post

Opublikowane 23.09.2021 10:12 przez

Michał Kołkowski

Czwartoligowa Włocłavia Włocławek przegrała 0:2 z Piastem Gliwice w ramach 1/32 Pucharu Polski 2021/22. Dla gości – kolejny dzień w biurze, mecz raczej bez historii. Po prostu wykonane zadanie, o którym lada moment wszyscy w drużynie zapewne zapomną i skupią się na kolejnych wyzwaniach. Ale dla gospodarzy to spotkanie miało rzecz jasna zupełnie inny wymiar. Wczoraj Włocławek – przez sympatyków sportu od lat kojarzony przede wszystkim z koszykówką – naprawdę zatętnił piłkarskimi emocjami.

Po końcowym gwizdku trener Waldemar Fornalik nie szczędził komplementów gospodarzom. – Drużynie przeciwnej należą się gratulacje – przyznał. – Nie wiem, czy zagrała na miarę swoich możliwości, czy może nawet jeszcze lepiej. Mądrze i ambitnie.

Kurtuazja? Na pewno tak, lecz Włocłavia na komplementy – mimo porażki – rzetelnie zapracowała. Kiedy Nikola Stojiljković w 12. minucie meczu wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie, mogło się wydawać, że we Włocławku dojdzie do łatwego, bardzo wysokiego zwycięstwa gliwiczan. Że szybko rozsupłano worek z bramkami i lada moment wysypią się z niego kolejne gole. A jednak nic podobnego nie miało miejsca. Włocłavia natychmiast zwarła szyki, nie załamała się i nie dała faworytom łatwej przeprawy, niesiona nieustającym dopingiem płynącym z trybuny ultrasów oraz wsparciem kibiców zasiadających w pozostałych częściach stadionu. W gruncie rzeczy wynik 0:2 oddaje przebieg boiskowych wydarzeń. Piast był lepszy, wyraźnie lepszy, lecz nie zdeklasował Włocłavii. Choć trzeba naturalnie zaznaczyć, że w doliczonym czasie gry mistrzowie Polski z 2019 roku mogli jeszcze podwyższyć rezultat z rzutu karnego.

Tak czy owak, do pogromu nie doszło i to już jest pewien sukces włocławian. – Wynik nie jest zły. Wszyscy przed meczem zakładali, że ta porażka będzie większa – stwierdził Kamil Kuropatwiński, kapitan Włocłavii. – Możemy być zadowoleni ze swojej postawy.

ujęcia z meczu Włocłavia Włocławek – Piast Gliwice

Gdyby do Włocławka przyjechała ekipa mniej skoncentrowana niż Piast, kto wie, czy nie doszłoby do sensacji. Fornalik to jednak za stary wróbel, żeby pozwolić swoim podopiecznym na rozprężenie, nawet gdy naprzeciw staje czwartoligowiec. – Takie mecze bywają ciężkie, bo można coś zyskać, ale jednak więcej można stracić w tego typu starciach. Swoje trzeba było wybiegać i wygraliśmy skromnie, ale mimo wszystko pewnie – ocenił Damian Kądzior.

A ile na tym meczu zyskać może Włocłavia?

Przygoda w Pucharze Polski już się dla niej zakończyła, jednak działacze klubu zrobili naprawdę wiele, by choć na ten jeden wieczór urządzić we Włocławku atmosferę piłkarskiego święta z prawdziwego zdarzenia. I, trzeba przyznać, udało im się to. Dariusz Pokrywczyński, wiceprezes klubu, nie ukrywa, że po cichu liczy, iż to spotkanie pozwoli Włocłavii nieco mocniej zaistnieć w świadomości mieszkańców miasta i przysporzy drużynie nowych fanów, a może i sponsorów. – Chciałbym, żeby tak było. Żeby ten mecz pokazał, że we Włocławku można zrobić drużynę, która będzie sobie radzić na poziomie centralnym. Nie mówię oczywiście o Ekstraklasie. Ale przynajmniej taki mocny zespół trzecioligowy, który by się liczył z możliwością awansu do drugiej ligi – mówi Pokrywczyński. – W tej chwili takie ambicje zdecydowanie przerastają nasze możliwości, ale może coś się wkrótce zmieni?

Włocłavia w cieniu koszykarzy Anwilu

Historia Włocłavii Włocławek sięga lat 40. poprzedniego stulecia. Początkowo klub występował pod nazwą Celuloza Włocławek i był związany z miejscowymi Zakładami Celulozowo-Papierniczymi, które, jak wiele innych polskich molochów przemysłowych, nie zniosły trudów transformacji ustrojowej. Ostatecznie imponujących rozmiarów przedsiębiorstwo – niegdyś nazywane przez mieszkańców „Ameryką”, co dodatkowo podkreślało jego rozmach – upadło w 1994 roku. Kilkanaście lat później obniżono zaś bardzo charakterystyczny ceglany komin „Celulozy”. Jeżeli ktoś chciałby się tym tematem mocniej zafascynować, może sięgnąć po powieść „Pamiątka z Celulozy”. Dziś pewnie i słusznie zapomnianą, ale przez lata będącą lekturą obowiązkową dla młodych polonistów, jako że stanowi ona, jak zauważa recenzent Łukasz Linowski, „klasyczny przykład socrealizmu w literaturze polskiej”.

Związek z „Celulozą” nie popchnął jednak klubu ku świetności. Najciekawszy czas dla futbolu we Włocławku to chyba lata 60., gdy dwa miejscowe kluby – Kujawiak oraz Celuloza (wtedy już pod nazwą Włocławianka) – dość zajadle rywalizowały o awans do II ligi. O ile jednak z lokalnego punktu widzenia derbowe konfrontacje były niewątpliwie interesujące, tak patrząc na sprawę w szerszym obrazku mówimy niemalże o piłkarskich peryferiach.

