post

Opublikowane 13.09.2021 14:34 przez

Kamil Warzocha

To piłkarz, który dopiero wyrabia swoją markę na poziomie Ekstraklasy. Co prawda w tej lidze zadebiutował już wcześniej i to w barwach Legii, ale mowa  o pojedynczym epizodzie. Zanim został zawodnikiem Wisły Płock, tułał się po niższych ligach nie zawsze z wiarą, że to ma sens. Zastanawiał się, czy nie zawiesić butów na kołek, przez pewien okres nie miał nawet klubu, ufał niewłaściwym ludziom. Jak sam mówi, wstydził się za swoją przygodę z piłką, acz jednocześnie nauczył się pokory. Teraz szczerze opowiedział nam o swojej krętej drodze. Damian Warchoł, pseudonim „Karabin”. Zapraszamy.

Kiedy patrzy się na twoje klubowe CV, można odnieść wrażenie, że ciągle szukasz dla siebie właściwego miejsca.

To prawda, długo szukałem, ale teraz jestem we właściwym miejscu. Choć przeszłość przynosiła wiele rozczarowań, wewnętrznych frustracji, ostatecznie pozwoliła mi mentalnie przygotować się na to, gdzie teraz jestem, czyli w Ekstraklasie. Mój pierwszy trener ze Skierniewic, a obecnie mentor i przyjaciel, Jacek Budek, już od najmłodszych lat powtarzał mi, że jestem stworzony do sukcesu, a pasja i pokora są w stanie pokonać wszelkie przeciwności losu. I jak zwykle miał rację! Wszystkie zmiany klubowe, ciężka praca na boisku i walka o znalezienie swojego miejsca, pozwoliły mi przygotować się psychicznie. Teraz wiem, że wszystko jest po coś. Zdarzało się, że dołączałem do klubów już po okresie przygotowawczym, bez treningów wyrównawczych, co było bardzo trudne. Za każdym razem dawałem jednak z siebie wszystko. To i miłość do piłki zawsze powodowały, że koniec końców trafiałem na mądrych ludzi. Teraz mam już odpowiednią agencję, trenerów indywidualnych, którym ufam, oraz silną grupę wsparcia wśród najbliższych. Kibicują mi całe Koluszki i Skierniewice, gdzie się wychowywałem. Wszystkie moje doświadczenia spowodowały, że wiem, kim jestem i ostrożnie podchodzę do planowania przyszłości.

500 PLN ZWROTU BEZ OBROTU – ODBIERZ BONUS NA START W FUKSIARZ.PL!

W większości klubów dawałeś liczby. Jesteś dość rzadkim dzisiaj typem „dziesiątki”, która nie asystuje, tylko strzela gole.

Czasami się nad tym zastanawiam, bo na takiej pozycji zazwyczaj oczekuje się asyst. Brakuje mi ich m.in. ze względu na to, że nie wykonuję stałych fragmentów gry. Wchodzę w pole karne, staram się kończyć je głową. Na pewno pracuję nad tym, żeby dobrze “obsłużyć” kolegów, choć powiem szczerze, że zawsze ciągnie mnie w pole karne. Będąc tam, trudniej już zrobić asystę. Taka już chyba moja natura, że jestem stworzony do strzelania goli. Już wcześniej na drodze zawodowej spotkałem się z trenerem Sikorskim, który nadał mi przezwisko “Karabin”. Chyba on zaprogramował mnie na strzelanie goli.

To nie przypadek, że w czterech sezonach strzeliłeś po kilkanaście bramek. Nawet mimo faktu, że część z nich padło na poziomie trzeciej ligi.

Mogę powiedzieć, że w niższych ligach nie gra się łatwo, szczególnie w trzeciej. Łatwiej strzela mi się bramki teraz w Ekstraklasie, bo jest większa kultura gry. Patrząc przez pryzmat Wisły Płock, mamy fajnych piłkarzy jak Wolski, Furman czy Szwoch, co może tylko cieszyć. Im niżej grasz, tym bardziej musisz liczyć się z faktem, że przeważa czynnik walki fizycznej, a w podaniach jest więcej przypadkowości.

Cieszy mnie fakt, że kluby z Ekstraklasy wciąż sięgają po strzelców, z „mojej” grupy 3. ligi. Do Jagiellonii trafił Andrzej Trubeha, ja do Płocka. Poszliśmy w ślady Piotra Krawczyka, który przeszedł z Legionovii do Górnika Zabrze. Tymczasem z drugiej ligi, przynajmniej w tym oknie, bramkostrzelni przecież Kamil Wojtyra i Dawid Wolny, a więc król i wicekról strzelców, trafili na zaplecze Ekstraklasy. Tym bardziej doceniam, że jestem w Płocku.

KAMIL WOJTYRA: W RAKOWIE BYŁEM ANONIMEM

Ty sam coś na pewno sobie udowodniłeś.

Ten okres kilku ostatnich lat, kiedy grałem w Kaliszu, Skierniewicach i Pelikanie był dla mnie trudny, bo choć tu się wychowałem, czułem, że to tylko przystanki na drodze do mojego celu. Każdy ma swoje ambicje, a moją było od zawsze granie na najwyższym poziomie. Oczywiście zdarzały się sytuacje, kiedy zastanawiałem się, czy dalsze granie w piłkę ma sens. Regularnie strzelałem bramki, a zainteresowania nie było. Jeden sezon dobry – nic, drugi – nic. Ale jak już jestem teraz w Ekstraklasie, to czuję się mocniejszy. Muszę jednak pamiętać, że to pobyt w niższych ligach mnie ukształtował. Czasami w życiu trzeba biedy, żeby później przeżyć coś dobrego i to docenić. Przygotowałem się, że jeśli dostanę szansę, to muszę ją wykorzystać na maksa.

