post

Opublikowane 16.11.2021 18:56 przez

Szymon Szczepanik

Początek sezonu – uzbrojona w nowe gwiazdy Asseco Resovia Rzeszów zapowiada walkę o medale.
Środek sezonu – rywale z PlusLigi weryfikują siłę rzeszowskiego zespołu. Choć drużyna jest mocna na papierze, to brak jej zgrania. Nie jest w stanie nawiązać walki z najlepszymi zespołami ligi. Czasem po prostu jest bezradna.
Koniec sezonu –  kolejne rozczarowanie. Miał być medal – najlepiej złoty – tymczasem Resovia kończy rok z niczym. Następuje zwolnienie trenera (o ile nie został wyrzucony wcześniej), wyprzedaż połowy składu, zakup nowych, głośnych nazwisk i powrót do początku sezonu.
I tak niezmiennie, od 2017 roku.

NIEDOSZŁY HEGEMON

A przecież sześć lat temu wydawało się, że Asseco Resovia zdominuje PlusLigę. Dokładnie tak, jak wcześniej zrobiła to Skra Bełchatów, którą po siedmiu latach niepodzielnych rządów, w sezonie 2011/2012 z piedestału zepchnął właśnie zespół z Podkarpacia. I chociaż sami Rzeszowianie nie zawładnęli polskimi rozgrywkami w aż takim stopniu, to trzy złote i dwa srebrne medale mistrzostw Polski robiły ogromne wrażenie.

Resovia rozgościła się również w Lidze Mistrzów i bynajmniej nie była tam chłopcem do bicia. Podopieczni Andrzeja Kowala w 2015 roku dotarli nawet do finału rozgrywek. Tam wprawdzie przegrali 0:3, lecz ich rywalem był Zenit Kazań – bez wątpienia jedna z najmocniejszych drużyn w historii klubowej siatkówki, w której grali wówczas Wilfredo Leon, Matthew Anderson, Maksim Michajłow czy też „ulubieniec” polskich kibiców – Aleksiej Spiridonow.

Ale popularne Pasiaki również dysponowały świetnym składem. Dość powiedzieć, że barwy Resovii reprezentowało aż pięciu mistrzów świata. Byli to Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Rafał Buszek oraz Krzysztof Ignaczak. Do tego w klubie był zaciąg zagraniczny, lecz nie przystoi nazywać ich jednosezonowymi najemnikami. Dla takich siatkarzy jak Paul Lotman, Jochen Schops czy Olieg Achrem (Białorusin, ale z polskim obywatelstwem) Hala Podpromie była domem przez kilka ładnych sezonów.

– Tacy zawodnicy jak Wojtek Grzyb, Łukasz Perłowski, Alek czy ja, utożsamiali się nie tylko z klubem, ale z całym Rzeszowem. To klucz do tego, by na dłużej przywiązać zawodnika tak, by ten dawał z siebie więcej – mówi nam Krzysztof Ignaczak.

W sezonie 2015/2016 do rzeszowskiej ekipy dołączył Bartosz Kurek i Julien Lyneel – świeżo upieczony mistrz Europy z reprezentacją Francji. Resovii nie udało się obronić mistrzostwa Polski, a w Lidze Mistrzów zajęli czwarte miejsce – w półfinale musieli uznać wyższość Zenitu Kazań, który obronił tytuł. Być może nikt wówczas nie skakał z radości z powodu takich wyników, ale z perspektywy czasu należy tamten sezon uznać za bardzo udany.

Lecz wtedy szatnię Asseco Resovii czekało istne trzęsienie ziemi.

[R]EWOLUCJA

Dość powiedzieć, że w następnym sezonie z dwudziestoosobowej stałej kadry zostało zaledwie siedmiu zawodników. Przy czym nie byłoby prawdą stwierdzenie, że poczynione ruchy transferowe były osłabieniem zespołu. Przeciwnie, wyglądało to tak, jakby zespół ówczesnego wicemistrza Polski znalazł zbliżonych poziomem zastępców.

Klub stracił Bartosza Kurka, ale postawił na kanadyjski zaciąg, pozyskując Gavina Schmitta, Johna Perrina i Fredericka Wintersa. Kanadyjczycy świetnie zaprezentowali się podczas turnieju kwalifikacyjnego do igrzyska w Rio de Janeiro. Schmitt został wybrany do najlepszej szóstki imprezy, podczas której był drugim najlepiej punktującym siatkarzem zawodów. W tej klasyfikacji ustępował tylko… Perrinowi. Zespół zasilił również Thibault Rossard – siatkarz, który w tym samym sezonie zwycięży wraz z Francją w Lidze Światowej.

Na pozycje środkowych sprowadzono dwie wieże. Dosłownie, bo Marcin Możdżonek i Bartłomiej Lemański, mierzący odpowiednio 212 i 215 centymetrów wzrostu, byli jednymi z najwyższych siatkarzy w PlusLidze. Pierwszy z nich wywalczył z reprezentacją mistrzostwo świata. Do tego w klubie pozostali Piotr Nowakowski i Dawid Dryja. Z kolei podstawowym libero zespołu został Damian Wojtaszek. Wprawdzie on w poprzednim sezonie był w Resovii, jednak wówczas trener Kowal częściej korzystał z usług Ignaczaka. Po sezonie 2015/2016 popularny Igła zakończył karierę.

Ignaczak spędził w klubie dziewięć lat. Był twarzą Resovii i po prostu zżył się z miastem. Ale nie on jeden pożegnał się z zespołem. Rzeszowski klub opuścił również kapitan, Olieg Achrem, oraz Łukasz Perłowski. Choć ten ostatni nie odgrywał już na boisku głównej roli, to z Resovią był związany od jej pierwszego sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Czyli od 2004 roku. W jednym momencie stracono trójkę ludzi znających klub od podszewki.

To tylko najważniejsze zmiany. Na przyjęciu ze starej gwardii ostał się zaledwie Thomas Jaeschke. Na siłę można doliczyć jeszcze powrót Marko Ivovicia po roku gry w Rosji, który wcześniej spędził jeden sezon w Rzeszowie. Jednak Nikołaj Penczew, Dmytro Paszycki, czy młody, ale przebijający się do składu Aleksander Śliwka – żaden z nich nie zagrał w Resovii w następnym sezonie. Zmian nie poczyniono tylko na pozycji rozgrywającego, którą obsadzali Fabian Drzyzga i Lukas Tichacek.