Odmianę miało przynieść zjednoczenie obu ekip, którego dokonano z politycznej inspiracji w 1974 roku, lecz nowo powstała Włocłavia pewnego poziomu też nie potrafiła przeskoczyć. Pomimo rozmaitych kombinacji i przemian wewnętrznych nigdy nie udało jej się wymościć sobie na dłużej miejsca na szczeblu centralnym. Fuzja Kujawiaka (później zresztą reaktywowanego i swego czasu całkiem nieźle rozpoznawalnego na piłkarskiej mapie kraju) i Włocławianki jest jednak istotna z innego względu. Mianowicie – uczyniła ona z Włocłavii klub wielosekcyjny. Początkowo duże sukcesy odnosili miejscowi siatkarze, a początek lat 90. przyniósł dynamiczny rozwój drużyny koszykarskiej. Która zresztą szybko wybiła się na niezależność przy wsparciu możnych sponsorów – firmy Nobiles (producenta farb i lakierów) oraz Zakładów Azotowych „Włocławek”.

Do dziś Anwil Włocławek pozostaje jedną z najlepszych drużyn w Polskiej Lidze Koszykówki. Mówimy o trzykrotnych (2003, 2018, 2019) mistrzach i ośmiokrotnych wicemistrzach Polski. Barwy Anwilu reprezentowali choćby Igor Griszczuk, Łukasz Koszarek, Andrzej Pluta czy Roman Olszewski, a zatem naprawdę znaczące postaci dla naszego krajowego basketu. Gracze wielokrotnie nagradzani i stali bywalcy Meczów Gwiazd.

Anwil Włocławek rozgrywa swoje mecze w wybudowanej w 2001 roku Hali Mistrzów, obiekt może pomieścić ok. 3,5 tysiąca widzów

Jak przyznają działacze Włocłavii, miejscowy futbol znajduje się w cieniu koszykówki i nie wydaje się, by w niedalekiej przyszłości ten stan rzeczy mógł ulec zmianie. Lokalni przedsiębiorcy – zarówno najwięksi, jak i ci drobni – chętnie wspierają drużynę Anwilu, bo to sportowa wizytówka miasta, marka rozpoznawalna w skali kraju. A piłkarze? No cóż. Refleksją na ten temat dzieli się z nami cytowany już Dariusz Pokrywczyński. – Sama piłka nożna wśród włocławian jest popularna. Tak jak wszędzie w Polsce. Ale poziom, jaki reprezentują obecnie dwa miejscowe kluby – Włocłavia i Lider – jest tylko czwartoligowy. Piąty poziom rozgrywek w Polsce. No i zainteresowanie ze strony szerokiego sponsoringu – czy to firm, czy to innego rodzaju instytucji – jest do tego stopnia niewielkie, że po prostu z tego poziomu ciężko się wydostać. Wiadomo, piłka jest teraz oparta na pieniądzach. Mając aspiracje gry na szczeblu centralnym, trzeba mieć określone zasoby, żeby to jakoś funkcjonowało. My tego nie mamy. Drugi klub w mieście jest w podobnej sytuacji.

Miasto wspiera sport seniorski dotacjami, lecz dopiero od poziomu centralnego. Dla piłki nożnej jest to trzecia liga. Tak uchwalili radni. Ale też nie wiadomo, na jakiego rzędu pieniądze moglibyśmy liczyć po awansie – dodaje wiceprezes. – Nie ma określonych kwot. Tak to wygląda.

– Ja już wiele rzeczy z piłką w tym mieście przeżyłem. Dlatego nie oczekuję, by ten mecz z Piastem mógł cokolwiek zmienić w postrzeganiu futbolu przez lokalnych przedsiębiorców. No ale być może komuś się zaświeci lampka, że można coś pomóc, że można zasponsorować? Że wsparcie naszego klubu to wcale nie jest przelewanie pieniędzy z próżnego w puste i tak dalej? Czasami rozmawiam z ludźmi biznesu, którzy mają jakieś środki, którzy mogliby pomóc. Mówię im: „dajecie te trzy tysiące złotych na koszykówkę i jesteście jako sponsor umieszczeni gdzieś w kącie, w ogóle was nie widać. A gdybyście dali trzy tysiące na Włocłavię, to stalibyście się niemalże naszym sponsorem strategicznym”. Takie są realia. Ale nie zawsze to przemawia, bo wizerunkowo lepiej się sprzedaje wsparcie dla koszykarzy. O co oczywiście nie mam pretensji. Anwil przez długie lata pracował na swoją pozycję, koszykówka to też jest sport, który ludzie lubią i oglądają. We Włocławku niewątpliwie sport numer jeden – kończy Pokrywczyński.

Zarejestruj się na Fuksiarz.pl

Graj mecze EARLY PAYOUT. Drużyna prowadzi 2:0 w dowolnym momencie, wygrywasz zakład

Puchar na otarcie łez

Z nieco większym optymizmem na potencjał Włocłavii spogląda jeden z jej zawodników, Paweł Behlke. Urodzony we Włocławku i związany z klubem od 2016 roku. – Bardzo dawno nie było we Włocławku piłki na poziomie – mówi Behlke. – Czwarta liga, jeżeli chodzi o Włocławek, to jest o wiele za mało. Tutaj spokojnie powinna być piłka na wyższym poziomie. Druga, może nawet pierwsza liga. Dlatego mecz z Piastem to dla naszego klubu święto. Dla zawodników, dla kibiców. Włocłavia obchodzi 75-lecie i jest okazja, żeby trochę wypromować ten klub. Żeby Włocławek nie kojarzył się tylko z koszykówką.