Czyli rozumiem, że jak siedziałeś przy wigilijnym stole i jakiś wujek zapytał, gdzie grasz, to czułeś się trochę zakłopotany.

Niestety, wiedziałem bowiem, że stać mnie na więcej. Jeśli czegoś mi brakowało, to na pewno nie umiejętności.

Jak wspominasz Raków?

Mam dobre wspomnienia i kontakt z ludźmi, którzy nadal tam są. Strzelałem tam sporo bramek, miałem w jednej rundzie 10 goli. Wtedy byłem jeszcze młodzieżowcem i miałem nawet okazję na transfer do Ekstraklasy. Niestety klub się nie zgodził…

Jaki to był klub?

Cracovia. Została złożona oficjalna oferta, dyrektor rozmawiał z właścicielem Rakowa. Miała być taka opcja, że przejdę do Krakowa dopiero 1 lipca, a rundę wiosenną spędzę jeszcze w Częstochowie. Byłem młodzieżowcem, więc musieliby pewnie szukać kogoś za mnie na tu i teraz. Uważałem, że to dobra opcja, tym bardziej że w Rakowie miałem szansę na regularną grę. To był już wtedy klub poukładany od A do Z, grało właściwie wszystko poza stadionem. Jeśli chodzi o finanse, podejście czy poziom treningów – poziom wykraczający znacznie ponad drugą ligę.

W sezonie 2015/2016 miałeś fajne miesiące w Rakowie, a szczególnie jeden mecz. Tomasz Loska chyba miał koszmary z tobą w roli głównej.

Tak! Graliśmy w listopadzie z Nadwiślanem Górą. Co zabawne – od następnego sezonu Tomek był zawodnikiem Rakowa i śmiał się, że tak go skarciłem. Nikt mu nigdy pięciu bramek w jednym meczu nie strzelił. To był niesamowity moment dla mnie, bo wykonałem sześć strzałów, tak więc wszystko wpadało do sieci. Czułem się jak w jakimś transie, każda piłka odbijała się na moją korzyść. To zbiegło się akurat z momentem, kiedy Robert Lewandowski strzelał słynne 5 goli z Wolfsburgiem. Porównywali mnie do niego, ale wiadomo – to nie ten poziom. Choć przyznaję, że były to miłe porównania.

Co się z tobą stało na początku sezonu 2016/2017? Dwie pierwsze kolejki z golem, potem poza kadrą. Marek Papszun cię odstawił?

Jak sobie to teraz przypominam, wydaje mi się, że to było pokłosie pewnych pogłosek, że będę zmieniał barwy, choć warto byłoby zapytać ludzi z Rakowa, jak oni widzieli tę sytuację. Ja nigdy tego nie zapomnę, kiedy 31 sierpnia robiłem wszystko na ostatnią chwilę. Mam nadzieję, że to był pierwszy i ostatni raz. Kontrakt, pośpiech, wszystko na hurra. W Rakowie pojawiły się już nowe twarze i czułem, że gdybym tego nie dopiął, przynajmniej do zimy grałbym w rezerwach.

A co było po zimie 2018 roku? Przez pół roku nie miałeś klubu.

Chodziło o kontuzję. Pojechałem wtedy na testy do Górnika Łęczna, Raków się na to zgodził. Miałem długi kontrakt, jako 19-latek podpisałem umowę 4+1, stąd wypożyczenia, Raków nie chciał definitywnego transferu. To mnie trochę dziwiło, bo klub mógł na mnie zarobić, tak jak w sytuacji z Cracovią. W każdym razie pojechałem na testy, Łęczna była wtedy w 1. lidze. Po tygodniu treningów został tylko sparing, przed którym słyszałem już, że jak ze zdrowiem będzie okej, to zostanę zawodnikiem Górnika. Niestety przyjechałem tam trochę z marszu, wszedłem w mocny okres przygotowawczy. W trakcie rozgrzewki czułem, że moje mięśnie są skamieniałe, że coś jest nie tak. Ale to były testy, a wiadomo jaka jest ambicja każdego zawodnika w takiej sytuacji…

Wszedłem na boisko w 46. minucie, przebiegłem zaledwie 20 metrów i po jednym dryblingu zrobiłem niefortunny rozkrok. Poczułem ukłucie w mięśniu dwugłowym i od razu zszedłem z boiska. Pierwsza diagnoza: zerwany mięsień. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że Raków zachował się naprawdę bardzo dobrze. Zdecydowaliśmy, że rozwiążemy kontrakt za porozumieniem stron. Szczególną klasę pokazał właściciel klubu, Michał Świerczewski, bo do końca czerwca klub płacił mi stałą pensję, mimo że nie musiał. Miałem pieniądze na leczenie, byłem za to niezmiernie wdzięczny.

