Przed sezonem Ole Gunnar Solskjaer dostał wszystko, by móc rywalizować o mistrzostwo Premier League. Klasowy obrońca – jest. Skrzydłowy, który rządził w Bundeslidze – jest. Pieprzony Cristiano Ronaldo – oczywiście, proszę bardzo. Jasne, można się spierać, że w klubie dalej nie było defensywnego pomocnika, ale przecież nawet Liverpool nie ma jakiegoś zabezpieczenia na wypadek kontuzji największych graczy, zaś Pep Guardiola drugi sezon gra bez typowego napastnika. 

To wyjście z toksycznego związku, ale i kompromitacja – Solskjaer opuszcza Manchester United

Jednakże zarówno Hiszpan, jak i wspomniany Niemiec, potrafią ewentualne braki kadrowe uzupełnić swoim warsztatem. Oni tworzą piłkarzy, wyciągają często przeciętnych zawodników na wyżyny swoich umiejętności. Kupują za duże pieniądze, ale nie da im się odmówić zdolności kreacji, które dla sir Alexa Fergusona były wyznacznikiem tego, jak dobrym szkoleniowcem jesteś.

Ole Gunnar Solskajer, jak się okazało, tego warsztatu po prostu nie ma. I to właśnie jego osobiste braki, a nie słabość kadrowa Manchesteru United, są główną odpowiedzią na pytanie: dlaczego Czerwonym Diabłom idzie tak słabo? 

Ekipa z Old Trafford zajmuje teraz siódme miejsce w tabeli, ale bliżej im do strefy spadkowej (osiem punktów przewagi) niż do liderującej Chelsea (12 punktów straty). Klub, który – naprawdę – miał realne szanse, by walczyć w tym roku o coś więcej niż ewentualny udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów, rozwalił wszystkie nadzieje w drobny mak, a mamy dopiero listopad.

Wszystko dlatego, że obie strony, które są odpowiedzialne ze tę sytuację, nie potrafiły skończyć relacji. Zachowywali się dokładnie jak dwójka ludzi tkwiących w toksycznym związku. Przywiązanie, dawna miłość, nie pozwalały im na to, by oprzytomnieć i zrozumieć, że każdy miesiąc zatruwa ich oboje.

Istnieje duże ryzyko, że byliście kiedyś w takim właśnie związku. Z pewnością wiecie, jak wielką ulgę przyniosło ostateczne ucięcie kontaktów, oderwanie się, zaczęcie nowego rozdziału.

I właśnie tak mogą czuć się fani Manchesteru United, bo skoro można kochać swój klub miłością szczerą, to właśnie do ich serca wpadła wiązka światła. Nie jest jednak tak różowo, jak można się tego było spodziewać.

Czy zwolnienie Ole Gunnara Solskjaera może boleć?

Decyzja o zakończeniu współpracy z Solskjaerem nie była decyzją prostą. Norweg to piłkarska legenda klubu – rozstania z takimi ludźmi nigdy nie są łatwe, nawet jeśli teraźniejszość brutalnie rysuje pomniki przeszłości. Przekonała się o tym choćby Chelsea, która dostrzegła konieczność zwolnienia Franka Lamparda, czy – w mniejszej skali – Aston Villa, żegnająca oddanego Deana Smitha.

Oczywiście, sytuacja The Blues i Manchesteru United jest nieco inna, Anglik i Norweg zostawiają swoje drużyny w odmiennym położeniu, ale motyw zwolnienia byłego ulubieńca trybun pozostaje niezmienny. Co więcej, nie zmienia się jego trudność, tym bardziej, gdy mówimy o kadencji, która nie jest naznaczona wyłącznie samymi wpadkami.

Ole Gunnar Solskjaer przychodził na Old Trafford w bardzo trudnym momencie. Wrzucony na karuzelę za Jose Mourinho miał być tylko opcją tymczasową. Manchester United radził sobie jednak na tyle dobrze, że Norwegowi zaproponowano nowy, stały kontrakt. Solskjaer prezentował wszystko to, co chciał widzieć zarząd, ale i znaczna część trybun.

Przywoływano mitologiczne DNA Manchesteru United, nawiązanie do czasów Fergusona, odświeżenie atmosfery w klubie, zakończenie procesu wykańczania się, który miał miejsce za kadencji poprzednich szkoleniowców. Solskjaer był jak haust świeżego powietrza – łapano go jednak bez żadnego umiaru.

