post

Opublikowane 07.01.2021 17:41 przez

Jan Piekutowski

Banałem stało się już ciągłe przypominanie o tym, jak szybko galopuje czas. Niedługo kwiecień, zaraz lato zleci, Wszystkich Świętych, znowu zima i już człowiek stoi na balkonie oglądając sylwestrowe fajerwerki. To wiedzą wszyscy. Ale żeby naprawdę uzmysłowić sobie z jaką ulotnością chwili mamy do czynienia, warto przypomnieć, że minęło ponad siedem lat od transferu Mesuta Ozila z Realu Madryt do Arsenalu. Całe siedem lat. A to w futbolu wieczność. 

Przychodził na The Emirates w otoczce istoty niemalże niebiańskiej. Był nadzieją kibiców Kanonierów na nowe, silne rozdanie, kimś, kto poprowadzi Arsenal do trofeów. I w pewnym sensie ta sztuka się udała, bo żaden piłkarz w historii tego zasłużonego klubu nie zdobył więcej Pucharów Anglii niż Niemiec. Ale no, cóż z tego, skoro nie do końca na to wszyscy liczyli.

Dzięki pomocnikowi, londyńska drużyna miała śmiało rywalizować z najlepszymi w Europie.

Ozil wydawał się być brakującym elementem układanki, który wciągnie ich klub na półkę wyżej. Żołnierzem Mourinho, a zarazem świetnym playmakerem. Kimś, kto nawiąże do starych czasów, gdy zespół prowadzony przez Arsene’a Wengera bił się nie o miejsce w Lidze Mistrzów, ale o zwycięstwo w Premier League. Ozil był wewnętrznym krzykiem o powrót silnego Arsenalu. Krzykiem, który został boleśnie stłumiony. A przecież na początku niewiele na to wskazywało.

Niemiec za czasów francuskiego szkoleniowca grał po prostu świetnie. FIFA regularnie umieszczała go w zestawieniach najlepszych piłkarzy Europy i były ku temu konkretne powody, mimo że jego klub w gruncie rzeczy rozczarowywał w najważniejszych turniejach. A jednak na Ozila niemalże nikt wówczas nie narzekał. Faktycznie ciągnął ten Arsenal, tworząc zgrany duet z Alexisem Sanchezem. W sezonie 2015/16 został nawet najlepszym asystentem w Premier League, stając się tym samym pierwszym piłkarzem w historii, któremu sztuka ta udała się w trzech czołowych ligach. A jednak wszystko runęło, zostało pogrzebane, zakopane w zgliszczach, przeciągnięto po truchle Niemca pług, byle tylko zapomnieć o tym, jaką niebagatelną rolę odegrał Mesut w historii klubu z The Emirates na przestrzeni kilku lat.

Dlaczego nie został zapamiętany, skoro strzelił 33 gole i zanotował 54 asysty w 183 ligowych meczach?

Mimo że wykręcił cokolwiek dobre statystyki? Że jednak dał klubowi kilka trofeów? Co stoi za tym, że w ponad siedem lat zagrał tylko tyle meczów? Dlaczego Mesut Özil jest w środowisku fanów Kanonierów uważany za zdrajcę? Dlaczego związek Niemca i Arsenalu to w ostatnich latach związek toksyczny, pełen rozczarowań i wzajemnych pretensji?  Jakie są przyczyny jednego z największych niepowodzeń w najnowszej historii Premier League?

Odejście Arsene’a Wengera

Francuz był dla niemieckiego pomocnika kimś więcej niż tylko szkoleniowcem. Prawdziwym mentorem, a przede wszystkim osobą, która ufała piłkarzowi w sposób bezgraniczny. Wenger chciał budować drużynę wokół byłego zawodnika Realu Madryt, pozwalając mu występować na ukochanej pozycji, bez obciążenia dodatkowymi zadaniami. Ozil miał po prostu realizować się jako klasyczna dziesiątka. Rozgrywająca piłkę, posyłającą przeszywające podania, dysponująca dobrym strzałem z dystansu i precyzją stałych fragmentów gry, ale bez jakichkolwiek zadań w defensywnych.

Straciłeś piłkę? Spoko nie martw się, stań sobie tutaj, Ramsey pobiegnie i spróbuje ją odebrać. Nie uda się? To nie twoja wina, przecież mógł się bardziej postarać.

Wenger wytworzył ekosystem, w którym Özil czuł się znakomicie, ale jednocześnie był to ekosystem nieco szkodliwy dla reszty zespołu. Niewątpliwy geniusz Niemca miał usprawiedliwiać jego lenistwo oraz uzależnienie od niego pozostałych zawodników Arsenalu. W efekcie, jeśli Niemiec zaliczał spotkania, w których nie udało mu się posłać tych kilku dobrych piłek, pozostawał zupełnie anonimowy, a tym, który naprawdę harował, był Alexis Sanchez.

Ofensywna dyspozycja Kanonierów została zatem uzależniona od dwóch piłkarzy, z czego jeden właściwie nie biegał.

Jasne, Berbatov wygłosił kiedyś swój najsłynniejszy bon-mot, że lepiej mądrze stać, niż głupio biegać, ale piłka poszła na tyle do przodu pod kątem szybkości gry, że w pewnym momencie przestało mieć to rację bytu. Ozil nie biegał, bo teoretycznie nie musiał. A jak już biegał, to zupełnie bez sensu. Nie potrafił dostosować się do nowych trendów, w których to napastnik narzuca tempo pressingu. Poruszał się po boisku jak kurczak bez głowy. Nadal miał dużo asyst i sporo bramek, ale bańka musiała w końcu prysnąć.

Odejście wspomnianego Sancheza było początkiem końca Mesuta. Jasne, w ataku wciąż pozostawali nieźli piłkarze, ale daleko im było do mobilności Chilijczyka w jego szczytowym okresie. Alexis powędrował do Manchesteru United, a Ozil musiał udźwignąć presję bycia stuprocentowym liderem. A do tego nie nadawał się pod względem mentalnym. Wraz z narastającymi oczekiwaniami i presją, zaczęły narastać kłopoty Niemca. Spalał się w coraz większej liczbie meczów, a jednocześnie Wenger nie potrafił nim potrząsnąć, jakby bał się, że straci kolejną ważną postać swojego zespołu. I faktycznie. Gdyby Niemiec opuścił wówczas The Emirates, Arsenal znalazłby się w sytuacji co najmniej tak złej jak teraz. Francuz nie mógł sobie na to pozwolić i zagłaskiwał pomocnika, pozwalając mu na serię beznadziejnych meczów, gdzie grał z zerowym zaangażowaniem.

