Asseco Resovia, czyli w krainie pieniędzy i niepowodzeń

Opublikowane 16.11.2021 18:56 przez

Szymon Szczepanik

Początek sezonu – uzbrojona w nowe gwiazdy Asseco Resovia Rzeszów zapowiada walkę o medale.
Środek sezonu – rywale z PlusLigi weryfikują siłę rzeszowskiego zespołu. Choć drużyna jest mocna na papierze, to brak jej zgrania. Nie jest w stanie nawiązać walki z najlepszymi zespołami ligi. Czasem po prostu jest bezradna.
Koniec sezonu –  kolejne rozczarowanie. Miał być medal – najlepiej złoty – tymczasem Resovia kończy rok z niczym. Następuje zwolnienie trenera (o ile nie został wyrzucony wcześniej), wyprzedaż połowy składu, zakup nowych, głośnych nazwisk i powrót do początku sezonu.
I tak niezmiennie, od 2017 roku.

NIEDOSZŁY HEGEMON

A przecież sześć lat temu wydawało się, że Asseco Resovia zdominuje PlusLigę. Dokładnie tak, jak wcześniej zrobiła to Skra Bełchatów, którą po siedmiu latach niepodzielnych rządów, w sezonie 2011/2012 z piedestału zepchnął właśnie zespół z Podkarpacia. I chociaż sami Rzeszowianie nie zawładnęli polskimi rozgrywkami w aż takim stopniu, to trzy złote i dwa srebrne medale mistrzostw Polski robiły ogromne wrażenie.

Resovia rozgościła się również w Lidze Mistrzów i bynajmniej nie była tam chłopcem do bicia. Podopieczni Andrzeja Kowala w 2015 roku dotarli nawet do finału rozgrywek. Tam wprawdzie przegrali 0:3, lecz ich rywalem był Zenit Kazań – bez wątpienia jedna z najmocniejszych drużyn w historii klubowej siatkówki, w której grali wówczas Wilfredo Leon, Matthew Anderson, Maksim Michajłow czy też „ulubieniec” polskich kibiców – Aleksiej Spiridonow.

Ale popularne Pasiaki również dysponowały świetnym składem. Dość powiedzieć, że barwy Resovii reprezentowało aż pięciu mistrzów świata. Byli to Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Rafał Buszek oraz Krzysztof Ignaczak. Do tego w klubie był zaciąg zagraniczny, lecz nie przystoi nazywać ich jednosezonowymi najemnikami. Dla takich siatkarzy jak Paul Lotman, Jochen Schops czy Olieg Achrem (Białorusin, ale z polskim obywatelstwem) Hala Podpromie była domem przez kilka ładnych sezonów.

– Tacy zawodnicy jak Wojtek Grzyb, Łukasz Perłowski, Alek czy ja, utożsamiali się nie tylko z klubem, ale z całym Rzeszowem. To klucz do tego, by na dłużej przywiązać zawodnika tak, by ten dawał z siebie więcej – mówi nam Krzysztof Ignaczak.

W sezonie 2015/2016 do rzeszowskiej ekipy dołączył Bartosz Kurek i Julien Lyneel – świeżo upieczony mistrz Europy z reprezentacją Francji. Resovii nie udało się obronić mistrzostwa Polski, a w Lidze Mistrzów zajęli czwarte miejsce – w półfinale musieli uznać wyższość Zenitu Kazań, który obronił tytuł. Być może nikt wówczas nie skakał z radości z powodu takich wyników, ale z perspektywy czasu należy tamten sezon uznać za bardzo udany.

Lecz wtedy szatnię Asseco Resovii czekało istne trzęsienie ziemi.

[R]EWOLUCJA

Dość powiedzieć, że w następnym sezonie z dwudziestoosobowej stałej kadry zostało zaledwie siedmiu zawodników. Przy czym nie byłoby prawdą stwierdzenie, że poczynione ruchy transferowe były osłabieniem zespołu. Przeciwnie, wyglądało to tak, jakby zespół ówczesnego wicemistrza Polski znalazł zbliżonych poziomem zastępców.

Klub stracił Bartosza Kurka, ale postawił na kanadyjski zaciąg, pozyskując Gavina Schmitta, Johna Perrina i Fredericka Wintersa. Kanadyjczycy świetnie zaprezentowali się podczas turnieju kwalifikacyjnego do igrzyska w Rio de Janeiro. Schmitt został wybrany do najlepszej szóstki imprezy, podczas której był drugim najlepiej punktującym siatkarzem zawodów. W tej klasyfikacji ustępował tylko… Perrinowi. Zespół zasilił również Thibault Rossard – siatkarz, który w tym samym sezonie zwycięży wraz z Francją w Lidze Światowej.

Na pozycje środkowych sprowadzono dwie wieże. Dosłownie, bo Marcin Możdżonek i Bartłomiej Lemański, mierzący odpowiednio 212 i 215 centymetrów wzrostu, byli jednymi z najwyższych siatkarzy w PlusLidze. Pierwszy z nich wywalczył z reprezentacją mistrzostwo świata. Do tego w klubie pozostali Piotr Nowakowski i Dawid Dryja. Z kolei podstawowym libero zespołu został Damian Wojtaszek. Wprawdzie on w poprzednim sezonie był w Resovii, jednak wówczas trener Kowal częściej korzystał z usług Ignaczaka. Po sezonie 2015/2016 popularny Igła zakończył karierę.