Bogiem a prawdą, to w sezonie 2020/21 Włocłavia otarła się o awans do trzeciej ligi.

Było tak. Na kolejkę przed końcem zmagań w grupie kujawsko-pomorskiej na piątym poziomie rozgrywek włocławianie wciąż mieli szanse na wywalczenie promocji. Musieli tylko wygrać swój ostatni mecz w sezonie z Kujawianką Izbica Kujawska i liczyć na równoległe potknięcie Zawiszy Bydgoszcz w starciu z Pogonią Mogilno. Prawdopodobieństwo, że Zawisza straci punkty ze znacznie niżej notowanym przeciwnikiem było w gruncie rzeczy nieduże, no ale jednak istniało. Włocłavia na finiszu sezonu mocno zresztą zapracowała, by do końca mieć o co grać. 22 maja w meczu na szczycie pokonała Zawiszę, potem w derbach rozbiła Lidera Włocławek, a także wydarła trzy punkty w starciu z mocnym Chemikiem Bydgoszcz.

Krótko mówiąc: włocławianie do ostatniej kolejki przystępowali rozpędzeni i w całkiem niezłych humorach. Mało tego. Zawisza rzeczywiście nie wytrzymał ciśnienia i zremisował w ostatniej serii spotkań z Pogonią Mogilno. Problem w tym, że… Włocłavia przegrała 0:2 z Kujawianką i marzenia o awansie szlag trafił.

tabela końcowa rozgrywek (źródło: 90minut.pl)

Sezon był bardzo burzliwy – opowiada Rafał Lewandowski, trener Włocłavii. – Tak się ułożył, że ostatnia kolejka decydowała o awansie. Choć wszyscy obstawiali, że Zawisza wygra z Pogonią, a my z Izbicą, wiec zmian w tabeli nie będzie. Ułożyło się to inaczej – Zawisza zremisował, my przegraliśmy. Nie ukrywam, że awans do trzeciej ligi to był nasz główny cel na tamten sezon. Każdy mecz chcę wygrywać, lecz puchar był przez nas traktowany trochę drugorzędnie. Dlatego po porażce ligowej i niezrealizowaniu celu trudno było nam się podnieść mentalnie, by jeszcze potem zagrać finał Regionalnego Pucharu Polski z Elaną Toruń. Udało nam się to, z czego jesteśmy zadowoleni, ale… smak tego zwycięstwa pozostał słodko-gorzki.

Ta porażka cały czas siedzi w głowie. Nie będę ukrywał – dodaje szkoleniowiec.

Podobnie widzi to wiceprezes Pokrywczyński. – W zasadzie nikt do tej pory nie wie, dlaczego tak się stało. Wszystko mieliśmy w swoich rękach, a właściwie w nogach piłkarzy. Rywal był absolutnie w naszym zasięgu, nie ma co ukrywać. Dlatego zawód był bardzo duży. Graliśmy w zeszłym sezonie o ten awans, zawodnicy mieli dosyć dobre warunki. No nie udało się. W tym roku próbujemy w zmienionym składzie personalnym, ale czy się uda… Zobaczymy. Sytuacja jest bardzo wyrównana. My nie walczymy o awans za wszelką cenę, ale jeśli sytuacja okaże się sprzyjająca – będziemy próbować.

Szacunek dla Fornalika

Rzeczywiście zmian personalnych we Włocłavii było sporo. Wielu zawodników pożegnało się z klubem, równie duża liczba trafiła do Włocławka. Oczywiście nie mówimy o żadnych transferowych hitach nawet w skali czwartoligowej, Włocłavia nie ma środków na takie wyczyny. W zespole dominują gracze z regionu. – Odeszło od nas dziesięciu zawodników, przyszło dwunastu-trzynastu. To jest inna drużyna – mówi trener Lewandowski. – Ale awans pozostaje celem, ponieważ udało się utrzymać trzon zespołu. Dodaliśmy paru młodych piłkarzy, też kilku bardziej doświadczonych. Początek sezonu w naszym wykonaniu to był lekki falstart, ale widzę, że pomału wchodzimy na właściwe tory. Mam wszystkich zawodników do dyspozycji i jako drużyna wyglądamy coraz lepiej.

Możliwość sprawdzenia swoich umiejętności na tle takiego przeciwnika jak Piast Gliwice stanowiła rzecz jasna dla ludzi z Włocławka wielką przygodę. – Kto wie, może to jedyna szansa w karierze dla niektórych z nas, żeby zagrać przeciwko takiemu rywalowi? – zastanawiał się Paweł Behlke.

ujęcia z meczu Włocłavia Włocławek – Piast Gliwice

Z kolei trener Lewandowski podkreślił, że dla niego wielkim wyróżnieniem jest możliwość zmierzenia się z Waldemarem Fornalikiem. – Mam nadzieję, że będzie okazja z panem trenerem zamienić chociaż dwa-trzy zdania. Dotychczas się widywaliśmy przechodząc tym samym korytarzem na kursokonferencjach organizowanych przez PZPN, ale nie było okazji do rozmowy. Teraz na pewno podejdę, by porozmawiać z trenerem o piłce – mówił jeszcze przed meczem Lewandowski. Tym większym wyróżnieniem musiały być dla niego pochwały, jakie Włocłavia otrzymała od byłego selekcjonera reprezentacji Polski.

Życzę trenerowi Lewandowskiemu, by najważniejsze mecze w karierze były jeszcze przed nim – powiedział Fornalik.