Zatem na papierze zespół wyglądał dobrze, lecz siłą rzeczy zawodnikom brakowało zgrania. Problem w tym, że przyzwyczajeni do sukcesów kibice z Podkarpacia mieli naprawdę krótką cierpliwość. Kiedy Resovia zajęła rozczarowujące czwarte miejsce w lidze, domagano się wskazania winnych takiego stanu rzeczy. Padło na trenera Andrzeja Kowala. Na nic zdały się jego sukcesy z poprzednich lat. Miał dobrą ekipę z którą poległ. Przynajmniej tak wtedy myślano.

DEFINICJA SZALEŃSTWA

Jeżeli graliście w trzecią część serii Far Cry, to z pewnością pamiętacie powiedzenie jednego z głównych antagonistów gry. Szaleństwo to ciągłe, pieprzone, robienie tego samego w nadziei, że coś się zmieni.

Dokładnie tak w ostatnich sezonach działała Resovia. Zespół z ogromnym budżetem, którego głosem decyzyjnym jest Adam Góral, prezes i założyciel Asseco Poland. Góral jest również właścicielem klubu i twórcą potęgi rzeszowskiej siatkówki. Rzecz w tym, że chociaż to świetny biznesmen, który stałe gości na liście stu najbogatszych Polaków, to specyfika prowadzenia przedsiębiorstwa zwanego „klub sportowy” jest zupełnie inna. Tu zmiana kilku klocków nie spowoduje, że drużyna nagle odpali. To zawsze jest proces, który wymaga czasu.

Adam Góral. Fot. Newspix

Lecz oczekiwanie wyniku na tu i teraz, w połączeniu z profilem zawodników sprowadzanych do klubu przynosi rezultaty poniżej oczekiwań. Klub z Podkarpacia jest wręcz naszpikowany reprezentantami krajów, co odbija się na początku sezonu. To zagadnienie tłumaczy nam Marcin Możdżonek, który w latach 2017-2020, a więc w omawianym okresie, reprezentował barwy Resovii:

– Do Resovii przychodzą topowi siatkarze. Topowi zawodnicy grają w swoich reprezentacjach. Jeżeli grają w reprezentacjach, to przyjeżdżają za pięć dwunasta przed startem ligi. Są rozpędzeni sezonem kadrowym, co wystarczy im na kilka spotkań, lecz nie są zgrani, więc na boisku wygląda to trochę niezgrabnie. Po kilku meczach przychodzi dołek formy fizycznej. To normalne. I wtedy Resovia gra gorzej. Proszę zwrócić uwagę, że jej większość sezonów wygląda w ten sposób. Zaczynają grać lepiej dopiero w drugiej połowie rundy zasadniczej, kiedy tryby powoli się zazębiają. Ale później przychodzi nowy sezon, następują kolejne spektakularne transfery i drużyna powraca do punktu wyjścia – mówi Możdżonek.

Oczywiście, siatkarski rynek jest nieco płynniejszy od na przykład piłkarskiego. Sześć-siedem nazwisk odchodzących i przychodzących – czyli wymiana jednej trzeciej kadry – to nic dziwnego. Lecz zmiany w składzie Resovii za każdym razem wywracały strukturę zespołu do góry nogami. Klub nie miał pojęcia, w jakim kierunku chce podążać.

Po czwartym miejscu w sezonie 16/17 z Resovią pożegnali się Wojtaszek (wydawało się, że następca Ignaczaka), Nowakowski, Drzyzga oraz zaciąg z Kanady. Na ich miejsce powrócili Olek Śliwka, Łukasz Perłowski, Michał Kędzierski i Dominik Depowski. Dwaj ostatni to wychowankowie Resovii. Do tego doszedł uznany na krajowym podwórku Jakub Jarosz oraz Elviss Krastins, lecz ogólnie takie ruchy transferowe sugerowały, że Pasiaki chcą postawić na siatkarzy, którzy są z nią związani.

Po tym jak drużyna zdobyła jeszcze gorsze szóste miejsce, koncepcja ponownie się zmieniła. Pożegnano wszystkich z wyżej wymienionych zawodników, poza wiekowym już Perłą, który w następnym roku pełnił w drużynie marginalną rolę, oraz Jakubem Jaroszem. Niezmienne były tylko ogromne ambicje, sięgające mistrzostwa Polski.

ZMIANY NIE TYLKO W SZATNI

Oczywiście, jak w każdym projekcie, którego założenie zmienia się z sezonu na sezon, zmiany nie ominęły też ławki trenerskiej. Ba, szkoleniowcami rotowano do tego stopnia, że stołek w Rzeszowie bez wątpienia stał się jednym z najgorętszych w PlusLidze. Od maja 2017 roku – czyli dla rozgrywek klubowych, od startu przygotowań do nowego sezonu – Sovię prowadziło aż siedmiu szkoleniowców. Jak łatwo policzyć, w stolicy Podkarpacia głowa zespołu średnio idzie na ścięcie częściej, niż co osiem miesięcy.

Po tym, jak zwolniono Kowala, trenerem został Roberto Serniotti. Włoch wytrwał do dwunastej kolejki, lecz po porażce 0:3 z Onico Warszawa i ogólnym bilansie 7 zwycięstw i 5 porażek, władze postanowiły się z nim pożegnać. Strażakiem, mającym uratować wynik w lidze, został nie kto inny jak Andrzej Kowal. I choć sezon zasadniczy Resovia ukończyła na czwartej lokacie, to w fazie pucharowej przegrała z Indykpolem AZS Olsztyn, a następnie z Jastrzębskim Węglem, zajmując ostatecznie szóstą pozycję.

W następnym sezonie Kowala pogoniono po czwartej kolejce – i zarazem czwartym przegranym spotkaniu. Wprawdzie Stocznia Szczecin miała wtedy ogromne ambicje, sprowadzając do siebie między innymi Bartosza Kurka, lecz klub zbankrutował i wycofał się z rozgrywek po dziewiątej kolejce ligi. Tymczasem Resovię do końca sezonu prowadził Gheorghe Cretu. Choć drużyna odbiła się od dnia, to ostatecznie zajęła siódme miejsce w lidze. Ostatni raz tak ukończyła rozgrywki na tak niskiej pozycji w pierwszych dwóch sezonach po awansie.

W trakcie sezonu 2018/2019 doszło też do zmiany w gabinetach. Wobec kolejnych porażek do dymisji podał się prezes Bartosz Górski, zaś na jego miejsce przyszedł Krzysztof Ignaczak.

Cieszący się szacunkiem wśród rzeszowskich kibiców Igła doszedł do takich samych wniosków, jakie wyciągali wszyscy, którzy spoglądali na model działania rzeszowskiego zespołu.