Było to bardzo wyniszczające działanie.

Z jednej strony cierpiał Wenger, z drugiej sam Ozil nie był przystosowany do zmiany systemu, w którym nie znajdowałby się w centrum, w którym oczekiwano by od niego żelaznej dyscypliny. W związku z tym, gdy legendarny szkoleniowiec pożegnał się ze stołeczną ekipą, Niemiec przeżył szok. A właściwie to nie przeżył.

Doświadczenia z Unaiem Emerym położyły się cieniem na jego dalszej karierze na The Emirates. Hiszpan chciał, by Ozil był częścią systemu, w którym pressing odgrywa ważną rolę. Ozil ery Mourinho pewnie by się z tych zadań wywiązał. Przywiązany do papcia Wengera nie chciał tego robić. Brakowało mu motywacji, tym bardziej, że pływał w morzu gotówki niemniej niż Sknerus McKwacz.

Kontrakt, na który nie zasługiwał

Czy Mesut Ozil był w pewnym momencie najlepszym zawodnikiem Arsenalu? Tak. Czy należał do czołówki Premier League? Tak. Czy klub chciał go zatrzymać za wszelką cenę, bowiem bał się tragedii po odejściu Sancheza oraz potencjalnej stracie kolejnej gwiazdy? Tak. Czy Kanonierzy grali w Lidze Mistrzów? Nie. Czy dali Ozilowi tygodniówkę na poziomie 350 tysięcy? Oczywiście. Czy powinni to robić? Bez żartów.

Takie wynagrodzenie sprawiło, że na Niemcu zaczęła ciążyć jeszcze większa presja. Co jednak szczególnie ciekawe, to fakt, że odpowiedzialnym za to był Ivan Gazidis. Ówczesny dyrektor sportowy Arsenalu miał sprzątać bałagan w klubie. Wyszło mu wprost rewelacyjnie, bo zatrudnił Emery’ego, który utożsamiany jest z najgorszym okresem w historii londyńskiego klubu, a także niemalże osobiście wręczył Ozilowi gigantyczną tygodniówkę. Żeby było śmieszniej, kilka tygodni po tym drugim procederze po prostu zwinął się z klubu, pozostawiając nowy zarząd w absurdalnej wręcz sytuacji.

Mieli w składzie gościa, któremu płacili chore pieniądze, a na którego nie chciał stawiać nowo zatrudniony trener. Rzeczony piłkarz nie kwapił się też do odejścia, bo wiedział, że musiałby zejść ze swojej stawki, a było to dla niego po prostu nieopłacalne. I o ile jest to w pełni zrozumiałe z punktu widzenia piłkarza, o tyle u kibiców Kanonierów wywołało białą gorączkę. Ozil sportowo nie musiał wnosić nic, a i tak był bardzo majętnym człowiekiem. Tylko głupiec zrezygnowałby z takiej wygody i tylko głupiec dziwiłby się rozgoryczeniu kibiców.

Należy jednak zauważyć, że gdy już Niemiec wychodził na boisko, to każde niepowodzenie było zrzucane na jego barki.

Nie musiał nawet grać przesadnie źle. Wystarczyło, że po prostu był na placu i Arsenal nie wygrywał meczu. A że takich okazji nazbierało się całkiem dużo, to infamia otaczająca Özila rosła ponad granice wyobraźni.

Ktoś musiał być kozłem ofiarnym w tej sytuacji. A że padło akurat na tego, co do którego miano największe oczekiwania i największy żal, to niespecjalnie dziwne. W końcu doszło do tego, iż przestano postrzegać Niemca jako integralną część ekipy z The Emirates.

Pomocnik stał się osobnym bytem, zawieszonym gdzieś między trybunami, boiskiem, a domowym zaciszem. Nikt już właściwie na niego nie liczył. Zamiast tego odliczano dni, które pozostały do końca jego kontraktu. W końcu do tego gorącego oczekiwania dołączyła niemal cała społeczność Arsenalu, bowiem Ozil miał osobliwą tendencję. W teledysku do Losing My Religion jest taka scena, w której jeden ze starców wkłada upadłemu aniołowi palec w głęboką ranę pod żebrami. Niemiec robił to samo.

Czarna owca, czarny PR

Gdyby Ozil był po prostu wysłany do klubu kokosa, to pewnie dałoby się go znieść. Z bólem serca, ale dałoby. Problem w tym, że Mesut uwił sobie w rzeczonym klubie całkiem wygodne gniazdo, z którego zaczął działać na niekorzyść swojego pracodawcy. Bronie miał dwie – Twitter oraz… Twitch.

Nie ma nic złego w tym, że jakiś piłkarz gra sobie na konsoli, PC, gameboy’u, na czymkolwiek. Jak chce, to może nawet na Amidze. Problemy zaczynają się w momencie, gdy staje się to nie tyle pasją, co właściwie pełnoetatową pracą. Tak było z Niemcem, który rozkochał się w grze Fortnite znacznie bardziej niż Vadis Odjidja-Ofoe w Warszawie. Produkcja stworzona przez Epic Games pochłonęła zawodnika Arsenalu na tyle, że zapomniał on o swoich zawodowych obowiązkach. Do legendy przeszły już streamy organizowane przez Özila podczas meczów Arsenalu.

Jakby jednak tego było mało, to przyczyniły się one do… pogłębienia kontuzji pleców.

Niemiec nabawił się urazu, ale jakakolwiek w 100% skuteczna rehabilitacja nie mogła mieć miejsca, bo Mesut potrafił organizować jedenastogodzinne sesje, podczas których ślęczał przed komputerem. Być może starał się wówczas o angaż do CD-Action.