Fascynacja osiągnęła w końcu niebezpieczny poziom. Norweg przetrwał bowiem pierwszy kryzys i to było jeszcze w porządku, w końcu zawsze krytykujemy kluby, które działają pospiesznie, niszczą plany, nim te zdążą w ogóle powstać. Trener przetrwał jednak kryzys drugi, piąty i ósmy. Zarząd ostatecznie doszedł do momentu, w którym Solskjaer zyskał przydomek niezatapialny. Wydawało się bowiem, że nie ma na tyle gównianego występu, który sprowokuje włodarzy do zerwania umowy z 48-latkiem.

Gdy wszystko idzie źle

Po porażce 0:5 z Liverpoolem, gdzie Manchester United zaliczył jeden z najgorszych występów drużyny w całej historii Premier League, będąc bezradnym w starciu z odwiecznym rywalem, Solskjaer nie dostał wypowiedzenia. Dostał kolejną szansę – miał odbić się w trzech kolejnych meczach.

Efekty? Porażka z Manchesterem City po kolejnym żenującym popisie; remis z Atalantą, gdzie trzeba było gonić wynik; nieszczęsne zwycięstwo z Tottenhamem, które sprokurowało zwolnienie Nuno Espirito Santo, a Solskjaerowi pozwoliło na uniknięcie szafotu.

Zarząd pozostawał ślepy na wyniki derbów i potyczki z Włochami w Lidze Mistrzów. Skupiono się na rozbiciu 3:0 Spurs i na tej podstawie zaufano Norwegowi kolejny raz. Była to decyzja brzemienna w skutkach – zamiast zwolnić Solskjaera wówczas lub najpóźniej podczas przerwy reprezentacyjnej, pozwolono mu pracować dalej. No bo przecież kopnął w rzyć pozbawiony wyrazu Tottenham, który nawet nie starał się atakować – przecież to świadczy o nim jak najlepiej, prawda?

W tym samym czasie w Londynie podjęto wiążące decyzje. Zwolniono Nuno Espirito Santo, a dzień później ściągnięto do stolicy Anotnio Conte. W ten sposób Tottenham wygrał przegrany mecz – sprzątnął z rynku trenera, który miał chyba największe kompetencje, by wyciągnąć z bagna zarówno Sprus, jak i Manchester United.

Problemy Czerwonych Diabłów nie zaczęły się bowiem wraz z pierwszym gwizdkiem starcia z Liverpoolem. Ciągnęły się znacznie dłużej, a Solskjaer nie miał najmniejszego pomysłu, jak tę sytuację rozwiązać. Pomysł ustawienia z wahadłowymi wypalił tylko w jednym spotkaniu, a zaraz później i tak z niego zupełnie zrezygnowano.

W bieżącym sezonie, decydującym o cenie pracy Norwega na Old Trafford, Manchester United trudno za coś chwalić. Krytykować jest zaś zadziwiająco łatwo:

  • trzecia najgorsza defensywa Premier League (21 straconych bramek),
  • Luke Shaw i Harry Maguire grający jak dzieci z przedszkola, nie wicemistrzowie Europy,
  • Aaron Wan-Bissaka zaliczający stopniowy regres,
  • Cristiano Ronaldo, który potrafi zmarnować cztery sytuacje z Watfordem,
  • uziemienie Donny’ego van de Beeka, jednego z najlepszych pomocników,
  • największy kryzys wizerunkowy od lat,
  • notoryczne trzymanie się Freda, który potrafi mniej niż ma liter w nazwisku,
  • Jadon Sancho, którego Niemcy zaczęli nazywać 007 (gole/asysty/mecze),
  • seria wstydu – 0:2 z City, 0:5 z Liverpoolem, 1:4 z Watfordem, 2:4 z Leicester, 1:2 z Young Boys, 0:1 z Aston Villą,
  • przejście na piątkę obrońców, chociaż nie miało to żadnej racji bytu,
  • konflikt z Marcusem Rashfordem, któremu odmawiano zaangażowania w akcje charytatywne,
  • próba dostosowania Jadona Sancho do gry na wahadle – było tak źle, że pomysł ten nie opuścił bazy treningowej,
  • kurczowe trzymanie się piłkarzy, którzy zawodzili raz za razem,
  • notoryczne robienie dobrej miny do złej gry i udawanie, że tę współpracę da się jeszcze uratować.

Solskjaer nie jest pierwszym trenerem, który nie potrafi w pełni skorzystać z Cristiano Ronaldo. Nie jest też pierwszym, który ma serię gorszych meczów, albo który nie trafia z taktyką. Poleciał jednak w związku z tym, że każdy z wymienionych wyżej punktów zaistniał w jednym klubie, w jednym miejscu, w jednym czasie. Co tam grecka zasada trzech jedności – Norweg, niczym najlepszy  dramaturg, wprowadził swoją i przypłacił za to stratą posady na Old Trafford.