Godna porażka

Tak naprawdę już na pierwszy rzut oka po przyjeździe do Włocławka widać, jaki sport dominuje w mieście. Włocłavia swoje mecze rozgrywa na dość skromnym stadionie należącym do Ośrodka Sportu i Rekreacji, który z kolei położony jest tuż obok wspomnianej już Hali Mistrzów. Powstałej wprawdzie przed dwudziestoma laty, ale wciąż prezentującej się bardzo okazale. Co ciekawe – Włocłavia niegdyś posiadała własny stadion, lecz musiała się go pozbyć. – Sytuacja, jak to w naszym kraju – pieniążki. Mieliśmy kameralny stadion klubowy. Jedna trybuna wzdłuż boiska, która mogła pomieścić około dwóch tysięcy ludzi. Jednak poprzez nieustanny brak pieniędzy na modernizacje, obiekt systematycznie podupadał – opowiada Pokrywczyński. – Wymagał coraz większych inwestycji, do tego doszło zadłużenie. W końcu doszło do tego, że nawet rozgrywanie meczów czwartoligowych na tamtym stadionie stało się problematyczne. Więc stadion został ostatecznie sprzedany. Chętnych kilku było. Oczywiście nie z uwagi na sam stadion, tylko na tereny w centrum miasta.

Teraz korzystamy z obiektu miejskiego. Warunki socjalne są nieporównywalnie lepsze, choć to stadion piłkarsko-lekkoatletyczny, więc atmosfera do oglądania piłki nie jest aż tak dobra jak dawniej – dodaje wiceprezes. – No i są kłopoty z treningami. Klubów i stowarzyszeń w mieście działa sporo, każdy chciałby z tego obiektu korzystać. Czasami trzeba się gdzieś tam błąkać. Brakuje nam zaplecza z naturalną trawą do treningu.

ujęcia z meczu Włocłavia Włocławek – Piast Gliwice

W okolicach stadionu dało się też wyraźnie odczuć, że na mecz z Piastem pofatygowało się wielu kibiców, którzy nie są stałymi bywalcami na spotkaniach piłkarskich. Stosunkowo niewiele osób miało na sobie klubowe barwy. Zewsząd dobiegały też pytania o to, gdzie się dokładnie kierować, którą konkretnie bramą wejść na stadion. I trudno się temu dziwić – Włocłavia bardzo intensywnie promowała całe wydarzenie, zorganizowano szereg okolicznościowych konkursów, rozdano wiele zaproszeń na mecz. W całą akcję zaangażowali się lokalni politycy, a także przedstawiciele wojewódzkiego związku piłki nożnej. Ostatecznie udało się przyciągnąć na trybuno około 2500 widzów, co jest wynikiem co najmniej przyzwoitym. Niekorzystny wynik nie zniechęcił fanów – ultrasi od początku do końca prowadzili gromki, zorganizowany doping, co zresztą również docenił Fornalik. – Dobrze dla kibiców, że takie spotkanie się odbyło – powiedział. – Ładny obiekt, ambitna gra gospodarzy. My graliśmy zmienioną drużyną i było widać, że pewne mechanizmy szwankują. Tym bardziej ważne, że awansowaliśmy.

Piast gra zatem dalej, a przygoda Włocłavii w Pucharze Polski już się zakończyła. Czy zostanie po niej coś więcej, niż tylko wspomnienie godnej porażki ze znacznie wyżej notowanym przeciwnikiem? Cóż, niewykluczone. Ten mecz pokazał, że we Włocławku futbol też może narobić pozytywnego zamieszania.

fot. NewsPix.pl / własne

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Nie ma transferu? Okej, będę grał jeszcze lepiej

Wydaje się, że Lukas Podolski powoli będzie rósł w Górniku Zabrze i przynajmniej zbliżał się do oczekiwanego przez wszystkich poziomu. Symptomem tego był ostatni występ z Wisłą Płock. Nim się to jednak stało, „Poldi” musiał zmagać się z kontuzją i koronawirusem, przez co długo nie dawał drużynie spodziewanej jakości. W tym czasie drużynę, chwilami w […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Hit w cieniu większego hitu. Czy Raków zdobędzie Wrocław?

Za największy hit 11. kolejki Ekstraklasy trzeba uznać starcie Legii Warszawa z Lechem Poznań. Wiadomo, jaki jest ciężar gatunkowy warszawsko-poznańskiej rywalizacji na krajowym podwórku. Ale dzisiejsza batalia Śląska Wrocław z Rakowem Częstochowa zapowiada się tylko odrobinę mniej ekscytująco. Tym bardziej że obie ekipy mają o co grać. Śląsk chce się odkuć po klapie w starciu […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

By pokazać, że to nie jest przypadek

Gdyby za wiążącą uznać tabelę Ekstraklasy po zmianie szkoleniowca w Lechii Gdańsk, klub ten byłby na szczycie ligi. Tak jednak nie jest, ale i tak w Gdańsku nie mają na co narzekać. W żadne gdybanie nie trzeba się bowiem bawić – Lechia jest druga, ustępuje tylko Lechowi Poznań. Dziś stanie przed szansą, by ekipę Skorży […]
16.10.2021
Weszło
15.10.2021

Czy Matty Cash jest potrzebny reprezentacji Polski?