Może cię zaskoczę, ale dziś cieszę się z tej kontuzji, która była dla mnie lekcją życia. Dzięki niej zyskałem wiedzę i świadomość na temat regeneracji. Potrafię lepiej czytać swoje ciało, by nie grać za wszelką cenę kosztem zdrowia, tylko z odpowiednim przygotowaniem. Zbieram plony z tego, czego nauczyłem się od mojego doktora Kasprzaka z Łodzi. Pewien inny doktor powiedział, że czeka mnie operacja i 9 miesięcy przerwy. To byłby dla mnie dramat, bo miałem wtedy 21 lat. Nie ukrywam, że płakałem. Na szczęście diagnoza u dr Kasprzaka była bardziej optymistyczna, momentalnie ozdrowiałem. Zaproponowano mi nowoczesny sposób leczenia bez zszywania mięśnia, czyli zastrzyki z osoczem plus rehabilitacja.

Co zabawne, nawet nie chodziło o mięsień dwugłowy, tylko półścięgnisty, a więc bardzo rzadki uraz wśród zawodników. Od tamtej pory całe dnie spędzałem na mozolnej, ciężkiej pracy. To był ważny moment w moim życiu jeszcze z jednego powodu. Wtedy mogłem zobaczyć, kto jest ze mną na dobre i na złe. Na pewnych ludziach się zawiodłem, nachodziły mnie różne refleksje. Moja rodzina stała jednak zawsze za mną murem, nigdy nawet nie sugerowali bym się poddał. Moja mama jest moim najwierniejszym kibicem, dużo dla mnie poświęciła, więc też ze względu na nią nie mogłem się poddać.

To był chyba jedyny poważny zakręt w twojej karierze, jeśli chodzi o emocjonalny ból.

Dokładnie. Można by gdybać, co by się stało, gdyby Raków wcześniej mnie puścił. A tak dzisiaj mam 10 klubów na koncie, trochę się tego namnożyło…

I 18 trenerów.

Z czego w Kluczborku w trakcie jednej rundy aż trzech. Te wypożyczenia nie układały mi kariery. Był jakiś trener, który stawiał na grę w piłkę, co mi pasowało, za chwilę jednak pojawiał się inny, który wolał walkę wręcz i wtedy minuty na boisku uciekały. W końcu wróciłem w rodzinne strony do Skierniewic, gdzie się odbudowałem. Grałem za 1,5 tysiąca złotych, ale muszę tutaj wspomnieć o trenerze, który prowadzi teraz Polonię Warszawa. To Rafał Smalec. Wróżę mu świetną przyszłość, to szkoleniowiec nie na trzecią ligę, a na coś zdecydowanie wyżej. Wtedy w Skierniewicach jako beniaminek zajęliśmy czwarte miejsce w lidze, mieliśmy super treningi i pomysł na grę. Wygraliśmy nawet okręgowy Puchar Polski.

Co do twojego przejścia do rezerw Legii – jaka myśl ci przyświecała? Z perspektywy klubu nie mogłeś być opcją perspektywiczną.

Podpisując kontrakt, zależało mi wyłącznie na tym, żeby strzelać jak najwięcej bramek. W Pelikanie strzelałem je seryjnie, a w Warszawie mogłem mieć wszystko na tip-top: trening, regeneracja, super boiska. Gole w tym klubie mają większy prestiż, bo to Legia. Ludzie interesują się rezerwami, kojarzą grających tam piłkarzy. No i debiut w Ekstraklasie w dniu moich urodzin na stadionie Legii… dla takich chwil się żyje! Nigdy tego nie zapomnę. Wtedy poczułem, że to jest to. Chcę więcej. Nie każdy ma możliwość zagrać chociaż jeden mecz w barwach Legii, a mnie było to dane.

W Legii II było tylko trzech-czterech starszych piłkarzy. Wbrew pozorom większość z tych chłopaków nie była przygotowana do gry w trzeciej lidze – radzili sobie technicznie, lecz gry w kontakcie dopiero mieli się nauczyć właśnie tutaj. Miałem świadomość, że m.in. na mnie będzie spoczywać kwestia pomocy młodszym od siebie. Miałem dawać im przykład, nie tylko na boisku. Z czasem wiedziałem już, że klub ma swoje priorytety i moja przygoda nie poszłaby w takim kierunku, jakim bym chciał. Pozbyłem się złudzeń o „American dream”. Nie miałem możliwości, żeby chodzić na treningi pierwszego zespołu, a co dopiero być z nim na dłużej. Szkoda, bo czułem, że naprawdę dobrze sobie radzę. Demotywowało mnie to, aczkolwiek wmawiałem sobie, że muszę pracować ciężej, a prędzej czy później trafię do lepszego klubu.

Nawet jak grałem w trzeciej lidze, to zawsze byłem bardzo profesjonalny. Wierzyłem, że to ma sens. Mimo że często słyszałem – jak ma strzelać gole to do ataku, ale on nam piłki nie przytrzyma, za niski jest i za chudy. A ja mam przecież 183 cm wzrostu. Sylwetką może i nie przypominam Ondraska czy Lukaku, ale połowę goli to główki. Nie wiem, czemu trenerzy nie patrzyli na mój timing czy samą umiejętność gry głową…

Brzmisz jak człowiek będący sprawiedliwy sam ze sobą. Teraz musisz swoją pozycję w Ekstraklasie porządnie ugruntować.