Jednak o ile Fortnite denerwował przede wszystkim kibiców, to aktywność Niemca na Twitterze była belką w oku także dla zarządu Kanonierów. Ozil jest bowiem praktykującym muzułmaninem, co wiąże się z jego wyczuleniem na kwestie religijne. Gdy zatem pojawiły się pogłoski o tworzeniu obozów koncentracyjnych dla wyznawców Allaha w Chinach, zawodnik Arsenalu zareagował bardzo emocjonalnie.

 

Arsenal odciął się wówczas od swojego zawodnika.

Ba! Wydano nawet oficjalne oświadczenie, które wskazywało, że zdanie Ozila pozostaje zdaniem Ozila i Kanonierzy nie mają z tym nic wspólnego. Poszło oczywiście o kwestie finansowe. Rynek chiński, a przede wszystkim azjatycki, jest kluczowym rynkiem dla klubów z Premier League. Gdyby stołeczny klub wsparł Niemca, musieliby się liczyć z poważnymi stratami, idącymi w grube miliony. A tak  bezpośrednio oberwał tylko sam piłkarz. Usunięto go między innymi z chińskich wydań FIFY oraz PES-a.

Oczywiście jeśli idzie o PR, to już nie było tak różowo, bo Arsenalowi groziła chwilowa blokada meczów na chińskim rynku i pewnie „kilka” osób oburzyło się na działania Ozila, bezpośrednio łącząc je z reprezentowanym przez niego klubem. Nie był to zresztą pierwszy raz, kiedy marketingowcy stołecznego klubu niemal walnęli na zawał, bo pochodzący z Turcji piłkarz wsparł też reżim Erdogana. Panów połączyła bardzo ścisła relacja, w końcu prezydent był nawet świadkiem na ślubie 31-latka z Amine Guelse w 2019 roku. Rzecz jasna przyjaźń ta nie podobała się zarówno kibicom reprezentacji Niemiec, jak i fanom Arsenalu, przez co Mesut musiał składać bardzo osobiste wyjaśnienia na Twitterze.

Ostatnim akordem grania Arsenalowi na nosie była afera z… klubową maskotką.

Podczas pandemii koronawirusa klub musiał dokonać cięcia etatów. Pożegnano aż 55 pracowników, w tym Gunnersaurusa, który towarzyszył stołecznej drużynie od 27 lat. Za Jerrym Quy’em – który odpowiedzialny był za tę postać – wstawił się wówczas właśnie Ozil. Stwierdził on, że takie zachowanie ze strony klubu jest bardzo nieodpowiedzialne i zaproponował, że będzie opłacał pensję wieloletniego pracownika.

Gest szlachetny, ale chyba nie ma wątpliwości, co do jego podstaw. Niemiec dodał bowiem, że będzie wspierał Quya tak długo, jak pozostanie piłkarzem Arsenalu. Wygląda na to, że gdyby faktycznie doszło do porozumienia, to Gunnersaurus nie nacieszyłby się wsparciem 32-latka zbyt długo. Obopólny koszmar właśnie się kończy.

Koniec psot

Z pomocą Kanonierom wyruszyły dwa kluby – D.C. United oraz Fenerbahce. Początkowym liderem tego wyścigu wydawała się być ekipa z MLS, która oferowała Niemcowi pomoc w rozwinięciu jego kawiarnianego biznesu. Poza kopaniem w piłkę oraz graniem w Fortnite’a Ozil jest bowiem całkiem zręcznym przedsiębiorcą, który posiada własną markę – M10 oraz sieć 39 Steps Coffee. Zarząd klubu ze stolicy USA miał obiecać dystrybucję jego napojów na stadionie oraz możliwość otworzenia własnych sklepików w środku Audi Field.

Tego rodzaju oferta stanowi oczywiście rekompensatę w stosunku do pensji Niemca, której po prostu klub z MLS nie jest w stanie opłacać. Nic dziwnego, bo kwota 350 tysięcy tygodniowo przeraża nawet największych śmiałków. Jeśli jednak udało się kiedyś z Waynem Rooneyem, może teraz uda się z mistrzem świata z 2014 roku.

Oczywiście należy zdać sobie sprawę, że z transakcji może nie wyjść nic, a Özil ostatecznie wyląduje w Turcji.

Pewne wydaje się jednak jego odejście z The Emirates po ponad siedmiu latach. Latach, które ostatecznie można podsumować jako bardzo dziwne. Niemiec zaczynał na topie, był najlepszym zawodnikiem klubu. Później odszedł szkoleniowiec, który go ubóstwiał, a on sam odkrył straszliwą tajemnicę. Że w obecnym futbolu nie ma miejsca na piłkarza w jego stylu. Mimo tego dostał kontrakt, o jakim mógł śnić, a konsekwencją tego było przykucie się do londyńskiego klubu na kilka długich lat. Jasne, nawet za kadencji Emery’ego i Artety zdarzały mu się przebłyski, ale były to chwile tak ulotne jak motyle. W gruncie rzeczy czas ten pełny był wzajemnego niezrozumienia i konfliktów na tle sportowym oraz marketingowym.

Możliwe, że wreszcie nadszedł kres tych przygód. W Harrym Potterze słowa: koniec psot zamykały Mapę Huncwotów. Ciekawe, czy podobnie rozwiążą kwestię Ozila. Problem zniknie, prawie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Opóźnionej o kilka lat, ale jednak.

Weszło
05.12.2021

Ilkay Durmus, czyli wygląda na to, że Lechia znalazła kozaka

Wczoraj skrytykowaliśmy Lechię, że budując swoją kadrę zapomniała o pozycji prawego obrońcy, natomiast dzisiaj chcemy ją pochwalić, bo innym ruchem na rynku mocno zapunktowali. Chodzi o Ilkaya Durmusa, który wyrósł już na lidera biało-zielonych, ale też daje coraz więcej argumentów, by rozważać go choćby w kontekście najlepszych „lewych nóg” naszej ligi. ILKAY DURMUS. SMYKAŁKA DO […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ile znaczy trener w układance Mioduskiego?