Temat Matty’ego Casha nie zniknie z radaru tak prędko jak chcieliby tego niektórzy. Obrońca Aston Villi jest na dobrej drodze do wyrobienia paszportu, a jeszcze w tym tygodniu ma spotkać się z Paulo Sousą. Temat jest oczywisty – potencjalna gra dla reprezentacji Polski.  Wyjazd selekcjonera do Anglii jest znamienny. Pokazuje, że sam Portugalczyk jest żywo […]
15.10.2021
Weszło
15.10.2021

Prawda Realu. Prawda Ancelottiego

Przed startem sezonu Florentino Perez postawił na Carlo Ancelottiego. Włoch miał odświeżyć zespół osierocony po odejściu Zinedine’a Zidane’a. Powroty bywają trudne i choć Królewscy przewodzą ligowej stawce, to przed przerwą na kadrę dopadła ich zadyszka. Problemy są widoczne i Carletto nie zamiata ich pod dywan. Dlaczego Real Madryt gra nierówno? Czy mają potencjał na odzyskanie […]
15.10.2021
Ligue 1
15.10.2021

Messi – Mbappe – Neymar. Tercet, na który wciąż trzeba czekać

Leo Messi, Neymar i Kylian Mbappe w jednym zespole, na dodatek otoczeni paroma innymi gwiazdami nieco mniejszego kalibru. Ależ to latem rozpalało wyobraźnię, prawda? Mamy jednak połowę października i trzeba sobie jasno powiedzieć – jak na razie magiczny tercet z Paris Saint-Germain nie zachwyca. Nie sprawia, że serca piłkarskich kibiców na całym świecie w każdy […]
15.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Nie ma transferu? Okej, będę grał jeszcze lepiej

Wydaje się, że Lukas Podolski powoli będzie rósł w Górniku Zabrze i przynajmniej zbliżał się do oczekiwanego przez wszystkich poziomu. Symptomem tego był ostatni występ z Wisłą Płock. Nim się to jednak stało, „Poldi” musiał zmagać się z kontuzją i koronawirusem, przez co długo nie dawał drużynie spodziewanej jakości. W tym czasie drużynę, chwilami w […]
16.10.2021
Live
16.10.2021

LIVE: Nierówna walka Górnika z Ekstraklasą, podejście 11

Dzień dobry! „Rozpieściła” nas przerwa reprezentacyjna, podczas której niewiele było meczów, na których warto było zawiesić oko. Ale wracamy z ligą! Dziś przed nami prawdziwy maraton. Na początek kolejny odcinek nierównej (a może tym razem równej?) walki Górnika Łęczna z Ekstraklasą, który podejmie Piasta. Później Bruk-Bet, który się przełamał, podejmie rozpędzoną Lechię. 17:30? Starcie Górnika […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Hit w cieniu większego hitu. Czy Raków zdobędzie Wrocław?

Za największy hit 11. kolejki Ekstraklasy trzeba uznać starcie Legii Warszawa z Lechem Poznań. Wiadomo, jaki jest ciężar gatunkowy warszawsko-poznańskiej rywalizacji na krajowym podwórku. Ale dzisiejsza batalia Śląska Wrocław z Rakowem Częstochowa zapowiada się tylko odrobinę mniej ekscytująco. Tym bardziej że obie ekipy mają o co grać. Śląsk chce się odkuć po klapie w starciu […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Jak wyglądały losy drużyn przejętych przez multimiliarderów?

Już w niedzielę Newcastle zagra swój pierwszy mecz w zupełnie nowej erze dla klubu. Po czternastu latach Mike Ashley ku uciesze kibiców wreszcie sprzedał klub, a nabywcą nie został pierwszy lepszy biznesman. W popularne „Sroki” wpompować pieniądze zdecydował się Mohammed bin Salman, który zarządza funduszem inwestycyjnym Arabii Saudyjskiej. Jak może wyglądać nowa era angielskiego klubu, […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Dlaczego Puchacz nie gra w Bundeslidze i kiedy zacznie?

Cieszyliśmy się przed sezonem, że dwóch Polaków trafiło do Unionu Berlin, bo to zawsze ciekawiej mieć możliwość oglądać rodaków w Bundeslidze, ale cóż: Tymoteusz Puchacz i Paweł Wszołek zagrali w tym sezonie ligowym tyle meczów, co my i wy. Okrągłe zero. Sytuacja tego pierwszego jest przeciętna, gra tylko w europejskich pucharach, natomiast były piłkarz Legii […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Stan Futbolu. „Jeśli Legia przegra, to może zapomnieć o mistrzostwie”

16.10.2021
Brama dnia
14.10.2021

Swojak Gancarczyka czy bomba Milika? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj wspominamy trafienia doskonale wam znane, bo pochodzące z meczów reprezentacji Polski. SEWERYN GANCARCZYK (sam.) VS SŁOWACJA (14.10.2009) Cóż to był za mecz. Śnieżyca, pustawe trybuny, Stefan „Doktor” Majewski na ławce trenerskiej, rozjuszony Dariusz Szpakowski za mikrofonem. Absolutny upadek reprezentacji Polski, spuentowany samobójczym trafieniem Seweryna Gancarczyka w trzeciej minucie […]
14.10.2021
Piłka nożna
09.10.2021

Czy to już czas, by UEFA odesłała słabeuszy do pre-eliminacji?

Coraz częściej pojawiają się wątpliwości, czy najsłabsze europejskie reprezentacje powinny uczestniczyć w eliminacjach do wielkich turniejów na równych zasadach z najmocniejszymi zespołami świata. Po jednej stronie naszpikowana gwiazdami Francja, po drugiej maluteńkie San Marino, po jednej stronie cała mocarna angielska piłka, po drugiej reprezentacja Andory. Odnosząc to do piłki klubowej – to tak, jakby w […]
09.10.2021
Liga Europy
30.09.2021

Czasami z tarczą, częściej na tarczy. Polsko-angielskie boje w pucharach

Okrutnie lanie zebrane przez Widzew od Ipswich Town. Wyrównany dwumecz Wisły Kraków z Tottenhamem. Bolesne porażki Górnika Zabrze z Manchesterem City, w tym w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. Niezapomniany gol Sebastiana Mili, również w starciu z „Obywatelami”. Wspaniałe triumfy widzewiaków nad Manchesterem United oraz Liverpoolem. Historia polsko-angielskich starć w europejskich pucharach obfituje w spotkania, które […]
30.09.2021
Piłka nożna
29.09.2021