Dlaczego Manchester United przedłużał agonię?

Nie trzeba jednak silić się na poszukiwania wytłumaczenia, dlaczego związek ten przetrwał tyle katastrof. Dlaczego nie zwolniono go na przykład po Liverpoolu albo w przerwie na reprezentację. Otóż Manchester United nie ma ŻADNEGO pewnego następcy dla Ole Gunnara Solskjaera. Zaledwie wczoraj Alison Bender, dziennikarka ESPN, podawała, że najbardziej prawdopodobny jest scenariusz z zatrudnieniem Zinedine’a Zidane’a.

Dzisiaj BBC grzmi o tym, że Francuz wcale się na Old Trafford nie spieszy. Obowiązki Norwega ma przejąć zupełnie niedoświadczony Michael Carrick, dotychczas asystent Solskjaera, a w kolejnych tygodniach klub ma zaoferować posadę menadżera tymczasowego, który dociągnie z klubem tylko do końca sezonu. Komu? Nie widzą – dopiero zaczynają szukać.

Porażka 1:4 z Watfordem skompromitowała Manchester United nie tylko na boisku, ale i w kuluarach. Klub z Old Trafford po prostu nie przygotował planu B. Rozbicie przez beniaminka zaskoczyło ich na tyle, że trzeba było zareagować impulsywnie, ale za tym ciosem nie idzie nic konkretnego, problemu w żaden sposób nie udało się rozwiązać, skoro jedynym działaniem ma być wygumkowanie Norwega ze sztabu szkoleniowego. Ba! Nie pożegnano nawet całego zespołu, który miał wpływ na tę sytuację, bo przecież – jak już wspomniałem – Carrick zostaje.

Zwolnienie Solskjaera jest zakończeniem toksycznego związku, przyznaniem się do błędu i pewnie w szerszym kontekście wyjdzie Manchesterowi United na dobre. Szkopuł w tym, że klub póki co kompromituje się medialnie, udowadniając, że jest fatalnie zarządzaną organizacją. Tottenham potrzebował 24 godzin, by ogłosić Antonio Conte w miejsce Nuno Espirito Santo. Manchester United może potrzebować 24 dni, by znaleźć kogoś, kto obejmie drużynę do końca sezonu.

Reakcja była potrzebna, ale trzeba być niezwykle naiwnym, żeby w sytuacji, która panowała na Old Trafford nie przygotować się na konieczność zwolnienia Ole Gunnara Solskjaera. Norweg powiedział kiedyś, że Football Manager wiele go nauczył, był tą produkcją szczerze zafascynowany. Kto wie, być może zarząd Manchester United podziela te zainteresowania i liczy, że w jakiś sposób uda się wczytać poprzedni zapis gry.

Czytaj także: 

Fot.Newspix

Suche Info
09.08.2022

Giovanni Simeone o krok od Napoli

Giovanni Simeone w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie piłkarzem SSC Napoli – informują włoskie media. Argentyńczyk w sumie będzie kosztował 12 milionów euro. W sumie, bo Partenopei najpierw zapłacą dwa miliony za wypożyczenie napastnika z Hellas Verona, a następnie 10 milionów za wykup (przymusowy). Atakujący zastąpi w kadrze ekipy z Neapolu Andreę Petagnę, którego wypożyczenie do Monzy jest finalizowane. #Simeone–#Napoli entro 24-36 ore — Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) August […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Media: w środę testy medyczne Kosticia w Juventusie

Filip Kostić bardzo blisko Juventusu. W środę Serb ma przylecieć do Włoch na badania, które poprzedzą podpisanie umowy z Bianconerimi. Oczywiście Kostić nie znalazł się w kadrze Eintrachtu Frankfurt na starcie z Realem Madryt o Superpuchar Europy. Według Gianluki Di Marzio – włoskiego speca od transferów – triumfatorzy Ligi Europy dostaną za skrzydłowego 17/18 milionów plus bonusy. Sam zawodnik również ustalił szczegóły kontraktu. Ostatnią przeszkodą przed podpisaniem umowy […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Świetny rajd 20-latka i GieKSa prowadzi z Wisłą Kraków [WIDEO]