Ignaczak spędził w klubie dziewięć lat. Był twarzą Resovii i po prostu zżył się z miastem. Ale nie on jeden pożegnał się z zespołem. Rzeszowski klub opuścił również kapitan, Olieg Achrem, oraz Łukasz Perłowski. Choć ten ostatni nie odgrywał już na boisku głównej roli, to z Resovią był związany od jej pierwszego sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Czyli od 2004 roku. W jednym momencie stracono trójkę ludzi znających klub od podszewki.

To tylko najważniejsze zmiany. Na przyjęciu ze starej gwardii ostał się zaledwie Thomas Jaeschke. Na siłę można doliczyć jeszcze powrót Marko Ivovicia po roku gry w Rosji, który wcześniej spędził jeden sezon w Rzeszowie. Jednak Nikołaj Penczew, Dmytro Paszycki, czy młody, ale przebijający się do składu Aleksander Śliwka – żaden z nich nie zagrał w Resovii w następnym sezonie. Zmian nie poczyniono tylko na pozycji rozgrywającego, którą obsadzali Fabian Drzyzga i Lukas Tichacek.

Zatem na papierze zespół wyglądał dobrze, lecz siłą rzeczy zawodnikom brakowało zgrania. Problem w tym, że przyzwyczajeni do sukcesów kibice z Podkarpacia mieli naprawdę krótką cierpliwość. Kiedy Resovia zajęła rozczarowujące czwarte miejsce w lidze, domagano się wskazania winnych takiego stanu rzeczy. Padło na trenera Andrzeja Kowala. Na nic zdały się jego sukcesy z poprzednich lat. Miał dobrą ekipę z którą poległ. Przynajmniej tak wtedy myślano.

DEFINICJA SZALEŃSTWA

Jeżeli graliście w trzecią część serii Far Cry, to z pewnością pamiętacie powiedzenie jednego z głównych antagonistów gry. Szaleństwo to ciągłe, pieprzone, robienie tego samego w nadziei, że coś się zmieni.

Dokładnie tak w ostatnich sezonach działała Resovia. Zespół z ogromnym budżetem, którego głosem decyzyjnym jest Adam Góral, prezes i założyciel Asseco Poland. Góral jest również właścicielem klubu i twórcą potęgi rzeszowskiej siatkówki. Rzecz w tym, że chociaż to świetny biznesmen, który stałe gości na liście stu najbogatszych Polaków, to specyfika prowadzenia przedsiębiorstwa zwanego „klub sportowy” jest zupełnie inna. Tu zmiana kilku klocków nie spowoduje, że drużyna nagle odpali. To zawsze jest proces, który wymaga czasu.

Adam Góral. Fot. Newspix

Lecz oczekiwanie wyniku na tu i teraz, w połączeniu z profilem zawodników sprowadzanych do klubu przynosi rezultaty poniżej oczekiwań. Klub z Podkarpacia jest wręcz naszpikowany reprezentantami krajów, co odbija się na początku sezonu. To zagadnienie tłumaczy nam Marcin Możdżonek, który w latach 2017-2020, a więc w omawianym okresie, reprezentował barwy Resovii:

– Do Resovii przychodzą topowi siatkarze. Topowi zawodnicy grają w swoich reprezentacjach. Jeżeli grają w reprezentacjach, to przyjeżdżają za pięć dwunasta przed startem ligi. Są rozpędzeni sezonem kadrowym, co wystarczy im na kilka spotkań, lecz nie są zgrani, więc na boisku wygląda to trochę niezgrabnie. Po kilku meczach przychodzi dołek formy fizycznej. To normalne. I wtedy Resovia gra gorzej. Proszę zwrócić uwagę, że jej większość sezonów wygląda w ten sposób. Zaczynają grać lepiej dopiero w drugiej połowie rundy zasadniczej, kiedy tryby powoli się zazębiają. Ale później przychodzi nowy sezon, następują kolejne spektakularne transfery i drużyna powraca do punktu wyjścia – mówi Możdżonek.

Oczywiście, siatkarski rynek jest nieco płynniejszy od na przykład piłkarskiego. Sześć-siedem nazwisk odchodzących i przychodzących – czyli wymiana jednej trzeciej kadry – to nic dziwnego. Lecz zmiany w składzie Resovii za każdym razem wywracały strukturę zespołu do góry nogami. Klub nie miał pojęcia, w jakim kierunku chce podążać.

Po czwartym miejscu w sezonie 16/17 z Resovią pożegnali się Wojtaszek (wydawało się, że następca Ignaczaka), Nowakowski, Drzyzga oraz zaciąg z Kanady. Na ich miejsce powrócili Olek Śliwka, Łukasz Perłowski, Michał Kędzierski i Dominik Depowski. Dwaj ostatni to wychowankowie Resovii. Do tego doszedł uznany na krajowym podwórku Jakub Jarosz oraz Elviss Krastins, lecz ogólnie takie ruchy transferowe sugerowały, że Pasiaki chcą postawić na siatkarzy, którzy są z nią związani.

Po tym jak drużyna zdobyła jeszcze gorsze szóste miejsce, koncepcja ponownie się zmieniła. Pożegnano wszystkich z wyżej wymienionych zawodników, poza wiekowym już Perłą, który w następnym roku pełnił w drużynie marginalną rolę, oraz Jakubem Jaroszem. Niezmienne były tylko ogromne ambicje, sięgające mistrzostwa Polski.

ZMIANY NIE TYLKO W SZATNI

Oczywiście, jak w każdym projekcie, którego założenie zmienia się z sezonu na sezon, zmiany nie ominęły też ławki trenerskiej. Ba, szkoleniowcami rotowano do tego stopnia, że stołek w Rzeszowie bez wątpienia stał się jednym z najgorętszych w PlusLidze. Od maja 2017 roku – czyli dla rozgrywek klubowych, od startu przygotowań do nowego sezonu – Sovię prowadziło aż siedmiu szkoleniowców. Jak łatwo policzyć, w stolicy Podkarpacia głowa zespołu średnio idzie na ścięcie częściej, niż co osiem miesięcy.