Jestem świadomy, że to moja ostatnia szansa na pokazanie się w Ekstraklasie. Mamy wiele przykładów, że ktoś nie daje rady i wyskakuje z niej na zawsze albo wraca po takim czasie, że potem trudniej o spełnienie marzeń. Mam trochę rzeczy do poprawy, ale wiem, że jeśli dalej będę nad sobą tak pracował, to w myślach o przyszłości nie będę musiał ograniczać się tylko do ligi polskiej. Dostałem nawet bardzo miłą wiadomość od właściciela Rakowa po ostatnim meczu, kiedy strzeliłem im gola na remis, że „mam jeszcze czas, żeby swoją karierę odpowiednio rozwinąć”. Tacy ludzie naprawdę dają kopa do działania.

Twardo stąpasz po ziemi?

Zdecydowanie. Czasami musisz dostać po dupie, żeby szanować wszystko, co masz wokół. Niższe ligi nauczyły mnie pokory. Teraz dostałem kredyt zaufania i chcę go spłacić. Trener Bartoszek we mnie uwierzył, zależało mu na wyciągnięciu mnie z rezerw Legii. To nie było tak, że zabijał się o mnie klub za klubem. Było tylko jakieś zainteresowanie, wymiana zdań – tyle. Dopiero w Płocku od pierwszego kontaktu poczułem, że rozważają mnie na poważnie.

Poszedłem jak po swoje, swój stempel postawiłem w ostatnim sparingu, kiedy strzeliłem gola. Wiesz co? Ludzie zaczynają mnie podpuszczać, że moja historia powinna być inspiracją dla innych zakopanych w niższych ligach, którzy trafili tam przez błędy swoje czy cudze, kontuzje, brak cierpliwości. Ale uważam, że to tak nie działa. Ja nie szukałem inspiracji, bo nie miałem na to czasu. To była raczej walka z samym sobą: przychodziły mi myśli, że może to już koniec, ale nie mogłem tego zrobić, sobie oraz mojej rodzinie, która poświęciła dużo, bym zawsze mógł grać, nawet za grosze. Mama walczyła jak lew, szukając rozwiązań. Wszyscy domownicy nauczyli się gotować dla mnie dietetycznie, moja babcia już jest mistrzynią fit diety dla piłkarz, więc sukces był kwestią czasu! Gra w piłkę jest w moim DNA. Mój ojciec grał, ja będę grał i pewnie mój syn też będzie grał w piłkę nożną.

Jak podoba ci się w Płocku? Czujesz, że tam możesz zagrzać miejsce na dłużej?

Przede wszystkim uważam, że pasuję do tego zespołu. Fakt, że trenerem bramkarzy jest trener Sikorski, który zawsze we mnie wierzył i czekał na te gole, jest dodatkowym czynnikiem motywującym. Mając taki team trenerski można tylko zwyciężać. Dobrze czuję się u boku chłopaków, którzy lubią grać dołem, szukają akcji kombinacyjnych. Odnalazłem się też w szatni, klub naprawdę bardzo się rozwija, a stadion rośnie. Samo miasto pozytywnie mnie zaskoczyło. Czuję, że trafiłem we właściwie miejsce i patrzę w przyszłość z optymizmem. Najważniejsze dla mnie jest to, w tej całej historii Damiana Warchoła, że dostałem czystą kartę. Na razie napisałem dwie linijki, wzbudzam swoją osobą ciekawość. Teraz tylko ode mnie zależy, jak będę odbierany przez środowisko piłkarskie. Jestem normalnym gościem, znam swoją wartość i zależy mi, żeby robić to, co umiem najlepiej i kocham.

ROZMAWIAŁ KAMIL WARZOCHA

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Wisła Płock ładuje trójkę beznadziejnej Jagiellonii

Jak po powrocie do znienawidzonej roboty po udanym urlopie. Jak po przełączeniu z Premier League na… Ekstraklasę. Tak mniej więcej czuliśmy się przez większość meczu Wisły Płock z Jagiellonią w porównaniu do tego, co wczoraj doświadczyliśmy podczas oglądania popisów Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Niby ta sama dyscyplina sportu, a jakby dwa inne światy. Koniec […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Pogoń – Cracovia, czyli ważny test dla obu stron

Starcie Pogoni Szczecin z Cracovią jawi się jako konfrontacja drużyn nie do końca usatysfakcjonowanych pierwszą fazą sezonu 2021/22. Kto zatem ma większe szanse, żeby w dzisiejszym meczu poprawić sobie humor? Pogoń Szczecin – Cracovia. Regres defensywy „Portowcy” w zeszłym sezonie – tak się przynajmniej w pewnym momencie wydawało – byli zespołem celującym w mistrzostwo Polski. […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

W oczekiwaniu na błysk Furmana i Żyry

Obaj bardzo słabo weszli w ten sezon i można założyć, że wszystko co dobre jeszcze przed nimi, bo na razie było wyłącznie źle. Różnica polega na tym, że Dominik Furman musi po prostu przypomnieć sobie, jak grał niewiele ponad rok temu. Michał Żyro musi natomiast udowodnić, że w ogóle nadaje się na zespół, który w […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Cierpliwość popłaciła. Rafał Makowski w końcu przebił się w Śląsku

