Neymar o kontuzji pleców. „Mało brakowało, a mógłbym już nie chodzić”

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

13 października 2021, 14:36 • 2 min czytania

Reklama
Neymar o kontuzji pleców. „Mało brakowało, a mógłbym już nie chodzić”

Neymar w wywiadzie dla DAZN opowiedział o momencie, w którym jego kariera piłkarska mogła się zakończyć. Chodzi o mecz z Kolumbią na Mistrzostwach Świata 2014. Uderzony w plecy Brazylijczyk padł na ziemię, stracił czucie w nogach i niewiele brakowało, a mógłby skończyć na wózku inwalidzkim.

To mógł być koniec kariery brazylijskiej gwiazdy. W ćwierćfinale mundialu w 2014 roku, gdy Brazylia grała z Kolumbią, Camilo Zuniga w walce o piłkę mocno trafił go kolanem w plecy. Brazylia wygrała 2:0, a Neymar ani w półfinale, ani w meczu o trzecie miejsce już nie zagrał.

W rozmowie z DAZN opowiada o tym, jak straszne chwilę wówczas przeżył. – Poczułem ból w plecach. Marcelo podbiegł i chciał pomóc mi wstać, ale… nie mogłem. Nie czułem nóg, nie mogłem nimi poruszać. Powiedziałem mu tylko „stary, nie wstanę, nie dam rady” – wspomina.

Następnie zniesiono go z boiska i Neymar trafił do lekarza. Ten zdiagnozował uraz kręgów w kręgosłupie. – Powiedział mi tak: mam dla ciebie dwie wiadomości. Dobrą i złą – opowiada Neymar: – Ta zła jest taka, że mundial się dla ciebie zakończył, tak mi powiedział. Rozpłakałem się. Zapytałem go „to jaka jest w takim razie dobra wiadomość?”. A on na to, że dobra jest taka, że gdybym został kopnięty dwa centymetry obok, to nie mógłbym już chodzić. Byłoby już po kręgosłupie. Futbol by się dla mnie skończył.

Reklama

fot. NewsPix

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”