Patryk Szwedzik wyrasta na kluczową postać GKS Katowice. W sobotę 20-latek zdobył dwie bramki w zwycięskim meczu z Zagłębiem Sosnowiec, we wtorek kilkudziesięciometrowym sprintem wypracował gola Adrianowi Błądowi w spotkaniu z Wisłą Kraków. Trzeba przyznać, że Szwedzik zaimponował. Po rzucie rożnym Białej Gwiazdy wrzucił piąty bieg po przejęciu piłki na własnej połowie, poprowadził ją aż pod pole karne przeciwników, tam skupił na sobie uwagę trzech zawodników gospodarzy, po czym oddał futbolówkę […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Puchacz z asystą w sparingu z Hannoverem [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz nie rezygnuje z walki o miejsce dla siebie w Unionie Berlin. Co prawda w sobotę nie załapał się choćby do kadry meczowej na derby z Herthą, za to we wtorek zagrał cały sparing z Hannoverem 96 i zanotował ładną asystę. W starciu towarzyskim wystąpili ci, którzy albo grali niewiele przeciwko Die Alte Dame, albo wcale. Puchacz biegał po lewej stronie i popisał się pięć minut przed końcem rywalizacji. Najpierw wystartował do kontrataku i w pełnym biegu huknął z dystansu […]
09.08.2022
Premier League
09.08.2022

Czy Aleksandar Mitrović jest za słaby na Premier League?

45 bramek w 44 ostatnich meczach ligowych – takim dorobkiem może się pochwalić Aleksandar Mitrović. Serb przeżywa obecnie chyba najlepsze chwile w swojej karierze, ale wciąż musi się mierzyć z całą masą niedowiarków, którzy powątpiewają w jego zdolności do pobicia Premier League. Początek nowego sezonu ma niezły, bo o jego wielkości przekonał się sam Liverpool Juergena Kloppa, ale czy to ma szansę potrwać dalej?  Nieszczęśliwy marzyciel Aleksandar Mitrović został […]
09.08.2022
Premier League
08.08.2022

Saliba niczym Ferdinand. Nadchodzi przełom w Arsenalu

– Powiedziałem po meczu, że przypomina mi Rio Ferdinanda – te słowa padły z ust Garry’ego Neville’a po fantastycznym występie Williama Saliby w spotkaniu przeciwko Crystal Palace. Francuz zaliczył wybitny występ, który świadczy tylko o tym, że na Emirates w końcu wszystko wydaje się iść w odpowiednim kierunku. To będzie przełomowy sezon dla Kanonierów a 21-letni stoper, niczym rzeczony Ferdinand w Manchesterze United, będzie kluczową postacią w drużynie Mikela Artety.  Aż 49 podań, ich dokładność […]
08.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Premier League
05.08.2022

Arsenal dał radę na Selhurst Park, ale łatwo nie było

Jednak nie Gabriel Jesus a Gabriel Martinelli zdobył dzisiaj bramkę. Do tego swoje trafienie, ale samobójcze dołożył Marc Guehi i to był przepis na sukces Arsenalu. Podopieczni Mikela Artety świetnie zaczęli, na długo zniknęli, ale ostatecznie to oni opuszczają Selhurst Park z trzema punktami. Tak oto wyglądał pierwszy mecz w nowym sezonie Premier League.  Crystal Palace – Arsenal 0:2. Wielki William Saliba Na ten dzień czekali wszyscy fani angielskiego […]
05.08.2022
Premier League
05.08.2022

City czy Liverpool? Haaland czy Nunez? Ankieta przed startem Premier League

W końcu nadszedł ten dzień. Już dziś startuje najlepsza liga na świecie, więc przyszedł czas, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, poruszyć najbardziej palące tematy i podać typy, które prawdopodobnie się nie sprawdzą. A kto zrobi to lepiej niż czołowi eksperci? W tych rolach: Kamil Kosowski, Przemysław Pełka, Michał Zachodny i Marcin Rosłoń. Zapraszamy! Kto jest największym wygranym i największym przegranym letniego okienka transferowego? Kamil Kosowski: Wygranym jest […]
05.08.2022
Premier League
03.08.2022

Slonina w Chelsea. Dlaczego to może wypalić?