Cała piłkarska Polska żyje w ostatnich dniach „transferem” Marka Papszuna do Legii Warszawa. Fascynujące w tej historii jest… wszystko. Sposób, w jaki Legia próbuje rozegrać medialnie całą sytuację to materiał na kilka programów satyrycznych i parę poważnych analiz ze strony specjalistów od Public Relations. Perspektywy, jakie otwierają się przed Legią Warszawa to osobny ogromny temat. […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Legia? Nie mam broni

Tomas Pekhart? 187 minut bez gola w lidze. Mahir Emreli? 524 minut bez gola w lidze. Jeśli latem ktoś przewidziałby, że jesienią Legia będzie miała problem ze skutecznością swoich napastników, nie zastanawialibyśmy się zbyt długo i z miejsca przyznalibyśmy temu delikwentowi nagrodę dla piłkarskiego profety roku. Przecież miało być tak pięknie. Pekhart był świeżo upieczonym […]
05.12.2021
Ekstraklasa
05.12.2021

Który stoper Zagłębia Lubin jest najgorszy? Wybieramy „Miedzianego Kasztana”!

Zagłębie Lubin i poszukiwanie stopera to już historia, która powoli aspiruje do kolejnego sezonu „All or nothing”. Szkoda tylko, że póki co stanęło na „nothing”. Oczywiście jest to dość zabawne, że dramat „Miedziowych” rozpoczął się od tego, że Lubomir Guldan poszedł w dyrektory i musiał znaleźć zastępcę dla samego siebie. Choć z drugiej strony śmieją […]
05.12.2021
Weszło
04.12.2021

Real Madryt ogrywa Real Sociedad. W drugiej połowie Jović przybenzemił

W sobotę zagrały wszystkie zespoły reprezentujące ligę hiszpańską w Lidze Mistrzów. Wisienką na torcie miało być starcie Realu Sociedad z Realem Madryt. Dla gości była to świetna okazja na powiększenie przewagi nad zespołem txuri-urdin do dziesięciu oczek. Plan został zrealizowany, ale czy wynik oddaje przebieg spotkania? Real Sociedad – Real Madryt 0:2. Pokraczny Jovic Mecz […]
04.12.2021
Weszło
04.12.2021

Zieliński znów strzelił w hicie, Napoli znów przegrało

Ostatnie mecze Napoli generują więcej emocji niż niejeden film akcji. Dwa tygodnie temu podopieczni Spalettiego stworzyli z meczu piłkarskiego dzieło sztuki razem z piłkarzami Interu, tym razem wzięli sobie do pary Atalantę. Problem jest tylko taki, że żadne z tych spotkań nie dostarczyło im ani jednego punktu.  NAPOLI – ATALANTA 2:3. BEZBARWNI GOSPODARZE Gdy spojrzymy […]
04.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Anglia
04.12.2021

Chelsea przyjęła trzy gole. Z Młotami nie ma żartów

Kibic piłkarski nie mógł wymarzyć sobie lepszego otwarcia soboty. Weekend dopiero co się zaczął, siadasz na kanapie jeszcze przed 14, a dostajesz spektakl na miarę środowego wieczoru z Ligą Mistrzów. Poza tym, kto wie, może już w przyszłym sezonie przed meczem West Hamu z Chelsea wybrzmi hymn Champions League. Młoty pokonały dzisiaj lidera tabeli i […]
04.12.2021
Anglia
03.12.2021

Był piłkarz, nie ma piłkarza. Saul Niguez zweryfikowany

Przejście Saula Nigueza do Chelsea było jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatniego dnia letniego okienka transferowego. W zasadzie, aby być precyzyjnym, było to jedno z najgłośniejszych wydarzeń nocy, już po oficjalnym zakończeniu okienka. Wypożyczenie z Atletico Madryt zostało bowiem ogłoszone już po północy. Problem w tym, że mamy grudzień, a Saul nie zrobił nic, za co […]
03.12.2021
Anglia
03.12.2021

Najbardziej absurdalne gole w historii Premier League

Za nieco ponad pół roku Premier League będzie obchodzić swoje trzydziestolecie, a na jej boiskach padły w tym czasie dokładnie 30302 bramki. Spośród takiego zbioru wcale nie jest łatwo wybrać tylko kilka tych najładniejszych lub najważniejszych. My, zmotywowani wczorajszymi wydarzeniami na Old Trafford, postaraliśmy się wybrać pięć tych najbardziej absurdalnych, które zostały zdobyte w niecodziennych […]
03.12.2021
Anglia
02.12.2021

Ronaldo znów zagra z Arsenalem. Tym razem bez Vieiry, Keowna i Henry’ego

Zestawione obok siebie herby Manchesteru United i Arsenalu zawsze zwiastują rywalizację dwóch wielkich klubów. Mimo że obu dzisiejszym drużynom daleko do tych ze starć na szczycie Premier League z przełomu wieków, jest jeden człowiek, który łączy oba wątki. Cristiano Ronaldo znów zmierzy się z Arsenalem na Old Trafford. Nie będzie to jednak ten sam Arsenal, […]
02.12.2021
Anglia
02.12.2021

Jak Arsenal wreszcie odkrył swoją tożsamość

Wyniki meczów Arsenalu zadowoliłyby największych fanów porządku i równowagi. Trudno wskazać spotkanie, w którym podopieczni Mikela Artety wygraliby niezasłużenie, a jednocześnie trudno znaleźć starcie, gdzie odnieśliby przypadkową porażkę. Arsenal w ostatnich miesiącach zaczął grać na całego. Albo jego kibice skaczą z rękoma zaciśniętymi w geście triumfu, albo rzeczone ręce przykładają do twarzy. Trudno jednak odbierać […]
02.12.2021
Anglia
02.12.2021

Newcastle chce kupować gwiazdy, a zamyka tabelę Premier League

Już niedługo na Newcastle United mogą być zwrócone oczy całego piłkarskiego świata. Sroki były już na nagłówkach wszystkich sportowych serwisów nieco ponad miesiąc temu, gdy klub został przejęty przez szejków z Arabii Saudyjskiej. Tak szybko jak się na nich pojawiły, tak szybko z nich  jednak zniknęły. Kogo przecież na co dzień interesują losy zespołu, w […]
02.12.2021
Anglia
04.12.2021