– Każdy klub, który ma plany i ambicje by zdobywać trofea, powinien zdawać sobie sprawę, że istnieje proces budowy. Nic nie dzieje się z dnia na dzień. Będąc prezesem powtarzałem, że stabilizacja składu jest podstawą osiągnięcia sukcesu i nie można zmieniać zawodników jak rękawiczki. To nigdy nie skutkuje w sporcie zawodowym – mówi Ignaczak.

Mistrz świata z 2014 roku odnosi się też do sposobu zarządzania klubu przez Adama Górala: – Oczywiście, jako właściciel, Pan Adam ma prawo do ingerencji w to, co dzieje się w klubie oraz śledzenia ruchów transferowych. Nie ukrywam, że pomiędzy nami były mocne rozmowy, które miały wpływ na to, jak wyglądała drużyna.

O co chodzi? Ignaczak chciał budować zespół bardziej długofalowo i w oparciu o młode pokolenie zawodników. Zaś Góral postawił na sprawdzoną wypróbowaną taktykę sprowadzania gwiazd. Stanowisko szkoleniowca Asseco Resovii objął Piotr Gruszka, który dotychczas trenował GKS Katowice.

Jeżeli wówczas powiedzielibyśmy komukolwiek, jak potoczy się następny sezon Asseco, to nikt by nie uwierzył. Zwłaszcza rzeszowscy kibice, którzy siódme miejsce i brak możliwości gry o medale traktowali niczym największą kompromitację. Lecz siatkarze Resovii udowodnili, że da się jeszcze gorzej.

NA DNIE

Wraz z Gruszką ze Śląska na Podkarpacie trafiła cała grupa dobrych siatkarzy GKS-u: Tomas Rousseaux, Marcin Komenda, Grzegorz Kosok oraz Bartłomiej Krulicki. Do tego doszli Zbigniew Bartman oraz Nicholas Hoag i Nicolas Marechal.

Trener Gruszka w nowym miejscu chciał otoczyć się swoimi ludźmi, co siłą rzeczy stworzyło w drużynie podział na grupki. Struktura zespołu również nie pomagała. Resovia posiadała dwunastu równorzędnych zawodników. Trener starał się ich wykorzystywać, ale przez to żaden do końca nie wiedział czy jest graczem pierwszej drużyny.

Topowe zespoły wręcz posiadają wyraźny podział na pierwszą szóstkę i rezerwy. Takie rozwiązanie ma swoje wady, kiedy ktoś z pierwszego składu wypadnie lub będzie w gorszej formie. Dobrym przykładem jest ZAKSA, która w ubiegłym roku na dwa półfinały PlusLigi straciła Pawła Zatorskiego i męczyła się z PGE Skrą Bełchatów. Natomiast w samych meczach finałowych, które kędzierzynianie przegrali z Jastrzębskim Węglem, wracający po kontuzji Zatorski nie błyszczał. Lecz na przestrzeni całego sezonu ZAKSA zyskała na takim rozwiązaniu. Zgranie było perfekcyjne, każdy znał swoje miejsce w szeregu i choć przemęczenie sezonem dawało się we znaki, to mądrze prowadzący zespół Nikola Grbić wiedział, kiedy odpuścić z treningami. W efekcie ZAKSA triumfowała w Lidze Mistrzów.

Tymczasem Resovia zaliczyła falstart, na inaugurację przegrywając u siebie z – o ironio – GKS-em Katowice. W najbogatszym klubie w Polsce, z budżetem opiewającym na szesnaście milionów złotych, na parkiecie nie funkcjonowało nic.

Oto jak tamten okres wspomina Marcin Możdżonek: – Mój ostatni sezon był kompletnie nieudany. Piotrek Gruszka nie poradził sobie z prowadzeniem drużyny. Jeżeli zatrudnia się zawodników mocnych charakterologicznie – a Resovia przeważnie takich zatrudnia – to musi znaleźć się ktoś, kto będzie potrafił nimi pokierować. To wszystko zmierzało w złym kierunku od okresu przygotowań. Gra się nie układała od samego początku, co wpłynęło na atmosferę. Co wtedy robią zawodnicy? Szukają winnych wokół siebie. Taka jest ludzka natura – każdy myśli, że akurat on dobrze wykonuje swoją pracę. Potem już wszystko się rozsypało.

Zawodnicy wykłócali się pomiędzy sobą lub – w najlepszym wypadku – po prostu się unikali. Atmosfera w drużynie była grobowa, a Gruszka szybko stracił szatnię. Będący prezesem Ignaczak planował nawet wstrzymanie siatkarzom wypłat na miesiąc, chciał też dać trenerowi więcej czasu, jednak jego pracy nie dało się obronić. 30 stycznia tymczasowym szkoleniowcem Sovii został Wojciech Serafin, a sezon dokończył Emanuele Zanini – Włoch posiadający opinię typowego kata, trzymającego zawodników na krótkiej smyczy. Ignaczak dowiedział się o tym ruchu na kilka dni przed podpisaniem kontraktu, po czym zrezygnował z funkcji prezesa.

– Przychodzą wielkie nazwiska, profesjonaliści. Oni wiedzą, co i jak mają robić. Ale morale zespołu budują zwycięstwa, a nawet sama dobra gra. Bo nawet jeżeli się przegrywa minimalnie, przy braku szczęścia, morale nie opada. Lecz kiedy drużyna doświadcza serii porażek, a mamy w drużynie indywidualności, które nie są ze sobą zżyte, to atmosfera siada – mówi Możdżonek.

Ostatecznie sezon został przerwany na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej z powodu wybuchu pandemii koronawirusa. Resovia zakończyła rozgrywki na przedostatniej pozycji w tabeli, wyprzedzając zaledwie słabiutką BKS Visłę Bydgoszcz, która na 24 kolejki wygrała zaledwie 3 spotkania. W tym jedno z klubem ze stolicy Podkarpacia.

Tabela PlusLigi w sezonie 2019/2020. Źródło: plusliga.pl

CZY RESOVIA UCZY SIĘ NA BŁĘDACH?

Po Krzysztofie Ignaczaku nowym sternikiem rzeszowskiego klubu został Piotr Maciąg. Człowiek – jak na taką funkcję – młody, zaledwie trzydziestoletni. Z wykształcenia doktor ekonomii na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Prywatnie zaś wielki fan siatkówki oraz… siostrzeniec Andrzeja Górala. Wcześniej udzielał się w rzeszowskim klubie, lecz doświadczenia nie posiadał. Jednak po tak kompromitującym sezonie, w którym najbogatsza drużyna w Polsce musiała drżeć o utrzymanie, następne posunięcie władz Asseco Resovii można skrócić do słów powtarzanych przez Wojciecha Cejrowskiego w jego słynnym wystąpieniu. Wszyscy won.