Sezon 2020/2021 był dla Rafała Makowskiego w większości stracony. 340 minut w Ekstraklasie, kwadrans w Pucharze Polski. Problemy na starcie jednej i drugiej rundy. Mocni konkurenci do miejsca w wyjściowej jedenastce. Słowem – nic nie układało się po myśli środkowego pomocnika, więc w momencie, gdy zgłosił się po niego Radomiak, wychowanek Legii Warszawa faktycznie mógł […]
18.09.2021
Ekstraklasa
17.09.2021

Pokaz siły Lecha Poznań

Tydzień temu zastanawialiśmy się, czy powrót ultrasów Lecha na trybuny paradoksalnie nie będzie stanowił pułapki dla poznańskiego zespołu. Najbardziej zagorzali kibice zakończyli protest dlatego, że początek w lidze był bardzo udany, a nowe transfery dobrze się zapowiadały, więc logicznym było, że oczekiwali kontynuacji w wynikach i szybkiego potwierdzenia tego, co na papierze się zgadzało. Znając […]
17.09.2021
Weszło
17.09.2021

Historyczna chwila. Jest pożytek z Solera!

17 września – zapiszcie tę datę w kalendarzach. Ian Soler przyczynił się do zwycięstwa jakiejś drużyny i… nie była to wcale ekipa przeciwników Zagłębia Lubin. To dzięki niemu lubinianie strzelili decydującego gola. Tego dnia może zdarzyć się wszystko. Rzuciła was dziewczyna? Napiszcie do niej, zaprosi was na kawę. Zgubiliście klucze do samochodu? To dziś znajdą […]
17.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Wisła Płock ładuje trójkę beznadziejnej Jagiellonii

Jak po powrocie do znienawidzonej roboty po udanym urlopie. Jak po przełączeniu z Premier League na… Ekstraklasę. Tak mniej więcej czuliśmy się przez większość meczu Wisły Płock z Jagiellonią w porównaniu do tego, co wczoraj doświadczyliśmy podczas oglądania popisów Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Niby ta sama dyscyplina sportu, a jakby dwa inne światy. Koniec […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Łódzka klinika ma silną reprezentację piłkarską, ale za słabą na Podbeskidzie

20. minuta meczu pomiędzy ŁKS-em Łódź a Podbeskidziem Bielsko-Biała. Z boiska schodzi Pirulo, a wchodzi na nie Ricardinho. Po pierwsze – gospodarze tracą swojego najlepszego zawodnika, ba, najlepszego w całej lidze, a zastępują go facetem, który dopiero wraca po kontuzji, a nawet w pełni zdrowy nie daje tyle jakości co Hiszpan, co w kontekście tego […]
18.09.2021
Brama dnia
18.09.2021

Pojedynek na rzuty wolne – Donadel kontra Messi | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was pojedynek dwóch wykonawców rzutów wolnych. Kto w ładniejszym stylu trafił do siatki, Leo Messi czy Marco Donadel? Wy decydujecie. MARCO DONADEL VS UDINESE (18.09.2005) Gol bezpośrednio z rzutu wolnego? Zawsze spoko.  LEO MESSI VS PSV EINDHOVEN (18.09.2018) U Messiego też nóżka nieźle ułożona, przyznajcie.  […]
18.09.2021
Live
18.09.2021

LIVE: Czy w meczu Pogoni z Cracovią padnie rekord dośrodkowań?

Witamy w tę piękną sobotę z Ekstraklasą! Będzie się działo dużo, bo gramy aż cztery mecze i mamy nadzieję, że będzie się działo pięknie. Ale czy może być inaczej z Ekstraklasą? Zapraszamy na LIVE! Fot. FotoPyk
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Pogoń – Cracovia, czyli ważny test dla obu stron

Starcie Pogoni Szczecin z Cracovią jawi się jako konfrontacja drużyn nie do końca usatysfakcjonowanych pierwszą fazą sezonu 2021/22. Kto zatem ma większe szanse, żeby w dzisiejszym meczu poprawić sobie humor? Pogoń Szczecin – Cracovia. Regres defensywy „Portowcy” w zeszłym sezonie – tak się przynajmniej w pewnym momencie wydawało – byli zespołem celującym w mistrzostwo Polski. […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

W oczekiwaniu na błysk Furmana i Żyry

Obaj bardzo słabo weszli w ten sezon i można założyć, że wszystko co dobre jeszcze przed nimi, bo na razie było wyłącznie źle. Różnica polega na tym, że Dominik Furman musi po prostu przypomnieć sobie, jak grał niewiele ponad rok temu. Michał Żyro musi natomiast udowodnić, że w ogóle nadaje się na zespół, który w […]
18.09.2021
Weszło
16.09.2021

Legia liderem w grupie, gol Juranovicia, fatalny Strakosha. 1. kolejka fazy grupowej Ligi Europy

Za nami 15 meczów Ligi Europy. Masa bramek, nieoczywiste rozstrzygnięcia i wbrew pozorom naprawdę fajne emocje. Jeśli ktoś postanowił dzisiaj co nieco poobstawiać i uwierzyć w moc faworytów, przy niektórych spotkaniach mógł się trochę zawieść. Jeśli zaś chciał po prostu poszukać wartościowego wieczoru z piłką europejską, mógł znaleźć coś dla siebie. Zrobiliśmy małe podsumowanie najważniejszych […]
16.09.2021
Weszło
16.09.2021

Co ciekawego wydarzy się w czwartkowy wieczór z pucharami?