Chelsea przyjęła trzy gole. Z Młotami nie ma żartów

Kibic piłkarski nie mógł wymarzyć sobie lepszego otwarcia soboty. Weekend dopiero co się zaczął, siadasz na kanapie jeszcze przed 14, a dostajesz spektakl na miarę środowego wieczoru z Ligą Mistrzów. Poza tym, kto wie, może już w przyszłym sezonie przed meczem West Hamu z Chelsea wybrzmi hymn Champions League. Młoty pokonały dzisiaj lidera tabeli i […]
04.12.2021
Premier League
03.12.2021

Maszyna się zacięła – kryzys formy Harry’ego Kane’a

W maju viralem w mediach społecznościowych stał się urywek transmisji jednego ze spotkań Tottenhamu. Realizator uchwycił wymowną reakcję Harry’ego Kane’a na fakt, że żaden z partnerów nie doszedł do jego dośrodkowania, ponieważ… ani jeden z nich nie wbiegł w pole karne rywala. – Jaki to ma, kurwa, sens? – mruknął pod nosem zniesmaczony Kane. I […]
03.12.2021
Anglia
03.12.2021

Był piłkarz, nie ma piłkarza. Saul Niguez zweryfikowany

Przejście Saula Nigueza do Chelsea było jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatniego dnia letniego okienka transferowego. W zasadzie, aby być precyzyjnym, było to jedno z najgłośniejszych wydarzeń nocy, już po oficjalnym zakończeniu okienka. Wypożyczenie z Atletico Madryt zostało bowiem ogłoszone już po północy. Problem w tym, że mamy grudzień, a Saul nie zrobił nic, za co […]
03.12.2021
Anglia
03.12.2021

Najbardziej absurdalne gole w historii Premier League

Za nieco ponad pół roku Premier League będzie obchodzić swoje trzydziestolecie, a na jej boiskach padły w tym czasie dokładnie 30302 bramki. Spośród takiego zbioru wcale nie jest łatwo wybrać tylko kilka tych najładniejszych lub najważniejszych. My, zmotywowani wczorajszymi wydarzeniami na Old Trafford, postaraliśmy się wybrać pięć tych najbardziej absurdalnych, które zostały zdobyte w niecodziennych […]
03.12.2021
Anglia
02.12.2021

Ronaldo znów zagra z Arsenalem. Tym razem bez Vieiry, Keowna i Henry’ego

Zestawione obok siebie herby Manchesteru United i Arsenalu zawsze zwiastują rywalizację dwóch wielkich klubów. Mimo że obu dzisiejszym drużynom daleko do tych ze starć na szczycie Premier League z przełomu wieków, jest jeden człowiek, który łączy oba wątki. Cristiano Ronaldo znów zmierzy się z Arsenalem na Old Trafford. Nie będzie to jednak ten sam Arsenal, […]
02.12.2021
Anglia
02.12.2021

Jak Arsenal wreszcie odkrył swoją tożsamość

Wyniki meczów Arsenalu zadowoliłyby największych fanów porządku i równowagi. Trudno wskazać spotkanie, w którym podopieczni Mikela Artety wygraliby niezasłużenie, a jednocześnie trudno znaleźć starcie, gdzie odnieśliby przypadkową porażkę. Arsenal w ostatnich miesiącach zaczął grać na całego. Albo jego kibice skaczą z rękoma zaciśniętymi w geście triumfu, albo rzeczone ręce przykładają do twarzy. Trudno jednak odbierać […]
02.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ilkay Durmus, czyli wygląda na to, że Lechia znalazła kozaka

Wczoraj skrytykowaliśmy Lechię, że budując swoją kadrę zapomniała o pozycji prawego obrońcy, natomiast dzisiaj chcemy ją pochwalić, bo innym ruchem na rynku mocno zapunktowali. Chodzi o Ilkaya Durmusa, który wyrósł już na lidera biało-zielonych, ale też daje coraz więcej argumentów, by rozważać go choćby w kontekście najlepszych „lewych nóg” naszej ligi. ILKAY DURMUS. SMYKAŁKA DO […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ile znaczy trener w układance Mioduskiego?

Cała piłkarska Polska żyje w ostatnich dniach „transferem” Marka Papszuna do Legii Warszawa. Fascynujące w tej historii jest… wszystko. Sposób, w jaki Legia próbuje rozegrać medialnie całą sytuację to materiał na kilka programów satyrycznych i parę poważnych analiz ze strony specjalistów od Public Relations. Perspektywy, jakie otwierają się przed Legią Warszawa to osobny ogromny temat. […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Legia? Nie mam broni

Tomas Pekhart? 187 minut bez gola w lidze. Mahir Emreli? 524 minut bez gola w lidze. Jeśli latem ktoś przewidziałby, że jesienią Legia będzie miała problem ze skutecznością swoich napastników, nie zastanawialibyśmy się zbyt długo i z miejsca przyznalibyśmy temu delikwentowi nagrodę dla piłkarskiego profety roku. Przecież miało być tak pięknie. Pekhart był świeżo upieczonym […]
05.12.2021
Ekstraklasa
05.12.2021

Który stoper Zagłębia Lubin jest najgorszy? Wybieramy „Miedzianego Kasztana”!

Zagłębie Lubin i poszukiwanie stopera to już historia, która powoli aspiruje do kolejnego sezonu „All or nothing”. Szkoda tylko, że póki co stanęło na „nothing”. Oczywiście jest to dość zabawne, że dramat „Miedziowych” rozpoczął się od tego, że Lubomir Guldan poszedł w dyrektory i musiał znaleźć zastępcę dla samego siebie. Choć z drugiej strony śmieją […]
05.12.2021
Weszło
04.12.2021

Real Madryt ogrywa Real Sociedad. W drugiej połowie Jović przybenzemił

W sobotę zagrały wszystkie zespoły reprezentujące ligę hiszpańską w Lidze Mistrzów. Wisienką na torcie miało być starcie Realu Sociedad z Realem Madryt. Dla gości była to świetna okazja na powiększenie przewagi nad zespołem txuri-urdin do dziesięciu oczek. Plan został zrealizowany, ale czy wynik oddaje przebieg spotkania? Real Sociedad – Real Madryt 0:2. Pokraczny Jovic Mecz […]
04.12.2021
Weszło
04.12.2021