Po tym, jak zwolniono Kowala, trenerem został Roberto Serniotti. Włoch wytrwał do dwunastej kolejki, lecz po porażce 0:3 z Onico Warszawa i ogólnym bilansie 7 zwycięstw i 5 porażek, władze postanowiły się z nim pożegnać. Strażakiem, mającym uratować wynik w lidze, został nie kto inny jak Andrzej Kowal. I choć sezon zasadniczy Resovia ukończyła na czwartej lokacie, to w fazie pucharowej przegrała z Indykpolem AZS Olsztyn, a następnie z Jastrzębskim Węglem, zajmując ostatecznie szóstą pozycję.

W następnym sezonie Kowala pogoniono po czwartej kolejce – i zarazem czwartym przegranym spotkaniu. Wprawdzie Stocznia Szczecin miała wtedy ogromne ambicje, sprowadzając do siebie między innymi Bartosza Kurka, lecz klub zbankrutował i wycofał się z rozgrywek po dziewiątej kolejce ligi. Tymczasem Resovię do końca sezonu prowadził Gheorghe Cretu. Choć drużyna odbiła się od dnia, to ostatecznie zajęła siódme miejsce w lidze. Ostatni raz tak ukończyła rozgrywki na tak niskiej pozycji w pierwszych dwóch sezonach po awansie.

W trakcie sezonu 2018/2019 doszło też do zmiany w gabinetach. Wobec kolejnych porażek do dymisji podał się prezes Bartosz Górski, zaś na jego miejsce przyszedł Krzysztof Ignaczak.

Cieszący się szacunkiem wśród rzeszowskich kibiców Igła doszedł do takich samych wniosków, jakie wyciągali wszyscy, którzy spoglądali na model działania rzeszowskiego zespołu.

– Każdy klub, który ma plany i ambicje by zdobywać trofea, powinien zdawać sobie sprawę, że istnieje proces budowy. Nic nie dzieje się z dnia na dzień. Będąc prezesem powtarzałem, że stabilizacja składu jest podstawą osiągnięcia sukcesu i nie można zmieniać zawodników jak rękawiczki. To nigdy nie skutkuje w sporcie zawodowym – mówi Ignaczak.

Mistrz świata z 2014 roku odnosi się też do sposobu zarządzania klubu przez Adama Górala: – Oczywiście, jako właściciel, Pan Adam ma prawo do ingerencji w to, co dzieje się w klubie oraz śledzenia ruchów transferowych. Nie ukrywam, że pomiędzy nami były mocne rozmowy, które miały wpływ na to, jak wyglądała drużyna.

O co chodzi? Ignaczak chciał budować zespół bardziej długofalowo i w oparciu o młode pokolenie zawodników. Zaś Góral postawił na sprawdzoną wypróbowaną taktykę sprowadzania gwiazd. Stanowisko szkoleniowca Asseco Resovii objął Piotr Gruszka, który dotychczas trenował GKS Katowice.

Jeżeli wówczas powiedzielibyśmy komukolwiek, jak potoczy się następny sezon Asseco, to nikt by nie uwierzył. Zwłaszcza rzeszowscy kibice, którzy siódme miejsce i brak możliwości gry o medale traktowali niczym największą kompromitację. Lecz siatkarze Resovii udowodnili, że da się jeszcze gorzej.

NA DNIE

Wraz z Gruszką ze Śląska na Podkarpacie trafiła cała grupa dobrych siatkarzy GKS-u: Tomas Rousseaux, Marcin Komenda, Grzegorz Kosok oraz Bartłomiej Krulicki. Do tego doszli Zbigniew Bartman oraz Nicholas Hoag i Nicolas Marechal.

Trener Gruszka w nowym miejscu chciał otoczyć się swoimi ludźmi, co siłą rzeczy stworzyło w drużynie podział na grupki. Struktura zespołu również nie pomagała. Resovia posiadała dwunastu równorzędnych zawodników. Trener starał się ich wykorzystywać, ale przez to żaden do końca nie wiedział czy jest graczem pierwszej drużyny.

Topowe zespoły wręcz posiadają wyraźny podział na pierwszą szóstkę i rezerwy. Takie rozwiązanie ma swoje wady, kiedy ktoś z pierwszego składu wypadnie lub będzie w gorszej formie. Dobrym przykładem jest ZAKSA, która w ubiegłym roku na dwa półfinały PlusLigi straciła Pawła Zatorskiego i męczyła się z PGE Skrą Bełchatów. Natomiast w samych meczach finałowych, które kędzierzynianie przegrali z Jastrzębskim Węglem, wracający po kontuzji Zatorski nie błyszczał. Lecz na przestrzeni całego sezonu ZAKSA zyskała na takim rozwiązaniu. Zgranie było perfekcyjne, każdy znał swoje miejsce w szeregu i choć przemęczenie sezonem dawało się we znaki, to mądrze prowadzący zespół Nikola Grbić wiedział, kiedy odpuścić z treningami. W efekcie ZAKSA triumfowała w Lidze Mistrzów.

Tymczasem Resovia zaliczyła falstart, na inaugurację przegrywając u siebie z – o ironio – GKS-em Katowice. W najbogatszym klubie w Polsce, z budżetem opiewającym na szesnaście milionów złotych, na parkiecie nie funkcjonowało nic.