Z dwudziestoosobowej kadry w klubie zostali tylko Bartłomiej Krulicki, Rafał Buszek oraz Bartosz Mariański. Sprowadzono aż trzynastu nowych zawodników, na czele z Fabianem Drzyzgą. Ale do klubu przyszli również Klemen Cebulij, Jeffrey Jendryk, doświadczony Paweł Woicki czy Timo Tammemaa – dwukrotny mistrz Belgii z VC Maaseik. Poza tym w składzie był Robert Taht sprowadzony z Perugii, a kiedy doznał kontuzji mięśni brzucha, na jego miejsce przyszedł Simone Parodi – gość, który w przeszłości trzykrotnie wygrywał włoską Serie A.

Asseco Resovia urządziła sobie siatkarską wersję Ustaw Ligę, tylko że na żywo oraz ze środkami większymi od konkurencji. Nad wszystkim miał zapanować Alberto Giuliani, wspomagany przez asystentów Alfredo Martilottiego oraz Oliega Achrema. W poprzednim sezonie ten zupełnie niezgrany ze sobą skład zajął w lidze piąte miejsce, przegrywając w ćwierćfinale z PGE Skrą Bełchatów. Choć apetyty – jak zwykle w przypadku rzeszowian – były większe.

Pozostawało zatem pytanie, czy po tylu latach awanturniczej polityki transferowej klub z Rzeszowa w końcu wyciągnął wnioski? Biorąc pod uwagę skład Resovii w obecnym sezonie, można powiedzieć, że delikatne. Przede wszystkim w Asseco swój stołek utrzymał trener Giuliani. Jak na warunki pracy w rzeszowskim klubie, to spory sukces. Po sześciu poprzednich szkoleniowcach, Włoch jest pierwszym, którego kadencja wynosi ponad jeden, pełny sezon.

Możdżonek: – Jak na warunki Resovii, Giuliani pracuje dość długo. (śmiech) Nie pracowałem z nim osobiście, lecz większość opinii jakie o nim usłyszałem, było pozytywnych. Ten sezon będzie dla niego prawdziwym testem, czy poradzi sobie z presją prezesów, właściciela, kibiców,  ale również zawodników. Środowisko skupione wokół klubu jest niemałe. Ale skoro przychodzisz do Resovii, to wiesz na co się piszesz. Poprzedni sezon był w ich wykonaniu średnio udany, ale w tym wszyscy już oczekują wyniku. Na koniec ma wisieć krążek – najlepiej złoty.

Poza tym, dokonano zaledwie sześciu transferów. Z czego cztery nazwiska są z Polski. To – uzupełnienie składu? W końcu zespół z poprzedniego roku będzie miał okazję się zgrać? Niestety, w tym momencie nauka na własnych błędach się kończy, a daje o sobie znać stara, dobra Resovia. Bo kolejny raz klub z Rzeszowa rozbił bank i sprowadził zawodników, o których większość klubów w Polsce może pomarzyć:

  • Sam Deroo – trzykrotny mistrz Polski w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Transfer z Dinamo Moskwa, z którym w tym roku zdobył Puchar CEV oraz mistrzostwo Rosji.
  • Jan Kozamernik – potrójny wicemistrz Europy z reprezentacją Słowenii. Srebro zdobywał w 2015, 2019 i 2021 roku. Wy już dobrze wiecie, kogo za każdym razem Słoweńcy musieli wtedy sprać.
  • Paweł Zatorski – reprezentant Polski, mistrz świata z 2014 i 2018 roku, od 2014 roku związany z ZAKSĄ, pięciokrotny mistrz Polski, zwycięzca oraz srebrny medalista Ligi Mistrzów, uznawany za jednego z najlepszych libero na świecie.
  • Jakub Kochanowski – reprezentant Polski, mistrz świata z 2018 roku, filar Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, z którą zdobył Ligę Mistrzów.
  • Maciej Muzaj – reprezentant Polski, który do Resovii przychodzi z włoskiej Perugii – jednego z topowych klubów na świecie. Wcześniej grał w lidze rosyjskiej.
  • Jakub Bucki – w poprzednim sezonie prawdziwy joker w talii Andrei Gardiniego. W fazie pucharowej jego wejścia z ławki i świetna gra zapewniły Jastrzębskiemu Węglowi mistrzostwo Polski.

Transfer każdego z tych zawodników byłby postrzegany jako hit. Ale wszystkich na raz? W dodatku trzech wyciągnięto z klubów, z którymi Asseco Resovia chce walczyć o wygraną w lidze.

Reszta klubów może na to psioczyć, jednak to Resovia dyktuje warunki panujące na rynku i jest w stanie ściągnąć do siebie każdego zawodnika konkurencji. Tylko czy ambitne plany ponownie zostaną negatywnie zweryfikowane, skoro klub podczas budowy zespołu powtórzył największy błąd każdego okienka transferowego? Nasi rozmówcy mają poważne wątpliwości co do ostatecznego sukcesu Pasiaków.

Ignaczak: – Inne kluby na pewno spoglądają na Resovię trochę spod byka. Ale jeżeli Asseco ma jeden z najwyższych budżetów w lidze – jak nie najwyższy – to dlaczego mają z tego nie korzystać i nie kupować najlepszych zawodników? Mają zasobnego sponsora, więc jako pierwsi siadają do stołu. W każdym sporcie najbogatsze kluby wyrywają dla siebie najlepsze kawałki transferowego tortu, a reszta musi się zadowolić okruchami. Jednak Rzeszów kupował już wcześniej, a tutaj trzeba stworzyć drużynę. Mieliśmy wiele przykładów na to, że zebranie najlepszych zawodników nie zawsze oznacza stworzenie najlepszego zespołu.

Możdżonek: – Zapewne są takie osoby i kluby, które z zazdrością spoglądają na to, co robi Resovia. Pasy posiadają ogromną swobodę w pozyskiwaniu środków transferowych. Kto by nie chciał powiedzieć „kupię sobie Deroo, Kochanowskiego i jeszcze kilku innych”? To nie są małe kontrakty. Umowy pozyskanych zawodników są warte tyle, ile cały budżet klubu z dołu tabeli PlusLigi. Resovia chce walczyć o mistrzostwo, jednak kolejny raz robi to samo i oczekuje innego efektu. W poprzednim sezonie spisali się trochę poniżej oczekiwań. Teraz włodarze klubu bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę.