Zieliński znów strzelił w hicie, Napoli znów przegrało

Ostatnie mecze Napoli generują więcej emocji niż niejeden film akcji. Dwa tygodnie temu podopieczni Spalettiego stworzyli z meczu piłkarskiego dzieło sztuki razem z piłkarzami Interu, tym razem wzięli sobie do pary Atalantę. Problem jest tylko taki, że żadne z tych spotkań nie dostarczyło im ani jednego punktu.  NAPOLI – ATALANTA 2:3. BEZBARWNI GOSPODARZE Gdy spojrzymy […]
04.12.2021
Anglia
02.12.2021

Jak Arsenal wreszcie odkrył swoją tożsamość

Wyniki meczów Arsenalu zadowoliłyby największych fanów porządku i równowagi. Trudno wskazać spotkanie, w którym podopieczni Mikela Artety wygraliby niezasłużenie, a jednocześnie trudno znaleźć starcie, gdzie odnieśliby przypadkową porażkę. Arsenal w ostatnich miesiącach zaczął grać na całego. Albo jego kibice skaczą z rękoma zaciśniętymi w geście triumfu, albo rzeczone ręce przykładają do twarzy. Trudno jednak odbierać […]
02.12.2021
Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Anglia
30.11.2021

Kolejka dla hipsterów – punktowało Leeds United, Norwich City i Manchester United

Wchodzimy w najbardziej gorący okres Premier League, paradoksalnie przypadający na najzimniejszą porę roku. Kolejki w środku tygodnia, ligowe granie co dwa, trzy dni, ostatnia szansa na to, by poprawić swoje notowania przed końcem roku. Nic więc dziwnego, że do roboty zabrały się te kluby, którym ostatnio wiodło się raczej licho – w końcu zapunktowało Norwich, […]
30.11.2021
Weszło
29.11.2021

Jak jeden mecz zaważył o losach Złotej Piłki – Michael Owen kontra Raul

Anglia i Złota Piłka to nie są kwestie, które regularnie idą ze sobą w parze. Chociaż sir Stanley Matthews był pierwszym, który otrzymał takie wyróżnienie, wyspiarze nie doczekali się wielu jego następców. To wyjątkowe wyróżnienie padało co prawda łupem Bobby’ego Charltona oraz Kevina Keegana, ale Anglicy ostatnią Złotą Piłkę przywieźli do ojczyzny równe dwadzieścia lat […]
29.11.2021
Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie, kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Piłka nożna
28.11.2021

Zwolnienie Solskjaera to nie koniec rewolucji Manchesteru United. To dopiero początek

Zwolnienie Ole Gunnara Solskjaera, zaraz po niespodziewanej klęsce z Watfordem, ucieszyło wielu kibiców Manchesteru United. Było wpuszczeniem świeżego powietrza, nacięciem, na które zdecydowaliby się średniowieczni lekarze, by upuścić trochę złej krwi. Zaraz jednak zaczęto dostrzegać wady takiego rozwiązania. Okazało się, że Manchester United – przynajmniej w pierwszych dniach – nie jest do końca przygotowany na […]
28.11.2021
Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Deportivo A'la Wieś
Deportivo A'la Wieś
10 miesięcy temu

>>Harry Potter i komiksy o Kaczorze Donaldzie jako źródło metafor i porównań xD xD xD

Troche_sie_znam
Troche_sie_znam
10 miesięcy temu

Bardzo dobry i ciekawy artykuł. Wielu rzeczy nie wiedziałem – brawo dla autora.

Marcin
Marcin
10 miesięcy temu

Ozil jak i Bale to najbardziej jaskrawe przykłady tego, jak wielka jest złota klatka, w której żyją piłkarze na Wyspach. Ogromne kontrakty, rozpoznawalność na całym świecie, która pozwala im przejście suchą stopą przez jakiekolwiek kłopoty. Ceną takiego luksusu jest tylko, i aż, kopanie piłki na światowym poziomie, lecz przez niebotycznie rozdmuchane pensje i możliwości, jakie daje pieniadz, piłkarze przestają być piłkarzami a stają biznesmenami, golfistami, panami życia

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy
10 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Bale 4 razy wygrał Ligę Mistrzów do cholery! Powtarzam, słownie c z t e r y razy wygrał Ligę Mistrzów. Nie raz, nie dwa, nawet nie trzy, cztery do kurwy nędzy. Ile Buffon, Zlatan, De Bruyne, Sterling, kto tam jeszcze z tych walczaków co ich wszyscy kochają Roy Keane, Roy Keane raz, Gerrard raz, Lewandowski raz, można wymieniać i wymieniać.

Marcin
Marcin
10 miesięcy temu

Można wymieniać i wymieniać, zgadzam się z Tobą w pełni
Tylko, ze swiat to takie głupie miejsce, gdzie ludzie patrzą na drugiego przez pryzmat nie osiągniętych sukcesów, lecz tego, w jakim aktualnie miejscu sie obecnie dana osoba znajduje.
A Bale schodzi ze sceny marnie. Osiągnął naprawdę wiele w pilce (dla mnie, prócz osiagniec sportowych, utkwi w pamięci pamietny sprint poza linia autową), lecz wciąż jest pilkarzem.
Kibice są w stanie tolerować bajońskie sumy na kontach futbolistów, ba, sami dokładają się do tego wielkiego interesu, są wręcz jego podstawa; słowo kibica jest ważne, a ten rozlicza pilkarza za bycie profesjonalnym, gdziekolwiek byś nie gral, w jakiejkolwiek byś był. Zachowanie Bale’a jest wręcz modelowym przykładem, jak z bohatera stać się zerem wśród opinii publicznej. I wtedy żadne medale, żadne usłyszane kaszanki przed meczem sezonu, żadne zdobyte dolki na polach golfowych nie będą się liczyć. Walijczyk napisał piękną historię, ale zakończy ją tragicznie.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
10 miesięcy temu

 Profesor od ekstraklasy
Cztery razy Ligę Mistrzów wygrał Real Madryt, Bale tylko w nim grał , a i to nie zawsze gdy Real te puchary zdobywał. Trafniejsze jest więc napisanie „był w składzie Realu Madryt”. Piłka nożna to to nie skok o tyczce czy tenis, to sport drużynowy i trofea zdobywa drużyna. W składzie Realu w sezonie 2017/18 był np niejaki Borja Mayoral. Czy to, że (jak to nazywasz) zdobył on LM czyni go piłkarzem lepszym od np. Ibrahimovića który tego pucharu nigdy nie zdobył?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
10 miesięcy temu

Szczerze, to jakby nie Kryśka, to w latach 2016-18 by te triumfy w LM zobaczył jak świnia niebo (i jeden bajerancki gol w finale z Liverpool’em tego nie zmienia).