Oto jak tamten okres wspomina Marcin Możdżonek: – Mój ostatni sezon był kompletnie nieudany. Piotrek Gruszka nie poradził sobie z prowadzeniem drużyny. Jeżeli zatrudnia się zawodników mocnych charakterologicznie – a Resovia przeważnie takich zatrudnia – to musi znaleźć się ktoś, kto będzie potrafił nimi pokierować. To wszystko zmierzało w złym kierunku od okresu przygotowań. Gra się nie układała od samego początku, co wpłynęło na atmosferę. Co wtedy robią zawodnicy? Szukają winnych wokół siebie. Taka jest ludzka natura – każdy myśli, że akurat on dobrze wykonuje swoją pracę. Potem już wszystko się rozsypało.

Zawodnicy wykłócali się pomiędzy sobą lub – w najlepszym wypadku – po prostu się unikali. Atmosfera w drużynie była grobowa, a Gruszka szybko stracił szatnię. Będący prezesem Ignaczak planował nawet wstrzymanie siatkarzom wypłat na miesiąc, chciał też dać trenerowi więcej czasu, jednak jego pracy nie dało się obronić. 30 stycznia tymczasowym szkoleniowcem Sovii został Wojciech Serafin, a sezon dokończył Emanuele Zanini – Włoch posiadający opinię typowego kata, trzymającego zawodników na krótkiej smyczy. Ignaczak dowiedział się o tym ruchu na kilka dni przed podpisaniem kontraktu, po czym zrezygnował z funkcji prezesa.

– Przychodzą wielkie nazwiska, profesjonaliści. Oni wiedzą, co i jak mają robić. Ale morale zespołu budują zwycięstwa, a nawet sama dobra gra. Bo nawet jeżeli się przegrywa minimalnie, przy braku szczęścia, morale nie opada. Lecz kiedy drużyna doświadcza serii porażek, a mamy w drużynie indywidualności, które nie są ze sobą zżyte, to atmosfera siada – mówi Możdżonek.

Ostatecznie sezon został przerwany na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej z powodu wybuchu pandemii koronawirusa. Resovia zakończyła rozgrywki na przedostatniej pozycji w tabeli, wyprzedzając zaledwie słabiutką BKS Visłę Bydgoszcz, która na 24 kolejki wygrała zaledwie 3 spotkania. W tym jedno z klubem ze stolicy Podkarpacia.

Tabela PlusLigi w sezonie 2019/2020. Źródło: plusliga.pl

CZY RESOVIA UCZY SIĘ NA BŁĘDACH?

Po Krzysztofie Ignaczaku nowym sternikiem rzeszowskiego klubu został Piotr Maciąg. Człowiek – jak na taką funkcję – młody, zaledwie trzydziestoletni. Z wykształcenia doktor ekonomii na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Prywatnie zaś wielki fan siatkówki oraz… siostrzeniec Andrzeja Górala. Wcześniej udzielał się w rzeszowskim klubie, lecz doświadczenia nie posiadał. Jednak po tak kompromitującym sezonie, w którym najbogatsza drużyna w Polsce musiała drżeć o utrzymanie, następne posunięcie władz Asseco Resovii można skrócić do słów powtarzanych przez Wojciecha Cejrowskiego w jego słynnym wystąpieniu. Wszyscy won.

Z dwudziestoosobowej kadry w klubie zostali tylko Bartłomiej Krulicki, Rafał Buszek oraz Bartosz Mariański. Sprowadzono aż trzynastu nowych zawodników, na czele z Fabianem Drzyzgą. Ale do klubu przyszli również Klemen Cebulij, Jeffrey Jendryk, doświadczony Paweł Woicki czy Timo Tammemaa – dwukrotny mistrz Belgii z VC Maaseik. Poza tym w składzie był Robert Taht sprowadzony z Perugii, a kiedy doznał kontuzji mięśni brzucha, na jego miejsce przyszedł Simone Parodi – gość, który w przeszłości trzykrotnie wygrywał włoską Serie A.

Asseco Resovia urządziła sobie siatkarską wersję Ustaw Ligę, tylko że na żywo oraz ze środkami większymi od konkurencji. Nad wszystkim miał zapanować Alberto Giuliani, wspomagany przez asystentów Alfredo Martilottiego oraz Oliega Achrema. W poprzednim sezonie ten zupełnie niezgrany ze sobą skład zajął w lidze piąte miejsce, przegrywając w ćwierćfinale z PGE Skrą Bełchatów. Choć apetyty – jak zwykle w przypadku rzeszowian – były większe.

Pozostawało zatem pytanie, czy po tylu latach awanturniczej polityki transferowej klub z Rzeszowa w końcu wyciągnął wnioski? Biorąc pod uwagę skład Resovii w obecnym sezonie, można powiedzieć, że delikatne. Przede wszystkim w Asseco swój stołek utrzymał trener Giuliani. Jak na warunki pracy w rzeszowskim klubie, to spory sukces. Po sześciu poprzednich szkoleniowcach, Włoch jest pierwszym, którego kadencja wynosi ponad jeden, pełny sezon.

Możdżonek: – Jak na warunki Resovii, Giuliani pracuje dość długo. (śmiech) Nie pracowałem z nim osobiście, lecz większość opinii jakie o nim usłyszałem, było pozytywnych. Ten sezon będzie dla niego prawdziwym testem, czy poradzi sobie z presją prezesów, właściciela, kibiców,  ale również zawodników. Środowisko skupione wokół klubu jest niemałe. Ale skoro przychodzisz do Resovii, to wiesz na co się piszesz. Poprzedni sezon był w ich wykonaniu średnio udany, ale w tym wszyscy już oczekują wyniku. Na koniec ma wisieć krążek – najlepiej złoty.