Zatem wielu ekspertów – w tym ci, poniekąd związani z rzeszowskim klubem – ma sporo wątpliwości, czy Resovii uda się powrót na szczyt. Pewnym pozytywem dla rzeszowskich kibiców może być to, że większość z powyższych kontraktów podpisano na dwa lata, a Kuba Kochanowski związał się z Rzeszowem trzyletnią umową. To sugeruje, że jeżeli w tym sezonie się nie uda, to drużyny nie czeka gwałtowna przebudowa.

– Stabilność składu na przestrzeni kilku lat pokazują inne drużyny. Takie, jak Kędzierzyn-Koźle, Skra Bełchatów czy Jastrzębski Węgiel. Spójrzmy na tę ostatnią drużynę, która zdobyła mistrzostwo Polski. Wymieniono dwóch-trzech zawodników, jednak trzon został zachowany – mówi Ignaczak.

Z kolei Możdżonek dodaje: – Resovia chce walczyć o mistrzostwo, jednak kolejny raz robi to samo i oczekuje innego efektu. W poprzednim sezonie spisali się trochę poniżej oczekiwań. Teraz włodarze klubu bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę. Widzę, jak grają inne drużyny. ZAKSA jest bardzo zgrana, Jastrzębie zachowało swój trzon drużyny. Pozyskali Benjamina Toniuttiego, lecz on zna się z Wiśniewskim, Hładyrem czy Boyerem.

Zgranie i trzon drużyny – to przepis na sukces na najwyższym poziomie. Bo oczywiście, z tak wielkimi umiejętnościami indywidualnymi – oraz przy braku konfliktów wewnątrz szatni – Resovia jest w stanie ograć średniaka PlusLigi. Kiedy zawodnicy wchodzą na swój poziom, mogą nawet poradzić sobie z drużyną dobrą. Tak, jak zrobili to z Projektem Warszawa. Lecz w celu walki z najlepszymi zespołami w lidze, każdy element drużyny musi być do siebie idealnie dopasowany. Asseco Resovia w tym sezonie przekonała się, że do najlepszych jeszcze trochę jej brakuje. ZAKSA pokonała ją 3:1, a Jastrzębski Węgiel 3:0.

To, czy zespół z Podkarpacia dołączy do krajowej elity, zależy tylko od cierpliwości rzeszowskich włodarzy. O ile – jak co sezon – cierpliwość nie skończy się po pierwszym niepowodzeniu, a w następnym roku nowy trener będzie musiał budować zespół na medal z zupełnie innych elementów.

SZYMON SZCZEPANIK

Fot. Newspix

Przeczytaj też:

Ekstraklasa
05.12.2021

Koniec tego dobrego, Legia wróciła do przegrywania

Udało się wymęczyć 1:0 z beznadziejną Jagiellonią. Udało się przejść Motor Lublin w Pucharze Polski. No i wystarczy tego szaleństwa. Legia Warszawa wróciła do tego, co w ostatnim czasie zna najlepiej, czyli zbierania batów. Porażka z Cracovią jest już jej jedenastym niepowodzeniem w tym sezonie Ekstraklasy (na 15 meczów). „Wojskowi” nadal znajdują się w strefie […]
05.12.2021
Brama dnia
05.12.2021

Mahrez czy Lukaku? | BRAMA DNIA

Dziś w „Bramie dnia” coś specjalnego dla fanów angielskiego futbolu – bardzo fajny gol Mahreza jeszcze w barwach Leicester oraz piękna asysta Pogby i klasowe wykończenie Lukaku w ekipie „Czerwonych Diabłów”. To oczywiście głosowanie pod szyldem firmy Gatigo, na które serdecznie zapraszamy. Riyad Mahrez vs Leicester (3:0 w sezonie Premier League 2015/2016) Pamiętacie tamto Leicester […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Liga Minus – upadek Zagłębia i nie tylko

Liga Minus, czyli najlepszy program ligowy na świecie. KOWAL ROKI BIAŁEK PACZUL Start o 22:00.
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Jak zmiażdżyć rywala i drżeć do końca o wynik? Opowiada Lech Poznań

Lech Poznań z pierwszej połowy? Kapitalnie naoliwiona maszyna bez słabych ogniw, która jedzie Zagłębie dwoma golami, a powinna strzelić ich znacznie więcej. Lech w drugiej? Drużyna, która wciąż gra dobrze, wciąż atakuje, wciąż powinna sieknąć więcej goli niż to zrobiła, ale też drużyna, która dwa razy pozwala dojść Zagłębiu na kontakt, przez co musi drżeć […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Rangnick tłumów nie porwał, ale już napisał historię Premier League

Próbował Felix Magath, Jurgen Klopp czy Thomas Tuchel. Żaden z nich, żaden z niemieckich trenerów, nie był w stanie wygrać swojego debiutu w Premier League. Aż przyszedł Ralf Rangnick i napisał historię angielskiej ekstraklasy. Manchester United wygrał z Crystal Palace 1:0 i chociaż tłumów tym spotkaniem nie porwał, to trudno na ostateczny wynik złorzeczyć. Widać […]
05.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Inne sporty
30.11.2021

Rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Co czeka polskie kluby?

Już dziś rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Z polskiego punktu widzenia szczególnie ciekawe, bo po raz drugi w całej historii tytułu w najważniejszych europejskich rozgrywkach bronić będzie polska ekipa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Poza nią do rywalizacji przystąpią też Projekt Warszawa i Jastrzębski Węgiel. Na co stać nasze kluby? Jak trudne mają grupy? I czy ZAKSA może […]
30.11.2021
Inne sporty
23.11.2021

Klasyk nie rozczarował. Choć Resovia ma czego żałować

Oba kluby sprowadziły w lecie parę gwiazd. Oba mają też spore ambicje, chcą grać o medale PlusLigi, ale – na ten moment – nie dają rady sprostać wysokim oczekiwaniom. Mowa oczywiście o PGE Skrze Bełchatów i Asseco Resovii Rzeszów, dwóm markom, które mierzyły się ze sobą w 8. kolejce PlusLigi. Po dwóch setach wszystkie karty […]
23.11.2021
Siatkówka
16.11.2021

Asseco Resovia, czyli w krainie pieniędzy i niepowodzeń

Początek sezonu – uzbrojona w nowe gwiazdy Asseco Resovia Rzeszów zapowiada walkę o medale. Środek sezonu – rywale z PlusLigi weryfikują siłę rzeszowskiego zespołu. Choć drużyna jest mocna na papierze, to brak jej zgrania. Nie jest w stanie nawiązać walki z najlepszymi zespołami ligi. Czasem po prostu jest bezradna. Koniec sezonu –  kolejne rozczarowanie. Miał […]
16.11.2021
Siatkówka
13.11.2021