VilyaQ
VilyaQ
10 miesięcy temu

Ozil absolutnie nie jest uważany w środowisku kibiców Arsenalu za zdrajcę. Kto to pisał i skąd wziął tak absurdalną tezę? Olbrzymia większość kibiców Kanonierów uważa, że klub potraktował Ozila haniebnie, a Arteta przyłożył do tego rękę. Co natomiast niekoniecznie przekłada się na pozytywną ocenę jego dokonań, zwłaszcza w ostatnich latach. Tutaj zdania są bardziej podzielone.

Stalineczka
Stalineczka
10 miesięcy temu
Reply to  VilyaQ

ty i twoj brat to niewiele, zeby nazwac to srodowiskiem kibiców

baran
baran(@baran)
10 miesięcy temu

Brakuje tylko dopisku o sponsorowaniu wpisu przez firmę ktora ostatnio wypuściła na rynek tego gniota : Cybier Pank. Czy jakoś podobnie.

Błażej
Błażej
10 miesięcy temu

CD Action ma poziom dziennikarski wyższy od waszego, raczej nie dostaniesz się tam grając w gry. Zanim spróbujesz się naśmiewać, proponuję przeczytać choć jeden numer ich czasopisma.

robi2009
robi2009(@robi2009)
10 miesięcy temu

Wnioski nasunęły mi się dwa:
1. Özil powinien był odejsc razem z Wengerem
2. Gazidisa Arsenal powinien pozwać za działanie na niekorzyść spółki

Ks. Kapota
Ks. Kapota
10 miesięcy temu

Kontrakt Ozila kosztował 18,5 mln rocznie-średnio tyle samo co Lewandowskiego.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
10 miesięcy temu

Symbol piłkarskiego leserstwa i poniekąd jedna z flagowych twarzy upadku Arsenalu w ostatnich latach.
Od mundialu w Brazylii i mistrzostwa świata – właściwie tylko wożenie się na nazwisku i przebłyski może z 1-2 na sezon.
Jak ktoś już też słusznie zauważył. W innej lidze pewnie by mu to nie przeszło, ale to Anglia i jej stan umysłu (przepłacanie, pchanie nosa w nie swoje sprawy – pozasportowe, stawianie PR-u i poprawności ponad rozwojem poziomu sportowego itp.).

Suche Info
05.12.2021

Bellingham zostanie ukarany za krytykowanie arbitra?

Jude Bellingham po porażce Borussii Dortmund z Bayernem Monachium (2:3) zaatakował sędziego Feliksa Zwayera. Teraz 18-letni zawodnik może zostać ukarany przez władze Bundesligi za swoje wypowiedzi. – Dajesz taki mecz sędziemu, który wcześniej był karany za ustawianie meczów. To czego oczekujesz? – zagrzmiał piłkarz BVB, nawiązując do afery, w jaką Zwayer był uwikłany kilkanaście lat […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Stokowiec: „Nie ma jednego stylu zarządzania drużyną”

Piotr Stokowiec był gościem programu „Cafe Futbol” na antenie Polsatu. Były szkoleniowiec Lechii Gdańsk wspominał swoją kadencję na stanowisku szkoleniowca biało-zielonych. – Było głośno o Marco Paixao, który naruszył reguły szatni. Chciał być ponad drużyną. Musiałem chronić tych reguł. Gdzie by była Lechia, gdybym nie wprowadził wtedy takich twardych zasad? Na tej podstawie zrobiliśmy wynik. […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ilkay Durmus, czyli wygląda na to, że Lechia znalazła kozaka

Wczoraj skrytykowaliśmy Lechię, że budując swoją kadrę zapomniała o pozycji prawego obrońcy, natomiast dzisiaj chcemy ją pochwalić, bo innym ruchem na rynku mocno zapunktowali. Chodzi o Ilkaya Durmusa, który wyrósł już na lidera biało-zielonych, ale też daje coraz więcej argumentów, by rozważać go choćby w kontekście najlepszych „lewych nóg” naszej ligi. ILKAY DURMUS. SMYKAŁKA DO […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ile znaczy trener w układance Mioduskiego?

Cała piłkarska Polska żyje w ostatnich dniach „transferem” Marka Papszuna do Legii Warszawa. Fascynujące w tej historii jest… wszystko. Sposób, w jaki Legia próbuje rozegrać medialnie całą sytuację to materiał na kilka programów satyrycznych i parę poważnych analiz ze strony specjalistów od Public Relations. Perspektywy, jakie otwierają się przed Legią Warszawa to osobny ogromny temat. […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Dembele negocjuje z Barceloną

Ousmane Dembele w 2017 roku trafił do FC Barcelony za przeszło 100 milionów euro, stając się jednym z najdroższych zawodników w dziejach futbolu. Wiele wskazuje jednak na to, że reprezentant Francji może wkrótce opuścić Camp Nou… za darmo. Kontrakt podatnego na kontuzje zawodnika wygasa w czerwcu 2022 roku. Barca chce przedłużyć umowę, ale na znaczenie […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Legia? Nie mam broni

Tomas Pekhart? 187 minut bez gola w lidze. Mahir Emreli? 524 minut bez gola w lidze. Jeśli latem ktoś przewidziałby, że jesienią Legia będzie miała problem ze skutecznością swoich napastników, nie zastanawialibyśmy się zbyt długo i z miejsca przyznalibyśmy temu delikwentowi nagrodę dla piłkarskiego profety roku. Przecież miało być tak pięknie. Pekhart był świeżo upieczonym […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Kiereś: „Taka jest rola mężczyzny, by się podnieść”

Wczoraj Górnik Łęczna niespodziewanie pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok. Trener Kamil Kiereś nie ukrywał zadowolenia z postawy swoich podopiecznych. – Dziś mamy 4 grudnia, a więc święto górników. W imieniu drużyny dedykuję zwycięstwo górnikom, pracownikom naszej kopalni Bogdanka. Zdobyliśmy trzy punkty i jest to w jakimś stopniu niespodzianka. Nie poddajemy się, szukamy rozwiązań – rzekł […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

„Słyszałem, że Lewandowski może dostać Złotą Piłkę”

Bixente Lizarazu – mistrz świata z 1998 i mistrz Europy z 2000 roku – dołączył do grona osób domagających się przyznania Robertowi Lewandowskiemu Złotej Piłki za 2020 rok. Były reprezentant Francji (i wieloletni zawodnik Bayernu Monachium) w rozmowie z „Telefoot” nie ukrywał, że kibicował „Lewemu” w tegorocznym plebiscycie „France Football”. Jego zdaniem o triumfie Leo […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Juventus ma kłopoty. Będzie kara dla „Starej Damy”?