Poza tym, dokonano zaledwie sześciu transferów. Z czego cztery nazwiska są z Polski. To – uzupełnienie składu? W końcu zespół z poprzedniego roku będzie miał okazję się zgrać? Niestety, w tym momencie nauka na własnych błędach się kończy, a daje o sobie znać stara, dobra Resovia. Bo kolejny raz klub z Rzeszowa rozbił bank i sprowadził zawodników, o których większość klubów w Polsce może pomarzyć:

  • Sam Deroo – trzykrotny mistrz Polski w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Transfer z Dinamo Moskwa, z którym w tym roku zdobył Puchar CEV oraz mistrzostwo Rosji.
  • Jan Kozamernik – potrójny wicemistrz Europy z reprezentacją Słowenii. Srebro zdobywał w 2015, 2019 i 2021 roku. Wy już dobrze wiecie, kogo za każdym razem Słoweńcy musieli wtedy sprać.
  • Paweł Zatorski – reprezentant Polski, mistrz świata z 2014 i 2018 roku, od 2014 roku związany z ZAKSĄ, pięciokrotny mistrz Polski, zwycięzca oraz srebrny medalista Ligi Mistrzów, uznawany za jednego z najlepszych libero na świecie.
  • Jakub Kochanowski – reprezentant Polski, mistrz świata z 2018 roku, filar Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, z którą zdobył Ligę Mistrzów.
  • Maciej Muzaj – reprezentant Polski, który do Resovii przychodzi z włoskiej Perugii – jednego z topowych klubów na świecie. Wcześniej grał w lidze rosyjskiej.
  • Jakub Bucki – w poprzednim sezonie prawdziwy joker w talii Andrei Gardiniego. W fazie pucharowej jego wejścia z ławki i świetna gra zapewniły Jastrzębskiemu Węglowi mistrzostwo Polski.

Transfer każdego z tych zawodników byłby postrzegany jako hit. Ale wszystkich na raz? W dodatku trzech wyciągnięto z klubów, z którymi Asseco Resovia chce walczyć o wygraną w lidze.

Reszta klubów może na to psioczyć, jednak to Resovia dyktuje warunki panujące na rynku i jest w stanie ściągnąć do siebie każdego zawodnika konkurencji. Tylko czy ambitne plany ponownie zostaną negatywnie zweryfikowane, skoro klub podczas budowy zespołu powtórzył największy błąd każdego okienka transferowego? Nasi rozmówcy mają poważne wątpliwości co do ostatecznego sukcesu Pasiaków.

Ignaczak: – Inne kluby na pewno spoglądają na Resovię trochę spod byka. Ale jeżeli Asseco ma jeden z najwyższych budżetów w lidze – jak nie najwyższy – to dlaczego mają z tego nie korzystać i nie kupować najlepszych zawodników? Mają zasobnego sponsora, więc jako pierwsi siadają do stołu. W każdym sporcie najbogatsze kluby wyrywają dla siebie najlepsze kawałki transferowego tortu, a reszta musi się zadowolić okruchami. Jednak Rzeszów kupował już wcześniej, a tutaj trzeba stworzyć drużynę. Mieliśmy wiele przykładów na to, że zebranie najlepszych zawodników nie zawsze oznacza stworzenie najlepszego zespołu.

Możdżonek: – Zapewne są takie osoby i kluby, które z zazdrością spoglądają na to, co robi Resovia. Pasy posiadają ogromną swobodę w pozyskiwaniu środków transferowych. Kto by nie chciał powiedzieć „kupię sobie Deroo, Kochanowskiego i jeszcze kilku innych”? To nie są małe kontrakty. Umowy pozyskanych zawodników są warte tyle, ile cały budżet klubu z dołu tabeli PlusLigi. Resovia chce walczyć o mistrzostwo, jednak kolejny raz robi to samo i oczekuje innego efektu. W poprzednim sezonie spisali się trochę poniżej oczekiwań. Teraz włodarze klubu bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę.

Zatem wielu ekspertów – w tym ci, poniekąd związani z rzeszowskim klubem – ma sporo wątpliwości, czy Resovii uda się powrót na szczyt. Pewnym pozytywem dla rzeszowskich kibiców może być to, że większość z powyższych kontraktów podpisano na dwa lata, a Kuba Kochanowski związał się z Rzeszowem trzyletnią umową. To sugeruje, że jeżeli w tym sezonie się nie uda, to drużyny nie czeka gwałtowna przebudowa.

– Stabilność składu na przestrzeni kilku lat pokazują inne drużyny. Takie, jak Kędzierzyn-Koźle, Skra Bełchatów czy Jastrzębski Węgiel. Spójrzmy na tę ostatnią drużynę, która zdobyła mistrzostwo Polski. Wymieniono dwóch-trzech zawodników, jednak trzon został zachowany – mówi Ignaczak.

Z kolei Możdżonek dodaje: – Resovia chce walczyć o mistrzostwo, jednak kolejny raz robi to samo i oczekuje innego efektu. W poprzednim sezonie spisali się trochę poniżej oczekiwań. Teraz włodarze klubu bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę. Widzę, jak grają inne drużyny. ZAKSA jest bardzo zgrana, Jastrzębie zachowało swój trzon drużyny. Pozyskali Benjamina Toniuttiego, lecz on zna się z Wiśniewskim, Hładyrem czy Boyerem.