Asseco Resovia w końcu zagrała na miarę jej ogromnych możliwości

Dla Asseco Resovii Rzeszów dzisiejszy mecz był ważny przede wszystkim ze względów psychologicznych. Gdyby siatkarze z Rzeszowa go przegrali, daliby krytykom całe wiaderko amunicji. Że nazwiska nie grają. Że może i są nieźli, jednak do topowego poziomu w Polsce wciąż sporo im brakuje. Po porażkach z mistrzem i wicemistrzem PlusLigi, podejmowali Projekt Warszawa – drużynę, […]
13.11.2021
Inne sporty
10.11.2021

Miał być hit, a wyszedł spacerek. ZAKSA ograła mistrzów Polski

Mieliśmy już w tym sezonie PlusLigi kilka meczów, które można było określić mianem „hitowych”, ale na ten czekaliśmy szczególnie. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle podejmowała Jastrzębski Węgiel. Zespół, który zabrał jej w ostatnim czasie dwa trofea – mistrzostwo Polski oraz Superpuchar. Mimo to z racji, że drużyna Gheorghe Cretu była w lidze niepokonana, mogła uchodzić […]
10.11.2021
Inne sporty
05.12.2021

Co tam się działo! Hamilton wygrał szalony wyścig i zrównał się z Verstappenem

To był wyścig, który przejdzie do historii. Taki, który przyniesie niezliczone ilości materiału do późniejszych analiz i taki, który trudno jest opisać w kilku zdaniach. Lewis Hamilton i Mercedes mieli wszystko po swojej stronie. Po olbrzymim zamieszaniu, dwóch czerwonych flagach i świetnym restarcie w wykonaniu Maxa Verstappena, siedmiokrotny mistrz świata znalazł się jednak w sytuacji, […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Skoki
04.12.2021

Po pierwszej serii było świetnie. Po drugiej? Szkoda gadać. Loteria w Wiśle

Po raz pierwszy w historii zawodów drużynowych Pucharu Świata w Wiśle na podium nie stanęli reprezentanci Polski. I to mimo tego, że po pięciu z ośmiu skoków prowadzili w konkursie. Potem przyszedł jednak gorszy skok Andrzeja Stękały, beznadziejna próba Dawida Kubackiego, a Kamil Stoch skoczył co najwyżej poprawnie, choć i tak zdołał nas wyprowadzić na […]
04.12.2021
Skoki
04.12.2021

Toni Nieminen. Genialny dzieciak, który nie udźwignął własnego sukcesu

Toni Nieminen był największą sensacją sezonu 1991/92. Ledwie szesnastoletni skoczek wygrał wszystko, co tylko było do wygrania. Najlepszy okazał się w Turnieju Czterech Skoczni, Pucharze Świata i na igrzyskach olimpijskich. A potem spadł ze szczytu równie szybko, jak na niego wszedł. Pojawiły się problemy z formą, alkoholem i własnymi myślami. Choć wciąż miał przebłyski, nie […]
04.12.2021
Inne sporty
04.12.2021

Iga Świątek zakończyła współpracę z trenerem Sierzputowskim

Iga Świątek ogłosiła za pośrednictwem mediów społecznościowych, że zdecydowała się zakończyć współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim. Z byłym już szkoleniowcem pracowała od ponad pięciu lat, to pod jego opieką wygrała juniorski Wimbledon, seniorski Roland Garros i wspięła się na czwarte miejsce w rankingu WTA. – Ta zmiana nie jest łatwa i decyzja też nie była – […]
04.12.2021
Piłka ręczna
03.12.2021

Polki pokonane przez Serbię i… własne błędy

Momentami wydawało się, że Polki odrobią straty. Momentami nasza gra w defensywie wyglądała znakomicie, a i z przodu radziliśmy sobie całkiem dobrze, świetnie kontrując rywalki. Momentami. A momenty to za mało, gdy chce się wygrać z taką reprezentacją jak Serbia. Na rozpoczęcie mistrzostw świata w piłce ręcznej kobiet nasze zawodniczki przegrały 21:25, choć trudno oprzeć […]
03.12.2021
Ekstraklasa
05.12.2021

Koniec tego dobrego, Legia wróciła do przegrywania

Udało się wymęczyć 1:0 z beznadziejną Jagiellonią. Udało się przejść Motor Lublin w Pucharze Polski. No i wystarczy tego szaleństwa. Legia Warszawa wróciła do tego, co w ostatnim czasie zna najlepiej, czyli zbierania batów. Porażka z Cracovią jest już jej jedenastym niepowodzeniem w tym sezonie Ekstraklasy (na 15 meczów). „Wojskowi” nadal znajdują się w strefie […]
05.12.2021
Brama dnia
05.12.2021

Mahrez czy Lukaku? | BRAMA DNIA

Dziś w „Bramie dnia” coś specjalnego dla fanów angielskiego futbolu – bardzo fajny gol Mahreza jeszcze w barwach Leicester oraz piękna asysta Pogby i klasowe wykończenie Lukaku w ekipie „Czerwonych Diabłów”. To oczywiście głosowanie pod szyldem firmy Gatigo, na które serdecznie zapraszamy. Riyad Mahrez vs Leicester (3:0 w sezonie Premier League 2015/2016) Pamiętacie tamto Leicester […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Liga Minus – upadek Zagłębia i nie tylko

Liga Minus, czyli najlepszy program ligowy na świecie. KOWAL ROKI BIAŁEK PACZUL Start o 22:00.
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Jak zmiażdżyć rywala i drżeć do końca o wynik? Opowiada Lech Poznań

Lech Poznań z pierwszej połowy? Kapitalnie naoliwiona maszyna bez słabych ogniw, która jedzie Zagłębie dwoma golami, a powinna strzelić ich znacznie więcej. Lech w drugiej? Drużyna, która wciąż gra dobrze, wciąż atakuje, wciąż powinna sieknąć więcej goli niż to zrobiła, ale też drużyna, która dwa razy pozwala dojść Zagłębiu na kontakt, przez co musi drżeć […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Rangnick tłumów nie porwał, ale już napisał historię Premier League

Próbował Felix Magath, Jurgen Klopp czy Thomas Tuchel. Żaden z nich, żaden z niemieckich trenerów, nie był w stanie wygrać swojego debiutu w Premier League. Aż przyszedł Ralf Rangnick i napisał historię angielskiej ekstraklasy. Manchester United wygrał z Crystal Palace 1:0 i chociaż tłumów tym spotkaniem nie porwał, to trudno na ostateczny wynik złorzeczyć. Widać […]
05.12.2021
Pekin 2022
01.12.2021

Szczęśliwa siódemka, czyli jakie nowe konkurencje zobaczymy w Pekinie?