Efektowny wzlot i bolesny upadek chińskiego futbolu

Liczby działają na wyobraźnię. Kiedy zatem słyszeliśmy, że najludniejszy kraj świata planuje władować największe pieniądze na świecie, by stać się światową potęgą piłkarską, trudno było nie spoglądać na te śmiałe plany z zainteresowaniem, ekscytacją, a może i lekkim przerażeniem. Wygląda jednak na to, że Chińczykom nie uda się wywrócić futbolowego porządku do góry nogami. Państwo […]
29.09.2021
Piłka nożna
23.09.2021

Piłkarskie święto w mieście koszykówki. Raport z Włocławka

Czwartoligowa Włocłavia Włocławek przegrała 0:2 z Piastem Gliwice w ramach 1/32 Pucharu Polski 2021/22. Dla gości – kolejny dzień w biurze, mecz raczej bez historii. Po prostu wykonane zadanie, o którym lada moment wszyscy w drużynie zapewne zapomną i skupią się na kolejnych wyzwaniach. Ale dla gospodarzy to spotkanie miało rzecz jasna zupełnie inny wymiar. […]
23.09.2021
Liga Europy
15.09.2021

Lepsi od Realu, pokonani przez Ronaldo. Pucharowe boje Spartaka

Trzy razy Spartak Moskwa w latach 90. otarł się o awans do finału europejskich rozgrywek. Dzisiejsi rywale Legii Warszawa potrafili wówczas pozostawić w pokonanym polu takie ekipy jak Liverpool, Real Madryt, Napoli czy Ajax Amsterdam, a przez ich skład przewijali się gwiazdorzy pokroju Walerija Karpina, Wiktora Onopki, Ramiza Mamiedowa, Aleksandra Mostowoja czy Dmitrija Aleniczewa. Powspominajmy […]
15.09.2021
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ZKS
ZKS
23 dni temu

Z Włocławka i okolic bardzo dużo osób kibicuje Wiśle Płock. Po otwarciu nowego stadionu sytuacja się jeszcze bardziej wykrystalizuje – to jest tylko 30 minut jazdy na stadion – spokojnie kilkaset osób będzie jeździć na mecze Wisły, a spora część miasta kibicować. Wybieranie najzdolniejszej młodzieży i transfery do Wisły trwa już od kilku lat. Teraz czas na większą część kibiców :0

Lecę na piwo
Lecę na piwo
23 dni temu
Reply to  ZKS

W huj dużo musi jeździć ale jakoś kibiców Wisły Plock nastadionie to nie widać za bardzo heh.. Średnia porównywalna do gapiów co obserwują zawody w puszczaniu latawców…

Piotr
Piotr
22 dni temu
Reply to  ZKS

Z Włocławka to raczej nie, we Włocławku wciąż mocny jest ŁKS jednak.
Jedyny fanklub Wisły Płock w Kujawkso-Pomorskim to Dobrzyń nad Wisłą, a więc miasteczko pomiędzy Włocławkiem (25 km) a Płockiem (30 km).
Ale fajnie by było, gdybyś kiedyś w przyszłości przytrafiłby się jakiś mecz derbowy pomiędzy Wisłą Płock a Włocłavią’Liderem.

Grendel
Grendel
22 dni temu
Reply to  Piotr

Jaka Wisła Płock?? We Włocławku jest Legia, zachodnie kluby i kilka dzieciaków piszących po murach Łks. Wisły nie ma.

Piotr
Piotr
22 dni temu
Reply to  Grendel

A to ja napisałem o Wiśle Płock we Włocławku?

BlueMoon
BlueMoon
23 dni temu

Warto było wspomnieć, że z Włocławka pochodzi Jerzy Engel, który grał w Kujawiaku

Zebra
Zebra
23 dni temu

Hydrobudowa gralo cos takiegio przeciez i bylo o krok od ekstraklasy…

Tralalala
Tralalala (@tralalala)
23 dni temu

„Fornalik to jednak za stary wróbel,'

A co to za potworek językowy???????

Maciej
Maciej
23 dni temu
Reply to  Tralalala

Odezwała się generacja YOLO 😀

Maciej
Maciej
23 dni temu

Meczu nie widziałem, bo jak wiadomo, nie był nigdzie transmitowany (a szkoda!) za to patrząc na przebieg spotkania to była to raczej dominacja Piasta, której wszyscy się spodziewali. Pojedyncze (aczkolwiek groźne!) wypady Włocłavi nie były w stanie zagrozić Piastowi. Fajnie, że w podstawowym składzie wyszli praktycznie wszyscy rezerwowi. Bardzo się cieszę, że nowy napastnik zdobył bramkę, bo bardzo na niego liczę w obecnym sezonie. Kądzior w końcu przełamał (choć na chwilkę :D) niemoc w zdobywaniu bramek z karnego co też jest pozytywnym akcentem. Gramy dalej, panowie!

Włocławek
Włocławek
21 dni temu
Reply to  Maciej

Piast kontrolował grę, ale absolutnie to nie była przewaga, a już na pewno nie dominacja! Serio, to było raczej takie dobre granie lepszego z dobrze broniącą się drużyną.

andrut
andrut
23 dni temu

Byłem na meczu i muszę przyznać, że Włocłavia w obronie zaprezentowała się naprawdę bardzo solidnie. Nie było głupich strat, oddawania rywalowi piłki na swojej połowie i kiksów. W ataku brakowało jednak jakości i większej liczby piłkarzy. Właściwie jedyna sytuacja dla Włocłavii to wypuszczenie piłki z rąk przez bramkarza Piasta po dośrodkowaniu – piłkarz Włocłavii nie połapał się jednak, gdzie jest piłka, a wystarczyłoby kopnąć z kilku metrów do pustej bramki. Doping kiboli przez cały mecz, choć oczywiście nie obyło się bez pozdrowień do więzienia i jebania policji.