Raheem Sterling. Kalidou Koulibaly. Gabriel Slonina. Tak wyglądają ruchy Chelsea w letnim oknie transferowym. To kolejny dowód na to, jak dużego kalibru talentem dysponuje Amerykanin, o którego nie tak dawno temu mocno zabiegała polska federacja. Jak wyglądały kulisy transferu do londyńskiego klubu? Dlaczego zmiana przepisów o wypożyczeniu znacznie powiększa jego szanse w Premier League? Odpowiadamy. Gabriel Slonina w Chelsea. Kulisy transferu Wczoraj późnym wieczorem – kiedy w Chicago […]
03.08.2022
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KochanekPaczula
KochanekPaczula(@kochanekpaczula)
8 miesięcy temu

Myślałem, że będzie męczył bułę do końca sezonu, a tu taka radosna wiadomość. : >

Gorzej, że dopiero teraz i zarząd sprawia wrażenie zdziwionego pikachu, nie mając pomysłu co dalej. Chyba będzie sezon na straty. : /

anglia to kicha
anglia to kicha
8 miesięcy temu

Anglicy i ich krzywe zęby https://youtu.be/OWP_UyxFPSc

KochanekPaczula
KochanekPaczula(@kochanekpaczula)
8 miesięcy temu

Obyś 10 razy nadepnął na Lego bosą stopą za spamowanie tym crapem.

Sara Mills
Sara Mills
8 miesięcy temu

!!!!**** Chcesz znaleźć kobietę na jedną noc? Wejdź na — https://mysp.ac/50fjz

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
8 miesięcy temu

Rekrutacja ruszyła…

czes.jpg
janusz
janusz
8 miesięcy temu

Odpowiedzą-„Czeslaw-TOP”

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
8 miesięcy temu

CZESIU dodaj,że pasuje Ci zacząć od po śWIĘTACH BOŻEGO narodzenia. ORAZ ,że masz swój sztab sprawdzonych i zaufanych ludzi.Jeden z nich zna angielski więc NO PROBLEMO z komunikacją.Za to ty masz już pomysł na MU i listę piłkarzy,których chcesz mieć w zespole na po ŚWIĘTACH WŁAŚNIE.
Z dopiskiem OK BOSS OK

Edward
Edward
8 miesięcy temu

Narescze jego misja na Old Trafford sie zqkonczyla ale nalezalo sie ten ruch wykonac duzo wczesniej. Taki Antonio Conte bylby jeszcze wolny od pracy..

Ziomal Stary
Ziomal Stary
8 miesięcy temu
Reply to  Edward

Bylbym bardzo zdziwiony dowiadujac sie ze MU nie planowalo zwolnienia od jakiegos czasu i nie prowadzilo wstepnych rozmow z Conte czy innymi kandydatami. Zakladam ze sie nie dogadali.

Paweł
Paweł
8 miesięcy temu

No Czesław 712 telefon może być tym najważniejszym w twoim trenerskim życiu. Dzwoń

Voril
Voril
8 miesięcy temu

Klubowa legenda totalnie oczerniona i skompromitowana, z bardzo małymi szansami, że wsiądzie na trenerskiego konia jeszcze kiedyś, po drwinach jakie musiał znosić w ManU… A to wina głównie Glazerów, którzy zamiast powiedzieć „dość” w odpowiednim momencie, trzymali się Norwega z ciężko zrozumiałym uporem. No i mają – zrobili z niego symbol porażki, totem upokorzenia.

Rózowy Moet
Rózowy Moet
8 miesięcy temu

Przypomnę wszystkim,że to samo mówiono o Mourinho,gdy zastępował go Ole.Później Manchester wygrał chyba 10-11 spotkań z rzędu.Wtedy był płacz,że niedobry Mou marnuje Pogbę,dzisiaj Solskajer slyszy,że „no przecież masz Ronaldo!”.Sorry państwo drodzy,ale trzeba być naprawdę naiwnym,żeby wierzyć w bajki o kiepskich managerach MU.Moyes,van Gall,Mou…normalnie tragedia!Natomiast piłkarze MU jak zwykle bez zarzutu i standardowo każdy światowej klasy na swojej pozycji i 100% profesjonalista bez cienia zmanierowania…

Duży Ogór
Duży Ogór
8 miesięcy temu

Pierwsze co to wypier.. Pogbe i Martiala na zbity pysk !!!

Dwa darmozjady tyle że do tej pory odważnego nie było żeby pociągnąć za spust.

Piotr
Piotr
8 miesięcy temu

Olle postarzał się podczas tej kadencji i wygląda jak własna babcia. Ciężar tego klubu przytłacza.

CzesławMichniewicztoParodysta
CzesławMichniewicztoParodysta
8 miesięcy temu

Sancho dobry na bundeslige, Anglia to za wysokie progi.

Olaf
Olaf
8 miesięcy temu

„Istnieje duże ryzyko, że byliście kiedyś w takim związku.” Panie dziennikarzu, proponuję przestudiować znaczenie słów: ryzyko i prawdopodobieństwo.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
8 miesięcy temu

Rychło w czas. Jak był Conte do wzięcia to trzymali tego parodyste. Blanca niech se wezmą teraz.