Wszyscy na pewno pamiętacie, jak Juventus został zdegradowany do Serie B wskutek słynnej afery Calciopoli. Wygląda na to, że przed turyńskim zespołem kolejne problemy. Tym razem „Stara Dama” może zostać wykluczona z międzynarodowych rozgrywek. O co chodzi? Najkrócej rzecz ujmując – o tak zwaną „księgowość kreatywną”. Władze Juve miały w ostatnich latach w nieuczciwy sposób […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Drużyna Niezgody w finale play-offów MLS

Jarosław Niezgoda pomału wraca do regularnego grania za oceanem. Tymczasem jego zespół – ekipa Portland Timbers – znakomicie radzi sobie w play-offach MLS. W finale rozgrywek zespół w Providence Park zagra z kimś z pary Philadelphia Union/New York City FC. Sukces Timbers jest o tyle zaskakujący, że w sezonie zasadniczym zespół ten uplasował się dopiero […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Rafa Benitez ma wsparcie właściciela Evertonu

Everton w ostatniej kolejce Premier League wypadł nad wyraz blado na tle lokalnych rywali z Liverpoolu. Angielskie media zaczęły więc plotkować o możliwym rozstaniu z Rafą Benitezem. Wygląda jednak na to, że Hiszpan cieszy się wielkim poparciem władz klubu. – Benitez został poinformowany, że właściciel klubu udziela mu poparcia – donoszą dziennikarze „The Mirror”. – […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

RB Lipsk zwalnia trenera

Jesse Marsch nie jest już trenerem RB Lipsk. Szkoleniowiec stracił pracę po serii fatalnych wyników. Amerykanin wydawał się naturalnym następcą Juliana Nagelsmanna. Wcześniej z dobrym skutkiem prowadził ekipę Red Bulla Salzburg i przeprowadzka do Lipska wydawała się dla niego naturalnym kierunkiem. Ale okazało się, że to nie takie proste. Marsch w roli szkoleniowca niemieckiej ekipy […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Rangnick: „Klopp nie miał agenta. Poniekąd byłem nim ja”

Ralf Rangnick robi furorę na wyspach po podjęciu pracy w Manchesterze United. W wywiadzie udzielonym The Mirror niemiecki szkoleniowiec wspominał początki swojej znajomości z Juergenem Kloppem. – Przed podjęciem pracy w Mainz Klopp do mnie zadzwonił z pytaniem, jakiej płacy powinien zażądać w nowym klubie – opowiadał Rangnick.  – Ja wtedy byłem trenerem w Ulm. […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Kahn: „To wspaniałe, że Robert został z nami”

Wciąż plotkuje się o ewentualnym transferze Roberta Lewandowskiego do Realu Madryt lub jednego z klubów Premier League. Na pogłoski postanowił zareagować Oliver Kahn, od lipca 2021 roku prezes Bayernu Monachium. Kahn odmówił komentarza odnośnie ewentualnego transferu Erlinga Haalanda do Bayernu. – Nie mówię publicznie o piłkarzach innych klubów. W tej chwili mamy najlepszego napastnika na […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Kaczmarek: „To była nasza zasłużona wygrana”

Lechia Gdańsk niespodziewanie zwyciężyła wczoraj z Rakowem Częstochowa. Dla biało-zielonych to cenne przełamanie po klęsce w starciu z Pogonią Szczecin. Satysfakcji nie ukrywał trener Tomasz Kaczmarek. – To była nasza zasłużona wygrana – powiedział szkoleniowiec gdańskiego zespołu. – Pierwsza połowa nie stała na zbyt wysokim poziomie, rywal nie stworzył jakichś klarownych sytuacji, mimo tego wyszedł […]
05.12.2021
Ekstraklasa
05.12.2021

Który stoper Zagłębia Lubin jest najgorszy? Wybieramy „Miedzianego Kasztana”!

Zagłębie Lubin i poszukiwanie stopera to już historia, która powoli aspiruje do kolejnego sezonu „All or nothing”. Szkoda tylko, że póki co stanęło na „nothing”. Oczywiście jest to dość zabawne, że dramat „Miedziowych” rozpoczął się od tego, że Lubomir Guldan poszedł w dyrektory i musiał znaleźć zastępcę dla samego siebie. Choć z drugiej strony śmieją […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Mamrot: „Pierwszą połowę mógłbym przemilczeć”

Jagiellonia Białystok poległa wczoraj w starciu z Górnikiem Łęczna i to na własnym obiekcie. Nic więc dziwnego, że rozgoryczenia w trakcie konferencji prasowej nie potrafił ukryć szkoleniowiec białostoczan, Ireneusz Mamrot. – Sposób, w jaki zagraliśmy pierwszą połowę mógłbym przemilczeć – rzekł Mamrot. – Strata takich dwóch bramek jest nie do przyjęcia, bo cały tydzień pracowaliśmy […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Robben: „Zawsze byłem fanem Messiego”

Plebiscyt „France Football” wciąż budzi olbrzymie emocje. Robert Lewandowski poległ w starciu z Leo Messim i zajął drugie miejsce, choć w głosowaniu europejskich dziennikarzy Polak zajął najwyższą pozycję. Wynik konkursu nie wzbudził oburzenia innej wielkiej gwiazdy Bayernu – zdaniem Arjena Robbena sama nominacja do Złotej Piłki stanowi gigantyczne wyróżnienie dla „Lewego”. – Już sama nominacja […]
05.12.2021