Jarek Mergner
Jarek Mergner (@jarek-mergner)
23 dni temu

W Football Managerze prowadziłem Włocłavię. Chyba do II ligi udało się awansować.

Piotr
Piotr
22 dni temu

Super sprawa, że wybraliście się do Włocławka. Faktycznie, promocja tego meczu w internecie była spora. Oby to był jakiś zwiastun odrodzenia futbolu w tym mieście, bo jednak miasto takiej wielkości (110 tys. mieszkańców) powinno mieć klub co najmniej na poziomie 3 ligii, a najlepiej 2.
I tak jest już postęp, pamiętam czasy jak Włocłavia kopała się w okręgówce jeszcze niedawno, wraz z klubem z mojego miasteczka.

Exyou
Exyou
22 dni temu

Wiem, byłem. Najbrzydsze miasto w Polsce i do tego zaniedbane. Znane z Anwilu i z tego że Popiełuszke tam zaciupali.

zenada
zenada
22 dni temu

Taaaaa mecz we Wloclawku a stuleje przez polowe spotkania dra ryja 'zawisza bydgoszcz'. przy takiej bazie nie dziwie sie ze sponsorow brak

Thiago
Thiago
21 dni temu

Warto tez wspomniec o fajnym motywie, a tym samym promocją klubu, z godzinią rozpoczęcia meczu. Otóż rozpoczął się on o 19:46 poniewaz 1946 to rok załozenia klubu z Włocławka 🙂

Ekstraklasa
16.10.2021

Nie ma transferu? Okej, będę grał jeszcze lepiej

Wydaje się, że Lukas Podolski powoli będzie rósł w Górniku Zabrze i przynajmniej zbliżał się do oczekiwanego przez wszystkich poziomu. Symptomem tego był ostatni występ z Wisłą Płock. Nim się to jednak stało, „Poldi” musiał zmagać się z kontuzją i koronawirusem, przez co długo nie dawał drużynie spodziewanej jakości. W tym czasie drużynę, chwilami w […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

„Chiellini powinien dostać Złotą Piłkę”

Kolejne postaci ze świata futbolu wypowiadają się na temat tego, kto powinien wygrać Złotą Piłkę. Patrice Evra stwierdził, że absolutnie nie wolno dawać jej Messiemu, podobnego zdania jest Sandro Wagner, tyle że ma innego faworyta. Wagner stwierdził: – W tym roku przyznałbym Złotą Piłkę Giorgio Chielliniemu. Jest wyraźnym faworytem. Zaraz za nim umieściłbym Roberta Lewandowskiego. […]
16.10.2021
Live
16.10.2021

LIVE: Nierówna walka Górnika z Ekstraklasą, podejście 11

Dzień dobry! „Rozpieściła” nas przerwa reprezentacyjna, podczas której niewiele było meczów, na których warto było zawiesić oko. Ale wracamy z ligą! Dziś przed nami prawdziwy maraton. Na początek kolejny odcinek nierównej (a może tym razem równej?) walki Górnika Łęczna z Ekstraklasą, który podejmie Piasta. Później Bruk-Bet, który się przełamał, podejmie rozpędzoną Lechię. 17:30? Starcie Górnika […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Hit w cieniu większego hitu. Czy Raków zdobędzie Wrocław?

Za największy hit 11. kolejki Ekstraklasy trzeba uznać starcie Legii Warszawa z Lechem Poznań. Wiadomo, jaki jest ciężar gatunkowy warszawsko-poznańskiej rywalizacji na krajowym podwórku. Ale dzisiejsza batalia Śląska Wrocław z Rakowem Częstochowa zapowiada się tylko odrobinę mniej ekscytująco. Tym bardziej że obie ekipy mają o co grać. Śląsk chce się odkuć po klapie w starciu […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

By pokazać, że to nie jest przypadek

Gdyby za wiążącą uznać tabelę Ekstraklasy po zmianie szkoleniowca w Lechii Gdańsk, klub ten byłby na szczycie ligi. Tak jednak nie jest, ale i tak w Gdańsku nie mają na co narzekać. W żadne gdybanie nie trzeba się bowiem bawić – Lechia jest druga, ustępuje tylko Lechowi Poznań. Dziś stanie przed szansą, by ekipę Skorży […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Sandomierski rozlicza się z karierą

Grzegorz Sandomierski na łamach Przeglądu Sportowego rozlicza się ze swoją karierą i ma sobie sporo do zarzucenia. Pamiętacie, to był kiedyś talent. Najpierw Genk, potem Blackburn, Dinamo – myślało się, no teraz Grzesiek już na pewno musi odpalić. Ale nie odpalał. W Genku zagrał raz, u Anglików i Chorwatów niewiele więcej. Wrócił do Polski, załapał […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Jak wyglądały losy drużyn przejętych przez multimiliarderów?

Już w niedzielę Newcastle zagra swój pierwszy mecz w zupełnie nowej erze dla klubu. Po czternastu latach Mike Ashley ku uciesze kibiców wreszcie sprzedał klub, a nabywcą nie został pierwszy lepszy biznesman. W popularne „Sroki” wpompować pieniądze zdecydował się Mohammed bin Salman, który zarządza funduszem inwestycyjnym Arabii Saudyjskiej. Jak może wyglądać nowa era angielskiego klubu, […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Dlaczego Puchacz nie gra w Bundeslidze i kiedy zacznie?