Po dwóch dniach z Ligą Mistrzów czas na start rozgrywek trzeciego rzędu, a więc Ligę Konferencji. Nie będziemy ukrywać, że generalnie nie ma czym się zachwycać, co oczywiście nie oznacza, że ciekawych meczów brakuje. Pełną parą rusza również Liga Europy, gdzie znajdziemy spotkania o randze, która nadaje się nawet na środowe wieczory. Jednym z nich […]
16.09.2021
Weszło
15.09.2021

Przepchane, ale jednak zwycięstwo. Real podbił Mediolan

Czy Real zasługiwał na zwycięstwo? Kwestia dyskusyjna. Patrząc na całokształt, najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Ale to „Królewscy” potrafili wykorzystać jeden moment nieuwagi obrońców Interu, pakując decydującą bramkę w końcówce. Z Mediolanu podopieczni Ancelottiego nie mogą jednak wyjechać z przekonaniem, że zrobili świetną robotę. Bo gdyby na miejscu Interu pojawił się bardziej klasowy zespół, który […]
15.09.2021
Weszło
15.09.2021

Cieszmy się erą Lewandowskiego, dopóki możemy

Kiedy w 2013 roku Robert Lewandowski strzelał cztery gole Realowi Madryt, mówił o tym cały świat. Jako Polacy byliśmy zachwyceni, naszego rodaka wynosiliśmy pod niebiosa. Nazwisko „Lewego” było na okładce każdej gazety, rozpierała nas wielka duma. Emocje związane z tym wydarzeniem były ogromne i oczywiście zupełnie naturalne, bo to był pierwszy taki wyczyn polskiego napastnika […]
15.09.2021
Weszło
14.09.2021

Dzisiaj zapunktowali: Chelsea, Lukaku i sędzia Frankowski

Chelsea miała łatwe zadanie na starcie nowego sezonu Ligi Mistrzów. Zenit u siebie – nic, tylko strzelić ze trzy bramki i sprawić radość kibicom. Tak się jednak nie stało, bo goście z Rosji postawili trudne warunki. Ba, sprawiali wrażenie, jakby czytali każde zagranie ekipy trenera Tuchela. Postawili się, ewidentnie grali na remis, ale ostatecznie o […]
14.09.2021
Weszło
14.09.2021

Memphis Depay. Chłopak, którego z piekła wyciągnął futbol

Sposobem bycia przypomina największe gwiazdy NBA, ale za drogimi samochodami i biżuterią kryje się człowiek o wielkim sercu z blizną na psychice. W Holandii uważają go za dziwaka, acz on sam może nazywać się wielkim szczęściarzem. Był dręczony, żył w biedzie. Potem dał się wchłonąć przez mroczną stronę życia i sam zadawał ból, łamał prawo. […]
14.09.2021
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sentino
Sentino
5 dni temu

Spoko gość z tego wywiadu, oby więcej takich. Powodzenia chłopaku.

Oyvind Hattestad
Oyvind Hattestad
5 dni temu

Bardzo przyjemnie się czytało wywiad – twardo stąpający po ziemi gość z bagażem doświadczeń i mocną szansą na odmianę losów. Życzę powodzenia, z całego serca!

Wisła
Wisła
5 dni temu

Bardzo fajny wywiad i Damian wydaje się dobrym materiałem na porządnego piłkarza – z głową! Powodzenia dzisiaj i oczywiście bramek 🙂

Buldozer
Buldozer
5 dni temu

Gosc zamiast grac w 1 składzie poległej to marnuje się w Płocku. Przecież on jest lepszy od tych znajd i z nim na pewno by walczyli o coś więcej niż utrzymanie,zatem żałuj stolico…

Znany Frazeologizm
Znany Frazeologizm
5 dni temu

„Ten okres kilku ostatnich lat, kiedy grałem w Kaliszu (…). Każdy ma swoje ambicje, a moimi nie były wyjazdy do małych miejscowości.” Jak dla niego to jest małe w skali kraju miasto, to aż się dziwie, że się w Legii nie przebił z tą mentalnością magnata.

Patryk
Patryk
5 dni temu

Rok i druga liga welcome

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
5 dni temu
Reply to  Patryk

Nie sądzę.

Jacek
Jacek
5 dni temu

To jest w ogóle ciekawy rozwój sytuacji. Po Kantem, Ricardinho i Sheridanie z przodu w Płocku biegają odkurzeni Sekulski i Warchoł – i dają radę.

king333
king333
5 dni temu

My buddy’s friend makes $96 hourly on the internet. She has been without artwork for five months however in the final month her charge emerged as $12747 really on foot on the internet for some hours. study more on this net internet site…….☛ http;//http://www.jobget6.com

Gniotek
Gniotek
5 dni temu

W tej Legii to dziwne układy panują. W drugim zespole ładował seryjnie, w pierwszym dostał na spróbowanie kilka minut i oczywiście gol. Ale nie, jednak za cienki. Mamy przecież Arruabarrenę…

Saffron
Saffron
5 dni temu

Wejście smoka z Piastem zrobiło wrażenie nie powiem. Oby jak najwięcej takich występów!

kibic ZKS
kibic ZKS
4 dni temu

Problemem Płocka jest Rzeźnik w obronie. Gubi krycie, taki Spiaczka, ktory nie nadaje sie do powaznej gry miota nim jak szatan. Przy pierwszej bramce dzis dla Łęcznej kryminał. Ogolnie 3 bramki strzela NAM Łęczna a jak to mówią jeśli kierownik budowy przychodzi napierdolony do pracy to i reszta chłopaków nie wie co ma robić. Czas na sprowadzenie normalnych obroncow do CHUJA!!

