OFICJALNIE: Jacek Zieliński nowym dyrektorem sportowym Legii!

Paweł Paczul

27 grudnia 2021, 09:17 • 2 min czytania

Reklama
OFICJALNIE: Jacek Zieliński nowym dyrektorem sportowym Legii!

Nie samym Sousą będziemy dzisiaj żyć, tym bardziej że pojawiła się inna, równie sensacyjna informacja. Radosław Kucharski nie pracuje już w Legii, a na stanowisku dyrektora sportowego zmienił go Jacek Zieliński.

Reklama

Co więcej, Zieliński otrzymał poszerzone kompetencje. Dariusz Mioduski na oficjalnej stronie klubu mówi: – Jacek Zieliński posiada wiedzę i doświadczenie, które pozwolą mu zarządzać całą działalnością sportową Legii Warszawa i rozwijać ją zgodnie z celami oraz aspiracjami Klubu. Od dziś jest osobą odpowiedzialną za szeroko rozumiany dział sportu. Całość tego obszaru podlega Jackowi, wyłącznie w jego kwestii pozostaje dobór współpracowników. Jako właściciel i prezes zrobię wszystko, aby stworzyć mu jak najlepsze warunki do realizacji celów sportów. Chcę także podziękować Radkowi Kucharskiemu za wiele lat wspólnej pracy i życzę mu powodzenia na dalszej drodze zawodowej.

– Ostatnie miesiące były dla całego klubu trudne i pokazały, że niezbędne są nie tylko zmiany personalne, ale przede wszystkim strukturalne, jeśli chodzi o zakres odpowiedzialności i decyzyjność. Powierzenie roli dyrektora sportowego Jackowi Zielińskiemu nie jest jedynie personalną odpowiedzią na obecny kryzys. To zmiana koncepcji zarządzania najważniejszego obszaru klubu, która ma pomóc w lepszej koordynacji prac całego pionu sportowego.

Wiadomo – czas pokaże, czy to tylko puste słowa, czy rzeczywiście Zieliński będzie miał swobodę w działaniu. Być może prezesa zmotywowała… Jagiellonia. Wiadomo było, że białostocki klub też widział w Zielińskim dyrektora sportowego swojego klubu. Strony rozmawiały, bo też Zieliński jako „szef rozwoju karier indywidualnych i wypożyczeń” w Legii nie mógł się rozwinąć. Jako dyrektor sportowy będzie miał zupełnie inne możliwości.

Przegranym tej sprawy jest Kucharski. Wydawało się, że Mioduski – mimo wad Kucharskiego – jednak go ceni i nie chce go zmieniać, ale do roszady doszło.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE:

Fot. FotoPyk

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

W Portugalii wrze po słowach Nevesa. Odwet psychofanów Cristiano Ronaldo

Braian Wilma
1
W Portugalii wrze po słowach Nevesa. Odwet psychofanów Cristiano Ronaldo

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank