10 miesięcy temu
Reply to  Mayox

Klopp to akurat covidowy celebryta, więc ten akapit chuja znaczy 🙂 Jeśli chce to niech wpierdala szczepionki na tony, ale nie zmusza do tego ludzi, oratyna z protezą w mordzie 🙂

Mar
Mar
10 miesięcy temu

Ale łykacie clicbaitowe nagłowki serwowane przez takie portale jak weszlo xD
W orginale Klopp mowil ze nie chce nieszczepionych pilkarzy bo aktualnie organizacyjnie to koszar dla klubu, bo w mysl przepisow ktos taki musi osobno sie przebierac, osobno jezdzic na mecz, osobno jeść itp.

Jarek Mergner
Jarek Mergner(@jarek-mergner)
10 miesięcy temu

Kompromitacja? Mądrość!
Oby kolejni poszli tym tropem, czym mniej covidiotów tym szybciej nastąpi koniec farsy która trwa od marca 2020 roku.

Jarek Mergner
Jarek Mergner(@jarek-mergner)
10 miesięcy temu
Reply to  Jarek Mergner

Zwracam honor, myślałem że zaś narracja Weszło wjechała. Natomiast celowe fałszowanie testów jest pożądane, bo szybciej ta szopka by się skończyła.

Duży Ogór
Duży Ogór
10 miesięcy temu

Ale sam ten Trippier jest droższy niż cały skład Cambridge, nie mówiąc już o tym, że Anglikowi towarzyszyli tacy goście jak Fraser, Joelinton, Saint-Maximin, Schaer, Dubravka. „

Dubravka to akurat pies panie redaktorze. Nie bez powodu przez kibiców NUFC zwany „dziurawką” ze wzgl. na dziurawe ręce , cała Europa widziała chociażby podczas ostaniego Euro a tych wtopek to miał znacznie wiecej. Cóż taki bramkarz kryzysowy, pozostałość po Ashleyu.. a mówi się juz o Keylorze Navasie.

Czepiacz
Czepiacz
10 miesięcy temu

Co to za zespół Boro, ktory zagra w nastepnej rundzie?
Bo jesli Boro to tez Lester, Pool itd

JacekS
JacekS
10 miesięcy temu

Piekutowski ignorancie ,od dziesiątków lat wiadomo ,ze biopole człowieka może zmieniać właściwości energetyczne wody. Gdybyś nie był leniem to mógłbyś znaleźć sporo artykułów naukowych na ten temat. Wygodniej ci było przyłączyć sie do chóru tych ,którzy z Djokovica robią wariata.

JacekS
JacekS
10 miesięcy temu
Reply to  JacekS

Przepraszam Pana Piekutowskiego za nieumyślne wplątanie jego nazwiska w mój wpis dotyczący Djokovica. Wpis ,który miał sie znaleźć pod artykułem o Djokovicu z niewiadomych powodów znalazł sie pod artykułem dotyczącym rozgrywek Pucharu Anglii autorstwa Pana Piekutowskiego. W tym temacie to ja jestem ignorantem.
Jeszcze raz przepraszam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku.

Bojownik Antycovidowy o wolnosc nasza i wasza
Bojownik Antycovidowy o wolnosc nasza i wasza(@bojownik-antycovidowy-o-wolnosc-nasza-i-wasza)
10 miesięcy temu

Precz z komun…. znaczy z covidem!