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
4 dni temu
Reply to  kibic ZKS

Jak w ległej nie ma poważnych obrońców to jak Ty sie chcesz ich w Plocku spodziewać

kibic ZKS
kibic ZKS
4 dni temu

Jaki ten Rzeźnik jest słaby. Taki Śpiączka który nie nadaje się do poważnej gry przy nim wygląda jak profesor. Jeśli chcemy zbudować powazną drużynę nie możemy trzymać ludzi którzy mają tylko i wyłącznie dobre CV. Koniec parodii w Płocku!!

Stefan Pełszczek
Stefan Pełszczek
4 dni temu

Powodzenia Warchi! Brawo dla późno dojrzewających, za wiarę do końca i pracę!

Suche Info
18.09.2021

Świerczok z kolejnym golem w Japonii

Jakub Świerczok ewidentnie przeszedł już aklimatyzację w Japonii. Na ten moment jego bilans wygląda imponująco – osiem meczów, sześć bramek. Dzisiaj poprawił swój bilans w J-League. Bilans Świerczoka w tych akurat rozgrywkach wyglądał średnio – tylko jedno trafienie w pięciu meczach. Ale dziś Świerczok strzelił bramkę na 2:0 – w 2:1 – w meczu Nagoya […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Kolar asystuje, Warchoł strzela, Wisła wygrywa [WIDEO]

Damian Warchoł nadal jest w gazie. Piłkarz Wisły Płock mocno przyczynił się do wygranej „Nafciarzy” z Jagiellonią Białystok. Drużyna Macieja Bartoszka długo kazała nam czekać na bramki, jednak w końcu worek rozwiązał Dominik Furman, który świetnie rozgrywał stałe fragmenty gry. Główka Warchoła, główka Michalskiego i było pozamiatane. Wisła Płock błyskawicznie zapewniła sobie zwycięstwo w meczu […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Wisła Płock ładuje trójkę beznadziejnej Jagiellonii

Jak po powrocie do znienawidzonej roboty po udanym urlopie. Jak po przełączeniu z Premier League na… Ekstraklasę. Tak mniej więcej czuliśmy się przez większość meczu Wisły Płock z Jagiellonią w porównaniu do tego, co wczoraj doświadczyliśmy podczas oglądania popisów Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Niby ta sama dyscyplina sportu, a jakby dwa inne światy. Koniec […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Skorupski: Myślę, że w tym roku stracimy mniej bramek

Łukasz Skorupski ma we Włoszech całkiem przyjemne życie. Jest podstawowym bramkarzem Bolonii, a to już sporo, bo od kilku lat regularnie gra w jednej z najlepszych lig na świecie. Ale wiadomo: gra w takim klubie to także minusy, takie jak częste schylanie się po piłkę do siatki. Niedawno Polakowi liczono mecze bez czystego konta, nawet […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Łódzka klinika ma silną reprezentację piłkarską, ale za słabą na Podbeskidzie

20. minuta meczu pomiędzy ŁKS-em Łódź a Podbeskidziem Bielsko-Biała. Z boiska schodzi Pirulo, a wchodzi na nie Ricardinho. Po pierwsze – gospodarze tracą swojego najlepszego zawodnika, ba, najlepszego w całej lidze, a zastępują go facetem, który dopiero wraca po kontuzji, a nawet w pełni zdrowy nie daje tyle jakości co Hiszpan, co w kontekście tego […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Matty Cash znów przymierzany do reprezentacji Polski?

Czy Matty Cash stanie się Mateuszem Pieniądzem? W angielskich mediach pojawiły się informacje, że reprezentacja Polski chętnie powołałaby defensora Aston Villi. Z polskiej strony dochodzą jednak sprzeczne sygnały – prawy obrońca z Premier League dla biało-czerwonych nie zagra. – Przed kolejną rundą eliminacji do mistrzostw świata Polska zwróci się do obrońcy Aston Villi, Matty’ego Casha. Zawodnik […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Raiola podgrzewa atmosferę przed Juve – Milan. Do Turyny trafi obrońca Rossonerich?

Mino Raiola. Jedni go kochają, inni nienawidzą, ale pewne jest jedno – w menedżerskich gierkach nie ma lepszego gościa niż on. Jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich na świecie postanowił podgrzać atmosferę przed meczem Juventusu z Milanem. Zasugerował, że do Turynu może się przenieść jeden z jego podopiecznych, który obecnie reprezentuje barwy Rossonerich. – Matthijs de Ligt […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Wichniarek: Niektórzy chcieli Wszołka w kadrze a zweryfikował go średniak Bundesligi

Na łamach „Przeglądu Sportowego” Artur Wichniarek podsumował ostatnie tygodnie w Bundeslidze. Były reprezentant Polski skomentował m.in. formę Roberta Lewandowskiego czy słabą postawę RB Lipsk. Ekspert zajrzał także do Berlina, gdzie różnie układają się losy Pawła Wszołka i Tymoteusza Puchacza. Największe wrażenie na Arturze Wichniarku robi strzelecka passa Roberta Lewandowskiego. – Pazerność Lewego na kolejne gole jest […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Mistrz Węgier ściągnął brązowego medalistę mundialu 2010