Siedem – o tyle nowych konkurencji zwiększy się program zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie, w porównaniu do poprzedniej edycji tej imprezy. W kwestii innowacji MKOL położył spory nacisk na konkurencje mieszane. Jaki jest powód akurat takiego kierunku rozszerzenia programu olimpijskiego? Czy w ten sposób komitet chce pomóc gospodarzom w osiągnięciu sukcesu? Wreszcie, jakie szanse w […]
01.12.2021
Boks
27.11.2021

Teofimo Lopez – sensacyjny mistrz, który wygrywa z własnymi demonami

To niespodziewany czempion, który zdetronizował samego Wasyla Łomaczenkę. Jednak być może najważniejszą walkę w życiu stoczył wcześniej, w 2019 roku, kiedy zmagał się z depresją. I choć wyszedł z niej zwycięsko, to sam pewnie powiedziałby, że to starcie jeszcze się nie skończyło. Wciąż ma w sobie demony – dokładnie tak samo, jak jego ojciec i […]
27.11.2021
Pekin 2022
23.11.2021

Czy Chiny zawiodą na własnych igrzyskach?

Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie zbliżają się wielkimi krokami. Nie mamy wątpliwości, że podobnie jak w 2008 roku, kiedy to stolica Chin była gospodarzem letniej odmiany tej imprezy, ta zimowa również zostanie pokazana z wielką pompą i ogromnym przepychem. Chińczycy po prostu tak działają. Nie szczędzą gorsza na sportowy makijaż ze złota, mający przykryć ich […]
23.11.2021
Inne sporty
19.11.2021

Igrzyska, loty oraz powroty. Ruszają skoki narciarskie!

W  końcu wróciły. Po długich miesiącach letniego snu fani skoków narciarskich mogą się obudzić, zasiąść przed telewizorami lub – mamy taką nadzieję – na trybunach i oglądać swoich idoli w akcji. Ci najwięksi, którzy w sen nie zapadli, mogą już przestać wegetować, żywiąc się transmisjami z Letniego Grand Prix oraz kompilacjami w stylu najlepszych skoków […]
19.11.2021
Siatkówka
16.11.2021

Asseco Resovia, czyli w krainie pieniędzy i niepowodzeń

Początek sezonu – uzbrojona w nowe gwiazdy Asseco Resovia Rzeszów zapowiada walkę o medale. Środek sezonu – rywale z PlusLigi weryfikują siłę rzeszowskiego zespołu. Choć drużyna jest mocna na papierze, to brak jej zgrania. Nie jest w stanie nawiązać walki z najlepszymi zespołami ligi. Czasem po prostu jest bezradna. Koniec sezonu –  kolejne rozczarowanie. Miał […]
16.11.2021
Inne sporty
11.11.2021

Saul Alvarez – mistrz o kilku obliczach

To postać niejednoznaczna. Z jednej strony ringowy geniusz, który stylem walki rozkochał w sobie miliony widzów. Poza ringiem wspiera wiele akcji charytatywnych, choć się z tym nie afiszuje. Jak twierdzi, pomaga bo może, nie robi tego dla blasku fleszy. Prywatnie jest kochającym ojcem trójki dzieci. Ponadto, to sprawny biznesmen. Z drugiej strony, wielu ekspertów uważa, […]
11.11.2021
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Czerwone Teofilów
Czerwone Teofilów
19 dni temu

Brak rozgrywającego, ot cały problem zdiagnozowany.

RKAC na kaca
RKAC na kaca
19 dni temu

Asseco Resovia to takie siatkarskie Zagłębie Lublin.

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski(@jozef-wojciechowski)
18 dni temu

Sponsor bogaty przewalaniem kasy z podatków na chujowe systemy informatyczne administracji publicznej.

Kombajn
Kombajn
18 dni temu

Misiu kolorowy Tours VB to jednak nie jest klub z Belgii

Robek
Robek
18 dni temu

Fabianek pogrążył reprezentacje na igrzyskach(obok Kubiaka) i z Resovia robi to samo.

Suche Info
06.12.2021

Gołębiewski: Przegraliśmy bardzo ważny mecz

Legia Warszawa po raz kolejny przegrała w Ekstraklasie. Mecz z Cracovią na konferencji podsumował trener Marek Gołębiewski. Zauważył przede wszystkim, że Legia od bardzo dawna nie potrafi wygrać na wyjeździe.  – Przegraliśmy bardzo ważny mecz, kolejny na wyjeździe. Od sierpnia nie udało nam się osiągnąć korzystnego rezultatu na terenie rywala, i ta passa trwa. Straciliśmy bramkę […]
06.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Papszun: Do końca roku dam odpowiedź w sprawie mojej przyszłości

Gościem dzisiejszej Ligi+ Extra na antenie Canal+ był trener Rakowa Częstochowa Marek Papszun. Szkoleniowiec odniósł się do wielu plotek łączących go z potencjalnym przejściem do Legii Warszawa. Oto co miał do powiedzenia: – Powstało dużo zamieszania i szumu medialnego w związku z moją osobą. Z jednej strony to miłe, że człowiek jest doceniony, a z […]
05.12.2021
Ekstraklasa
05.12.2021

Koniec tego dobrego, Legia wróciła do przegrywania

Udało się wymęczyć 1:0 z beznadziejną Jagiellonią. Udało się przejść Motor Lublin w Pucharze Polski. No i wystarczy tego szaleństwa. Legia Warszawa wróciła do tego, co w ostatnim czasie zna najlepiej, czyli zbierania batów. Porażka z Cracovią jest już jej jedenastym niepowodzeniem w tym sezonie Ekstraklasy (na 15 meczów). „Wojskowi” nadal znajdują się w strefie […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Udany dzień Polaków w Grecji

Damian Szymański nie jest typem piłkarza, który seryjnie trafia do siatki, ale jak już to robi, to w wyjątkowych meczach. Po tym jak strzelił gola dla reprezentacji Polski w meczu z Anglią, tym razem zapewnił zwycięstwo AEK-owi w prestiżowych derbach Aten z Panathinaikosem.  Polski pomocnik wpisał się na listę strzelców już w 2. minucie spotkania. […]
05.12.2021
Brama dnia
05.12.2021