Cieszyliśmy się przed sezonem, że dwóch Polaków trafiło do Unionu Berlin, bo to zawsze ciekawiej mieć możliwość oglądać rodaków w Bundeslidze, ale cóż: Tymoteusz Puchacz i Paweł Wszołek zagrali w tym sezonie ligowym tyle meczów, co my i wy. Okrągłe zero. Sytuacja tego pierwszego jest przeciętna, gra tylko w europejskich pucharach, natomiast były piłkarz Legii […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Milik wraca do reprezentacji

Zdaniem Interii Arkadiusz Milik wraca do reprezentacji. Polak zostanie powołany na listopadowe mecze. Milik wrócił po kontuzji i zagrał w dwóch meczach OM – po jednym w Lidze Europy i Ligue 1. Wciąż mało, ale będzie więcej, ponadto już piłkarzy z nie takim stażem ściągał Sousa, a Milik to dla tej kadry jednak postać znacząca. […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Magiera: – Cały czas widzimy progres

Jacek Magiera zabrał głos przed bodaj najciekawiej zapowiadającym się meczem tego dnia w Ekstraklasie, czyli Śląsk – Raków. Trener stwierdził: – Analizowaliśmy grę Rakowa. Mają bardzo dobrze dysponowany zespół jeśli chodzi o stałe fragmenty. Raków ma dobrych zawodników w powietrzu, jak Niewulis, Gutkovskis, Petrasek i Musiolik. Posiadają wiele wariantów stałych fragmentów i dobrych wykonawców. Obrona […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Stan Futbolu. „Jeśli Legia przegra, to może zapomnieć o mistrzostwie”

16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Evra: – Mam dość dawania Złotej Piłki Messiemu!

Nie chcecie, by Złotą Piłkę dostał w tym roku Messi? Przybijcie sobie piątkę z Patricem Evrą – Francuz również nie jest w fanklubie Argentyńczyka. Evra stwierdził: – Moim zdaniem Złotą Piłkę powinien dostać N’Golo Kante albo Jorginho. Mam dość dawania jej Messiemu! Co on wygrał w tym roku?! Okej, miał Copa America z Argentyną, natomiast […]
16.10.2021
Prasówka
16.10.2021

PRASA. Bosacki: Mecz z Legią jest ważny, ale to nie mecz o mistrzostwo świata

W sobotniej prasie już pełna koncentracja na piłce ligowej. Dużo materiałów przed Legia – Lech, z innych klubów rozmowy m.in. z Damianem Rasakiem i Grzegorzem Sandomierskim. Jest ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Czasem grały o mistrzostwo, czasem „tylko” o punkty, ale od dawna starcia tych drużyn to więcej niż zwykłe ligowe spotkanie. Top 10 meczów Legia – […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Sousa spotka się nie tylko z Cashem

Sousa spotyka się w ten weekend z Cashem, ale jak informuje Tomasz Włodarczyk, to nie jest jedyny punkt jego programu w Anglii. Portugalczyk znajdzie też czas dla młodej polonii, która żyje i gra w Wielkiej Brytanii. PZPN organizuje przegląd polonijnych kadr w Ambasadzie RP w Londynie, w ramach projektu „Gramy dla Polski”, który został wymyślony […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Benzema: – Klasyk nawet bez Messiego i Ronaldo to najlepszy mecz

Zbliża się Klasyk Barcelony z Realem, mecz, który elektryzuje większość kibiców na całym świecie. Benzema na łamach ESPN podzielił się swoimi refleksjami na temat tego starcia. Francuz stwierdził: – Dla mnie to wciąż najlepszy mecz na świecie. Nawet bez Messiego czy Ronaldo, którzy przez lata ze sobą rywalizowali. Nie ma znaczenia, kto odszedł, kto przyszedł. […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Piast z problemami. Ale czym one są przy problemach Górnika Łęczna?

Waldemar Fornalik to człowiek niezwykle kulturalny, zachowujący dużą dyplomację i szanujący każdego, jeśli mu niczym nie podpadnie, więc nie wszystkie z jego słów należy interpretować w skali jeden do jednego. Ale jednak coś w tym jest, jeśli przed meczem w Łęcznej (w Łęcznej!) trener Piasta mówi: – Nie jest tam łatwo zdobyć punkty. W zasadzie tylko […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Kawał siatkówki w Warszawie. Pierwszy wielki hit PlusLigi w tym sezonie nie rozczarował

Jeszcze w połowie drugiej partii wydawało nam się, że to będzie wyjątkowo jednostronny mecz. Dołujący siatkarze Projektu Warszawa uruchomili jednak blok – zdobyli nim kilka punktów, a potem poszli za ciosem, niespodziewanie kradnąc mistrzom Polski seta. Ostatecznie, po tie-breaku, wygrali nawet cały mecz. To co jednak bezstronnych kibiców powinno cieszyć najmocniej: oglądaliśmy naprawdę pasjonującą siatkówkę. […]
16.10.2021
Weszło
15.10.2021

Mecz, w którym (prawie) nikt nie trzymał ciśnienia

Mecz na szczycie pierwszej ligi. Zwycięstwo Korony Kielce oznaczałoby, że zbliżą się do lidera na wyciągnięcie ręki. Zwycięstwo lidera, czyli Widzewa właśnie, byłoby zaś dowodem na to, jak wielkie zmiany zaszły w klubie za kadencji Janusza Niedźwiedzia. Przede wszystkim jednak łodzianie mieliby przynajmniej siedem punktów zapasu nad drugą ekipą w tabeli.  Zanosiło się zatem na […]
15.10.2021