Ładnie się bawią na Węgrzech. Ferencvaros, ubiegłoroczny uczestnik Ligi Mistrzów i aktualny mistrz kraju, prowadzi transferową ofensywę. Co prawda „Fradi” opędzlowali Legii Warszawa Ihora Charatina, ale wnioskujemy, że specjalnie za nim nie płaczą. Wnioskujemy, bo w ostatnich dniach klub przeprowadził dwa głośne transfery. Do Ferencvarosu dołączył duet uznanych na europejskim rynku piłkarzy. Pierwszy z nich […]
18.09.2021
Brama dnia
18.09.2021

Pojedynek na rzuty wolne – Donadel kontra Messi | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was pojedynek dwóch wykonawców rzutów wolnych. Kto w ładniejszym stylu trafił do siatki, Leo Messi czy Marco Donadel? Wy decydujecie. MARCO DONADEL VS UDINESE (18.09.2005) Gol bezpośrednio z rzutu wolnego? Zawsze spoko.  LEO MESSI VS PSV EINDHOVEN (18.09.2018) U Messiego też nóżka nieźle ułożona, przyznajcie.  […]
18.09.2021
Live
18.09.2021

LIVE: Czy w meczu Pogoni z Cracovią padnie rekord dośrodkowań?

Witamy w tę piękną sobotę z Ekstraklasą! Będzie się działo dużo, bo gramy aż cztery mecze i mamy nadzieję, że będzie się działo pięknie. Ale czy może być inaczej z Ekstraklasą? Zapraszamy na LIVE! Fot. FotoPyk
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Pogoń – Cracovia, czyli ważny test dla obu stron

Starcie Pogoni Szczecin z Cracovią jawi się jako konfrontacja drużyn nie do końca usatysfakcjonowanych pierwszą fazą sezonu 2021/22. Kto zatem ma większe szanse, żeby w dzisiejszym meczu poprawić sobie humor? Pogoń Szczecin – Cracovia. Regres defensywy „Portowcy” w zeszłym sezonie – tak się przynajmniej w pewnym momencie wydawało – byli zespołem celującym w mistrzostwo Polski. […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Klub Bielika i Jóźwiaka ukarany za malwersacje. Derby spadnie z ligi?

O tym, że w Derby County nie dzieje się dobrze, słyszymy już od jakiegoś czasu. Klub, w którym grają Krystian Bielik i Kamil Jóźwiak miał problem nawet ze skleceniem kadry na nowy sezon. Teraz „The Rams” trafili pod zarząd sądowy, co skończy się sporą karą punktową dla angielskiej drużyny. A to nie koniec kłopotów… Derby […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Radosław Majdan docenia Michała Szromnika

Michał Szromnik wywalczył sobie miejsce w bramce Śląska Wrocław i trzeba przyznać, że zrobił to zasłużenie. Postawę golkipera drużyny z Dolnego Śląska docenia Radosław Majdan. Ekspert „Canal+” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” chwalił grę Szromnika i wyróżniał go na tle ligi. – Już to, że Szromnik posadził na ławce Matuša Putnocky’ego, czyli wcześniej czołowego bramkarza […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Szósty gol Patryka Klimali w MLS [WIDEO]

Patryk Klimala kontynuuje dobrą passę w lidze amerykańskiej. Napastnik New York Red Bulls zapisał na koncie kolejne trafienie w MLS. W meczu z Interem Miami były zawodnik Jagiellonii Białystok wpisał się na listę strzelców, otwierając wynik spotkania. Starcie z drużyną Davida Beckhama było 19. meczem Patryka Klimali w tym sezonie. Zawodnik New York Red Bulls […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

W oczekiwaniu na błysk Furmana i Żyry

Obaj bardzo słabo weszli w ten sezon i można założyć, że wszystko co dobre jeszcze przed nimi, bo na razie było wyłącznie źle. Różnica polega na tym, że Dominik Furman musi po prostu przypomnieć sobie, jak grał niewiele ponad rok temu. Michał Żyro musi natomiast udowodnić, że w ogóle nadaje się na zespół, który w […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Stan Futbolu już od 10.00!

Sporo się działo w polskiej i zagranicznej piłce, zaskakujące wyniki w Ekstraklasie, udany występ Legii Warszawa w Lidze Europy – jest o czym gadać w ten piekny sobotni poranek. Na program omawiająćy bieżące zdarzenia zaprasza dzisiaj Adam Kotleszka i jego goście: Wojciech Kowalczyk z Weszło, Adam Gołaszewski z Piłki Nożnej oraz Maciej Łuczak oraz Jan […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Skorża: Mam nadzieję, że zachęciliśmy kibiców, żeby przychodzili na stadion

Trener Maciej Skorża skomentował wysoką wygraną Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Po zwycięstwie 5:0 szkoleniowiec był zadowolony, ale też ostrożny – starał się tonować nastroje, żeby jego drużyna i kibice zbyt szybko nie odlecieli. Jednocześnie Skorża liczy na to, że fani będą wspierać „Kolejorza” tak licznie, jak w piątkowym hicie. – Zagraliśmy w piątek dobry mecz […]
18.09.2021