Zgranie i trzon drużyny – to przepis na sukces na najwyższym poziomie. Bo oczywiście, z tak wielkimi umiejętnościami indywidualnymi – oraz przy braku konfliktów wewnątrz szatni – Resovia jest w stanie ograć średniaka PlusLigi. Kiedy zawodnicy wchodzą na swój poziom, mogą nawet poradzić sobie z drużyną dobrą. Tak, jak zrobili to z Projektem Warszawa. Lecz w celu walki z najlepszymi zespołami w lidze, każdy element drużyny musi być do siebie idealnie dopasowany. Asseco Resovia w tym sezonie przekonała się, że do najlepszych jeszcze trochę jej brakuje. ZAKSA pokonała ją 3:1, a Jastrzębski Węgiel 3:0.

To, czy zespół z Podkarpacia dołączy do krajowej elity, zależy tylko od cierpliwości rzeszowskich włodarzy. O ile – jak co sezon – cierpliwość nie skończy się po pierwszym niepowodzeniu, a w następnym roku nowy trener będzie musiał budować zespół na medal z zupełnie innych elementów.

SZYMON SZCZEPANIK

Fot. Newspix

Przeczytaj też:

Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Inne sporty
21.01.2022

Siatkarze grają za często? Ja bym zamienił wszystkie treningi na mecze!

Jastrzębski Węgiel walczy w tym sezonie na trzech frontach, ale Tomasz Fornal nie narzeka na zmęczenie. Wręcz przeciwnie – zapewnia, że mógłby grać z taką częstotliwością jak w NBA. Zresztą rywalizacji nigdy mu mało. Przepada też za tą wirtualną, czasem odpala transmisję na Twitchu. Polski siatkarz, mimo młodego wieku, zrobił już w swojej karierze sporo, […]
21.01.2022
Siatkówka
16.01.2022

Stefano Lavarini. Kim jest nowy trener siatkarskiej reprezentacji kobiet?

W swojej sportowej karierze trenerem był… od zawsze. Sam w siatkówkę nigdy nie grał zawodowo. I choć to nietypowa droga, doszedł na szkoleniowe szczyty i prowadzi jeden z lepszych zespołów ligi włoskiej. Teraz ma też doprowadzić do sukcesów reprezentację Polski. Co Stefano Lavarini może jej dać? Jak radził sobie w swojej karierze do tej pory? […]
16.01.2022
Inne sporty
12.01.2022

5 największych wyzwań, przed którymi stanie Nikola Grbić

Dokonało się. Nikola Grbić – co było już zapowiadane od tygodni – został nowym trenerem polskich siatkarzy. Nowym, choć spora część kadrowiczów zna go już doskonale. Do warsztatu Serba trudno mieć zastrzeżenia – to gość uważany za jednego z najlepszych w swoim fachu na świecie. Teraz trafia do reprezentacji, który ma olbrzymi potencjał. Ale wokół […]
12.01.2022
Siatkówka
12.01.2022

Nikola Grbić – kim jest nowy selekcjoner polskiej kadry siatkarzy?

Z naszymi parkietami związany był przez dwa lata, prowadząc Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle. Jego praca w polskiej ekipie przyniosła jej triumf w rozgrywkach Ligi Mistrzów. I chociaż prowadzony przez niego zespół w ubiegłorocznym sezonie PlusLigi uległ w finale drużynie Jastrzębskiego Węgla, a sam Grbić odszedł do drużyny z Perugii, to dziś został wybrany selekcjonerem […]
12.01.2022
Inne sporty
23.12.2021

Czołowy libero świata, tiktoker i miłośnik pierogów. Rozmawiamy z Erikiem Shojim

Urodził się na Hawajach, więc nic dziwnego, że nie odpowiada mu pogoda w Polsce. Mieszkał jednak już w Rosji, więc jakoś daje radę. Kocha pierogi, których posmakował za sprawą babci Kamila Semeniuka. Jest jednym z najlepszych libero na świecie, ale robi też karierę… na TikToku. A nawet nagrywa na YouTube. Z pewnością znajdzie jednak czas, […]
23.12.2021
Inne sporty
15.12.2021

Warszawa tonie w Lidze Mistrzów. Druga porażka Projektu

Jakże różne emocje przyniosły nam ostatnie dni w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Wczoraj byliśmy świadkami dwóch pewnych zwycięstw mistrza oraz wicemistrza Polski. Zwycięstw, które w niczym nas nie zaskoczyły, bo jednak polskie zespoły akurat fazę grupową w europejskich rozgrywkach powinny przechodzić w miarę swobodnie. Pod to zdanie podpisać nie może się jednak Projekt Warszawa. Zespół Andrea […]
15.12.2021
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Australian Open
27.01.2022

Iga Świątek nie zagra w finale Australian Open

To nie był półfinał, o jakim marzyliśmy. Danielle Collins była dziś po prostu nie do pokonania. Znakomicie serwowała, jeszcze lepiej returnowała, a przy tym prezentowała wielką moc. Iga na grę łapała się tylko momentami. Amerykanka do maksimum wykorzystała wszystkie swoje atuty. Polkę pokonała w dwóch setach (6:4, 6:1). W pełni zasłużenie. Nie do zlekceważenia Danielle […]
27.01.2022
Australian Open
26.01.2022

Wielka moc, college, agonia i półfinał Australian Open. Poznajcie rywalkę Igi Świątek