Mahrez czy Lukaku? | BRAMA DNIA

Dziś w „Bramie dnia” coś specjalnego dla fanów angielskiego futbolu – bardzo fajny gol Mahreza jeszcze w barwach Leicester oraz piękna asysta Pogby i klasowe wykończenie Lukaku w ekipie „Czerwonych Diabłów”. To oczywiście głosowanie pod szyldem firmy Gatigo, na które serdecznie zapraszamy. Riyad Mahrez vs Leicester (3:0 w sezonie Premier League 2015/2016) Pamiętacie tamto Leicester […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Gol Cuadrado bezpośrednio z rzutu rożnego [WIDEO]

W tej kolejce Serie A padają nie tylko spektakularne wyniki, ale też wyjątkowe gole. Dopiero co wczoraj Hakan Calhanoglu pokonywał bramkarza Romy bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego, a już dzisiaj jego wyczyn powtórzył Juan Cuadrado! Kolumbijczyk zaskoczył w ten sposób bramkarza Genoi już w 9. minucie spotkania. Między słupkami nie stał pierwszy lepszy z łapanki, […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Co tam się działo! Hamilton wygrał szalony wyścig i zrównał się z Verstappenem

To był wyścig, który przejdzie do historii. Taki, który przyniesie niezliczone ilości materiału do późniejszych analiz i taki, który trudno jest opisać w kilku zdaniach. Lewis Hamilton i Mercedes mieli wszystko po swojej stronie. Po olbrzymim zamieszaniu, dwóch czerwonych flagach i świetnym restarcie w wykonaniu Maxa Verstappena, siedmiokrotny mistrz świata znalazł się jednak w sytuacji, […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Liga Minus – upadek Zagłębia i nie tylko

Liga Minus, czyli najlepszy program ligowy na świecie. KOWAL ROKI BIAŁEK PACZUL Start o 22:00.
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Niecodzienny wynik w Bundeslidze [WIDEO]

SC Freiburg pokonał Borussie Moenchengladbach na jej boisku aż 6:0. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie, a końcowy rezultat widniał na tablicy wyników już w 37. minucie.  Jeszcze nieco ponad miesiąc temu Borussia potrafiła pokonać Bayern Monachium 5:0 w Pucharze Niemiec, a dzisiaj sama zanotowała upokarzającą porażkę. Gospodarze musieli odrabiać dwubramkową stratę już od 5. […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Jak zmiażdżyć rywala i drżeć do końca o wynik? Opowiada Lech Poznań

Lech Poznań z pierwszej połowy? Kapitalnie naoliwiona maszyna bez słabych ogniw, która jedzie Zagłębie dwoma golami, a powinna strzelić ich znacznie więcej. Lech w drugiej? Drużyna, która wciąż gra dobrze, wciąż atakuje, wciąż powinna sieknąć więcej goli niż to zrobiła, ale też drużyna, która dwa razy pozwala dojść Zagłębiu na kontakt, przez co musi drżeć […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Krychowiak z kolejną czerwoną kartką [WIDEO]

Krasnodar pokonał na wyjeździe Soczi 2:1, dzięki czemu awansował na trzecie miejsce w tabeli ligi rosyjskiej i wyprzedził tym samym dzisiejszych rywali. Meczu do udanych nie zaliczy Grzegorz Krychowiak, który w 87. minucie został ukarany czerwoną kartką.  Obie bramki dla gości zdobył Viktor Claesson. Polski pomocnik otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za atak na nogi Joaozinho. […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Stawski: Jako trenerowi jest mi bardzo wstyd

W ostatniej tegorocznej kolejce 1. ligi Arka Gdynia pokonała Stomil Olsztyn aż 6:0. Gospodarze prowadzili do przerwy tylko jedną bramką, a trener gości wypowiedział się w mocnych słowach o dyspozycji swojego zespołu w drugiej połowie.  – Gratulacje dla Arki za świetny mecz, my natomiast nie możemy tego o sobie powiedzieć. Jest mi, jako trenerowi, bardzo, […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Suarez: Messi cierpi, gdy gra na zimnie

Leo Messi z Luisem Suarezem przyjaźni się od wielu lat. Urugwajczyk wręczał mu nawet Złotą Piłkę podczas ostatniej gali. Panowie znają się przede wszystkim z kilkuletniej gry dla FC Barcelony. Mimo że żaden z nich nie gra już w Katalonii, wciąż utrzymują ze sobą kontakt, a Suarez wyznał ostatnio co przeszkadza Messiemu w odnalezieniu formy […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Rangnick tłumów nie porwał, ale już napisał historię Premier League

Próbował Felix Magath, Jurgen Klopp czy Thomas Tuchel. Żaden z nich, żaden z niemieckich trenerów, nie był w stanie wygrać swojego debiutu w Premier League. Aż przyszedł Ralf Rangnick i napisał historię angielskiej ekstraklasy. Manchester United wygrał z Crystal Palace 1:0 i chociaż tłumów tym spotkaniem nie porwał, to trudno na ostateczny wynik złorzeczyć. Widać […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Niesamowita remontada w Serie A. Verona wygrywa z Dawidowiczem w składzie

W meczach Serie A w tym sezonie śmiało można próbować grać zakłady na bramki strzelone przez obie drużyny. Co kolejkę obserwujemy wysokie wyniki na włoskich boiskach, a  tym razem w jedno z takich spotkań zamieszany był Paweł Dawidowicz.  Jego Verona grała na wyjeździe z Venezią. Sensacyjnie to gospodarze już po 28. minutach mieli przewagę trzech bramek, […]
05.12.2021
Live
05.12.2021

LIVE: Derby Dariusza Żurawia! Czy Zagłębie postawi się Lechowi?

Dziś tylko dwa spotkania w ramach rozgrywek Ekstraklasy, ale oba zapowiadają się interesująco. Dariusz Żuraw spróbuje urwać punkty swojemu byłemu pracodawcy. Jego zespół nie wygrał w lidze od wrześniowego meczu z Wartą Poznań, więc faworytem dzisiejszego starcia będą piłkarze Macieja Skorży. W drugim spotkaniu Cracovia podejmie na własnym boisku Legię, która postara się przedłużyć serię […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Nudy w Głogowie. Chrobry remisuje z Widzewem

Czasem bywa tak, że pierwsza liga potrafi ni z gruchy, ni z pietruchy zaskoczyć nas ciekawym meczem w niedzielne popołudnie, nawet jeśli się tego nie spodziewamy. A jednak chłopaki sobie wyjdą, pokopią w niezłym stylu, jest przyjemność z oglądania i brak poczucia straconego czasu. Czy to był jeden z tych dni w przypadku spotkania Chrobrego […]
05.12.2021