Danielle Collins nigdy nie była uważana za ogromny talent. Owszem, na korcie prezentowała się dobrze od najmłodszych lat, ale nie została nastoletnią gwiazdą. Zamiast tego poszła do college’u, a na zawodowstwo przeszła dopiero mając 23 lata. Kilka kolejnych sezonów zajęło jej przebicie się na najwyższy poziom, a potem i tak spowolniły ją dwie bardzo bolesne […]
26.01.2022
Inne sporty
26.01.2022

Były trener Świątek: Zmęczenie? W półfinałach stawia się wszystko na jedną kartę

– Widzimy, że publiczność jej pomaga. Z taką energią, którą od niej dostaje, będzie starała się tłumić w sobie psychiczne i fizyczne zmęczenie. W półfinale takich zawodów jak Australian Open już się nie kalkuluje, czy starczy sił, czy nie starczy. Stawia się wszystko na jedną kartę – mówi nam Michał Kaznowski, były trener Igi Świątek, […]
26.01.2022
Inne sporty
26.01.2022

Maraton dla Igi! Polka awansowała do półfinału Australian Open

To drugi najlepszy wynik Polki w wielkoszlemowym turnieju! Iga Świątek jest już w czwórce najlepszych zawodniczek Australian Open, a drabinka wskazuje na jedno – to wcale nie musi być koniec jej pięknej przygody w Melbourne. Już mecz Polki w czwartej rundzie – z Soraną Cîrsteą – nie był dla osób o słabych nerwach. To, co […]
26.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Sporty zimowe
23.01.2022

Psie zaprzęgi, konie i zjazd na krechę, czyli najdziwniejsze sporty na zimowych igrzyskach olimpijskich

Zimowe igrzyska olimpijskie zbliżają się wielkimi krokami. Choć pod względem rozmachu tej imprezie wciąż daleko do letniej odpowiedniczki, to na przestrzeni lat niezmiennie się rozrasta. I nie chodzi tu wyłącznie o coraz bardziej okazałą otoczkę, z jaką kolejne zimowe edycje były organizowane. Zmieniało się również to, co stanowi sól każdych igrzysk, czyli dyscypliny. Główne wydarzenia, […]
23.01.2022
Skoki
19.01.2022

Ziobro: Praca Horngachera to był sabotaż, a nasi włodarze klepali go po plecach!

Kiedy w 2013 roku wygrywał konkurs Pucharu Świata w Engelbergu, wydawało się, że polskim skokom objawił się nowy talent, który przez lata będzie podporą reprezentacji. Dziś może tylko trzymać kciuki za swoich kolegów, przygotowujących się do startu na igrzyskach. A przecież spośród polskich skoczków, których zobaczymy na igrzyskach, młodszy od niego jest tylko Paweł Wąsek. […]
19.01.2022
Inne sporty
19.01.2022

Hubert „Error” Hurkacz odpada z Australian Open

Na wstępie oddajmy Adrianowi Mannarino szacunek – grał naprawdę nieźle, jego ergonomia ruchów oraz umiejętność dostosowania się do rywala robiły wrażenie. Ale nie róbmy z niego tenisowego giganta, który nagle objawił się światu i pech chciał, że nastąpiło to akurat w meczu z Hubertem Hurkaczem. Dziś Polak był tragiczny na forehandzie i zawodził go własny […]
19.01.2022
Skoki
15.01.2022

Profesor Jerzy Żołądź: Sport jest opóźniony o 20 lat względem tego, co dziś oferuje nauka

To między innymi jego wiedza z zakresu fizjologii zmieniła Adama Małysza z utalentowanego zawodnika w legendę skoków narciarskich. Po tym, jak rozstał się z reprezentacją polskich skoczków, w pełni poświęcił się nauce, a obecnie pracuje w Katedrze Fizjologii, Wysiłku i Bioenergetyki Mięśni, znajdującej się na Wydziale Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. […]
15.01.2022
Skoki
12.01.2022

W skokach (ponownie) złe wieści – Kamil Stoch kontuzjowany

Do igrzysk został niecały miesiąc. Z każdym kolejnym dniem powinniśmy czuć coraz większą ekscytację zbliżającym się świętem sportu. Tymczasem obserwując to, co dzieje się w polskich skokach, możemy tylko pomyśleć – niech ten sezon się już skończy. Przez cały sezon Polakom idzie źle. Nawet kiedy widać poprawę – jak podczas konkursu drużynowego w Bischofshofen – […]
12.01.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Czerwone Teofilów
Czerwone Teofilów
2 miesięcy temu

Brak rozgrywającego, ot cały problem zdiagnozowany.

RKAC na kaca
RKAC na kaca
2 miesięcy temu

Asseco Resovia to takie siatkarskie Zagłębie Lublin.

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski(@jozef-wojciechowski)
2 miesięcy temu

Sponsor bogaty przewalaniem kasy z podatków na chujowe systemy informatyczne administracji publicznej.

Kombajn
Kombajn
2 miesięcy temu

Misiu kolorowy Tours VB to jednak nie jest klub z Belgii

Robek
Robek
2 miesięcy temu

Fabianek pogrążył reprezentacje na igrzyskach(obok Kubiaka) i z Resovia robi to samo.

Suche Info
27.01.2022

Chambers piłkarzem Aston Villi

Zupełnie niespodziewanie, bez żadnych przecieków, transferu dokonała Aston Villa. Klub ten wzmocnił Callum Chambers. Chambers podpisał umowę do czerwca 2025 roku. Do tej pory był piłkarzem Arsenalu, ale nie grał tam dużo. W tym sezonie dwa mecze ligowe, w zeszłym dziesięć, kiedy wracał do zdrowia po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Jego najlepsze chwile u Kanonierów to […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Piątek będzie miał rywala

Dusan Vlahović odchodzi do Juventusu, ale naiwny był ten, kto myślał, że Fiorentina zostanie tylko z Krzysztofem Piątkiem i Polak będzie grał wszystko od deski do deski. Viola szykuje już zastępstwo dla swojej gwiazdy. Kogo? Arthura Cabrala z FC Basel. Brazylijski strzelec regularnie dziurawi siatki w szwajcarskiej lidze: Sezon 19/20 – 14 goli 20/21- 18 […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Przybyłko: – Rozmawiałem z Legią, ale Chicago Fire było konkretne

Kacper Przybyłko trafił do Chicago Fire i już w debiucie – na razie sparingowym – strzelił swoją pierwszą bramkę. W rozmowie z portalem Meczyki.pl mówił między innymi o zainteresowaniu Legii. Przybyłko stwierdził: – Było blisko Legii, ale oni chyba koncentrują się na lecie. To normalne, że zimą nie ma aż tyle pieniędzy. Były rozmowy, były […]
27.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Zmiany w zarządzie Legii

Legia.Net informuje, że dojdzie do zmian w zarządzie Legii. Ten obecnie funkcjonuje w trzyosobowym składzie – Dariusz Mioduski, Tomasz Zahorski i Jarosław Jurczak. Czwartym do brydża ma być Marcin Herra. Zasiada on obecnie w zarządzie Legia Tenis, wcześniej był w spółce PL.2012, która koordynowała polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest także prezesem Arena Operator, która […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Daníel Leó Grétarsson nowym zawodnikiem Śląska

Daníel Leó Grétarsson został nowym piłkarzem Śląska Wrocław. Islandczyk podpisał kontrakt do czerwca 2025 roku. Grétarsson to środkowy obrońca, w razie potrzeby może obsadzić też lewą stronę defensywy. Ostatnio występował w Blackpool, ale grał tam mało. Zaliczył 12 występów w League One, a po awansie znalazł się jeszcze bardziej w odstawce – trzy mecze na […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

OFICJALNIE: Paweł Wszołek piłkarzem Legii

To już oficjalne – Paweł Wszołek wrócił do Legii. Zawodnik został wypożyczony do końca sezonu 2021/2022. – Paweł Wszołek dobrze spisywał się w Legii i zawsze mogliśmy na nim polegać. Potrzebowaliśmy piłkarza na tę pozycję – mamy Mattiasa Johanssona, a Paweł jest bardziej ofensywnie usposobionym zawodnikiem. Jestem przekonany, że będzie się prezentował tak, jak przed […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kasperczak: – Z wyboru selekcjonera zrobiła się szopka

Henryk Kasperczak nie jest zadowolony z tego, jak długo ciągnie się telenowela z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wyraził swoją opinię na łamach Sport.Dziennik.pl. Trener stwierdził: – Wydaje mi się, że najpoważniejszym kandydatem do pracy z reprezentacją był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie odmówił. Teraz Kulesza chce pokazać, że wskaże swojego kandydata, że nie będzie […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kolejne wzmocnienie Rakowa?

Raków zbroi się na rundę wiosenną Ekstraklasy, ale dotychczasowe posiłki mają mu nie wystarczyć. Klub ściągnął już Deiana Sorescu, Bogdana Racovitana i Szymona Czyża. Teraz czas na napastnika. Miałby nim być Illija Szkurin, informuje portal Meczyki. Szkurin to piłkarz CSKA Moskwa, który przebywa na wypożyczeniu w Dynamie Kijów. W ośmiu ligowych meczach nie strzelił jeszcze […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Co ma do tego moja zmarła matka?”, czyli awantura w Serie B

Ostatnia kolejka Serie B. Lecce podejmuje Vicenzę, lider podejmuje czerwoną latarnię tego sezonu rozgrywek na zapleczu włoskiej elity. 2:1 dla faworytów, ale mecz na styku, szalona końcówka. W pewnym momencie doliczonego czasu gry do sędziego podchodzi Riccardo Meggiorini i zaczyna płakać… Kamery rejestrują skargę Meggioriniego, który chwilę wcześniej strzelił gola kontaktowego dla Vicenzy. 36-letni napastnik […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Rangnick jednak na stałe w Manchesterze United?

Czy Manchester United pod wodzą Ralfa Rangnicka stał się potęgą na miarę swojego potencjału? Nie. Czy to jednak oznacza, że trener tymczasowy, bo takim mianem tytułuje się Niemiec, nie zostanie w swojej roli na dłużej niż kolejne kilka miesięcy? Wcale nie jest to powiedziane.  W tekście o początku awaryjnej kadencji Rangnicka w Anglii pisaliśmy: Jeżeli […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Boniek sprzątał po Lacie, Kulesza sprząta po Bońku”

Serial „Jak PZPN wybiera selekcjonera?” ciągnie się od miesiąca. Henryk Kasperczak uważa, że z procesu wyboru nowego selekcjonera zrobiła się szopka.  – Zbigniew Boniek sprzątał po Grzegorzu Lacie, teraz Cezary Kulesza sprząta po Bońku. Oni podejmują samodzielnie decyzje. Widać było, że Kulesza nie ma przekonania do Sousy i wykorzystał sytuację, gdy ten zwrócił się do […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kręcina wskazuje wymarzonego kandydata na selekcjonera

Zdzisław Kręcina wskazał swojego wymarzonego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. I jest to wybór – powiedzmy sobie szczerze – tak nieoczywisty, jak absurdalny.  – Miałbym wymarzonego kandydata – gdyby był dziesięć lat młodszy. To – moim zdaniem – mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się […]
27.01.2022